Dodaj do ulubionych

A propos: kto z was był internowany?

14.07.08, 19:53

Albo siedział za jakieś konkretne antykomunistyczne działania?

Tak pytam. Ciekawe jakie doświadczenia tu królują.
Obserwuj wątek
    • eryk2 Re: A propos: kto z was był internowany? 14.07.08, 19:58
      Mój drogi - nie bądź naiwny. Niejaki Ślązak z Monachium przyznał
      wprost na forum GW: wyżej ceni sobie tych, którzy za komuny
      siedzieli jak mysz pod miotłą niż śp. prof. Geremka, bo ten
      ostatni "aktywnie budował komunizm, który potem zwalczał". I wszyscy
      tutejsi forumowi badacze "protokołów Geremka" byli tak samo odważni -
      siedzieli cicho, wcinali grochówkę z wojskowych kotłów na Dzień
      Ludowego Wojska Polskiego, a teraz wyleźli z kątów i smrodzą po tej
      nuklearnej zupce, aż dech zapiera...
      • berkowicz4 byles w auschwitz? byles zgwalcony? 14.07.08, 22:04
        byles pobity przez rosyjskich neonazi? byles w tybecie i dostales po lbie od
        chinskiej bezpieki? byles w darfurze? byles w korei polnocnej? jesli nie, to nie
        masz prawa tego komentowac. dobrze pojalem mysl, ktora splodzil twoj
        mikromozdzek? he, he
        • pan.bog Propozycja. 14.07.08, 22:10

          Napisz, że ktoś poszedł na układ z gestapo w Aschwitz i że zdradził.
          Napisz to lekką rączką (złodzieju praw autorskich - vide twoje
          instalowanie piosenek na wrzucie.pl).
          A potem wyobraź sobie, że sam stoisz w kolejce do pieca i masz jedną
          jedyną szansę: pójśc na układ, lub spłonąć.

          Nie dasz rady sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz prawa
          komentować, czy Okrągły Stół był dobrem, czy złem. Musiałbyś
          najpierw zostać spałowany parę razy, to może byś się o ten stół
          pomodlił.
          • 1normalnyczlowiek Gdzie was Mistewicz tresuje??? 14.07.08, 22:32
            pan.bog napisała:
            > Nie dasz rady sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz prawa
            > komentować, czy Okrągły Stół był dobrem, czy złem. Musiałbyś
            > najpierw zostać spałowany parę razy, to może byś się o ten stół
            > pomodlił.

            ---> Ty chyba z zablokowanym_cimoszenką zamieniłaś się na rozumy!!! :)))
            Kto cię takich głupot uczył, bo jeśli TEN autorytet, to kiepskie mu wystawiasz
            świadectwo.
          • 2europejczyk Re: Propozycja. 15.07.08, 09:41
            "pan.bog napisała:
            Napisz, że ktoś poszedł na układ z gestapo w Aschwitz i że zdradził.
            Napisz to lekką rączką (złodzieju praw autorskich - vide twoje
            instalowanie piosenek na wrzucie.pl).
            A potem wyobraź sobie, że sam stoisz w kolejce do pieca i masz jedną
            jedyną szansę: pójśc na układ, lub spłonąć.
            >
            Nie dasz rady sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz prawa
            komentować, czy Okrągły Stół był dobrem, czy złem. Musiałbyś
            najpierw zostać spałowany parę razy, to może byś się o ten stół
            pomodlił. "


            to ze niby co ?

            okragly stol - to bylo niby wszystko w porzadku ?
            ze niby ta gruba kreska, jako kosekwencja tego stolu - tez ?

            chyba czegos nie rozumiesz, droga "pan.bog ".
            Ale moze Cie usprawiedliwic jedynie mlody wiek !
            ...ale tylko tak troszeczke...
        • hrabia.mileyski A propos czego? 14.07.08, 22:09
          Słyszało się tu i ówdzie, że zbierasz jakies materiały dotyczące forumowiczów.
          Piszę w tym watku, bo być może nalezało kogoś ostrzec.
          Kapusiów mamy wokół siebie tak na oko ze sto tysięcy.
          • pan.bog Zbieram materiały o tobie. 14.07.08, 22:17

            Bardzo wnikliwie. Od dawna. Nie mogę bez nich spać, są tak
            frapujące.

