Gość: Roman_W IP: 213.199.204.* 25.09.03, 20:07 A ładnie to tak zaglądać w cudze dyskietki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pak Moje Dokumenty IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 26.09.03, 09:14 Rozpacz ogarnia czlowieka, kiedy sie slyszy, ze w 21 wieku ludzie nie sa sobie w stanie poradzic z takim problemem. Jezeli ktos zostaje dyrektorem majac te przewage nad innymi, ze ma kumpla jeszcze wyzej, to w sumie nie nalezy sie temu dziwic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Moje Dokumenty IP: *.FIRMA.com.pl / 213.216.95.* 26.09.03, 19:27 To ja przesłałem dyskietkę do Gazety. Niestety nie mam czasu się rozpisywać, bo Pani Redaktor prosiła o wymyślenie kolejnych plików. To na wypadek gdyby do następnego czwartku nie było żadnej prawdziwej sensacji. A propos - może wystarczy, jak dopisze Pani coś z kolegą do poprzednich plików? Ps: stuknijcie się w głowę redaktorzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRYTEK Re: Moje Dokumenty IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.16.2.* 27.09.03, 08:56 Gdybym to ja był na miejscu marketu, to zgłosiłbym przeciek do prokuratury (jak słusznie radzi ekspert) i z założonymi rękami patrzył jak Gazeta wydaje swojego INFORMATORA. Chyba że Gazeta nie wie kto to jest. A może wogóle go nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: info Jak się oszczędza na informatyce to tak się to kończy IP: *.epsa.pl 26.09.03, 09:16 Jak się tak oszczędza na informatyce, że w sieci wszystko jest dostępne i jawne, to niech się nie dziwią że tak się później dzieje. Niech się cieszą że ktoś nie nacisnął DELETE na tych wszystkich plikach bo dopiero byłby płacz. A tak przynajmniej zastanowią się i może zrobią porządny serwer z zabezpieczeniami i zmuszą pracowników do nauki podstaw pracy w sieci. A jakiś admin zarobi troszkę kasy (co oczywiście bardzo popieram :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pustak Re: Jak się oszczędza na informatyce ... IP: 213.77.4.* 26.09.03, 11:38 Ty kolego nie bądź taki mundry.;)) Patrzajta ludzie, myśli że jak się uczył lat kilka tej, no....informa..cośtam cośtam, to od razu wszystkie rozumy zjadł ;))) Pewnie, Tobie by się marzyła od razu siec z prawdziwego zdarzenia, serwer, administrator, polityka bezpieczeństwa w firmie ... i co jeszcze??? W głowach Wam się powywracało od tego liczenia bitów ;))) A do łopaty i miotły, informatyki jedne.. Wara Wam do cudzego gara zagładać. Jego prawo, znaczy siem prezesa firmy coby wszystkim trząść. Dobre sobie, nie po to człek Prezesem jest coby mu jakieś informa...cośtamcośtam pomiotle narzucało jak kable w ścianach mają leźć, alibo inne fajerłole. Przeca Panie to je proste jak drut: -łod łogniomurka to je straż łogniowo a nie informa..cośtam, - nie będzie nam klawiaturaman narzucał haseł jakowyś, wszyscy przeca wiedzom że najlepsze kasztany som na placu.....;)) - a najlepsze sieci som w rybym ... Ludzikowie myli, toż nie wymagajcie łod prezesów, by siem na tym całych technochłamie wyznawali. Samem słyszoł, jak w jednej takiej instytucji, gupio-mundry informer tłumaczył tłumokowi, że do tego kompta potrzebny jest UPS. Tako siem to tłumokowi spodobało, że jak tylko okienka takie niebieskie łobaczył, zawsze szeptał z nabożnym skupieniem ...łups ;))) I działało ;))) Pozdrawiam Pustak ............. Pustak, jak każden to wie - kruszec ślachetny acz pusty i z komputerami w interakcji zawsze wychodzi zwycięsko ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maras Re: Z częstochowskiego marketu Castorama wyciekły IP: 217.8.186.* 26.09.03, 09:31 A ciekawe jak wysłaliście im te dane?? Może pocztą elektroniczną. ?? Jeżeli tak to pewnie były zaszyfrowane i podpisane cyfrowo. Bo jeżeli nie to ja na miejscu Castoramy oskarżyłbym Gazetę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głest Re: Z częstochowskiego marketu Castorama wyciekły IP: 213.77.60.* 26.09.03, 10:02 Gość portalu: Maras napisał(a): > A ciekawe jak wysłaliście im te dane?? Może pocztą > elektroniczną. ?? Jeżeli tak to pewnie były zaszyfrowane i > podpisane cyfrowo. Bo jeżeli nie to ja na miejscu Castoramy > oskarżyłbym Gazetę ... He he no to jest pomysł na dodatkową kase :)... ale i tak pewnie nic z tego bo jak mają takie zabezpieczenia to musieli by wiedziec co to jest "szyfrowanie" lub "podpis cyfrowy" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maras Re: Z częstochowskiego marketu Castorama wyciekły IP: 217.8.186.* 26.09.03, 12:10 Gość portalu: Głest napisał(a): > Gość portalu: Maras napisał(a): > > > A ciekawe jak wysłaliście im te dane?? Może pocztą > > elektroniczną. ?? Jeżeli tak to pewnie były zaszyfrowane i > > podpisane cyfrowo. Bo jeżeli nie to ja na miejscu Castoramy > > oskarżyłbym Gazetę ... > > > He he no to jest pomysł na dodatkową kase :)... ale i tak pewnie > nic z tego bo jak mają takie zabezpieczenia to musieli by > wiedziec co to jest "szyfrowanie" lub "podpis cyfrowy" ;) A ja mimo wszystko skruszyłbym kopię ... Sytuacja jest taka: Gazeta ma tajne informacje + dane osobowe z Castoramy ( oczywiście w tej chwili dupy daje Castorama ). Gazeta chce się pochwalić Castoramie i wysyła jej niezabezpieczoną pocztą elektroniczną częśc informacji i teraz wkracza Castorama i oskarża : Gazeto wysłałas mi moje dane niezabezpieczona pocztą ... He he i dupy daje Gazeta i nie ma tu znaczenia , że ktos z Castoramy zgodził się na to, po prostu Gazeta nie powinna tak tego wysłać. Eee , możemy teoretyzować ale fakt jest taki że teraz trzeba jak cholera uważac na takie rzeczy. A mnie ciągle ciekawi jak Gazeta wysłała te dane Castoramie??? Gazeto czy sie tego dowiemy, czy nie ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pustak Kruszenie kopii IP: 213.77.4.* 26.09.03, 12:24 Czy to nie na Castoramie ciąży obowiązek zabezpieczenia danych?? A gdybym to ja znalazł te dane i wysłał je do marketu zwykłym listem, czy też byłbym oskarżony?? Hmm, to ciekawe co Pan mówi, panie dziejku ten tego, a co na to mówi Pana.........? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maras Re: Kruszenie kopii IP: 217.8.186.* 26.09.03, 16:25 Gość portalu: Pustak napisał(a): > Czy to nie na Castoramie ciąży obowiązek zabezpieczenia danych?? > A gdybym to ja znalazł te dane i wysłał je do marketu zwykłym listem, > czy też byłbym oskarżony?? > Hmm, to ciekawe co Pan mówi, panie dziejku ten tego, > a co na to mówi Pana.........? > Pozdrawiam Panie Pustak a czy ja twierdzę że to nie jest wina Castoramy?? Tego nawet nie staram się podważać. Gdybys panie Pustak odesłał im te dane listem to nawet by nie wiedzieli że to od Pana Panie Pustak. Ale gdybys im się przyznał że to od Pana to wtedy miałbyś przesrane. "Trochę" policja i prokuratura by Cię pomęczyła. Sprawa jest prosta : znajduje jakies dane - to je zanosze na policję ( jeżeli chcę aby nie nagłasniać sprawy )lub do gazety , a jeżeli jestem z gazety to się tym najpierw chwalę ( takie jest sens prasy ... ) , robię z tego sensację i umawiam się z włascicielem danych na ich obiór ( bo w końcu to nie jest moje). I tutaj uporczywie dociekam w jaki sposób Gazeta "wysłała" te b. tajne dane ( sama się pochwaliła że ma takie ciekawe dane ), które posiadła w jakis tam sposob . Bo przeciez wiedząc jakiej wartości mam dane nie będące moja własnością to nie moge ich tak sobie wysłac - nie zabezpieczajac tego Panie Pustak. Mam nadzieję że trochę rozjaśniłem Panu Panie Pustak. Nara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zlloty Re: Kruszenie kopii IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 26.09.03, 17:17 Oni spakowali jej winrarem i zabezpieczyli archiwum hasłem. Hasło wysłali drugim e-mailem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *<:o) A to pamiętacie? IP: *.acn.pl 26.09.03, 10:21 - Zaglądamy do listy przebojów... - Cudzych listów się nie przegląda! To z jakiegoś kabaretu Wojtka Mana. Jakoś tak po stanie wojennym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były czytelnik Re: Z częstochowskiego marketu Castorama wyciekły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 09:27 Pani redaktor Szumlińska która napisała tego gniota na pierwszej stronie mega Gazety jest żoną pana który sobie wyleciał z Castoramy ,bo robił takie gnioty w pracy jak ona pisze artykuły. Pytanie moje brzmi pani "wielka redaktor" i łowco sensacji na skale światową ; Moze napiszesz kobieto lepiej o tym ,ze kina nie ma w 200tyś mieście a nie swoją prywate załatwiasz w gazecie ???? Po pierwsze nie był to artykuł na 1 strone a po 2 brukowiec sie robi przez takie śmieci. Nie ma nic w Czestochowie do opisania ? Pozdrawiam panią i nie życze sukcesów na drodze zawodowej ,bo czytając takie gnioty mam pewność ,ze pozostanie pani w prasie brukowej do konca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Z częstochowskiego marketu Castorama wyciekły IP: 195.117.104.* 27.09.03, 20:09 Wybitnie interesujący artykuł !! Gratuluję autorom. Napiszcie proszę coś o stanie sanitarnym ubikacji w w/w markecie i stanie uzębienia byłego dyrektora . :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Z częstochowskiego marketu Castorama wyciekły IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 08:51 jest tylko jeden mały problem, którego nie zauważyli "redaktorzy" gazety... stacje robocze w Castotramie w części handlowej nie mają stacji dyskietek. Kopiować można tylko w części biurowej, do której z reguły nie ma dostępu... ą dane widoczne i owszem w katalogu "moje dokumenty" są zabezpieczone hasłami przed kopiowaniem, otwieraniem i modyfikowaniem. Można się do nich dobrać tylko znając hasła dostępu. Musiały wyciec tylko i wyłącznie za zgodą administratora. ps. wiem bo czasem tam bywam... służbowo. Odpowiedz Link Zgłoś