Świetne podsumowanie pRezydentury L.K.

12.07.08, 15:40
Znaczenie Lecha Kaczyńskiego w Europie wynika wyłącznie z jego
nieprzewidywalności i skłonności do szantażu przy decyzjach wymagających
jednomyślności. Polski prezydent liczy się już tylko w tych sprawach, w
których nie można go obejść. W innych Unia na wszelki wypadek nie zasięga jego
opinii. Lech Kaczyński nie jest mediatorem w żadnym istotnym konflikcie poza
Unią, nie dał się też poznać jako pośrednik polityczny w rodzaju premiera
Luksemburga Jean-Claude'a Junckera, który cieszy się w Unii autorytetem
niewspółmiernym do wielkości jego kraju. Lech Kaczyński nigdy nie wyciągnął
Unii z żadnych tarapatów, wręcz przeciwnie, raczej fundował jej kłopoty. Ale
po dwóch latach koegzystencji z polskim prezydentem Unia nauczyła się
neutralizować jego groźby.

"Nie mogę sobie wyobrazić, że prezydent, który sam podpisał się pod tym
dokumentem najpierw w Brukseli, a potem w Lizbonie, może zakwestionować swój
własny podpis. Nie wątpię ani przez chwilę, że to zobowiązanie zostanie
dotrzymane" - mówił Sarkozy w reakcji na wypowiedź Kaczyńskiego. I miał rację.
Trzy dni później, dowartościowany telefonem z Pałacu Elizejskiego, Lech
Kaczyński pedałował już do tyłu, zarzekając się, że nie zamierza blokować
ratyfikacji ani torpedować francuskiej prezydencji. Za granicą takie
zachowanie uchodzi za dowód słabości, ale dla prezydenta, który liczy się
tylko z własnym elektoratem, to niewielka cena za jednodniową sławę. Nie
chodziło przecież o traktat, tylko o telefon.

www.polityka.pl/klub-samotnych-serc-pana-prezydenta/Lead33,933,261232,18/
    • bardzolysapala Re: Świetne podsumowanie pRezydentury L.K. 12.07.08, 15:50
      Już go podsumowali. dalej to tylko będzie magma.
      • pies_na_czarnych Re: Świetne podsumowanie pRezydentury L.K. 12.07.08, 15:58
        Reformator :))
      • tulila Re: Świetne podsumowanie pRezydentury L.K. 12.07.08, 16:16
        bardzolysapala napisał:

        > Już go podsumowali. dalej to tylko będzie magma.

        No chyba, że Merkel i Sarkozy nauczą się polskiego. Mają na to jeszcze dwa lata.
    • frank_drebin 1. Sarkozy klamie albo ma skleroze. W Lizbonie 12.07.08, 16:00
      traktatu nie podpisywal maly Kaczor tylko Sikorski i Dowald.
      Niby szczegol nie ? ;)
      2. Moze by ten francuski kurdupel siedzial w pewnych kwestiach cicho ? Sam
      niedawno grzmial, ze nie pojedzie na otwarcie olimpiady. A teraz sie okazalo, ze
      jedzie.

      tulila napisała:

      > Znaczenie Lecha Kaczyńskiego w Europie wynika wyłącznie z jego
      > nieprzewidywalności i skłonności do szantażu przy decyzjach wymagających
      > jednomyślności. Polski prezydent liczy się już tylko w tych sprawach, w
      > których nie można go obejść. W innych Unia na wszelki wypadek nie zasięga jego
      > opinii. Lech Kaczyński nie jest mediatorem w żadnym istotnym konflikcie poza
      > Unią, nie dał się też poznać jako pośrednik polityczny w rodzaju premiera
      > Luksemburga Jean-Claude'a Junckera, który cieszy się w Unii autorytetem
      > niewspółmiernym do wielkości jego kraju. Lech Kaczyński nigdy nie wyciągnął
      > Unii z żadnych tarapatów, wręcz przeciwnie, raczej fundował jej kłopoty. Ale
      > po dwóch latach koegzystencji z polskim prezydentem Unia nauczyła się
      > neutralizować jego groźby.
      >
      > "Nie mogę sobie wyobrazić, że prezydent, który sam podpisał się pod tym
      > dokumentem najpierw w Brukseli, a potem w Lizbonie, może zakwestionować swój
      > własny podpis. Nie wątpię ani przez chwilę, że to zobowiązanie zostanie
      > dotrzymane" - mówił Sarkozy w reakcji na wypowiedź Kaczyńskiego. I miał rację.
      > Trzy dni później, dowartościowany telefonem z Pałacu Elizejskiego, Lech
      > Kaczyński pedałował już do tyłu, zarzekając się, że nie zamierza blokować
      > ratyfikacji ani torpedować francuskiej prezydencji. Za granicą takie
      > zachowanie uchodzi za dowód słabości, ale dla prezydenta, który liczy się
      > tylko z własnym elektoratem, to niewielka cena za jednodniową sławę. Nie
      > chodziło przecież o traktat, tylko o telefon.
      >
      > www.polityka.pl/klub-samotnych-serc-pana-prezydenta/Lead33,933,261232,18/
      • tulila Przeczytałeś artykuł? 12.07.08, 16:18
        frank_drebin napisał:

        A wiesz, że został napisany przed tym jak Sarkozy upomniał Kaczyńskiego?
        Niespodzianka?
        • frank_drebin Co to ma do rzeczy ? Cos dodatkowo wkleilas do 12.07.08, 16:30
          czego sie odnioslem. Na drugi raz uwazaj co piszesz.
          Wkleilas:
          "Nie mogę sobie wyobrazić, że prezydent, który sam podpisał się pod tym
          dokumentem najpierw w Brukseli, a potem w Lizbonie, może zakwestionować swój
          własny podpis. Nie wątpię ani przez chwilę, że to zobowiązanie zostanie dotrzymane"
          Cos jeszcze ?
          tulila napisała:

          > frank_drebin napisał:
          >
          > A wiesz, że został napisany przed tym jak Sarkozy upomniał Kaczyńskiego?
          > Niespodzianka?
          • tulila Re: Co to ma do rzeczy ? Cos dodatkowo wkleilas d 12.07.08, 16:34
            frank_drebin napisał:

            Najważniejsze, że w końcu przeczytałeś czyli cel został osiągnięty.
      • boblebowsky Re: 1. Sarkozy klamie albo ma skleroze. W Lizboni 12.07.08, 16:32
        Rzeczywiście nasz rezydent nie podpisywał, ale wiesz dobrze że z
        powodów formalnych, ale traktat był jego dzieckiem i jego wielkim
        sukcesem więc się nie czepiaj, bo i tak wszyscy wiedzą o co chodzi.
        A to jest właśnie esencja jego sukcesów w polityce zagranicznej:

        > > Znaczenie Lecha Kaczyńskiego w Europie wynika wyłącznie z jego
        > > nieprzewidywalności i skłonności do szantażu przy decyzjach wymagających
        > > jednomyślności. Polski prezydent liczy się już tylko w tych sprawach, w
        > > których nie można go obejść
        • frank_drebin Wiec jak ma skleroze czy klamie niejaki Sarkozy ? 12.07.08, 16:33
          boblebowsky napisał:

          > Rzeczywiście nasz rezydent nie podpisywał, ale wiesz dobrze że z
          > powodów formalnych, ale traktat był jego dzieckiem i jego wielkim
          > sukcesem więc się nie czepiaj, bo i tak wszyscy wiedzą o co chodzi.
          > A to jest właśnie esencja jego sukcesów w polityce zagranicznej:
          >
          > > > Znaczenie Lecha Kaczyńskiego w Europie wynika wyłącznie z jego
          > > > nieprzewidywalności i skłonności do szantażu przy decyzjach wymagaj
          > ących
          > > > jednomyślności. Polski prezydent liczy się już tylko w tych sprawac
          > h, w
          > > > których nie można go obejść
          >
          >
          >
          • boblebowsky Re: Wiec jak ma skleroze czy klamie niejaki Sarko 12.07.08, 16:35
            Teraz się proszę nie śmiać, ale uważam że to był autentyczny skrót
            myślowy, mały lapsusik.
        • elwer-pancerfaust44 Re: 1. Sarkozy klamie albo ma skleroze. W Lizboni 12.07.08, 16:45
          Karzeł Nikolas i Carła Bruni nabijają się z polskiego car(ł)a?
    • paczula8 a komentarz własny , gdzie??? 12.07.08, 16:29

      'Forum to nie miejsce na prasówkę. Różnica jest taka, jak między
      rozmową o artykule, a rzuceniem gazety na stół.' - Siwa
      • tulila A ty kto? Forumowe kapo? 12.07.08, 16:32
        paczula8 napisała:

        >
        > 'Forum to nie miejsce na prasówkę. Różnica jest taka, jak między
        > rozmową o artykule, a rzuceniem gazety na stół.' - Siwa
        • paczula8 Udzieliłam Ci rady, dziękować nie musisz n/t 12.07.08, 16:35




          • tulila Nie zapomnij kliknąć w kosz dla mojego dobra. 12.07.08, 16:36
            paczula8 napisała:

            >
            >
            >
            >
            • paczula8 po co, poczekam , az sie tu ośmieszysz do reszty:) 12.07.08, 16:39
              --
              Wolność słowa to rzecz ważna i piękna: dzięki niej wiemy, że na
              lewicowych sku..synów nie wolno oddać ani jednego głosu!!! - JKM

              • tulila Tak cię podnieca wlasny trolling? 12.07.08, 16:52
                paczula8 napisała:

                Gdybyś była łaskawa dochodzić gdzie indziej.
          • paczula8 komentarz własny jednak powinnaś dodać ... 12.07.08, 16:37
            chyba, ze nie potrafisz ... powiedz od razu... :)
            • tulila Długo tak potrafisz? Nudna jesteś. 12.07.08, 16:39
              paczula8 napisała:

              • paczula8 komentarz do artykułu miał być. 12.07.08, 16:40
                gdzie on?
    • elwer-pancerfaust44 Re: Świetne podsumowanie pRezydentury L.K. 12.07.08, 16:38
      L Kaczyński chce budować polskie drogi tylko z prawą stroną!Takie drogi to
      prowadzą tylko w jednym kierunku.Polskie drogi z jednym,prawym pasem ruchu to
      pewna kolizja a nawet katastrofa!
      • pies_na_czarnych Re: Świetne podsumowanie pRezydentury L.K. 12.07.08, 16:58
        Co on pijany jest, ze go tak podtrzymuja?
        www.polityka.pl/_gAllery/10/83/68/108368/0kaczu600.jpg
        • elwer-pancerfaust44 Re: Świetne podsumowanie pRezydentury L.K. 12.07.08, 17:10
          Marszały i gienierały na wschodnim froncie chyba idą ławą na Moskali.Na pewno po
          dużej ilości wypitych stakanów horyłku dlatego muszą się podtrzymywać wzajemnie.
    • hrabia.m.c Re: Tu trzeba wietrzyć a nie podsumowywać. 12.07.08, 17:14
      I wcale mnie nie dziwi brak limitów CO2,
      przecież prezydent wykorzystał 50%
      • tulila Re: Tu trzeba wietrzyć a nie podsumowywać. 12.07.08, 20:42
        hrabia.m.c napisał:

        > I wcale mnie nie dziwi brak limitów CO2,
        > przecież prezydent wykorzystał 50%


        Wywietrzymy jak pojedzie. Inaczej szkoda świeżego powietrza.
        • karbat Re: Tu trzeba wietrzyć a nie podsumowywać. 12.07.08, 20:51
          kaczynski jest europejczykiem o mentalnosci USA maniaka .
Pełna wersja