            Pytanie dotyczy tego, czy kapusie na forum (i to było "a propos"
            nich, ale rozumiem że za skomplikowane) są tworem genetycznym, czy
            może ofiarą systemu. A jeśli tym drugim, to jaki system ich tak
            aktualnie ciemięży. PiS? PO? Może wolność? A może czyjś intelekt?

            Popatrz czyje posty są wycinane oraz czyje NIGDY nie są wycinane.
            PA.
                  • pan.bog Było ćwiczone 14.07.08, 22:39

                    niestey, mój post pełen wyłącznie cytatów z paczuli (a więc nie
                    moich myśli) został wycięty po kilku minutach. Były to
                    cytaty "zdrajca", "gdzie jest jego teczka?", powinien zniknąć" i
                    inne dotyczące prof. Geremka. Bez bluzgów i chamstwa.

                    Kiedy paczula je pisała, nikt ich nie tknął. Kiedy zostały
                    przytoczone przeze mnie w jej haniebnym wątku pseudokondolencyjnym -
                    admin się znalazł jak zomowiec.
                    • hrabia.mileyski Re: Było ćwiczone 14.07.08, 22:54
                      A może jesteś po prostu zwykłym trollem, bezustannie nabijającym nic nie znaczace wątki?
                      Przyjrzyj się swej działalności, zbierz wszystko do kupy, wydrukuj na papierze i spróbuj poczytać.
                      Porzygasz się, mówiąc brzydko. Uwierz, tej próby statystycznie uśredniony człowiek nie przejdzie.
                      Ale nie martw się zbytnio, bo najgorszy nie jesteś.
                      Bo gdybyś taką ettę poczytał....
                      No, ale forum to nie szkoła przetrwania, więc pisz sobie dalej i czytaj co chcesz. Pewnie przeżyjesz.
                    • paczula.8 Re: Było ćwiczone 14.07.08, 23:19
                      pan.bog napisała:

                      >
                      > niestey, mój post pełen wyłącznie cytatów z paczuli (a więc nie
                      > moich myśli) został wycięty po kilku minutach. Były to
                      > cytaty "zdrajca", "gdzie jest jego teczka?", powinien zniknąć" i
                      > inne dotyczące prof. Geremka. Bez bluzgów i chamstwa.
                      >
                      > Kiedy paczula je pisała, nikt ich nie tknął.

                      W dniu smierci człowieka załozyłas watek, w którym przytoczyłas
                      niepochlebne cytaty na jego temat. Co chciałas w ten sposób
                      osiagnąć, hieno?

                      Dziwisz sie , ze wątek został usunięty? To znaczy, że z Toba jest
                      gorzej niz myslałam.

            • hrabia.mileyski Re: Zbieram materiały o tobie. 14.07.08, 22:29
              pan.bog napisała:
              Nie mogę bez nich spać, są tak
              > frapujące.

              Skoro jednak mając je śpisz jak suseł, to oznacza, że nie są dla ciebie czymś aż
              tak frapującym. Przyczyna może tkwić w tym, że niewiele z tego rozumiesz.
              Bezmyslne przyglądanie się literkom może w pewnych sytuacjach zastępować
              liczenie baranów. Dobranoc.
          • etta2 Re: A propos: kto z was był internowany? 14.07.08, 23:08
            nie wiem, czy się smiać czy płakać nad taką interpretacją...w każdym
            razie DZIĘKI za to info. Ale chyba Gierek nie siedział z Geremkiem?
            Albo z Wałęsą? Albo z Frasyniukiem? Nie te progi????? A więc
            jednak....interna a internat to dwie różne sprawy.
            • elwer-pancerfaust44 Re: A propos: kto z was był internowany? 14.07.08, 23:22
              etta2 napisała:

              > nie wiem, czy się smiać czy płakać nad taką interpretacją...w każdym
              > razie DZIĘKI za to info. Ale chyba Gierek nie siedział z Geremkiem?
              > Albo z Wałęsą? Albo z Frasyniukiem? Nie te progi????? A więc
              > jednak....interna a internat to dwie różne sprawy.
              No pewnie,porównanie E Gierka do ynteligenta UW,TIRownika Frasyniuka to już
              nadużycie semantyczne.Gierek a Frasyniuk to Niebo a Ziemia.Człowiek którey był
              przyjmowany jako przywódca Polski we wszystkich stolicach Europy i w USA a
              Frasyniuk,drobny hochsz....?No no!
              • etta2 Re: Eciu peciu 14.07.08, 23:27
                Dzięki Jolciu, stara miłość nie rdzewieje...do komuszków, tak ci
                bliskich. Miło mi, że jestesmy po dwu stronach barykady, jakoś nigdy
                mnie do czerwonych nie ciągnęło.
                • jola_iza Re: Eciu peciu 14.07.08, 23:33
                  Ty faktycznie dzieciątko jesteś i tyle. Nie wiesz nic o internowaniach , o
                  internujących też niewiele. Pamiętam młodego zomowca , miał dwadzieścia lat ,
                  był po złej stronie barykady. Tyle, że wcale nie chciał tam być , obowiązek
                  wojskowy i tak mu się trafiło. Co ty o tym możesz wiedzieć ??
        • off_nick Gierek był internowany 14.07.08, 23:00

          W stanie wojennym na polecenie generała Jaruzelskiego został
          internowany, specjalna komisja partyjna PZPR oskarżyła go o
          przywłaszczenie domu i działki w Katowicach. Raport przewodniczącego
          komisji, powołanej głównie do zbadania sprawy nadużyć wysokich
          funkcjonariuszy partyjnych PZPR związanych z nieprawidłowym
          wykorzystaniem pożyczek zagranicznych z lat 70., Tadeusza
          Grabskiego, został ogłoszony dopiero w 1985, po zakończeniu stanu
          wojennego, w literaturze podziemia emigracyjnego przez Instytut
          Literacki w Paryżu. W czasie dochodzenia komisja nie uznała za
          wskazane przesłuchać innych polityków PZPR, którzy także
          uczestniczyli w najwyższych strukturach władzy PRL z lat 70. – m.in.
          Stanisława Kanię i Wojciecha Jaruzelskiego.

          W ramach represji odebrano mu emeryturę (do końca życia pobierał
          rentę z Belgii). Ostatnie lata Edward Gierek spędził w swojej willi
          w Ustroniu, gdzie często spotykał się z Januszem Rolickim – czołowym
          obrońcą jego postaci przed atakami SLD i krytyką ugrupowań
          solidarnościowych. Były przywódca PZPR zmarł w lipcu 2001 roku.
          Pochowany został w Sosnowcu Zagórzu. Zgodnie z jego życzeniem był to
          pogrzeb świecki.




          pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Gierek





          A teraz przeproś Elwera...


















          etta2 napisała:

          > Gierek był internowany?????? Ale bredzisz, dziadku, to chyba juz
          > ostatnie twoje podrygi. Niżej nie da się upaść.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Gierek był internowany 14.07.08, 23:12
            Dziwię się że śmierć internowanego Z Grudnia,I sekretarza KW PZPR w
            Katowicach,oraz inne dziwne przypadki śmierci członków PZPR przeszły bez
            echa.Rokita nie zajął się tym jako zbrodnią komunistyczną.A przecież każda
            śmierć,nawet w :prozaicznym: wypadku drogowym człowieka z opozycji była nazywana
            zbrodnią!
            • etta2 Re: Gierek był internowany 14.07.08, 23:21
              > Dziwię się że śmierć internowanego Z Grudnia,I sekretarza KW PZPR w
              > Katowicach,oraz inne dziwne przypadki śmierci członków PZPR
              przeszły bez
              > echa.

              Wymień te "przypadki" dziadku! A może porównamy te "przypadki" z
              ofiarami Grudnia'70 na Wybrzeżu lub chocby smiercią Ks. Popiełuszki
              lub chocby młodziana Pyjasa? Czy tobie coś się śni???? Czy zmysły
              postradałeś????
    • sunlama spędziłem 62h na dołku za nielegalny handel 14.07.08, 22:28
      który był gwoździem do trumny komunizmu(ten handel) dzień po tym
      jak walczyłem z ZOMO 3maja 1982 roku podczas manifestacji ...
      przygotowałem 4 duże transparenty , które ochoczo rozwinęli moi
      koledzy na Placu Zamkowym do którego jak lali wodą z armatek dotarłem
      to był piękny dzień tyle kamieni w sukach wylądowało aż przyjemnie
      było posłuchać i popatrzeć..
      a na codzień trzeba było jakoś żyć. handelek na bazarze był tak samo
      ścigany jak dzić za wolności i demokracji..otoczyło mnie sześciu i
      nie miałem odejścia. ,,dołek,, to jest inny świat o którym możnyby w
      nieskończoność.
            • elwer-pancerfaust44 Re: Tak to jest że najgłośniej przeciw komunie 14.07.08, 22:49
              aloa_oe napisał:

              > elwer-pancerfaust44 napisał:
              >
              > > jeszcze nie było go na świecie,albo pasał wtedy gansi.Wot i istoryja w wy
              > konani
              > > u
              > > polskich historyków z IPN!!
              >
              > Aleś przegiął.Odstaw alkohol lub marychę.
              Jak przegiął,profesor historii z IPN nie zna podstawowych terminów o Służbie
              Bezpieczeństwa?Chyba jego stary był docentem marcowym.
              • aloa_oe Re: Tak to jest że najgłośniej przeciw komunie 14.07.08, 22:53
                elwer-pancerfaust44 napisał:

                > aloa_oe napisał:
                >
                > > elwer-pancerfaust44 napisał:
                > >
                > > > jeszcze nie było go na świecie,albo pasał wtedy gansi.Wot i istoryj
                > a w wy
                > > konani
                > > > u
                > > > polskich historyków z IPN!!
                > >
                > > Aleś przegiął.Odstaw alkohol lub marychę.
                > Jak przegiął,profesor historii z IPN nie zna podstawowych terminów o Służbie
                > Bezpieczeństwa?Chyba jego stary był docentem marcowym.



                Nie o to mi chodzi,o to,że nie było go jeszcze na świecie-chodzi
                o prof.Friszke.
            • tornson Re: Tak to jest że najgłośniej przeciw komunie 14.07.08, 23:11
              aloa_oe napisał:

              > elwer-pancerfaust44 napisał:
              >
              > > jeszcze nie było go na świecie,albo pasał wtedy gansi.Wot i istoryja w wy
              > konani
              > > u
              > > polskich historyków z IPN!!
              >
              > Aleś przegiął.Odstaw alkohol lub marychę.
              Fakt! Nazwać zakłamaną szmatę z IPNu "historykiem", to trzeba rzeczywiście być
              delikatnie mówiąc mocno niedysponowanym...
              • man_sapiens Re: Tak to jest że najgłośniej przeciw komunie 14.07.08, 23:13
                > Jak profesor historii używa w wywiadach takich potocznych określeń,to jest też
                > takim potocznie zwanym psorem!

                Wprawdzie pisanie książek beletrystyczno-propagandowo-pseudonaukowych stało się
                niezłym biznesem, ale jak jakiś profesor udziela wywiadu, to używa potocznego a
                nie naukowego języka. Chyba, że jest nadętym pajacem nie mającym nic do
                powiedzenia.
                Za PRL ubecję nazywano ubecją, zapytaj się babci (chyba, że była w SB, to
                zaprzeczy). SB od UB nie różniło praktycznie nic poza jednym wyrazem w nazwie.
                Jedna swołocz.
                  • pan.bog Podrzucam tabletkę valium :) 14.07.08, 23:35

                    To była uwaga generalna ani e personalna (do ciebie).
                    Po prostu dyskusja z ludźmi, którzy nie wiedzą czym naprawdę był
                    komunizm i jak się w nim żyło, oraz jakiej trzeba było odwagi, by mu
                    się sprzeciwić, nie ma sensu.

                    Dotyczy to wszystkich pyskaczy. Ciebie być może też, o ile sam się
                    do nich zaliczysz.
                    • man_sapiens Re: Podrzucam tabletkę valium :) 14.07.08, 23:53
                      > Po prostu dyskusja z ludźmi, którzy nie wiedzą czym naprawdę był
                      > komunizm i jak się w nim żyło, oraz jakiej trzeba było odwagi, by mu
                      > się sprzeciwić, nie ma sensu.

                      Otóż to. To było bardzo subtelne - raczej nie groziła nikomu śmierć czy
                      więzienie. Ksiądz Popiełuszko, Pyjas - to były wyjątki, służące pewnie
                      zastraszeniu ogółu. W więzieniach siedzieli dysydenci znani z Wolnej Europy.
                      Zwykłemu, szaremu człowieczkowi, który próbował jakoś urządzić swoją rodzinę i
                      siebie na tym świecie przy tym żyjąc na ile mógł porządnie nie groziło wiele,
                      gdy się wychylił za bardzo. Ot, złamanie życia. Np. relegowanie z uczelni i
                      pobór do wojska. Na 2 lata przedłużone o tygodnie spędzone w pace i bez powrotu
                      na studia. Albo zakaz pracy na uczelni, jak ktoś o tym marzył. Zsyłka do pracy
                      na jakimś zadupiu. Szlaban na wyjazdy za granicę. Zero szansy na przydział
                      mieszkania. W sumie właściwie drobiazgi, doprawione zbiciem mordy przez jakiegoś
                      ubeka. Tylko że wtedy nikt nie wierzył, że komunizm kiedykolwiek się skończy, to
                      były zawsze wyroki dożywotnie.
                      • aloa_oe Re: Podrzucam tabletkę valium :) 14.07.08, 23:59
                        man_sapiens napisał:

                        > > Po prostu dyskusja z ludźmi, którzy nie wiedzą czym naprawdę był
                        > > komunizm i jak się w nim żyło, oraz jakiej trzeba było odwagi, by mu
                        > > się sprzeciwić, nie ma sensu.


                        Jest dokładnie tak jak napisałeś,z resztą postu też się zgadzam.
          • 1normalnyczlowiek Chodziło mi o związek przyczynowo-skutkowy 14.07.08, 23:32
            elwer-pancerfaust44 napisał: Był w Paryżu bo współpracował z paryskimi flikami by wydębić od M Chojeckiego kesz!

            ---> ... "argumentów" tych wrzeszczących staruszków, którzy twierdzą, że można usprawiedliwiać i trzymać w tajemnicy kablowanie "autorytetów", bo inni ludzie coś tam robili lub nie robili - a nie o to, gdzie i kiedy był Wildstein. A zresztą, gdyby on nawet ( z góry przepraszam za taką sugestię) coś przeskrobał, to swoją działalnością i pisarstwem udowodnił, że wartości ogólnoludzkie nie są dla niego czczym sloganem - w przeciwieństwie do TWA (Towarzystwa Wzajemnej Adoracji) którzy sobie tymi wartościami tylko wycierają gęby.
        • pan.bog Nie zrozumiałeś tematu? 14.07.08, 23:21


          Pytanie brzmiało kto z forumowiczów był internowany, albo skazany za
          działalnośc opozycyjną. Nie jest tu tematem, czy Wałęsa kablował i
          czy Wildstein był uczciwy.

          Mówiąc wprost chodzi o to kto z forumowiczów wie cokolwiek o życiu w
          komuniźmie i rozumie lub doświadczył jakim ryzykiem była walka z nim.

          Trzymaj się tematu.

          Na Wałęsę pluj w stu innych wątkach.
          • 1normalnyczlowiek A co,szafę chcesz zapełnić,Lesiu(ku)? :))) 14.07.08, 23:41
            pan.bog napisała: Nie zrozumiałeś tematu?
            Mówiąc wprost chodzi o to kto z forumowiczów wie cokolwiek o życiu w komuniźmie i rozumie lub doświadczył jakim ryzykiem była walka z nim.

            ---> Żeby wiedzieć,niekoniecznie trzeba doświadczyć na własnej skórze
            - to zależy skąd czerpie się wiedzę i czy potrafi się kojarzyć fakty. Na pewno wybiórcze podchodzenie do jakiegokolwiek tematu nosi zawsze skazę, już od początku - skazę manipulacji.

            > Na Wałęsę pluj w stu innych wątkach.

            ---> Ja nigdy na Wałęsę nie plułem i nie pluję. Jeśli o nim piszę, to tylko po to, by taki jak on bohater Solidarności, zachował choć resztki honoru.
              • 1normalnyczlowiek Wyglądasz na"człowieka porządnego"człowieka honoru 15.07.08, 01:07
                pierot6 napisał: 1normalnyczlowiek, napluj każdemu w morde, gdy powie o tobie
                "człowiek porządny"...znieważy cie!

                ---> ... czyli na takiego ze Świata Odwróconych Wartości - a ja na pewno nie
                chciałbym się tam znaleźć Razem z wami esbekami, kapusiami i resztą komuchów. :)))
                PS. Nie mów, że TY nie jesteś ..., bo w osiemdziesiątych latach ... mnie to nie
                interesuje. Tak jak nie interesuje mnie, czy ktoś coś podpisał czy nie ... ale
                nie interesuje mnie dopóki taki ktoś jest porządnym (nie w waszym rozumieniu)
                człowiekiem. Jeśli po 89 roku stoi po stronie czerwonych złodziei, esbeków,
                kapusiów, to też nie jest istotne , co wcześniej robił, rozumiesz?
      • natasza39 Re: Wildstein nie był internowany. Siedział w Par 14.07.08, 23:49

        doc.torov napisał:

        >
        > przez cały stan wojenny, jego jedynym problemem
        > było wyszarpanie większej kasy iod Chojeckiego,

        Maleszczce za tą "wyszarpana" kasę kuchenke mikrofalową kupił nawet.
        ---------------------------------------------------------------------
        Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
        głupcami.
    • natasza39 A może odwrócic pytanie? 14.07.08, 23:55

      A kto z piszących był TW?
      A może ktoś się uwłaszczył za marne grosze na majątku?
      Co do ma do rzeczy czy ktoś był internowany, a inny dostał pała od ZOMO na
      manifestacji?
      Nie trzeba wkładać łapy do ognia, aby wiedzieć, że mozna się poparzyć.
      Nie trzeba wkładać łapy do szamba, żeby wiedzieć, ze śmierdzi.
      ---------------------------------------------------------------------
      Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
      głupcami.
    • paczula8 Re: A propos: kto z was był internowany? 15.07.08, 14:07
      pan.bog napisała:

      >
      > Albo siedział za jakieś konkretne antykomunistyczne działania?
      >

      Mam wujka (pisałam kiedys o nim), w wyniku represji stracił rękę,
      tej drugiej by nie podał ... zgadnij komu?


      Wyżej postwiłes tezę:
      "Ci, co byli internowani lub cierpieli za działalnośc opozycyjną,
      dziś nie atakują Geremka i Okrągłego Stołu.
      To niemal reguła do udowodnienia."
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=82134581&a=82146032

      Zamiast dowodu, o który prosiłam, doczekałam się wyzwisk. Więc teraz
      ja udowodnię, że kłamiesz ...

      Kornel Morawiecki - "9 listopada 1987 – po 6
      latach konspiracyjnej działalności podziemnej został zatrzymany
      przez Służbę Bezpieczeństwa we Wrocławiu. W wyniku jego aresztowania
      nie wpadło żadne mieszkanie, w którym się ukrywał, ani archiwa SW.
      Natychmiast został przetransportowany helikopterem do Warszawy (SB
      obawiała się próby odbicia) i osadzony w areszcie na Rakowieckiej. W
      wyniku gry operacyjnej SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r.
      szantażem moralnym do wyjazdu wraz z Andrzejem Kołodziejem do Włoch.
      Po trzech dniach podczas próby powrotu został deportowany z lotniska
      w Warszawie do Wiednia bez prawa powrotu.
      Powrócił konspiracyjnie do kraju 30 sierpnia 1988 r."

      - ten najdłużej ukrywajacy sie opozycjonista, w czasie kiedy
      prowadzone były okragłostołowe rozmowy, został wyrzucony z kraju ...


      Józef Szaniawski - "W 1985
      został wykryty przez WSW i SB, aresztowany i fałszywie oskarżony o
      współpracę z CIA. Sąd wojskowy skazał go na 10 lat więzienia. W
      latach 1985-1989 był przetrzymywany w najcięższych więzieniach PRL -
      na warszawskim Mokotowie przy ul. Rakowieckiej i w Barczewie.
      Uniewinniony przez Sąd Najwyższy. Wyszedł na wolność dopiero 18
      grudnia 1989 (a więc po czterech miesiącach urzędowania rządu
      Mazowieckiego), jako "ostatni więzień polityczny PRL-u"."

      Jacek Bartyzel - jego znanie na temat OS można
      poznać choćby z tego cytatu ...
      "Sprawa wydaje się zatem oczywista: dla Kuby po komunizmie
      przewidziano dokładnie ten sam scenariusz, co dla Polski i innych
      krajów zniewolonych przez Sowiety. Udelektowani mają być
      (politycznie i finansowo) przede wszystkim sami komuniści, z pełną
      gwarancją bezkarności oraz smakowania owoców Rewolucji,
      dalej „słuszni”, bo postępowi, dysydenci, czyli ci dawni towarzysze
      Castro, którzy się przewerbowali na demokrację i socjalizm z ludzką
      twarzą, no i oczywiście grynderski multikapitał, któremu otworzy
      drogę jakiś kubański Balcerowicz. Lud ma się zadowolić odzyskanymi
      prawami człowieka, podziękowawszy swoim dotychczasowym oprawcom za
      to, że już łaskawie nie będą mordować i więzić. Zamiast
      Komunistycznej Partii Kuby powstanie Sojusz Lewicy Demokratycznej
      im. Ernesta „Che” Guevary, rządzący wespół albo na przemian z
      postdysydencką Partią Demokratyczną, bo przecież kult
      tego „bohatera” będzie łączył wszystkich."


      Jeśli te trzy nazwiska - osób represjonowanych, a krytycznie
      nastawionych do OS ci nie wystarczą (świadomie podałam te, które są
      rzadko przez media wymieniane) daj znać, przygotuję dłuzsza
      listę ...
      • paczula8 Jeszcze jedno nazwisko ... 15.07.08, 15:07
        Jadwiga Chmielowska - i fragment jej wspomnień
        związanych z aresztowaniem Kornela Morawieckiego ...


        "Był styczeń 1988 r. Kornel Morawiecki już od listopada siedział w
        areszcie. Nowy cios – Andrzej Kołodziej aresztowany. Natychmiast
        pojechałam do Wrocławia. Moim stałym lokalem kontaktowym było
        mieszkanie śp. Oli Kostruby na Krzykach.
        (...)
        Oleńka zdobyła najważniejsze informacje.
        Gdy usłyszałam, że AI nie zamierza wystąpić w obronie Kornela
        Morawieckiego, Andrzeja Kołodzieja i Hanki Łukowskiej-Karniej,
        zamurowało mnie. Zapytałam: dlaczego? Co się stało? Czy łącznik
        niewiarygodny? Odpowiedź była paraliżująca. AI stwierdziła,
        że "Solidarność Walcząca" jest organizacją terrorystyczną, a
        terrorystom się nie pomaga. Dostałam też ostrzeżenie, że powinnam
        zdać sobie sprawę z tego, że gdy ja będę aresztowana, to też nie mam
        co liczyć na obronę. Zapytałam, skąd oni wytrzasnęli ten terroryzm,
        i dowiedziałam się, że AI zasięgała opinii u Michnika i Kuronia.
        Trudno było mi w to uwierzyć, myślałam, że może jakieś przekłamanie.
        Niestety, informacja potwierdziła się z kilku źródeł. Po tym
        incydencie zaczęłam interesować się przeszłością Michnika i Kuronia.
        Przypomniałam sobie słowa Andrzeja Rozpłochowskiego (po zwolnieniu
        internowanych słynna "11"została na wiele miesięcy aresztowana,
        wśród nich m.in. Andrzej Gwiazda i Adam Michnik), który wspominał,
        że z aresztu nie mógł nawet grypsu przemycić, a Michnik całe
        rozprawy pisał. Wtedy zrozumiałam, na czym to wszystko polega. Oni
        byli tylko dysydentami. My wrogami. Oni mieli wizję innego
        komunizmu, my – niepodległości Polski.
        Oni zwyciężyli i realizują marksistowską wizję socjalizmu
        europejskiego. Dlatego dla tych środowisk ważniejszy jest interes
        Unii Europejskiej niż polska racja stanu.
        My byliśmy niewygodni. Skazano nas na wegetację i zamilczenie."

    • kaczy_mozdzek Ja, to raz nasikałem do piwa jednemu ZOMOwcowi!! 15.07.08, 16:42
      Ale mnie nie zamknęli, bo potem się okazało, że to piwo wypił jeden taki z Solidarności, co go nikt nie lubił, bo miał brata bliźniaka jeszcze gorszego niż on.

      A potem jednego z nich internowali za to, że wypił piwo ZOMOwcowi.
      Ale nie wiem, czy tego, co wypił, czy tego drugiego, bo ja ich nie rozróżniam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka