Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskiego

02.07.08, 21:39
i jednoznacznie stwierdził, że w oparciu o opublikowane źródła
L.Wałęsa był TW "Bolekiem".Z tego co mi wiadomo to profesor
Wieczorkiewicz nie jest etatowym pracownikiem IPN, a może się
mylę ? ;-)
    • douglasmclloyd Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 21:42
      camille_pissarro napisał:

      > i jednoznacznie stwierdził, że w oparciu o opublikowane źródła
      > L.Wałęsa był TW "Bolekiem".Z tego co mi wiadomo to profesor
      > Wieczorkiewicz nie jest etatowym pracownikiem IPN, a może się
      > mylę ? ;-)

      Tym opublikowanym źródłem jest "oryginalny maszynopis"?
      • platformiarz Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 21:44
        Wałęsa to Bolek.
        • douglasmclloyd Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 21:44
          platformiarz napisał:

          > Wałęsa to Bolek.

          Podeprzyj się jakimś dowodem, hehe.
          • camille_pissarro Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 21:54
            Spokojnie, profesor historii P.Wieczorkiewicz stwierdził po
            przeczytaniu książki ( wiadomo jakiej ) oraz o inne źródłą ( tu mowa
            była o relacji przywitania E.Gierka po jego powrocie z wakacji z
            Krymu przez szefa ówczesnego MSW Kowalczyka, ktory przywitał I
            sekretarza słowami :"Niech pan się nie denerwuje na czele strajku w
            stoczni stoi nasz człowiek ".

            Ja nie wnikam, w tym momencie skąd profesor Wieczorkiewicz
            zaczerpnął ten dialog byłego I sekratarza z ówczesnym szefem MSW,
            nie wnikam także w to czy w 1980 L.Wałesa figurował w aktach SB jako
            współpracownik, chodzi mi tylko o to, że J.Lityński nie był w stanie
            rzeczowo tych argumentów i przytaczanych faktów podważyć - tylko
            tyle.
            P.S. Co do L.Wałęsy powtarzam, swego zdania nie zmieniam, tzn.
            pomimo tego niechlubnego epizodu z lat 70'tych nie podważam jego
            walki i dążenia do odzyskania wolnosci i niepodległości RP...
            • douglasmclloyd Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 21:58
              camille_pissarro napisał:

              > Spokojnie, profesor historii P.Wieczorkiewicz stwierdził po
              > przeczytaniu książki ( wiadomo jakiej ) oraz o inne źródłą ( tu mowa
              > była o relacji przywitania E.Gierka po jego powrocie z wakacji z
              > Krymu przez szefa ówczesnego MSW Kowalczyka, ktory przywitał I
              > sekretarza słowami :"Niech pan się nie denerwuje na czele strajku w
              > stoczni stoi nasz człowiek ".

              Kowalczykowi tylko się tak wydawało. A może zmyślał, żeby Edward się nie
              zdenerwował.

              > Ja nie wnikam, w tym momencie skąd profesor Wieczorkiewicz
              > zaczerpnął ten dialog byłego I sekratarza z ówczesnym szefem MSW,
              > nie wnikam także w to czy w 1980 L.Wałesa figurował w aktach SB jako
              > współpracownik, chodzi mi tylko o to, że J.Lityński nie był w stanie
              > rzeczowo tych argumentów i przytaczanych faktów podważyć - tylko
              > tyle.

              Zgadzam się, rzeczowo przytoczonych "faktów" nie da się podważyć.
              • camille_pissarro Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 22:01
                "Kowalczykowi tylko się tak wydawało. A może zmyślał, żeby Edward
                się niezdenerwował."

                Jak najbardziej się z Toba zgadzam, taka sytuacja jest jak
                najbardziej dopuszczalna, dlaczego tego np. Jan Lityński nie
                wyartykułował ???
                • douglasmclloyd Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 22:10
                  camille_pissarro napisał:

                  > "Kowalczykowi tylko się tak wydawało. A może zmyślał, żeby Edward
                  > się niezdenerwował."
                  >
                  > Jak najbardziej się z Toba zgadzam, taka sytuacja jest jak
                  > najbardziej dopuszczalna, dlaczego tego np. Jan Lityński nie
                  > wyartykułował ???

                  Myślę, że po wysłuchaniu takich argumentów, ręce mu opadły.
                  • elwer-pancerfaust44 Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 22:19
                    A jak długo po tym powrocie z Krymu Gierek ostał się na swym stanowisku? 2
                    tygodnie.Kowalczyk minister MSW,człowiek sekretarza KC Kani który zajmował się
                    bezpieką,a póżniej został następcą Gierka meldował wszystko Gierkowi,Gierek był
                    już do odstrzału,był już out.Zresztą w 81 Jaruzel go nawet internował.
                    • douglasmclloyd Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 22:21
                      elwer-pancerfaust44 napisał:

                      > A jak długo po tym powrocie z Krymu Gierek ostał się na swym stanowisku? 2
                      > tygodnie.Kowalczyk minister MSW,człowiek sekretarza KC Kani który zajmował się
                      > bezpieką,a póżniej został następcą Gierka meldował wszystko Gierkowi,Gierek był
                      > już do odstrzału,był już out.Zresztą w 81 Jaruzel go nawet internował.

                      Nie miał wyjścia, Gierek był w spisku, jego człowiek stał na czele strajku.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 22:08
                Prof Wieczorkiewicz:Gdańsk,Szczecin i Jastrzębie-3 miasta porozumień
                sierpniowych w 1980.W Gdańsku-Bolek,w Szczecinie-Jurczyk,w Jastrzębiu-J
                Sienkiewicz./Najszybciej padł J Sienkiewicz,pogoniono go najwcześniej no i
                póżniej sam się przyznał do bycia agentem!W Szczecinie Jurczyk ;bronił;się dość
                długo,ale już nie ma wątpliwości kto zacz.W Gdańsku Bolek,jeszcze są
                wątpliwości,ale coraz mniejsze.Wali się mit bohaterów opozycji,a bronią go tylko
                inni;bohaterowie;(?)którzy od lat żyją i grzeją sie z tych legend "S"b! "S"b!
                • douglasmclloyd Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 02.07.08, 22:11
                  elwer-pancerfaust44 napisał:

                  > Prof Wieczorkiewicz:Gdańsk,Szczecin i Jastrzębie-3 miasta porozumień
                  > sierpniowych w 1980.W Gdańsku-Bolek,w Szczecinie-Jurczyk,w Jastrzębiu-J
                  > Sienkiewicz./Najszybciej padł J Sienkiewicz,pogoniono go najwcześniej no i
                  > póżniej sam się przyznał do bycia agentem!W Szczecinie Jurczyk ;bronił;się dość
                  > długo,ale już nie ma wątpliwości kto zacz.W Gdańsku Bolek,jeszcze są
                  > wątpliwości,ale coraz mniejsze.Wali się mit bohaterów opozycji,a bronią go tylk
                  > o
                  > inni;bohaterowie;(?)którzy od lat żyją i grzeją sie z tych legend "S"b! "S"b!

                  No widzisz, komunę obaliło SB.
                  • jk-24 Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 03.07.08, 07:13
                    no wreszcie wyszła centrala z Łubianki.
            • michal_polonus przerwana dekada 02.07.08, 22:13
              Ten dialog to oczywiście z "Przerwanej dekady" - wspomnień Gierka.
              • douglasmclloyd Doskonałe źródło historyczne 02.07.08, 22:15
                W sam raz dla historyków z IPNu.
                • zdenek.blacha Re: Doskonałe źródło historyczne 03.07.08, 06:28
                  Takie sobie, chociaż są lepsze:
                  www.tinyurl.pl/?4ZeKi14T
                  douglasmclloyd napisał:

                  > W sam raz dla historyków z IPNu.
        • doc.torov Re: Wieczorkiewicz po prostu powiedział prawdę 03.07.08, 06:53
          platformiarz napisał:

          > Wałęsa to Bolek.

          Wieczorkiewicz to cienki Bolek.
    • woda.woda Tym zmiażdżył, że stwierdził? :) 02.07.08, 21:43
      zabawny jesteś :)
      • elwer-pancerfaust44 Re: Tym zmiażdżył, że stwierdził? :) 02.07.08, 22:22
        Lepszym żródłem jest książka Lecha W(Bolka)-analfabety i bufona:Drogi
        nadziei?/Zabawny jesteś!
    • ajdija3 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 21:46
      zgadza się, załatwił tego nawiedzonego bolofana!
    • chateau Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 21:49
      W oparciu to są ewentualnie pluskwy.

      Nie ma znaczenia czyim etatowym pracownikiem jest Wieczorkiewicz, tak jak dla
      mnie również nie ma znaczenia jego epizod w PZPR.
      Problem w tym, że pan Wieczorkiewicz wszedł w rolę polityka, a udaje historyka.
      To przykre.
      • camille_pissarro Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 21:56
        ALe jest profesorem historii i jednocznesnie nie jest pracownikiem
        IPN.
        • chateau Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:26
          To ma być warunek wystarczający, by był rzetelny? To jedynie warunek konieczny ;-)
          • camille_pissarro Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:36
            A czy ja gdzie wyartykuowałem, że to jest warunek wystarczający ?;-
            ), położyłem nacisk, że jest spoza układu ;-)) ( czytaj IPN'u )
            • chateau Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:43
              Czyli sobie a muzom? Bo niby co z tego ma wynikać?
              • camille_pissarro Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:59
                No niezupełnie, otóz ten profesor poznał nieco funkcjonowanie
                aparatu partyjnego i genseków ( przez jakiś czas sam był w partii )
                • chateau Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 23:03
                  Jako II sekretarz POP to faktycznie poznał "nieco". Nie wstrzelił się z terminem :-)
                  Ale co z tego ma wynikać? Jeśli nawet poznał perfect PZPR od podszewki, bo
                  sypiał z siostrą stróża kochanki Kani to co? Jak to się ma do tematu wątku? I od
                  kiedy to doświadczenia osobiste historyka są materiałem źródłowym? :))
          • jk-24 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 03.07.08, 07:35
            Nie ulega wątpliwości,że Lech Wałęsa grał z bezpieką , czy miało to
            pozytywny efekt dla Polski i Polaków ? Niewątpliwie tak. Jednak czy
            ten efekt dla Polski i Polaków mógł być lepszy ? Otóż śmiem
            twierdzić,że tak . Na czym to opieram ? Zakładam,ze przy okrągłym
            stole obie strony się umówiły co do zmian w Polsce. Wówczas w grze
            były dwie strony ale karty trzymali komuchy.Moim zdaniem przy
            okrągłym stole nie umówiono się kto będzie prezydentem. Komuchy ,
            które trzymały w rękach karty wówczas nie sądzili ,ze muszą to
            uzgodniać z drugą stroną, z uwagi na fakt , iż ograniczone wybory
            miały komuchom dać wystarczającą ilośc posłów , którzy spokojnie
            wybiorą spawacza na prezydenta. Okazało się jednak, że cześć
            komuchów zdradziła swój obóz i spawawacz nie miał wystarczającej
            liczby głosów aby być wybranym na prezydenta. I tu dochodzi do błędu
            popełnionego przez Wałęsę, gdyż zamiast kończyć grę z bezpieką nie
            naruszając w niczym ustaleń okrągłostołowych idzie z bezpieką na
            dalszą grę podając im na tacy głosy Solidarności w tym i niejakiego
            Lityńskiego przy głosowaniu na spawacza w zamian za premiera ze
            strony okrągłostołowej.Ten błąd Wałęsy zemsćił się na IIIRP , w
            której bezpieka mmiała się i ma bardzo dobrze, a nasz kapitalizm
            przypomina republikę bananową.
      • pozarski Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 21:56
        Ciekawe,czy Litynski odda swoj medal. Jak myslisz?
        • platformiarz Re: Lityński ma medal ? 02.07.08, 21:58
          Niesłychane. Odebrać, odebrać jak najszybciej. On zasługuje na kopa.
          • pozarski Re: Lityński ma medal ? 02.07.08, 22:00
            Dlaczego? Zasluzony czlowiek. Jarek jeszcze cytowal Lenina,kiedy on juz cytowal
            Trockiego.;)
    • bryt.bryt sprawa L.Czarneckiego. czyli ostateczna demolka 02.07.08, 22:16
      camille_pissarro napisał:

      > i jednoznacznie stwierdził, że w oparciu o opublikowane źródła
      > L.Wałęsa był TW "Bolekiem".Z tego co mi wiadomo to profesor
      > Wieczorkiewicz nie jest etatowym pracownikiem IPN, a może się
      > mylę ? ;-)

      Niewiele zatem trzeba, zeby zmiazdzyc ...
      Gdyby tak potraktowac rzeczywistosc, mozna by bylo powiedziec, ze koledzy Leszka
      Czarneckiego (Getin) broniacy go przed oskarzeniami dokonali tym samym
      ostatecznej demolki zasobow archiwalnych SB.
      • camille_pissarro Re: sprawa L.Czarneckiego. czyli ostateczna demol 02.07.08, 22:19
        Z tego co mi wiadomo, to L.Czarnecki przyznał sie, że sam
        dobrowolnie, z nieprzymuszonej woli jako 18 latek podisał
        zobowiązanie o współpracy z PRL'owskimi służbami ...
        • bryt.bryt Re: sprawa L.Czarneckiego. czyli ostateczna demol 02.07.08, 22:26
          camille_pissarro napisał:

          > Z tego co mi wiadomo, to L.Czarnecki przyznał sie, że sam
          > dobrowolnie, z nieprzymuszonej woli jako 18 latek podisał
          > zobowiązanie o współpracy z PRL'owskimi służbami ...

          Postaraj sie dowiedziec tez reszty, czyli relacji jego przyjaciol z opozycji.

          Dla ulatwienia:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=81628155
          • camille_pissarro Re: sprawa L.Czarneckiego. czyli ostateczna demol 02.07.08, 22:46
            Ależ ja o tym wiedziałem , bo dziś juz gdzieś w necie to czytałem.
            OK, przecież ja nie potępiam L.Czarneckiego, bardzo dobrze, że nie
            chciał po stanie wojennym współpracować z SB i donosic na swych
            kolegów.
            Jednak zważ uwagę, dlaczego bezpieka nachodziła takich ludzi ????
            Sprawa jest aż nadto oczywista, miała przecież jego akt podpisanej
            współpracy z lat wcześniejszych i to jest fakt, niezaprzeczalny
            podparty osobistymi wyznaniami samego zainteresowanego.

            Czy ja L.Wałęsie odbieram jakieś zasługi za jego walkę w dążeniu do
            uzyskania przez Polskę wolnosci i niepodległości ???
            Niepotrzebnie idzie w zaparte i nie przyznaje się do niechlubnego
            epizodu z lat 70'tych i tyle.
            • douglasmclloyd Re: sprawa L.Czarneckiego. czyli ostateczna demol 02.07.08, 23:03
              Historycy z IPNu nie będą mieli wątpliwości. Kapuś.
            • bryt.bryt Re: sprawa L.Czarneckiego. czyli ostateczna demol 03.07.08, 00:01
              camille_pissarro napisał:

              (...)
              > Jednak zważ uwagę, dlaczego bezpieka nachodziła takich ludzi ????
              > Sprawa jest aż nadto oczywista, miała przecież jego akt podpisanej
              > współpracy z lat wcześniejszych i to jest fakt, niezaprzeczalny
              > podparty osobistymi wyznaniami samego zainteresowanego.
              (...)

              Szkoda tylko, ze "Rzepa" nie uznala za stosowne przeprowadzic jakiegos wywiadu srodowiskowego i dac tlo do tekstu o aktach SB. Nie uznala za stosowne nie tylko dochowac rzetelnosci wobec czlowieka, ale tez wobec jego interesow. Trudno bylo sie spodziewac, ze ta wiadomosc spowoduje zjazd kursow jego firm? A co jesli jest tak, jak mowia koledzy Czarneckiego? Jesli jego faktyczna agenturalnosc jest co najmniej watpliwa? Lisicki i Janke zloza sie ze swoich wyplat i pokryja straty?
    • etta2 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:21
      Ojej, ojej, jak zmiażdżył. To raczej Rolicki zmiażdżył pisdaka. Ale
      rozumiem, czarne jest białe w pisdusiowym wydaniu. Klep dalej swoje
      androny, nikt ślepy nie jest i WIDZI, co jest grane.
      • elwer-pancerfaust44 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:25
        Takie czasy,postkomuch i pornogrubas Kalisz też broni Bolka.Wspólnota interesów?
    • douglasmclloyd Spokojnie, wszyscy wiemy, ześ kapuś nt 02.07.08, 22:41
    • elwer-pancerfaust44 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 02.07.08, 22:46
      Lityński w czasie dyskusji o książce Cenckiewicza i Gontarczyka błysnął swoim
      intelektem w postaci argumentu wobec interlokutora:aa ee bo Pan jesteś z innej
      drużyny!Hechehe,miszcz cientej riposty!
    • douglasmclloyd Po cholerę pod lufę podchodzisz? nt 02.07.08, 22:48
    • hrabia.m.c Re: sekretaz partii na wydziale historii ekspertem 02.07.08, 22:48
      piasdziaków.
      hi,hi,hi......
      • elwer-pancerfaust44 Re: sekretaz partii na wydziale historii eksperte 02.07.08, 22:53
        Może w 8o zmienił swe poglądy,tak jak teraz zmienił poglądy postkomuch który
        broni Bolka,-J Rolicki.Postkomuch i pornogrubas R Kalisz tez broni Bolka.Ciekawe
        pra,jak już idą ręka w rękę Redaktor Naczelny Trybuny Ludu i Lech
        W(Bolek).Wspólnota interesów?
      • hrabia.m.c Re: sekretaz partii na wydziale historii eksperte 02.07.08, 22:54
        Jutro powalają sie pisdki na prawdomówność Jerzego Urbana:))))))
        • elwer-pancerfaust44 Re: sekretaz partii na wydziale historii eksperte 02.07.08, 23:00
          A kto powoływał się na józiolenie pijanego Oleksego na biesiadzie u Gudzowatego
          jak na krynicę prawdy?
        • douglasmclloyd Re: sekretaz partii na wydziale historii eksperte 02.07.08, 23:00
          hrabia.m.c napisał:

          > Jutro powalają sie pisdki na prawdomówność Jerzego Urbana:))))))

          Oni już dziś idą z urbanem ramię w ramię. Plują na Wałęsę tak samo, jak on albo
          jeszcze gorzej.
          • hrabia.m.c Re: sekretaz partii na wydziale historii eksperte 02.07.08, 23:08
            dziwisz się?
            ludzie którzy w swoich pracach podpierali sie autorytetem Lenina,
            a teraz podpierają sie "autorytetem" kogoś kto z ramienia PZPR pilnował
            "prawdziwej" historii,to......
    • masuma Tiaa... n/t 02.07.08, 23:37
    • elfhelm Piszesz o Pawle Wieczorkiewiczu? 02.07.08, 23:41
      Tym aktywiście PZPR i sekretarzu jednej z poziomek?
      • bryt.bryt Wikipedia o PW 03.07.08, 10:03
        elfhelm napisał:

        > Tym aktywiście PZPR i sekretarzu jednej z poziomek?

        Cytaty z Wikipedii:
        "(...)Pod koniec lat 70. II sekretarz POP PZPR na Wydziale Historii UW.(...)
        Profesor znany jest z kontrowersyjnych ocen postaci i wydarzeń historii. Jego opinie oparte są na mało dotąd znanych źródłach i najnowszych badaniach, niejednokrotnie obalających przyjęte mity.(...)"

        pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Wieczorkiewicz
        • siostra_zboczenca Re: Wikipedia o PW 03.07.08, 10:05
          Najlepsze na wiki jest to,ze kazdy moze se poredagowac. I profesor moze o sobie
          napisac,co chce i nikomu nic do tego.;)
    • danuta49 Wieczorkiewicz to chalturnik,a nie historyk! 02.07.08, 23:48
      W książce o czystce w armii sowieckiej tak zżyna z sowieckich
      źródel,że nawet przejmowal ich nastawienie wg.którego największą
      zbrodną bylo nastawanie na interesy ... sojuza.Wieczorkiewicz nie
      zaznaczyl,że cytuje - on po prostu przepisuje;-))))))))))
    • elwer-pancerfaust44 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 03.07.08, 00:13
      Kto ma dobrą pamięć i pamięta o słynnym zawołaniu Gierka w 1971 roku:Pomożecie?A
      stoczniowcy odpowiedzieli:Pomożemy!Czy ten okrzyk Pomożemy nie zagrzmiał w
      Stoczni im A Warskiego w Szczecinie?
      • elwer-pancerfaust44 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 03.07.08, 00:38
        Ciulnąłem się okropnie.Pomożecie?zawołał Gierek w Gdańsku 25 stycznia
        1971.Zasugerowałem się ponownym strajkiem w Szczecinie 21-24 stycznia 1971.
        • jk-24 Re: Wieczorkiewicz po prostu zmiażdżył Lityńskieg 03.07.08, 12:50
          a ten niejaki Lityński to nie czasem ten co wybrany przez
          Solidarność swój głos w wyborach na spawacza oddał aby mógł
          rezydent zostać prezydentem ?
          Pewno też wtedy grał w pokera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja