gruby
29.06.08, 07:47
Kilka dni temu widziałem w TVN24 jak JARK - oficer prowadzący
agenta "Bolka" - wywodził, że Milczanowski pokazywał mu kwity na
tegoż agenta, i że to były oryginały.
Chwile później JARK dodał, że nic z tym nie zrobił, bo nie miał
stuprocentowej pewności, że to były oryginały ;-)
Zadziwiająca konsekwencja ale na tym nie koniec.
Tego samego dnia usłyszałem wiadomość, że JARK występując w którymś
tam organie o.o.o. Tadeusza R. z Torunia (bodajże w TV))
oświadczył, że może przysiąc na Boga, że te kwity były oryginałami!!!
Kto wie co się JARK-owi przytrafiło w drodze z TVN24 do TV Trwam?
Duch Św. go nawiedził w limuzynie, cycuś? ;-)))