Referendum europejskie.

03.07.08, 07:56
To najlepszy pomysł, jaki się pojawił po kryzysie irlandzkim.
Luxemburg, najmniejszy i najmądrzejszy członek Unii.

Rozwiązuje problem traktatu definitywnie. Wszystkie fanaberie
przygłupów odstawiamy do kąta.
    • ukos Potrzebne jest jednak kryterium ważności 03.07.08, 09:27
      haen1950 napisał:

      > To najlepszy pomysł, jaki się pojawił po kryzysie irlandzkim.
      > Luxemburg, najmniejszy i najmądrzejszy członek Unii.
      >
      > Rozwiązuje problem traktatu definitywnie. Wszystkie fanaberie
      > przygłupów odstawiamy do kąta.

      To jest bardzo dobre rozwiązanie, które jednak najpierw musiałoby
      być jednomyślnie zaakceptowane przez wszystkie kraje, np. w
      referendach krajowych. Ważne też jaka większość obowiązywałaby w
      poszczególnych krajach. Gdyby zaproponować zasadę podobną do
      podwójnej większości z Traktatu Lizbońskiego (dla ważności potrzeba
      65% głosów za i więcej niż 50% za w co najmniej 15 krajach), to
      obiekcje irlandzkie byłyby takie same jak teraz (o coś im przecież
      chodziło) i referendum krajowe mogłoby się tam znowu nie powieść.
      Może więc wrócić do propozycji pierwiastka? Można zarówno
      zmodyfikować w ten sposób traktat jak i wprowadzić tę zasadę do
      referendum europejskiego. Liczba głosów każdego kraju byłaby
      proporcjonalna do pierwiastka kwadratowego z liczby ludności, a czy
      są to głosy za, czy przeciw, zależałoby od wyniku referendum na
      terenie tego kraju. Oczywiście, nie do pomyślenia jest referendum na
      zasadzie prostej większości głosów. Małe państwa nigdy się na to nie
      zgodzą, to nieporównanie gorsze dla nich warunki niż to, co
      proponuje Traktat Lizboński.
      • ukos Re: Potrzebne jest jednak kryterium ważności 03.07.08, 09:29
        ukos napisał:

        > (...)
        > To jest bardzo dobre rozwiązanie, które jednak najpierw musiałoby
        > być jednomyślnie zaakceptowane przez wszystkie kraje, np. w
        > referendach krajowych.(...)

        Tj. referenda krajowe musiałyby zdecydować, że traktat będzie
        przyjmowany w referendum ogólnoeuropejskim.
      • haen1950 Re: Potrzebne jest jednak kryterium ważności 03.07.08, 09:49
        Ależ dlaczego? Referendum w Irlandii można potraktować jako
        prawomocne, lecz nie rozstrzygające. Wszyscy mogą się zgodzić na
        przeprowadzenie referendum u wszystkich i summa sumarum o przyjęciu
        traktatu. Bez państw i granic. Zwyczajne policzenie głosów
        większości. Jak demokracja, to demokracja. Vox populi decyduje.
        • elwer-pancerfaust44 Re: Potrzebne jest jednak kryterium ważności 03.07.08, 09:58
          A co to za demokratyczne zasady że określa się reguły gry,a gdy wynik jest
          niekorzystny zmienia się te reguły w trakcie gry.Reguła regułą,zasada zasadą ale
          zwycięstwo musi być po naszej stronie?
          • haen1950 Re: Potrzebne jest jednak kryterium ważności 03.07.08, 10:08
            Gdybyś nie był brał kindersztubę od komuchów, to byś zrozumiał:

            W każdej konstytucji europejskiej suwerenem jest naród. Jeżeli
            narody Europy nie będą chciały Unii to wypowiedzą to otwartym
            tekstem. Osobiście uważam, że interes Watykanu jest uber alles.
        • zamurowany Re: Potrzebne jest jednak kryterium ważności 03.07.08, 10:35
          > Ależ dlaczego? Referendum w Irlandii można potraktować jako
          > prawomocne, lecz nie rozstrzygające.

          Pięknie! Mamy wynik, więc wymyślmy nowe reguły, aby jakoś ten wynik wyklepać?
          Czy ty naprawdę chciałeś to napisać?!?! Słów mi brak!

          > Bez państw i granic. Zwyczajne policzenie głosów
          > większości. Jak demokracja, to demokracja. Vox populi decyduje.

          Pomysł niedorzeczny. O przyjęciu traktatu decyduje każde państwo z osobna i tego
          nie zmienisz - koniec kropka. Jeśli już, to musi być więc 27 osobnych
          referendów, a nie jedno wspólne. Jak ty sobie to wyobrażasz? Załóżmy, że we
          wspólnym referendum większość Europy zagłosowała TAK, ale Polska - NIE. I co
          teraz? Polska mimo sprzeciwu swoich obywateli jest zmuszona traktat podpisać?

          Zresztą, o czym tu mówić - sami ustaliliście reguły gry z traktatem. I sprawa
          (według waszych własnych reguł) upadła. Przegraliście, pogódź się z tym! I już
          nie kombinujcie, bo to jest obrzydliwe.
    • jack20 Re: Referendum europejskie. 03.07.08, 09:33
      Takie rozwiazanie mialoby sens jesli glosy z referendum liczone
      byloby sumarycznie razem wziete ze wszystkich panstw uni.
      Wtedy mozna byloby stwierdzic czy wiekszosc jej mieszkancow chce czy
      nie chce tego traktatu.

    • berkowicz4 durny uniopejczyku, jakbyscie tego referendum 03.07.08, 09:43
      nie robili, czy wsrod wszystkich europejczykow, czy osobno we wszystkich
      panstwach czlonkowskich to byscie wtopili! w sondazach do 3/4 bylo za
      referendami, ktorych im w koncu odmowiono, a tylko 28% uwaza ze ue powinna miec
      wiecej mocy decyzyjnych. w 64-milionowej francji 55% jest przeciwko traktatowi,
      w 61-milionowej wielkiej brytanii jakies 80%. dlatego wlasnie twoi uniopejscy
      idole tak nienawidza demokracji i wzbraniaja sie jak moga przed jakimikolwiek
      plebiscytami.
      • jack20 Re: durny uniopejczyku, jakbyscie tego referendum 03.07.08, 09:50
        Dlatego, ze wiekszosc ludzi z westu jest pragramatykami a politycy o
        tym wiedza, to takie referenda sa tam wykluczone.
      • haen1950 Durny pisiorku i wielbicielu Rydzyka 03.07.08, 09:57
        Uważam, że dwie rzeczy nas uchroniły przed rządami kretynów w
        rodzaju Kaczorów, Rydzyka, Giertycha i Leppera. Są to Unia i wolna
        prasa. I nie chcę więcej tych zboczeńców widzieć w limuzynach.
        • berkowicz4 Re: tak sie sklada, durny uniopejczyku, ze 03.07.08, 10:02
          wiekszosc europejczykow ma w sprawie uniokonstyucji takie samo zdanie jak
          rydzyk. pozostaje ci bidoku pociac sie albo ewakuowac z kontynentu. najlepiej do
          azji > tam znajda szacunek dla twojego podejscia do demokracji, he he
          • haen1950 Re: tak sie sklada, durny uniopejczyku, ze 03.07.08, 10:58
            Tak ci się zdaje. Dlaczego Kaczory nie wyałażą na spacer? Dlaczego
            Rydzyka na nich nie widać?

            Bo zwyczajnie w mordę, przyjacielu. W mordę bez litości i splunięcie
            od przechodniów. I tak zostanie.
        • grzeg_sz_1 o słodka naiwonścio:) 03.07.08, 10:02
          A ja uważałem do tej pory że kto rządzi to decyduje Naród w tajnych,
          powszechnych, równych i bezpośrednich.
          A tutaj okazuje się że to Unia oraz media decydują kto rządzi.
        • zamurowany Re: Durny pisiorku i wielbicielu Rydzyka 03.07.08, 10:41
          > Uważam, że dwie rzeczy nas uchroniły przed rządami kretynów w
          > rodzaju Kaczorów, Rydzyka, Giertycha i Leppera. Są to Unia i wolna
          > prasa. I nie chcę więcej tych zboczeńców widzieć w limuzynach.

          O ile się nie mylę, to w wyborach głosują obywatele, a nie Unia, czy "wolna"
          prasa. W jaki więc sposób Unia uchroniła nas przed Lepperem i Rydzykiem? Sami
          tego dokonaliśmy, a nie urzędasy z Brukseli. Człowieku, uwierz w siebie zamiast
          klękać przed obcymi ludźmi!
    • kubala11 Re: Referendum europejskie. 03.07.08, 09:51
      Jeśli mieliby wypowiedzieć się w referendum wszyscy obywatele Unii to bardzo
      dobrze. Jednak myśle, że do tego nie dojdzie bo jak wówczas przepchnąć traktat
      jeśli wiekszość powie mu "nie"? A jest to baaaardzo prawdopodobne i wszyscy
      kumaci rządzący Unia to wiedzą.:)
    • grzeg_sz_1 Re: Referendum europejskie. 03.07.08, 09:52
      sorry, ale demokracji chcecie? w Unii??
      To dlaczego jedyne referendum w sprawie TL odbyło się w Irlandii???
      I to tylko dlatego że konstytucja tego wymaga???
      • jack20 Re: Referendum europejskie. 03.07.08, 10:05
        To bylo powazne "niedopatrzenie" panstw zalozycielskich uni jescze z
        czasow gdy nikomu tam sie nie snilo, ze do uni wstapia wyspiarze a
        wogole nieobliczalni z europy wschodniej. Przechodzilo sila rozpedu.
        • grzeg_sz_1 Re: Referendum europejskie. 03.07.08, 10:15
          Myślę że towarzysze z Brukseli to "niedopatrzenie" przy najbliższej okazji
          zlikwidują:):)


          A swoją drogą to schizofrenia:
          z jednej strony buźki pełne frazesów o wolności, demokracji
          a z drugiej strony najbardziej demokratyczne rozwiązanie (czyli referendum) jest
          traktowane jak wróg śmiertelny.


          Tak jak najbardziej demokratyczna konstytucja świata to konstytucja stalinowska
          z lat 30-tych:))))))))))
    • kok.oro oczywiscie 03.07.08, 10:00
      ale mafie, ktore chca zniewolenia Europejczykow beda probowaly
      zablokowac referendum.
    • zamurowany Kombinatorzy i oszuści 03.07.08, 10:57
      > To najlepszy pomysł, jaki się pojawił po kryzysie irlandzkim.

      Powtórzę moje uwagi z innego miejsca.

      Czy sami ustaliliście reguły zatwierdzania traktatu? TAK

      Czy zgodnie z tymi regułami traktat upadł? TAK

      O czym więc tu mówić? Przegraliście i musicie się z tym pogodzić, a nie
      kombinować po fakcie, bo jest to zwykłym oszustwem.

      Co to jest - do licha - ten "kryzys irlandzki"? Czy jak (przykładowo) Legia
      przegra mecz ligowy to też jest "kryzys" w polskim futbolu? Czy wtedy PZPN
      kombinuje z regułami, aby jednak jej to zwycięstwo dać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja