Z czego lewactwo wywodzi prawo?

26.06.08, 00:08
"Żadnego systemu etycznego nie można stawiać ponad prawem" - zapodała Jaruga.
    • spokojny.zenek Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 00:11
      Uprawnione systemy etyczne są różne a prawo jest dla wszystkich. Chwytasz?
      • goniacy.pielegniarz Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 00:22
        Ale prawo nie jest tworzone w próżni. Ma swoje źródła w etyce czy kulturze.
        Takich, dla których prawo było czymś zupełnie abstrakcyjnym, ponad etyką,
        mieliśmy już okazję poznać w historii Europy. Niestety.
        • gat45 Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 00:31
          W takim razie :

          Żadnego Z SYSTEMÓW ETYCZNYCH nie wolno stawiać ponad obowiązującym
          prawem

          Teraz jaśniej ?

          Dla ułatwienia dodam, ze nikt nie zakłada, że prawo musi być
          niezmienne i spiżowo trwałe. Natomiast nie wolno dać jednemu z
          systemów etycznych prawnej przewagi nad innymi.

          Ale chyba niepotrzebnie klawiaturę strzępię, bo skoro ktoś uzywa
          określenia "lewactwo", to znaczy, że ma w sobie spore pokłady
          pogardy (bo nie przypuszczam, żeby tu szło tylko o elementarny brak
          wychowania). A pogarda wyklucza porozumienie. O ile się nie mylę,
          wyklucza również uczestnictwo we wspólnocie chrześcijańskiej...
          Szkoda, że w Polsce jest tylko Kościół, a nie wspólnota....
          communitas zresztą, jakby ktoś się pytał
          • goniacy.pielegniarz Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 00:35
            Mój stosunek do lewactwa jest klarowny - to niebezpieczni durnie z ambicjami do
            "ulepszania" świata.
            Czy kiedykolwiek wspominałem coś o tym, że należę do wspólnoty chrześcijańskiej?
            • gat45 Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 00:38
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Mój stosunek do lewactwa jest klarowny - to niebezpieczni durnie z
              ambicjami do
              > "ulepszania" świata.


              A pozostali ? Nie mają ambicji ulepszania, ok. To czym się kierują ?
              Nie podpuszczam, pytam szczerze. Bo sama nie wiem.
              • goniacy.pielegniarz Ci inteigentni? 26.06.08, 00:42
                Doświadczeniem i historią.
                • gat45 Re: Ci inteigentni? 26.06.08, 00:54
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Doświadczeniem i historią.

                  Doświadczeniem - własnym ? Historią - takoż ? Historia, jak wiadomo,
                  zanim stanie się stateczną matroną, przeżywa bardzo burzliwą
                  młodość. I opieranie się na historii w jej młodzieńczym stadium jest
                  o tyle niebezpieczne, ze przesłanki mogą się okazać fałszywe.

                  do mnie jednak bardziej przemawia osobowość wizjonera, byle był
                  człowiekiem uczciwym. A przede wszystkim PRZYZWOITYM.

                  I zresztą nie wiem, po co ciągnę tę rozmowę. Ty mówisz "lewactwo", a
                  ja nie znoszę obrażania ludzi ot tak, za bezdurno. Z klucza czyli z
                  etykietki. Chyba się ma możliwości, żebyśmy się porozumieli. A na
                  wymianie obelg, co wydaje się regułą na FK, zupełnie mi nie zależy.

                  Życzę więc miłych doświadczeń i pięknych historii (l.mn.)

                  dOBRANOC
            • pers-ltd Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 09:22
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Mój stosunek do lewactwa jest klarowny - to niebezpieczni durnie z ambicjami do
              > "ulepszania" świata.
              > Czy kiedykolwiek wspominałem coś o tym, że należę do wspólnoty chrześcijańskiej


              Nie,nie wspominałeś,ale tym stwierdzeniem wszystko wyjaśniłeś.
              Więcej nie musisz już nic dodawać.



              > ?
        • spokojny.zenek Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 09:05
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Ale prawo nie jest tworzone w próżni.

          Ktoś tak twierdzi?

          > Ma swoje źródła w etyce czy kulturze.

          Bez wątpienia. ŹRÓDŁA.


      • alfa.alfa4 Re: Z czego lewactwo wywodzi prawo? 26.06.08, 00:54
        spokojny.zenek napisał:

        > Uprawnione systemy etyczne są różne a prawo jest dla wszystkich. Chwytasz?

        A lewizma ma jakikolwiek system etyczny?
    • ponte_aronte Jam jest król, który zmusił do posłuszeństwa 26.06.08, 00:26
      cztery strony świata, ulubieniec bogini Isztar. Gdy bóg Marduk polecił mi, abym dobrze ludźmi rządził, abym dał krajowi dobre kierownictwo, włożyłem prawo i sprawiedliwość do ust kraju, zapewniłem ludziom pomyślność!
      § 1: Jeśli ktoś kogoś oskarżył o zabójstwo i tego nie udowodnił, poniesie karę śmierci.
      § 3: Jeśli obywatel wystąpił w sprawie z fałszywym zeznaniem a prawdziwości słów, które wypowiedział, nie dowiódł, jeżeli jest to sprawa gardłowa, człowiek ten zostanie zabity.(..)
      § 109: Jeśli szynkarka, w której domu zbierali się przestępcy, przestępców tych nie pojmała i do pałacu nie doprowadziła, szynkarka ta poniesie karę śmierci.
      § 110: Jeśli kapłanka zakonna, arcykapłanka, która nie mieszka w klasztorze, otworzyła szynk lub weszła do szynku po napój alkoholowy, tę osobę się spali.
      itd., itd.
    • bezportek Lewactwo nie zna prawa, tylko strach 26.06.08, 01:07
      Jedyne, co powstrzymuje lewaka przed morderstwem matki, kradzieza
      ikony czy zgwalceniem kozy, to strach przed wykryciem i ukaraniem
      czynu przez innych czlonkow spoleczenstwa. Pogardza ono (lewactwo)
      wszelkimi zasadami kultury, religii i cywilizacji. Zmusic lewactwo
      do przestrzegania prawa mozna tylko przykladem, jak najokrutniej
      karzac inne lewaki, zeby reszta stchorzyla, schowala pod siebie
      czerwony ogon i udawala czlowieka.
      • ponte_aronte a co ono jest, to lewactwo? 26.06.08, 01:26
        to ci, którzy chcą pozbawić potężnego króla niewolników?
    • polobolo2 z doktoratow i habilitacji Kaczynskich 26.06.08, 02:21
      masz narod donosicieli, elity umazane wspolpraca, zlodzziei i
      klamcow, wiec masz wybor zdychac za nas i byc dla mnie tarcza, bo
      swinia kacza cie sprzedala. heheh. jak ja to lubie, jak tys taki
      glupi. tak cie latwo kolowac i kupowac , kto chce i za mala kase.
    • haen1950 Prawo to własciwie książka życzeń 26.06.08, 07:13
      Reguluje, jak powinien zachowywać się przyzwoity system - przyzwoita
      władza i obywatel, w tym przyzwoity bandyta, złodziej, oszust.

      System wysiada, kiedy władzę dopadną nieprzyzwoici osobnicy.

      Etyka to przyzwoitość i w tym sensie Jaruga głupio mówi.
      • pers-ltd Re: Prawo to własciwie książka życzeń 26.06.08, 08:20
        haen1950 napisał:
        Etyka to przyzwoitość i w tym sensie Jaruga głupio mówi.


        Oj,Heniu aż mnie zatkało po tym co nagryzmoliłeś.Nie pouczając Cię zanadto
        powiem tak: odśwież sobie wiadomości z systemów etycznych
        i z definicji prawa.
        Nie słyszałem wypowiedzi Jarugi Nowackiej,ale z zacytowanej tu skrótowo
        wypowiedzi "prawiczka" założyciela postu,wynika jasno,że
        Jaruga Nowacka nie powiedziała nic nowego i odkrywczego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja