Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskiego.

22.07.08, 03:43
Już od lat w żadnej sprawie ,szczególnie po skłóceniu naszego narodu i
zasianiu w nim nienawiści przez braci Kaczyńskich Polacy nie byli aż tak zgodni.
91% Polaków jest za nauczaniem języka angielskiego polskich dzieci od
pierwszej klasy szkoły powszechnej.
I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej sprawnym
umysłowo , zeby mieć inne zdanie>

www.dziennik.pl/wydarzenia/pierwsze-angielski/article211462/Polacy_murem_za_angielskim.html
    • hollogram Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 06:29
      A paczula ma...
      zapijaczony-ryj napisał: I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być
      idiotą, albo inaczej sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie
      • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:02
        hollogram napisał:

        > A paczula ma...
        > zapijaczony-ryj napisał: I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być
        > idiotą, albo inaczej sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie

        pczula8 widac należy do tej 10procentowej mniejszości.
        Od czasu jak PiS odsuneliśmy od władzy Polska znów jest demokratycznym krajem i
        paczula8 ma prawo miec inne zdanie niz większość.
        A dlaczego szkodliwe dla naszych polskich dzieci to juz sprawa jej sumienia
        • paczula.8 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:07
          > Od czasu jak PiS odsuneliśmy od władzy Polska znów jest
          > demokratycznym krajem

          To jest piękne :)

          Dopóki wklejasz obrazki jestes tylko spamerem, kiedy zaczynasz pisać
          pokazujesz, że jesteś idiotą ... sorry musiałam to napisać.
          • venus99 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:10
            fakt-jest pięknie.Tym bardziej,że pisuarów coraz rzadziej ogląda się
            na ekranach tv.
          • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:11
            paczula.8 napisała:

            > > Od czasu jak PiS odsuneliśmy od władzy Polska znów jest
            > > demokratycznym krajem
            >
            > To jest piękne :)
            >
            > Dopóki wklejasz obrazki jestes tylko spamerem, kiedy zaczynasz pisać
            > pokazujesz, że jesteś idiotą ... sorry musiałam to napisać.
            >
            >
            Tak masz rację 90% Polaków to idioci, którzy chcą dobrze dla wszystkich polskich
            dzieci, a 10% tych nie idiotów jak paczuła8 tylko dla swoich.
            Sam Pan pRezydent powiedział przecież, ze tylko nieliczni z bardzo nielicznych
            zdaje sobie sprawę z tego co się w kraju dzieje.
            • paczula.8 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:15
              zapijaczony_ryj napisał:

              > paczula.8 napisała:
              >
              > > > Od czasu jak PiS odsuneliśmy od władzy Polska znów jest
              > > > demokratycznym krajem
              > >
              > > To jest piękne :)
              > >
              > > Dopóki wklejasz obrazki jestes tylko spamerem, kiedy zaczynasz
              pisać
              > > pokazujesz, że jesteś idiotą ... sorry musiałam to napisać.
              > >
              > >
              > Tak masz rację 90% Polaków to idioci,

              Nie 90% Polaków. O Tobie pisałam. Nie zrozumiałes, nie dziwie się :)
              • zapijaczony_ryj Nic na toi nie poradzę, że ne jestem tak bystry 22.07.08, 09:30
                paczula.8 napisała:

                > zapijaczony_ryj napisał:
                >
                > > paczula.8 napisała:
                > >
                > > > > Od czasu jak PiS odsuneliśmy od władzy Polska znów jest
                > > > > demokratycznym krajem
                > > >
                > > > To jest piękne :)
                > > >
                > > > Dopóki wklejasz obrazki jestes tylko spamerem, kiedy zaczynasz
                > pisać
                > > > pokazujesz, że jesteś idiotą ... sorry musiałam to napisać.
                > > >
                > > >
                > > Tak masz rację 90% Polaków to idioci,
                >
                > Nie 90% Polaków. O Tobie pisałam. Nie zrozumiałes, nie dziwie się :)
                >
                >

                Jak wasz geniusz.

                pl.youtube.com/watch?v=lc2pYkoD_9I
          • aloa_oe Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:17
            paczula.8 napisała:

            > > Od czasu jak PiS odsuneliśmy od władzy Polska znów jest
            > > demokratycznym krajem
            >
            > To jest piękne :)
            >
            > Dopóki wklejasz obrazki jestes tylko spamerem, kiedy zaczynasz pisać
            > pokazujesz, że jesteś idiotą ... sorry musiałam to napisać



            Wczoraj usunęłaś moje posty kiedy nazwałem cię kretynką.
            Czy ty masz monopol na obrażanie innych cenzorko?
            • venus99 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:19
              paczula to córka Kalego.
            • paczula8 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:41
              aloa_oe napisał:


              > Wczoraj usunęłaś moje posty (...) cenzorko


              ROTFL
    • pit_44 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:08
      I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej
      sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie>

      Te 9% to np. mieszkańcy obszarów przygranicznych, gdzie znajomość
      np. niemieckiego jest dużo bardziej przydatna.
      • venus99 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:11
        oraz wielbiciele języka wolskiego bo nauka angielskiego przekracza
        ich możliwości.
      • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:14
        pit_44 napisał:

        > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej
        > sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
        >
        > Te 9% to np. mieszkańcy obszarów przygranicznych, gdzie znajomość
        > np. niemieckiego jest dużo bardziej przydatna.

        I dlatego znajomośc języka angielskiego będzie im przeszkadzać w znajomości
        języka kraju koło którego mieszkają.Tym bardziej ze po drugiej stronie granicy
        większoś po angielsku juz będzie umieć.
        A poza tym to do końca zycia będą się trzymać tych obszarów przygranicznych jak
        Paskud mamusi i jej willi na Żoliborzu?
        Boze z kim ja rozmawiam?
        • paczula.8 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:17
          zapijaczony_ryj napisał:

          > pit_44 napisał:
          >
          > > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej
          > > sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
          > >
          > > Te 9% to np. mieszkańcy obszarów przygranicznych, gdzie
          znajomość
          > > np. niemieckiego jest dużo bardziej przydatna.
          >
          > I dlatego znajomośc języka angielskiego będzie im przeszkadzać w
          znajomości
          > języka kraju koło którego mieszkają.

          Bossszzz jak Ty bredzisz ...
          • zapijaczony_ryj rENce opadajOM.JA bredzę, bo ironizuję poprzednika 22.07.08, 09:22
            paczula.8 napisała:

            > zapijaczony_ryj napisał:
            >
            > > pit_44 napisał:
            > >
            > > > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej
            > > > sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
            > > >
            > > > Te 9% to np. mieszkańcy obszarów przygranicznych, gdzie
            > znajomość
            > > > np. niemieckiego jest dużo bardziej przydatna.
            > >
            > > I dlatego znajomośc języka angielskiego będzie im przeszkadzać w
            > znajomości
            > > języka kraju koło którego mieszkają.
            >
            > Bossszzz jak Ty bredzisz ...
            >
            >
            • paczula8 co to znaczy ironizoać poprzednika? 22.07.08, 15:45
              I przy okazji ... powiedz, się pod iloma nickami wystepujesz na
              forum?:)
              • zapijaczony_ryj Re: co to znaczy ironizoać poprzednika? 22.07.08, 17:31
                paczula8 napisała:

                > I przy okazji ... powiedz, się pod iloma nickami wystepujesz na
                > forum?:)
                >
                >
                dokładnie to znaczy: sjp.pwn.pl/lista.php?co=ironizowa%E6

                A co do nicków to ty podobno wiesz najlepiej.
                Zresztąto nie jest zakazane.
                W tym konkretnym wątku występujępod dwoma (jak zawsze zresztą)

                Zaczynam jako zapijaczony-ryj, a polemizuje, lub filozuję , lub kłocę się jak
                kto woli, bo za raz się ma mnie żuci zgraja inaczej sprawnych,
                jako zapijaczony_ryj, bo na ten nick mam bana na zakładanie wątków, to "nie
                podpadniętego" zapijaczonego-ryja oszczędzam.
                Cociaż jak się tylko kapuś nijaki Camil pojawia to zaraz musze wypełniać jakies
                testy.
                Widać dalej kapuje.
                I to by byłao na tyle.
                Pozdrawiam
                • barnacle.bill.the.sailor Could you explain the meaning of 22.07.08, 22:18
                  the word "żuci" (in English, of course) ?
                  • jurek_siurek Re: Could you explain the meaning of 23.07.08, 19:48
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                    > the word "żuci" (in English, of course) ?
                    >

                    no włąśnie
                    • barnacle.bill.the.sailor Find something new, you old boring 23.07.08, 22:06
                      fart...

                      ;-P
                  • barnacle.bill.the.sailor Hey you, wino, where are you ?... ;))) 23.07.08, 22:23

                    • barnacle.bill.the.sailor What about your English, scum ???... 25.07.08, 13:15
                      Can't you say a word ???... ;))))))))))))))))))))))))))
                • paczula8 Re: co to znaczy ironizoać poprzednika? 23.07.08, 07:28
                  > A co do nicków to ty podobno wiesz najlepiej.

                  podobno wiem:) teraz sprawdzam, czy będziesz miał odwagę przyznać
                  sie publicznie ...

                  no to pod iloma nickami występujesz na forum? :)
                  • zapijaczony_ryj Re: co to znaczy ironizoać poprzednika? 23.07.08, 08:02
                    paczula8 napisała:

                    > > A co do nicków to ty podobno wiesz najlepiej.
                    >
                    > podobno wiem:) teraz sprawdzam, czy będziesz miał odwagę przyznać
                    > sie publicznie ...
                    >
                    > no to pod iloma nickami występujesz na forum? :)
                    >
                    > Powtórzę jeszscze raz.W tym wątku pod dwoma.
                    Zapijaczony-ryj i
                    zapijaczony_ryj.

                    pzdr.
                    • paczula8 Re: co to znaczy ironizoać poprzednika? 23.07.08, 08:04
                      zapijaczony_ryj napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > > > A co do nicków to ty podobno wiesz najlepiej.
                      > >
                      > > podobno wiem:) teraz sprawdzam, czy będziesz miał odwagę
                      przyznać
                      > > sie publicznie ...
                      > >
                      > > no to pod iloma nickami występujesz na forum? :)
                      > >
                      > > Powtórzę jeszscze raz.W tym wątku pod dwoma.
                      > Zapijaczony-ryj i
                      > zapijaczony_ryj.
                      >

                      Na forum ... pod iloma na forum? :)
        • pit_44 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:22
          zapijaczony_ryj napisał:
          > A poza tym to do końca zycia będą się trzymać tych obszarów
          przygranicznych

          Zdecydowana większość będzie.
          I dlatego trzeba wprowadzić angielski (to oczywistość), nie
          likwidując jednocześnie nauki języka "przygranicznego".
          Dla 6-latków to bułka z masłem, tylko czy MEN na to wpadnie.
          Bo jak znam życie to nie da na to pieniędzy.

          > Boze z kim ja rozmawiam?
          Ze mną, pit-44. Alzheimer?
      • spokojny.zenek Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:19
        pit_44 napisał:

        > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej
        > sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
        >
        > Te 9% to np. mieszkańcy obszarów przygranicznych, gdzie znajomość
        > np. niemieckiego jest dużo bardziej przydatna.

        Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?
        • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:34
          spokojny.zenek napisał:

          > pit_44 napisał:
          >
          > > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej
          > > sprawnym umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
          > >
          > > Te 9% to np. mieszkańcy obszarów przygranicznych, gdzie znajomość
          > > np. niemieckiego jest dużo bardziej przydatna.
          >
          > Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?

          Myślisz, ze jak PiS by wrócił do władzy to by tolerował naukę języka, którego
          uzywano w Wermachcie?
        • pit_44 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:41
          spokojny.zenek napisał:
          Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?

          Czyli w szkołach "przygranicznych" MEN będzie finansował naukę 2
          języków obcych?
          To świetnie. Uspokoiłeś mnie.
        • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 10:33
          > Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?

          No właśnie broni. Jeśli w głowie dziecka jest "miejsce" tylko na jeden język
          obcy, to narzucenie angielskiego jest równoważne z zakazem niemieckiego.
          • spokojny.zenek Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 10:51
            zamurowany napisał:

            > > Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?
            >
            > No właśnie broni. Jeśli w głowie dziecka jest "miejsce" tylko na jeden język obcy

            Skąd taki pomysł?
            • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 10:58
              > > > Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?
              > >
              > > No właśnie broni. Jeśli w głowie dziecka jest "miejsce" tylko na jeden język
              obcy
              >
              > Skąd taki pomysł?

              Nie pomysł, tylko fakt. Zwykle siedmiolatek jest w stanie uczyć się tylko
              jednego języka obcego, a nie dwóch równolegle.

              Ponadto: jeśli w kasie szkoły są pieniądze tylko na jeden język obcy, to
              obowiązkowy angielski wyprze pożyteczny gdzieniegdzie niemiecki czy rosyjski.
              • spokojny.zenek Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 16:20
                Teraz niemieckiego uczą się od pierwszej klasy?
                • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 16:30
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Teraz niemieckiego uczą się od pierwszej klasy?

                  www.dziennik.pl/wydarzenia/pierwsze-angielski/article210834/Angielski_juz_od_pierwszej_klasy.html
                  "Nauka języka angielskiego już od pierwszej klasy szkoły podstawowej to jedyna
                  szansa na to, by dzieci w przyszłości stały się obywatelami, którzy tworzą
                  Europę, a nie zaledwie ją doganiają" - twierdzi 54 sygnatariuszy listu.
                  • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 16:55
                    Nie wiedziałem, że w Europie angielski jest językiem urzędowym :)
                    A tak na poważnie, co za wazelina wobec wielkiego brata zza wody :)
                    • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 23.07.08, 14:10
                      smalltownboy napisał:

                      > Nie wiedziałem, że w Europie angielski jest językiem urzędowym :)
                      > A tak na poważnie, co za wazelina wobec wielkiego brata zza wody :)

                      Przed wiekami takim językiem jak to nazywasz urzędowym" była łacina.
                      Obecnie angielski jest tym, czym kiedyś była łacina
                      • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 23.07.08, 14:51
                        Muszę Cię zmartwić, ale angielski NIE JEST współczesną łaciną. Bynajmniej, nie w społeczeństwach zwykłych. Próbuje się go narzucić, jako łacinę - tak będzie precyzyjniej, ale są duże opory w innych krajach. Polska jak zawsze służalcza i pierwsza godzi się na to. Powtarzam, nie mam nic przeciwko nauce tego języka, ale narzucanie przymusem szkolnym (nie można zrezygnować ze szkoły) jest zamordyzmem.
                • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 23.07.08, 09:46
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Teraz niemieckiego uczą się od pierwszej klasy?

                  O ile ja wiem, to żadnego obcego.
          • zapijaczony-ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 12:57
            zamurowany napisał:

            > > Ktoś im broni nauki niemieckiego? A może zamierza?
            >
            > No właśnie broni. Jeśli w głowie dziecka jest "miejsce" tylko na jeden język
            > obcy, to narzucenie angielskiego jest równoważne z zakazem niemieckiego.

            A jeśli dziecko zna wolski,to już nawet na polski miejsca zabraknie , czego
            przykładem sa już dorosłe zjawiska biologiczne
            • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 13:06
              > A jeśli dziecko zna wolski,to już nawet na polski miejsca zabraknie

              Czy na takie głupie zaczepki ktoś ci jeszcze odpowiada?
              • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 13:16
                zamurowany napisał:

                > > A jeśli dziecko zna wolski,to już nawet na polski miejsca zabraknie
                >
                > Czy na takie głupie zaczepki ktoś ci jeszcze odpowiada?

                Bezporne fakty zgodne z rzeczywistością ,będące co rusz przyczyną obciachu
                nazywasz zaczepkami.
                Czy człowiek znający język angielski dał by sobie radę w takiej sytuacji?
                www.tvn24.pl/2144087,28378,0,0,1,wideo.html
                • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 13:29
                  zapijaczony_ryj napisał:

                  > Bezsporne fakty zgodne z rzeczywistością

                  Twoje urojenia i obsesje dotyczące języka "wolskiego" nazywasz faktami?

                  A z drugiej strony - "Fakty zgodne z rzeczywistością"... I to jeszcze
                  "bezsporne". Żal patrzeć, ale "cofasz się do tyłu", "spadasz na dół" i niestety
                  "nie masz słusznej racji". Ja myślałem, że fakty to po prostu fakty. No chyba,
                  że znasz jakieś fakty niezgodne z rzeczywistością?

                  Zanim zaczniesz pouczać innych i naigrywać się z nich, zajmij się wpierw swoim
                  własnym językiem. To chyba on jest właśnie tym językiem "wolskim".
                  • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:37
                    zamurowany napisał:


                    > Twoje urojenia i obsesje dotyczące języka "wolskiego" nazywasz faktami?
                    >
                    > A z drugiej strony - "Fakty zgodne z rzeczywistością"... I to jeszcze
                    > "bezsporne". Żal patrzeć, ale "cofasz się do tyłu", "spadasz na dół" i niestety
                    > "nie masz słusznej racji". Ja myślałem, że fakty to po prostu fakty. No chyba,
                    > że znasz jakieś fakty niezgodne z rzeczywistością?
                    >
                    > Zanim zaczniesz pouczać innych i naigrywać się z nich, zajmij się wpierw swoim
                    > własnym językiem. To chyba on jest właśnie tym językiem "wolskim".

                    Cytuję wolskie słowa uzywane przez wielkiego stratega .Jednego z
                    najwybitniejszych etymotologów języka wolskiego na swiecie.

                    Tutej
                    Som
                    bendom
                    Walka z korupcjom
                    Proszem Paniom
                    Można powiedzić
                    Z ziemi polski do Wolski
                    Patalogia
                    Intligencja
                    i Intligencjom
                    Polskom racjom stanu
                    Rozczygnonć
                    Duższa
                    Nie daliśmy rade...
                    To tylko kropla w wiadrze wody kiedyś zresztą był taki wątek .

                    I ty to nazywasz zmyślaniem?
                    I wklejaniem nieprawdy:

                    pl.youtube.com/watch?v=7Th6-HCeCrM
                    • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:43
                      > Cytuję wolskie słowa uzywane przez (...)

                      A ja zacytowałem twoje, specjalisto od "bezspornych faktów zgodnych z
                      rzeczywistością". Naprawdę chcesz kontynuować ten wątek? Wypadłeś zabawnie.
                      • zapijaczony_ryj Może mi się uda znaleść film z wykładu Wolskiego 22.07.08, 15:48
                        zamurowany napisał:

                        > > Cytuję wolskie słowa uzywane przez (...)
                        >
                        > A ja zacytowałem twoje, specjalisto od "bezspornych faktów zgodnych z
                        > rzeczywistością". Naprawdę chcesz kontynuować ten wątek? Wypadłeś zabawnie.

                        w wykonaniu genialnego jaki Tu wkleiłem:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74793449&a=74793449
                        • zamurowany "Znaleźć", a nie "znaleść", Wolaku... 22.07.08, 15:55
                          "Znaleźć", a nie "znaleść", Wolaku...

                          Proszę, pisz dalej, będziemy mieli więcej próbek "języka wolskiego". Mamy już:
                          * bezsporne fakty zgodne z rzeczywistością,
                          * znaleść.

                          A to, że rozmowę o nauce dwóch języków obcych przez siedmiolatków sprowadziłeś
                          do języka wolskiego i swojego ukochanego Kaczyńskiego, nazywam właśnie obsesją i
                          urojeniami.
                          • zapijaczony_ryj Musimy mieć ekipe dużOM i spójnOM 22.07.08, 16:10
                            zamurowany napisał:

                            > "Znaleźć", a nie "znaleść", Wolaku...
                            >
                            > Proszę, pisz dalej, będziemy mieli więcej próbek "języka wolskiego". Mamy już:
                            > * bezsporne fakty zgodne z rzeczywistością,
                            > * znaleść.
                            >
                            > A to, że rozmowę o nauce dwóch języków obcych przez siedmiolatków sprowadziłeś
                            > do języka wolskiego i swojego ukochanego Kaczyńskiego, nazywam właśnie obsesją
                            > i
                            > urojeniami.

                            Ja nie jestem doktorem prawa i nie miałem matki polonistki. kazdemu literówka
                            się moze zdarzyć. To nie było to samo co "obiat" wpisany w książkę w restauracji.

                            "DUŻOM I SPÓJNOM";

                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,4744354,J__Kaczynski__Wierze__ze_bedziemy_rzadzic!.html
                            • zamurowany Dobrze zgadłem! 22.07.08, 16:16
                              zapijaczony_ryj napisał:

                              >
                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,4744354,J__Kaczynski__Wierze__ze_bedziemy_rzadzic!.html

                              Popatrz, Paczula, jak dobrze zgadłem - szukał śmiesznostek!
                              • zapijaczony_ryj Re: Dobrze zgadłem!Były premier Śmieszny!!! 23.07.08, 06:59
                                zamurowany napisał:

                                > zapijaczony_ryj napisał:
                                >
                                > >
                                > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,4744354,J__Kaczynski__Wierze__ze_bedzi
                                > emy_rzadzic!.html
                                >
                                > Popatrz, Paczula, jak dobrze zgadłem - szukał śmiesznostek!

                                Jeśli wypowiedz byłego polskiego premiera nazywasz śmiesznostką, to mylisz
                                kabaret z polityką!
                                No chyba, ze ten premier i ta partia, to rzeczywiście jedna więlka śmiesznostka.
                                Istnieje jeszcze jedna mozliwość, ze tak jak twój wielki strateg (co więcej
                                śmiesznostek niż powagi w nim) wypiłeś kilka butelek taniego wina i z powodu
                                mdłości głupoty wypisujesz.
                                Chociaż, ja w to ostatnie, ze on w młodości tanie wina pił to akurat nie wierzę,
                                bo po pierwsze kto by się z nim napił, a po drugie mamusia by niec pozwoliła.
                                Czyli łże jak zwykle zgodnie ze swoimi zasadami bez zasad.
                                A tu masz następną "śmiesznostkę" prasową. I zapewniam Cię, ze nie trzeba tego
                                szukać.każda konferenchja z Paskudem jest "smiesznostką" i moze właśnie dlatego
                                ostatnio Go nie pokazujOM.
                                Widać wizerunek poprawiajOM

                                www.tvn24.pl/2144810,0,0,8,1,wszystko-przez-szklo,wideo.html
                                www.tvn24.pl/2144810,0,0,8,1,wszystko-przez-szklo,wideo.html
                                • zamurowany Spotkanie terapeutyczne anonimowych wklejaczy 23.07.08, 09:49
                                  Cześć! Nazywam się Stefan(*). Jestem tu, bo żona mnie przysłała. Nie wklejałem
                                  już śmiesznostek na forum przez prawie 2 tygodnie. Nie jest mi lekko, ale daję
                                  radę...

                                  Kto następny?
                                  --
                                  (*) Imiona bohaterów zostały zmienione.
                              • paczula8 Re: Dobrze zgadłem! 23.07.08, 07:31
                                zamurowany napisał:

                                > zapijaczony_ryj napisał:
                                >
                                > >
                                >
                                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,4744354,J__Kaczynski__Wierze
                                __ze_bedzi
                                > emy_rzadzic!.html
                                >
                                > Popatrz, Paczula, jak dobrze zgadłem - szukał śmiesznostek!

                                zgadłeś, z_r jest przewidywalny do bólu ;)))
                                • zapijaczony-ryj Tylko niezrównowazeni psychicznie są nieprzewidywa 23.07.08, 07:52
                                  paczula8 napisała:

                                  > zamurowany napisał:
                                  >
                                  > > zapijaczony_ryj napisał:
                                  > >
                                  > > >
                                  > >
                                  > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,4744354,J__Kaczynski__Wierze
                                  > __ze_bedzi
                                  > > emy_rzadzic!.html
                                  > >
                                  > > Popatrz, Paczula, jak dobrze zgadłem - szukał śmiesznostek!
                                  >
                                  > zgadłeś, z_r jest przewidywalny do bólu ;)))
                                  >
                                  >
                                  lni i nalezy się ich bać.
                                  Zgadzam się z tobą.Też aż do bólu.
                                  • paczula8 nudny jesteś 23.07.08, 08:02
                                    ale nieszkodliwy. Wklejaj sobie dalej te obrazki jak Cię to podnieca
                                    tylko musisz zdać sobie sprawę z tego , że to co robisz jest
                                    zwykłym s p a m o w a n i e m.
                                    • zapijaczony_ryj Re: nudny jesteś 23.07.08, 08:28
                                      paczula8 napisała:

                                      > ale nieszkodliwy. Wklejaj sobie dalej te obrazki jak Cię to podnieca
                                      > tylko musisz zdać sobie sprawę z tego , że to co robisz jest
                                      > zwykłym s p a m o w a n i e m.
                                      >
                                      > slownik.cneb.pl/definicja/spam
                                      • paczula8 Re: nudny jesteś 23.07.08, 10:30
                                        zajrzyj do netykiety, tam dowiesz się, co na forum uważane jest za
                                        jest spam.
                                        • zapijaczony_ryj Re: nudny jesteś 23.07.08, 14:29
                                          paczula8 napisała:

                                          > zajrzyj do netykiety, tam dowiesz się, co na forum uważane jest za
                                          > jest spam.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          No to zaczytuj punkt który mówi o tym, ze ja spamuję.
                                          Konkretny punkt, albo najlepiej zacytuj
                                          • paczula8 Re: nudny jesteś 23.07.08, 20:26
                                            Netykieta

                                            "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu
                                            miejscach" - obrazek to tez informacja, gdybys nie wiedział.
                                            • zapijaczony_ryj Re: nudny jesteś 25.07.08, 07:55
                                              paczula8 napisała:

                                              > Netykieta
                                              >
                                              > "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu
                                              > miejscach" - obrazek to tez informacja, gdybys nie wiedział.
                                              >
                                              > Można i tak, można i tak.
                                              Maść na szczury! Maść na szczury!

                                              Dla mnie spamem to jest to jak ktoś po raz setny zakłada wątek pod tytułem.
                                              Tusk, gdzie obiecane autostrady.
                                              • paczula8 Re: nudny jesteś 25.07.08, 10:13
                                                zapijaczony_ryj napisał:

                                                > paczula8 napisała:
                                                >
                                                > > Netykieta
                                                > >
                                                > > "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu
                                                > > miejscach" - obrazek to tez informacja, gdybys nie wiedział.
                                                > >
                                                > > Można i tak, można i tak.
                                                > Maść na szczury! Maść na szczury!
                                                >
                                                > Dla mnie spamem to jest to

                                                Twoje zdanie jest tu bez znaczenia.
                                            • hummer Re: nudny jesteś 25.07.08, 12:46
                                              paczula8 napisała:

                                              > Netykieta
                                              >
                                              > "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu
                                              > miejscach" - obrazek to tez informacja, gdybys nie wiedział.

                                              Bazując na tej definicji, stopki to też spam :)
                          • zapijaczony_ryj Re: "Znaleźć", a nie "znaleść", Wolaku... 23.07.08, 07:13
                            Nie masz racji, to jest zwyczajny bląd ortograficzny.
                            Po wolsku jest "znalazłwszy", tak jak "wypiwszy" jedno piwo jechał rowerem.
                            Moze też być "znajdnoł"
                      • paczula8 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:52
                        zamurowany napisał:

                        > > Cytuję wolskie słowa uzywane przez (...)
                        >
                        > A ja zacytowałem twoje, specjalisto od "bezspornych faktów
                        zgodnych z
                        > rzeczywistością". Naprawdę chcesz kontynuować ten wątek? Wypadłeś
                        zabawnie.

                        Myślisz, że zrozumiał to co do niego napisałeś?:)
                        • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:57
                          > Myślisz, że zrozumiał to co do niego napisałeś?:)

                          Myślę, że nie. Stawiam na to, że grzebie teraz po archiwum i YouTubie szukając
                          śmiesznostek.
                          • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 23.07.08, 09:15
                            zamurowany napisał:

                            > > Myślisz, że zrozumiał to co do niego napisałeś?:)
                            >
                            > Myślę, że nie. Stawiam na to, że grzebie teraz po archiwum i YouTubie szukając
                            > śmiesznostek.

                            MAsz racjęto wyjatkowa "Śmiesznostka"biorąc po uwagęto, ze jak pokazały
                            póżniejsze wydarzenia genialny dostał od pomocnika Kwaśnieskiego i samego
                            kwaśniewskiego zresztąteż najzwycvzajniejszy łomt, czyli wpierdy. Zrobił z
                            siebie podczas obu debat wała, a potem powiedział, ze obie debaty wygrał.
                            Pomijam jużto kkto się teraz za pomocą podwładnego sobie brata z czerwonymi
                            dogaduje!!!
                            To :smiesznostka: bardziej niz smiesztna

                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,4567769,Kaczynski_apeluje_do_Tuska.html
          • bogda35 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:29
            ludzie - przecież w liceum obowiązkowe będą DWA języki obce - najczęściej
            wybieranym oprócz angielskiego jest własnie niemiecki - O CO WAM CHODZI ?
            • zamurowany Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:35
              > ludzie - przecież w liceum obowiązkowe będą DWA języki obce
              > (...) O CO WAM CHODZI ?

              O to, że rozmawiamy o szkole podstawowej, w której dzieci będą obowiązkowo
              nauczane angielskiego, bez możliwości wyboru innego języka.

              O to, że znowu państwo (a nie ty!) decyduje, co jest dobre dla twoich dzieci.
              • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:42
                No to już było za komuny. Tylko wtedy wielki brat był w Moskwie. Gardzę polskim rządem, gardzę śmieciami w warszafce na stołkach decyzyjnych (nie warszawiakami jako zwykłymi ludźmi tam mieszkającymi). Ja np. bym wolał żeby nauczać niemieckiego lub francuskiego. To czemu zmusza się mnie do angielskiego? Bo co? To takie założenie, bo już dawno do szkoły nie chodzę.
            • jarko-kaczka To skandal! 23.07.08, 16:43
              bogda35 napisał:

              > ludzie - przecież w liceum obowiązkowe będą DWA języki obce - najczęściej
              > wybieranym oprócz angielskiego jest własnie niemiecki - O CO WAM CHODZI ?

              jak to o co?
              O to, ze na siłę chcą uczyć polskie dzieci angielskiego!!!
              I to jużod pierwszej klasy.
              To skandal!!!
    • stefan331 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:12
      inne języki też są potrzebne nie mogą wszyscy mówić tylko po
      angielsku. Niemiecki, rosyjski tez sa wazne a w szkołach powinno się
      tez uczyc takich języków jak słowacki czy czeski. Ofert pracy dla
      znających te języki jest duzo zwłaszcza na południu Polski.
    • 2europejczyk Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:14
      zapijaczony-ryj napisał:
      Już od lat w żadnej sprawie ,szczególnie po skłóceniu naszego
      narodu i zasianiu w nim nienawiści przez braci Kaczyńskich ..."

      Ty walke z patologia pokomunistyczna, z oszustami i
      zprzedawczykami interesu Polski nazywasz "sklocaniem narodu" ?
      Ty chyba juz sam w to nie wierzysz...
      • spokojny.zenek Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:20
        Tyle potrafiłeś zrozumieć?
      • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:20
        2europejczyk napisał:

        > zapijaczony-ryj napisał:
        > Już od lat w żadnej sprawie ,szczególnie po skłóceniu naszego
        > narodu i zasianiu w nim nienawiści przez braci Kaczyńskich ..."
        >
        > Ty walke z patologia pokomunistyczna, z oszustami i
        > zprzedawczykami interesu Polski nazywasz "sklocaniem narodu" ?
        > Ty chyba juz sam w to nie wierzysz...

        Dzielenie Polaków ze względu na to jak się urodzili, czy gdzie wychowywali i w
        jakim regionie kraju nazywasz walką z komuną.
        Chyba cię poPiSdziło.

        Ciekawe, czy dwa naczelne przygłupy oddały dyplomy niesłusznych komunistycznych
        uczelni i matury z komunistycznych ogólniaków/
        Choć to ostanie to chyba ktoś im załatwił, no bo jak mogli zdać ustny z
        polskiego, a nie sądze, zeby pisemny napisali na 5.
        Patalogia jakaś
      • venus99 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:24
        ja wierzę.bolszewickie,komunistyczne ciągoty braci najmniejszych,ich
        szkodliwa dla Polski działalność,głupota i nienawiść,ośmieszanie
        kraju i Polaków należy zwalczać stanowczo zawsze i wszędzie.
        • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:38
          venus99 napisał:

          > ja wierzę.bolszewickie,komunistyczne ciągoty braci najmniejszych,ich
          > szkodliwa dla Polski działalność,głupota i nienawiść,ośmieszanie
          > kraju i Polaków należy zwalczać stanowczo zawsze i wszędzie.

          I masz w tym całkowitą rację. Naczelny Paskud przed wyborami kazał przyrzekać
          tToskowi,"ze nigdy, ale to nigdy nie wejdzie w sojusz z SLD"....
          A teraz sam miłość z Napieralskim uprawia.
          PiSdacki Hipokryta!
    • allspice Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:18
      I to cieszy,że przynajmniej raz jest nam wszystkim po drodze :)-
      'od lewa do prawa'...
    • aloa_oe Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 09:26
      Można w drodze kompromisu wprowadzić dodatkowe lekcje religii po angielsku,wilk
      syty i owca cała.
      O czym my dyskutujemy?
    • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 11:10
      Nie mam nic przeciwko temu językowi, ale dziwi mnie wrodzona służalczość naszych obywateli. Kiedyś rosyjski obowiązkowy a dziś angielski. A jest tyle innych też ważnych języków, np. francuski, niemiecki, hiszpański. Powinno być, obowiązkowy język obcy od młodych lat, ale do wyboru, a nie angielski.
      Podziwiam Francuzów, którzy są bardzo oporni na język angielski i z dumą bronią własnego. We Francji prędzej się dogada po polsku niż po angielsku :)
      • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 13:28
        smalltownboy napisał:

        > Podziwiam Francuzów, którzy są bardzo oporni na język angielski i z dumą bronią
        > własnego. We Francji prędzej się dogada po polsku niż po angielsku :)

        To już jestem sobie w stanie wyobraziś jaki muszą w Tobie wzbudzac bracia
        kaczyńscy, którzy byli nauczani języka obcego przez co najmniej 10 lat, a mimo
        to byli tak oporni na tą wiedzę, ze wytwali do końca !!!

        Tu pozwolą sobie wyliczyć.
        Szkoła podstawowa 2 lata jeden język obcy.
        Ogólniak przez 4 lata 2 języki obce
        Uniwersytet przez cztery lata co najmniej jeden język obcy

        Razem daje 10lat
        • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 15:36
          Odróżnij brak zdolności językowych od zachowania poczucia własnej państwowości. Ja piszę o służalczości. Wiesz, że czytałem już kiedyś opinie na forach, żeby angielski zrobić drugim urzędowym w Polsce? To, czego nie udało się Niemcom i Rosjanom przez 123 lata zaborów może się udać Amerykańcom dzięki ogłupiającym mediom i bezmyślnej, prysztaej młodzieży.
          • spokojny.zenek Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 16:19
            Uczenie się języka powszechnie znanego w krajach cywilizowanych (z wyjątkiem
            Francji) to służalczość? Jak w takim razie nazwać twoje przemyślenia?
            • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 16:55
              Wymień te kraje? Słucham
              • spokojny.zenek Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 23.07.08, 08:15
                Masz kłopoty z czytaniem?
                Wszystkie z wyjątkiem Francji. Między innymi Niemcy, Włochy, Holandia, Belgia,
                Luksemburg, kraje skandynawskie.
                • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 23.07.08, 13:04
                  Co do krajów germańsko-języcznych mogę się zgodzić, ale Włochy już nie. Ani kraje romańskie, ani słowiańskie nie znają angielskiego. Z wyjątkiem lotnisk i niektórych hoteli. Wiem, bo byłem, widziałem, gadałem.
          • zapijaczony_ryj Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 24.07.08, 13:35
            smalltownboy napisał:

            > Odróżnij brak zdolności językowych od zachowania poczucia własnej państwowości.
            > Ja piszę o służalczości. Wiesz, że czytałem już kiedyś opinie na forach, żeby
            > angielski zrobić drugim urzędowym w Polsce? To, czego nie udało się Niemcom i R
            > osjanom przez 123 lata zaborów może się udać Amerykańcom dzięki ogłupiającym me
            > diom i bezmyślnej, prysztaej młodzieży.

            i dlatego jesteś przeciw nauczaniu angielskiego?
            • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 24.07.08, 13:44
              Nie jestem przeciwny. Jestem przeciwny przymusowi szkolemu dla tego języka. Chcę dać rodzicom wybór. Skoro 91 % chce angielski to niech ma, ale może te 9% chce francuski, niemiecki, włoski, rosyjski, czeski itd. Tylko nie pisz, że nikt im nie broni uczyć się dodatkowo. Bo odwracając pytanie, mogę powiedzieć, że angielskiego też się mogą uczyć dodatkowo, a przymusowo np. niemieckiego. Mi chodzi tylko i wyłacznie o przymus, a nie język jako taki.
    • berkowicz4 w koncu przyznajesz: wytrzeszcz i jego zgraja 22.07.08, 11:32
      to idioci i debile, bo to przeciez w odpowiedzi na pomysly tuszczego
      ministerstwa powstal ten sondaz. bo chyba zdajesz sobie juz sprawe z tego, ze
      kaczki od trzech kwartalow nie rzadza?? he, he!
      • zapijaczony_ryj Re: w koncu przyznajesz: wytrzeszcz i jego zgraja 22.07.08, 17:47
        berkowicz4 napisał:

        > to idioci i debile, bo to przeciez w odpowiedzi na pomysly tuszczego
        > ministerstwa powstal ten sondaz. bo chyba zdajesz sobie juz sprawe z tego, ze
        > kaczki od trzech kwartalow nie rzadza?? he, he!

        i całe szczęscie, niech tak juz zostanie.Jak cobie przypomnę paskuda wytrzeszcza
        to mi się "mdło robi jak po tanim winie"

        fotoforum.gazeta.pl/photo/8/gc/ig/cggy/1Rd0ZifN5CbXxc2vqX.jpg
      • zapijaczony_ryj Re: w koncu przyznajesz: wytrzeszcz i jego zgraja 23.07.08, 14:26
        berkowicz4 napisał:

        > to idioci i debile, bo to przeciez w odpowiedzi na pomysly tuszczego
        > ministerstwa powstal ten sondaz. bo chyba zdajesz sobie juz sprawe z tego, ze
        > kaczki od trzech kwartalow nie rzadza?? he, he!

        I oby juz nigdy!
    • grzegorzlubomirski Jedna wielka BZDURA wyikajaca z ograniczenia umysl 22.07.08, 13:13
      owego i nieznajmosci swiata.

      Niech sobie wprowadzaja i tak to niewiele da. Mieszkalem w wielu
      krajach gdzie angielski jest obowiazkowy ale nie sposob sie w nim
      dogadac nawet na uniwersytecie a jak juz to naprawde na bardzo
      niskim poziomie.

      Znajomosc angielskiego daje iluzoryczne poczucie mozliwosci
      komunikacji lecz duzo czesciej ogranicza. Angielski tak naprawde
      jest znany i uzywany w krajach germansko-jezycznych, gdyz jezyki te
      sa do siebie podobne. To tak jakby pozycje angielskiego mial czeski,
      jest jasne ze najelpiej bylby znany w krajach slowiankich. W innych
      krajach takich Francja, Wlochy, Hiszpania, Portugalia, Ameryka
      lacinska, nie wspomne o wszystkich slowianskich trzeba miec nielze
      szczescie zeby na kogos poza hotelem trafic kto zna angielski. Ale
      nawet w Niemczech (choc to jezyk pokrewny), nie jest to zorumiale
      samo przez sie i najczesciej ludzie nie mowia biegle, po prostu
      jakos sie dogaduja.
      Wynika z tego ze nauka tego angielskiego jest to najwieksze
      marnotrawstwo peiniedzy jakie moze byc, i tak znaja masowo ten jezyk
      ci ktorzy mowia juz w podobnym jezyku a inni? Widac to na
      przykaldzie belgii. Flamandowie i Walonii maja w szkole tyle samo
      tego jezyka, kraj jest maly wiec nie wielkich roznic w dostepie do
      kontaku z obcokrajowcami i mimo tego Flamandowie ktorych jezyk jest
      podobny do angielksiego (grupa zachodnio-germanska) mowia duzo
      lepiej podczas gdy francuskojezyczni walonwie praktycznie wogole.
      Tak samo bedzie w Polsce. Polacy nawet nie byli w stanie nauczyc sie
      rosyjskiego i nawet po kilku-letnich pobytach w Anglii czy Irlandii
      maja problemy.

      Cala ta nauka angielskiego wydziana jest jako czesc indoktrynacji i
      wprowdzenia nowej bardziej "efektywnej" kultury, ktora na dluzsza
      mete wyprze stara. Smutne to bardzo bo pachnie to strasznie
      myaleniem kolonialnym. Jezeli to przejedzie w Polsce to bedzie
      oznaczalo smutny koniec tego narodu w dluzszej prespektywie.
      • smalltownboy Re: Jedna wielka BZDURA wyikajaca z ograniczenia 22.07.08, 15:38
        Podpiszę się pod tym obiema rękami. Byłem ostatnio z przyjacielem na włoskiej Ischi na wczasach i po angielsku ani widu ani słychu. Włosi nie znają tego języka. W Niemczch troszkę lepiej, bo to język pokrewny. Ale mówinie, że angielski jest językiem światowym jest grubo przesadzone. Może na lotniskach jedynie.
      • zapijaczony_ryj Lepiej Religii od przedszkola nauczać 23.07.08, 09:51
        niż angielskiego w podstawówkach.

        www.interklasa.pl/portal/dokumenty/r_mowa/strony_pol02/religia/katechizacja2.htm
    • angrusz1 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 13:19

      Ale zapis o przedmiocie szkolnym jeszcze nie oznacza , a zwykle jest
      daleko od umiejetności mówienia po angielsku .

      Trzeba po prostu ciężko pracować .
      A młode pokolenie myśli , że jest jak w reklamie : zakładam okulary
      leżę bykiem a wiedza sama wchodzi do głowy .
    • mietowe_loczki dzięki bogu n/t 22.07.08, 15:43
    • ukos Nawet część PiSuarów jest za! 22.07.08, 16:05
      zapijaczony-ryj napisał:

      > (...)
      > 91% Polaków jest za nauczaniem języka angielskiego(...)

      Czyli 9% nie jest za. Na PiSuarów głosowało ok. 15% wszystkich
      Polaków. 15% - 9% = 6%, te 6% to muszą zatem być PiSuary!!! Czyli
      Jarek będzie musiał wyrzucić 40% (6/15) członków swojej partii, bo
      inaczej nie będzie rozumiał, co oni gadają! Chociaż jest duża
      szansa, że nawet jak są za, to i tak się nie nauczą.
      • zamurowany Re: Nawet część PiSuarów jest za! 22.07.08, 16:11
        ukos napisał:

        > Czyli 9% nie jest za. Na PiSuarów głosowało ok. 15% wszystkich
        > Polaków. 15% - 9% = 6%, te 6% to muszą zatem być PiSuary!!!

        Niektórym to nawet obowiązkowa szkoła nie pomogła w wyciąganiu logicznych
        wniosków...
        • ukos Może łopatologicznie? 22.07.08, 16:17
          zamurowany napisał:

          > ukos napisał:
          >
          > > Czyli 9% nie jest za. Na PiSuarów głosowało ok. 15% wszystkich
          > > Polaków. 15% - 9% = 6%, te 6% to muszą zatem być PiSuary!!!
          >
          > Niektórym to nawet obowiązkowa szkoła nie pomogła w wyciąganiu
          logicznych
          > wniosków...

          Szkoda, że Ci nie pomogła, ale to nie takie trudne. Postaraj się
          przeczytać powoli:

          Skoro na PiS głosowało 15% ogółu obywateli (nie mylić z ogółem
          wyborców), a tylko 9% ogółu obywateli nie popiera nauki
          angielskiego, to co najmniej 6% ogółu obywateli jednocześnie popiera
          PiS i naukę angielskiego.

          Na czym polegają twoje kłopoty ze zrozumieniem tego wnioskowania?
          Może zwróć się z tym do swojego nauczyciela.
          • zamurowany Tak, poproszę 22.07.08, 16:26
            ukos napisał:

            > to co najmniej 6% ogółu obywateli jednocześnie popiera
            > PiS i naukę angielskiego.

            Zapewne miało być "jednocześnie popiera PiS" i "nie popiera nauki angielskiego".
            Traktuję to jako pomyłkę w pisaniu.

            > Na czym polegają twoje kłopoty ze zrozumieniem tego wnioskowania?

            Kłopoty wynikają stąd, że twoje wnioskowanie jest kompletnie fałszywe i z sufitu
            wzięte. Licho wie, dlaczego łączysz te dwie grupy i dwie oddzielne sprawy ze sobą.

            Skoro w społeczeństwie 15% to blondyni, a tylko 9% ogółu nie lubi sera żółtego,
            to co najmniej 6% ogółu to blondyni nie lubiący sera żółtego... Bez sensu, prawda?
            • zamurowany Re: Tak, poproszę 22.07.08, 16:37
              > Zapewne miało być "jednocześnie popiera PiS" i "nie popiera
              > nauki angielskiego".

              A nie, jednak pomyłki nie ma. Tak czy inaczej, podstawa rozumowania z sufitu wzięta.
          • zamurowany Re: Może łopatologicznie? 22.07.08, 18:20
            ukos napisał:

            > Na czym polegają twoje kłopoty ze zrozumieniem tego wnioskowania?

            No ukosie, nadal mam kłopoty z twoim rozumowaniem... Czemu nie tłumaczysz?
      • spokojny.zenek wręcz większość :)) 22.07.08, 16:20
    • ka12332 Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 16:58
      od kiedy "Dziennik"- czyli circa od tygodnia pisze o tej akcji kupuję tę gazetę
      gdyż uważam że akcja zainicjowana przez te redakcję jest szalenie ważna dla
      pomyślności Polski. inne gazety ,telewizje i portale internetowe powinny
      przyłączyć sie do akcji


      --
      apostazja.pl/
      • smalltownboy Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 22.07.08, 17:01
        Ludzie, obudźcie się. Tym językiem nie da się dogadać z tubylcami. Ostatnio jeździłem Włochy, Hiszpania, Niemcy, Francja i jedynie w Niemczech cokolwiek idzie się dogadać po angielsku. W Czechach także prawie się nie dogada. Skończcie z tą propagandą, że to język światowy. Może w kręgach biznesowych i masońskich tak, ale nie u zwykłych ludzi.
        • grzegorzlubomirski Nie martw sie to nie zda egzaminu. 22.07.08, 17:34
          gdy tylko ludzie zobacza ze sa sami przez to poszkodowani to im
          grucha zmieknie. Polacy namasowa skale nigdy nie beda tak mowic po
          angielsku jak norwegowie, szwedzi czy holendrzy z wiadomych
          wzgledow. Ci ostatni wystaraczy ze mwoia po swojemu z akcentem
          angielskim i juz wszyscy obcokrajowcy mysla ze super. pamietajmy
          trzon jezyka angielskiego wywodzi sie z polnocnych niemiec i dani z
          pozniejszymi lacinskimi naplywami, ktore takze mialy miejsce w
          jezyku niemeickim czy dunskim, o niderlandzkim nawet nie wspomne.
          Z czasem jednak gdy Polacy zobacza ze im idzie z tym angielskim tak
          jak wlochom, hiszpanom czy innym powiedza:
          Niechaj narodowie wzdy postronni znaja.....

          Zd rugiej strony aktualnosc tego hasla po 500 latach swiadczy o
          czyms. Papuga narodow?

          Gdy jakis biznesmen z USA chce inwestowac w Brayzlii wie ze musi sie
          nauczyc jezyka albo sie zopatrzyc w tlumacza. Polacy zas wiedza
          dawac doopy za darmo i jeszcze podziekuja ze dano im zostalal
          mozliwosc naczenia sie tego wielkiego jezyka. Papka bedzie mogla
          plynac prosto do szyji gesi bez zadnego sita.
          • smalltownboy Re: Nie martw sie to nie zda egzaminu. 22.07.08, 17:52
            No właśnie, dziwi mnie służalczość Polaków(?). To gość ma się dostosować do gospodarza a nie na odwrót. A Polak (?) i u siebie służalczy i za granicą. Bardzo ciekawe. Jak ja jadę za granicę to moim obowiązkiem jest dostosować się do warunków tamtego kraju, a nie kraju do mnie. A w Polsce chcą dostosować ludzi do obcych. Co to za dziwowiska?
            Tak naprawdę jest to plan masoński, mający na celu stworzenie rządu światowego, gdzie językiem urzędowym ma być angielski. Robi się to krok po kroku. Najpierw zjednoczyła się Europa, teraz się słyszy o takich samych krokach na kontynencie amerykańskim (m.in. plotki o wprowadzeniu waluty amero) a potem wszystko się połączy w jeden twór i zagarnie cały świat. Polska jak zwykle najbardziej podatna i służalcza na eksperymenty.
    • przyladek.dobrej.nadziei Rozliczyć ministrów edukacji 22.07.08, 17:54
      Za to, że przez dziesięciolecia kazali nam się uczyć nikomu niepotrzebnego ruskiego.
    • a-siek 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 07:13
      w państwowej szkole przez naucyciela, który tak dobrze zna język
      obcy i metodykę nauczania, że nigdzie indziej nie może znaleźc
      lepiej płatnej pracy albo ma 5 innych fuch i tą traktuje jak piąte
      koło u wozu.

      Dla zobrazowania patologii. Nauczyciel ZPT, leśny dziadek z 30
      letnim stazem w szkole zarabia dwa razy tyle co młoda ambitna i
      znajaca biegle język lektorka.
      Bo w państwowej szkole płaci się za lata pierdzenia w stołek a nie
      wyniki dydaktyczne.
      Lektorka ucieka do lepszej pracy, a leśny dziadek w dwa lata
      przekwalifikowuje się na anglistę.

      I 90% wykształciuszków jest za tym aby on uczył ich dzieci języka.

      Gratuluję.
      • hollogram Re: 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 07:49
        Ty naprawdę taka głupia gęś jesteś czy tylko udajesz?
        • 1tomasz1 Re: 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 08:46
          :) Za chwilę będziemy obserwowali jak się rakiem wycofuje i dowodzi, że nie
          napisała, tego co napisała. :)))
          • hollogram Re: 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 09:49
            Ona tak często? Takich idiotyzmów dawno nie czytałem. Zupełny brak
            zorientowania w temacie.
            1tomasz1 napisał:

            > :) Za chwilę będziemy obserwowali jak się rakiem wycofuje i
            dowodzi, że nie
            > napisała, tego co napisała. :)))
      • 1tomasz1 Re: 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 08:45
        a-siek napisała:

        > w państwowej szkole przez naucyciela, który tak dobrze zna język
        > obcy i metodykę nauczania, że nigdzie indziej nie może znaleźc
        > lepiej płatnej pracy albo ma 5 innych fuch i tą traktuje jak piąte
        > koło u wozu.

        :))) Znów dałaś popis.
        Gdybyś przestudiowała wyniki ostatniej matury wiedziałabyś, że ta wypadła lepiej
        w szkołach publicznych niż niepublicznych.


        >
        > Dla zobrazowania patologii. Nauczyciel ZPT, leśny dziadek z 30
        > letnim stazem w szkole zarabia dwa razy tyle co młoda ambitna i
        > znajaca biegle język lektorka.
        > Bo w państwowej szkole płaci się za lata pierdzenia w stołek a nie
        > wyniki dydaktyczne.

        Nie prawda. Tamten system nie obowiązuje już od dobrych kilku lat. Teraz płaci
        się za tzw. stopień awansu.

        > Lektorka ucieka do lepszej pracy, a leśny dziadek w dwa lata
        > przekwalifikowuje się na anglistę.

        Znów nie jest to prawda. Dziadek musiałby zrobić studia kierunkowe...

        >
        > I 90% wykształciuszków jest za tym aby on uczył ich dzieci języka.
        >
        > Gratuluję.
        >
        Głupia demagogia. 90% społeczeństwa (nie wiem dlaczego próbujesz je obrażać)
        chce by dziecko znało język angielski, a nie żeby uczył je niedouk.

        Inaczej mówiąc, post jak zwykle... ;)
        • zamurowany Re: 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 10:01
          1tomasz1 napisał:

          > 90% społeczeństwa (...)
          > chce by dziecko znało język angielski

          Nieprawda. Taką możliwość mają już teraz.

          90% społeczeństwa chce, aby nie było wyboru, tylko przymus.
        • a-siek Re: 90% wykształciołków za farsą pt. nauka języka 23.07.08, 12:17
          1tomasz1 napisał:

          > :))) Znów dałaś popis.
          > Gdybyś przestudiowała wyniki ostatniej matury wiedziałabyś, że ta
          wypadła lepie
          > j
          > w szkołach publicznych niż niepublicznych.

          Dzięki dobrym lektoratom w szkołach czy prywatnym lekcjom
          angielskiego? Pytanie retoryczne.

          > Nie prawda. Tamten system nie obowiązuje już od dobrych kilku lat.
          Teraz płaci
          > się za tzw. stopień awansu.

          A czy stopień awansu nie jest aby powiązany ze stazem?

          > Znów nie jest to prawda. Dziadek musiałby zrobić studia
          kierunkowe...

          buhahaha Namnożyło się prywatnych uczelni do zapewniania
          nauczycielom "kwitów" I nie sądze by wymagałoby to 5-letnich studiów.

          > Głupia demagogia. 90% społeczeństwa (nie wiem dlaczego próbujesz
          je obrażać)
          > chce by dziecko znało język angielski, a nie żeby uczył je niedouk.

          A to ciekawe bo zapijaczony w pierwszym poście napisał: "91% Polaków
          jest za nauczaniem języka angielskiego polskich dzieci od
          pierwszej klasy szkoły powszechnej."

          A nie że 91 proc Polaków chce by ich dzieci znały angielski.

          A w szkołach angielskiego uczą głównie niedouki.

          A to oznacza ze 90 proc. społeczeństwa nie ma nic przeciwko temu by
          dzieci uczone były przez niedouków, byle od 1 klasy.
          Lub ma gdzieś jakoś nauczania, byle stwarzac pozory dbałości o
          edukacje dziecka. A to juz jest smutne.

          Gdybyś nie był wykształciołkiem dostrzegłbys że polemizuje z
          pomysłem przymusowego marnego nauczania w szkołach publicznych a nie
          z tym że języków dzieci należy uczy.
          A ty najpierw zaczynasz od inwektyw, najpierw zrozum tekst z którego
          próbujesz nieudolnie kpic
          A najlepiej pogadaj ze znajomymi co mają dzieci w wieku szkolnym o
          nauczycielkach angielskiego.

          No i byc moze te 90 proc. ankietowanych podobnie jak ty nie
          zrozumiało pytania w ankiecie?
    • woda.woda Polacy, widać, zrozumieli, 23.07.08, 10:03
      że znajomość angielskiego to większe szanse dla ich dzieci.

      • zamurowany Polubili niewolę 23.07.08, 10:18
        > Polacy, widać, zrozumieli,
        > że znajomość angielskiego to większe szanse dla ich dzieci.

        Kto ci teraz broni dokonać takiego wyboru? Dlaczego pochwalasz likwidację tego
        wyboru?
        • woda.woda Tak, tak, oczywiście. 23.07.08, 10:28
          To bardzo dobrze, że wszystkie polskie dzieci - i te w dużych
          miastach, i te w małych wioskach będą uczyć się tak, jak inne
          dzieci w UE :)

          A ty sobie wybieraj, ktoś ci broni?
          • zamurowany Re: Tak, tak, oczywiście. 23.07.08, 10:38
            woda.woda napisała:

            > To bardzo dobrze, że wszystkie polskie dzieci (...)

            Zasadniczo myślałem, że rodzice powinni się interesować raczej swoimi dziećmi, a
            nie cudzymi, czy też wszystkimi. Nie życzę sobie, żebyś się interesowała moimi
            dziećmi.

            Powtórzę: kto ci teraz broni dokonać wyboru języka angielskiego?

            > A ty sobie wybieraj, ktoś ci broni?

            Mówiłem już - owszem, wy mi bronicie. Chcę, aby moje dziecko uczyło się np.
            niemieckiego. Wy mi zamiast tego narzucacie angielski.
            • woda.woda Re: Tak, tak, oczywiście. 23.07.08, 10:39
              Przykro mi, że tak się męczysz :)
              • zamurowany Re: Tak, tak, oczywiście. 23.07.08, 10:45
                > Przykro mi, że tak się męczysz :)

                Rozczarowujesz mnie. To wszystko, co masz do powiedzenia? Kiedyś próbowałaś
                zawrzeć chociaż cień sensu w swoich wypowiedziach.
                • woda.woda A cóż 23.07.08, 10:47
                  innego mozna ci powiedzieć?

                  Już ci kiedys pisałam: niech Mikke wygra wybory, a będziesz
                  zadowolony :)
                  • zamurowany Re: A cóż 23.07.08, 10:50
                    > A cóż innego mozna ci powiedzieć?

                    Możesz spróbować bronić swoich racji. No bo chyba ty wierzysz, że ją masz?
                    • woda.woda Re: A cóż 23.07.08, 10:51
                      Moją rację już wyłozyłam w tym wątku.
                      • zamurowany Re: A cóż 23.07.08, 10:55
                        > Moją rację już wyłozyłam w tym wątku.

                        Łaskawie wskaż, gdzie odpowiedziałaś, dlaczego interesujesz się cudzymi dziećmi.
                        Dlaczego przymus i brak wyboru jest właściwy. Jaką masz propozycję dla dzieci,
                        które angielski już znają.

                        Nie, ty nic nie wyłożyłaś oprócz pierwszej zasady demokracji: "Nas jest więcej,
                        więc się zamknij".
                        • woda.woda Dla ciebie tez trudna polska mowa? 23.07.08, 10:57
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=82445428&a=82499060
                          I, żeby było jasne, nie zamierzam cię do niczego przekonywać.
                          • zamurowany Dlaczego odczepisz się od cudzych dzieci? 23.07.08, 11:00
                            > Polacy, widać, zrozumieli,
                            > że znajomość angielskiego to większe szanse dla ich dzieci.

                            To nie żadna racja, tylko farmazon powtarzany na tylnych łapkach za mediami.
                            Nawet się nie pofatygowałaś, aby cokolwiek uzasadnić, tylko rzuciłaś oklepanym
                            komunałem.

                            Gdzie odpowiedziałaś na zarzuty? Dlaczego nie chcesz się odczepić od cudzych dzieci?
                            • woda.woda Jesteś nudny. 23.07.08, 11:02
                              Takie jest moje zdanie, przyjmij je po prostu do wiadomości.

                              Tak, jak przyjmij to, że ludzie mają prawo miec inne zdanie od
                              twojego.

                              Zamordysto :)
                              • zamurowany Jesteś bezideowa 23.07.08, 11:11
                                > Takie jest moje zdanie, przyjmij je po prostu do wiadomości.

                                Pytałem, czy potrafisz bronić swoich racji. Odpowiada mi bezideowa cisza...

                                > Tak, jak przyjmij to, że ludzie mają prawo miec inne zdanie od
                                > twojego.

                                Szanuję zdanie innych ludzi bardziej niż ty moje. W wolności wolno ci zrobić, co
                                tylko zechcesz. W waszej socjalistycznej demokracji jesteście prawdziwymi
                                zamordystami dla mnie i dla tych, co kochają wolność.

                                > Zamordysto :)

                                Śmieszna jesteś. Nawet nie proszę, abyś to uzasadniła. Nigdy tego nie robisz.
                                • woda.woda :))) 23.07.08, 11:13
                                  > Pytałem, czy potrafisz bronić swoich racji.

                                  Powinieneś spytać, czy chcę - w rozmowie z tobą.

                                  Otóż nie chcę :)

                                  Nie widzę sensu.
                                  • zamurowany Re: :))) 23.07.08, 11:15
                                    > > Pytałem, czy potrafisz bronić swoich racji.
                                    >
                                    > Powinieneś spytać, czy chcę - w rozmowie z tobą.
                                    >
                                    > Otóż nie chcę :)

                                    Racja to racja. Jak się ją ma, to można ją wyjaśnić każdemu. Jak się jej nie ma,
                                    to się wygłasza komunały o większości.
                                    • woda.woda Re: :))) 23.07.08, 11:17
                                      Czego nie zrozumiałeś?

                                      Powtórzę: nie mam ZAMIARU cię do niczego przekonywać.

                                      Nie chce mi się.

                                      • zamurowany Re: :))) 23.07.08, 11:37
                                        > Powtórzę: nie mam ZAMIARU cię do niczego przekonywać.

                                        Wiem, ty nie będziesz mnie przekonywać, tylko bez pardonu będziesz mnie zmuszać
                                        (do nauki angielskiego moich dzieci).
      • paczula8 pytanie, kiedy Ty zrozumiesz ... 23.07.08, 10:28
        że czym innym jest świadomość konieczności nauki jezyków a czym
        innym zgoda na przymus nauki języków.
        To sa dwie zupełnie rózne sprawy, jak to zrozumiesz, to będzie
        połowa sukcesu.
        • woda.woda Kiedy zrozumiem korwinówkę? :) 23.07.08, 10:29
          Alez rozumiem, to bardzo prosty mechanizm :)
          • paczula8 wklejam jeszcze raz ... 23.07.08, 10:35
            "czym innym jest świadomość konieczności nauki jezyków a czym
            innym zgoda na przymus nauki języków.
            To sa dwie zupełnie rózne sprawy, jak to zrozumiesz, to będzie
            połowa sukcesu."

            - dwie zupełnie rózne sprawy, rozumiesz Wodo?
            • woda.woda Nie trudź się :) 23.07.08, 10:37
              Skoro 91 procent Polaków chce, aby ich dzieci uczyły się
              angielskiego, to chce, a nie musi :)

              Polska mowa trudna mowa :)
              • zamurowany Odczepcie się od cudzych dzieci! 23.07.08, 10:42
                > Skoro 91 procent Polaków chce, aby ich dzieci uczyły się
                > angielskiego, to chce, a nie musi :)

                Nieprawda. Nie chcą, aby ICH dzieci się uczyły (bo taką możliwość mają i teraz),
                chcą aby CUDZE dzieci uczyły się angielskiego (na tym polega zmiana).

                91% Polaków popiera przymus wobec cudzych dzieci. Odczepcie się od cudzych dzieci!
                • woda.woda Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:44
                  Zawsze masz wybór: możesz nie posyłac swojego dziecka na
                  angielski :)

                  • zamurowany Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:48
                    > Zawsze masz wybór: możesz nie posyłac swojego dziecka na
                    > angielski :)

                    Według was ma być obowiązkowy. Jak to sobie wyobrażasz? Mogę też nie posyłać na
                    biologię?
                    • woda.woda Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:49
                      Możesz nie posyłać.
                      Nie rozumiem, czemu nie mógłbyś.
                      • zamurowany Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:52
                        > Możesz nie posyłać.

                        1. Na biologię też mogę nie posyłać?
                        2. Cwaniacka propozycja - płać, a nie korzystaj.
                        • woda.woda Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:52
                          Możesz nie płacić.
                          • zamurowany Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:56
                            > Możesz nie płacić.

                            Bardzo mnie to zainteresowało. Jak to się robi, żeby nie płacić na państową
                            edukację angielskiego?
                            • woda.woda Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 10:58
                              A proszę cię uprzejmie:

                              Możesz nie miec dochodów podlegających opodatkowaniu
                              Możesz łamać prawo nie płacąc podatków.
                              Możesz zamieszkać tam, gdzie dzieci nie uczą się angielskiego
                              obowiązkowo od pierwszej klasy.

                              Duży wybór masz.

                              • zamurowany Re: Nie denerwuj się tak :) 23.07.08, 11:03
                                > Możesz nie miec dochodów (...)
                                > Możesz łamać prawo (...)
                                > Możesz zamieszkać tam (...)

                                Nic nowego, socjalistka zachęca do bezrobocia, łamania prawa i emigracji. Na nic
                                więcej jej nie stać.
                                • woda.woda Masz wybór, o co ci chodzi? :))) 23.07.08, 11:03
                                  Nie pasuje?
                                  Wygrajcie wybory.
                      • paczula8 Wodo, 23.07.08, 11:01
                        woda.woda napisała:

                        > Możesz nie posyłać.
                        > Nie rozumiem, czemu nie mógłbyś.

                        czy Ty w ogóle wiesz, o czym tu jest mowa?
                        • woda.woda Paczulo, 23.07.08, 11:03
                          ogólnie wiadomo, że tylko ty wiesz, o czym tu mowa. No i Zamurowany
                          (nomen omen) :)
                          • paczula8 Re: Paczulo, 23.07.08, 11:07
                            W Polsce istnieje obowiązek szkolny. Jeżeli Zamurowany nie posle
                            dziecka do szkoły istnieje ryzyko, że państwo mu to dziecko
                            odbierze... Ty piszesz, że moze dziecka do szkoły nie wysyłać ...
                            piszesz głupoty.
                            • woda.woda Re: Paczulo, 23.07.08, 11:09
                              Jeśli Zamurowany swiadomie będzie łamał prawo, to chyba ma
                              świadomość odpowiedzialności?
                              • paczula8 Wodo ... 23.07.08, 11:12
                                głupoty piszesz i tyle.
                                • woda.woda Paczulo droga :))) 23.07.08, 11:14
                                  Dlaczego uważasz, że ktoś, kto świadomie łamie prawo nie powinien
                                  ponosić za to odpowidzialności? :)
                                  • zamurowany Re: Paczulo droga :))) 23.07.08, 11:18
                                    > Dlaczego uważasz, że ktoś, kto świadomie łamie prawo nie powinien
                                    > ponosić za to odpowidzialności? :)

                                    Czy ty rozmawiasz z kimś konkretnym, czy tylko z własnymi myślami? Widzę, że
                                    każesz Paczuli bronić argumentów, których nigdy nie wygłosiła.
                                    • woda.woda Re: Paczulo droga :))) 23.07.08, 11:19
                                      Widzę, że nie nadążasz :)
                                      • zamurowany Re: Paczulo droga :))) 23.07.08, 11:22
                                        > Widzę, że nie nadążasz :)

                                        Nadążam i widzę, że rozmawiasz z głosami najwyraźniej z wnętrza twojej głowy.
                                        Twoje wcześniejsze pytanie jest najlepszym tego przykładem.
                                        • woda.woda Wystaczy, 23.07.08, 11:24
                                          miło było, ale mi się znudziło :)

                                          Miłego dnia, Zamurowany :)
                              • zamurowany Re: Paczulo, 23.07.08, 11:13
                                > Jeśli Zamurowany swiadomie będzie łamał prawo, to chyba ma
                                > świadomość odpowiedzialności?

                                A ty chyba masz świadomość, że wygłupiłaś się podając mi rozwiązanie sprzeczne z
                                prawem?
                                • woda.woda Re: Paczulo, 23.07.08, 11:16
                                  Mam świadomość tego, że każdy zawsze ma wybór.

                                  Ale, niestety, dopóki zyjesz w społeczeństwie (trudne dla ciebie
                                  słowo, wiem), musisz albo się dostosować, albo łamać normy.
                                  • zamurowany Wodo 23.07.08, 11:21
                                    > zyjesz w społeczeństwie (...)
                                    > musisz albo się dostosować, albo łamać normy.

                                    Żyję w rodzinie, a nie w społeczeństwie. I nie życzę sobie, abyś się moją
                                    rodziną zanadto interesowała.

                                    Ty wy chcecie, abyśmy żyli w socjalistycznym społeczeństwie. Dajcie nam wolność
                                    i w ramach tej wolności załóżcie sobie dobrowolne społeczeństwo socjalistyczne -
                                    dlaczego nigdy nie odpowiadacie na ten postulat? Wolicie swój zamordyzm?
                                    • woda.woda DFobra :) 23.07.08, 11:22
                                      > Żyję w rodzinie, a nie w społeczeństwie.

                                      To masz przerąbane :)
                                      • zamurowany Re: DFobra :) 23.07.08, 11:29
                                        ja:

                                        > Żyję w rodzinie, a nie w społeczeństwie.

                                        woda:

                                        > To masz przerąbane :)

                                        Myślę, że tę błyskotliwą odpowiedź wody należałoby dobrze zapamiętać.
                                • paczula8 Re: Paczulo, 23.07.08, 11:18
                                  zamurowany napisał:

                                  > > Jeśli Zamurowany swiadomie będzie łamał prawo, to chyba ma
                                  > > świadomość odpowiedzialności?
                                  >
                                  > A ty chyba masz świadomość, że wygłupiłaś się podając mi
                                  rozwiązanie sprzecznez
                                  > prawem?

                                  jeśli nawet ma, to sie nie przyzna:)
                                  Zobacz jakie głupoty wypisje wyżej, cyt: "Dlaczego uważasz, że ktoś,
                                  kto świadomie łamie prawo nie powinien ponosić za to
                                  odpowidzialności? - to jest dopiero WODO-lejstwo.

                                  pozdrawiam;)
                                  • woda.woda Śmieszni jesteście :) 23.07.08, 11:20
                                    Mam się przyznać do czegoś, do czego się nie poczuwam dla waszej
                                    przyjemności? :)))

                                    Fajni są korwinowcy :)
              • paczula8 Brawo! 23.07.08, 10:44
                woda.woda napisała:

                > Skoro 91 procent Polaków chce, aby ich dzieci uczyły się
                > angielskiego, to chce, a nie musi :)
                >

                widzę, że robisz postępy :) Polacy mają swiadomość konieczności
                nauki języków, dlatego nie trzeba ich do nauki języków zmuszać ...
                wystarczy nie przeszkadzać.
                • woda.woda Polska mowa trudna mowa? :) 23.07.08, 10:45
                  91 procent Polaków chce, aby ich dzieci uczyły sie angielskiego :)
                  • zamurowany Najwyraźniej trudna 23.07.08, 10:46
                    Nieprawda. Nie chcą, aby ICH dzieci się uczyły (bo taką możliwość mają i teraz),
                    chcą aby CUDZE dzieci uczyły się angielskiego (na tym polega zmiana).
                    • woda.woda Sugerujesz, 23.07.08, 10:49
                      że te 91 procent Polaków to osoby bezdzietne?
                      www.dziennik.pl/wydarzenia/pierwsze-angielski/article211462/Polacy_murem_za_angielskim.html
                      • zamurowany Re: Sugerujesz, 23.07.08, 11:26
                        > Sugerujesz,
                        > że te 91 procent Polaków to osoby bezdzietne?

                        A ta jak zwykle błazenadę uprawia. Ja jej mówię o decydowaniu za innych, a ta
                        coś o bezdzietności.
                        • woda.woda Trudno poważnie traktować 23.07.08, 11:28
                          kogoś, kto twierdzi, że nie zyje w społeczeństwie :)

                          • zamurowany Re: Trudno poważnie traktować 23.07.08, 11:32
                            Żyję przede wszystkim w rodzinie. Socjalistyczne społeczeństwo to obiekt, który
                            lepiej obchodzić z daleka.
                          • smalltownboy Re: Trudno poważnie traktować 23.07.08, 20:18
                            Wodo, a jak to jest, że przeważająca większość popiera karę śmierci, a jednak się jej nie wprowadza? A jakby większość poparła niepłacenie podatków, to też by mogło być?
                            Nie podoba mi się przymusowość tego pomysłu. Powinien być w programie szkolnym 1 język obcy obowiązkowo - do wyboru. Tutaj bój się toczy, że tym językiem ma być angielski. Dziwnie kojarzy się to z czasami komunistycznymi i obowiązkowym rosyjskim. I o nic więcej tutaj nie chodzi. Niech rodzice decydują, na jakie języki posyłać. Skoro 91% chce angielski - proszę bardzo, ale czemu tym 9% też go narzucać?
                  • paczula8 Tylko 91%? 23.07.08, 11:04

                    woda.woda napisała:

                    > 91 procent Polaków chce, aby ich dzieci uczyły sie angielskiego :)


                    ja myslę, ze więcej... tylko co z tego?
                    • woda.woda A co ma być "z tego"? 23.07.08, 11:07
                      Jeśli opinia publiczna w tak wielkiej masie jest jednomyślna, rząd
                      powinien wziąć to pod uwagę.

                      I już.
                      • paczula8 Zapytaj 'opinię publiczną' czy chciałaby, 23.07.08, 11:10
                        żeby wszystkie dzieci były zdrowe i szczesliwe ...

                        a potem zgłos sie z tym postulatem do rządu.
                        • woda.woda Sama zapytaj. 23.07.08, 11:11
                          Ja takich głupich pytań nie zadaję.
                          • paczula8 Tym bardziej ja. 23.07.08, 11:14
                            myslę, że na tym możemy nasza rozmowę zakończyć, koleżanko lewaczko.

                            miłego dnia:)
                            • woda.woda Re: Tym bardziej ja. 23.07.08, 11:18
                              Miłego :)
        • a-siek Paczulo 23.07.08, 12:31
          Woda pokrętnie daje nam do zrozumienia prostą zależnosc.

          Znajomosc angielskiego otwiera przed człowiekiem dobre perspektywy
          zawodowe. Bezsporne.
          Czy praca nauczyciela w powiatowej podstawówce to wykorzystanie
          dobrych perspektyw zawodowych? NIe. To raczej zwykła cieżka i
          kiepsko płatna praca. Bezsporne.
          Czy w takim razie osoba znajaca dobrze angielski oraz, co ważne,
          metodykę nauczania, pójdzie uczyc dzieci do szkoły? Nie.

          Czyli wniosek z tego jest taki, ze nauczyciele w szkołach
          państwowych są miernymi anglistami /wiem z obserwacji jako rodzic/ i
          beznadziejnymi dydaktykami.

          • zamurowany Re: Paczulo 23.07.08, 12:44
            > ze nauczyciele w szkołach
            > państwowych są miernymi anglistami

            Oczywiście nie wszyscy, ale faktycznie bardzo wielu z nich to miernoty. Po
            wprowadzeniu obowiązku nauki angielskiego będzie na anglistów jeszcze większe
            zapotrzebowanie i dyrektorzy szkół będą sięgać po jeszcze gorsze miernoty.

            I tak oto, dzięki interwencji państwa, poziom nauczania angielskiego w Polsce
            spadnie jeszcze bardziej. A w szkołach, w których do tej pory uczono
            francuskiego lub niemieckiego, przyzwoity (być może) nauczyciel zostanie
            zastąpiony przez marnego anglistę.
            • a-siek Re: Paczulo 23.07.08, 12:59
              Oczywiście nie można genaralizowac, bo zdarzają się niexli lektorzy
              i w państwowych szkołach.

              Moje doświadczenia jako rodzica z anglistkami w szkole są koszmarne.
              Jedna znała angielski ale była zaprzeczeniem nauczyciela, tym
              bardziej klas 1-3. Nic tylko dac miotłę niech leci:)
              Druga wyglądała i zachowywała ssię lepiej, ale dukała po angielsku.
              No i ta uczyła dla odmiany klasy 4-6.
              A młoda i tak chodzi do Berlitza.
          • paczula8 Re: Paczulo 23.07.08, 13:12
            a-siek napisała:

            > Woda pokrętnie daje nam do zrozumienia prostą zależnosc.
            >
            > Znajomosc angielskiego otwiera przed człowiekiem dobre perspektywy
            > zawodowe. Bezsporne.
            > Czy praca nauczyciela w powiatowej podstawówce to wykorzystanie
            > dobrych perspektyw zawodowych? NIe. To raczej zwykła cieżka i
            > kiepsko płatna praca. Bezsporne.
            > Czy w takim razie osoba znajaca dobrze angielski oraz, co ważne,
            > metodykę nauczania, pójdzie uczyc dzieci do szkoły? Nie.
            >
            > Czyli wniosek z tego jest taki, ze nauczyciele w szkołach
            > państwowych są miernymi anglistami /wiem z obserwacji jako rodzic/
            i beznadziejnymi dydaktykami.

            Nie mam doswiadczeń ze szkoła państwową. W szkole prywatnej
            nauczyciele sa starannie dobierani (i wynagradzani), więc nie
            miałabym sie do czego przyczepić, gdyby nie rotacja.
            Dobra anglistka wybierająca zawód nauczyciela, to przewaznie młoda
            kobieta planująca ciążę (lub wychowująca małe dziecko) i co za tym
            idzie, zwracąjaca uwagę na tzw bezpieczeństwo socjalne, które daje
            etat w szkole.
            • paczula8 Re: Paczulo 23.07.08, 13:14
              > Nie mam doswiadczeń ze szkoła państwową. W szkole prywatnej
              > nauczyciele sa starannie dobierani (i wynagradzani), więc nie
              > miałabym sie do czego przyczepić, gdyby nie rotacja.

              Rotacja nauczycieli oczywiście:) jeśli anglistka po urodzeniu
              dziecka wraca do szkoły to i tak na krótko.

              pozdrawiam:)
    • a-siek 91 proc Polaków chce w sondażach nauki języka 23.07.08, 12:51
      angielskiego w szkołach. A w dosyc porzadnej publicznej szkole w
      Gdansku na kółko anglojęzyczne prowadzone przez nauczycielki
      angielskiego chodzi pięcioro dzieci. Szkoła liczy sobie ok 1500
      uczniów.
      Okolice szkoły to twardy elektorat PO i klasyczna
      dzielnica "wykształconych z dużego miasta".

      I tyle warte są sondaże.
    • jurek_siurek Co tam jakiś angielski 23.07.08, 19:44
      zapijaczony-ryj napisał:

      > Już od lat w żadnej sprawie ,szczególnie po skłóceniu naszego narodu i
      > zasianiu w nim nienawiści przez braci Kaczyńskich Polacy nie byli aż tak zgodni
      > .
      > 91% Polaków jest za nauczaniem języka angielskiego polskich dzieci od
      > pierwszej klasy szkoły powszechnej.
      > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej sprawnym
      > umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
      >
      > www.dziennik.pl/wydarzenia/pierwsze-angielski/article211462/Polacy_murem_za_angielskim.html

      Religia jest ważna!!!
    • danuta49 Jak się wyda nakaz to masa superanglistów na wieś 24.07.08, 13:58
      nawet najbardziej zapadlą rzuci się z entuzjazmem za 1200 na rękę
      miesięcznie;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • jola_iza Re: Ja tylko jedno pytanie 25.07.08, 12:09
      Co byście woleli dla swoich dzieci?? Tak jak było -jedna godzina angielskiego,ale w grupach ? A może tak jak proponuje MEN dwie godziny z całą klasą? 40 pierwszaków, czy dwudziestu? Oto jest pytanie.
    • cham.i.duren.prezydentem Re: Polacy jednomyślni w sprawie nauki angielskie 25.07.08, 12:37

      »Polacy murem stoją za angielskim w szkołach. Aż 91 proc. Polaków opowiada się za tym, by nauka angielskiego rozpoczynała się już w pierwszej klasie szkoły podstawowej"

      Pozostałe 9% to te resztki polskiego PiSdziactwa, które nasze Forum zaPiSdziają:)

      zapijaczony-ryj napisał:

      > Już od lat w żadnej sprawie ,szczególnie po skłóceniu naszego narodu i
      > zasianiu w nim nienawiści przez braci Kaczyńskich Polacy nie byli aż tak zgodni
      > .
      > 91% Polaków jest za nauczaniem języka angielskiego polskich dzieci od
      > pierwszej klasy szkoły powszechnej.
      > I nie zmienia tu nic fakt, ze trzeba by być idiotą, albo inaczej sprawnym
      > umysłowo , zeby mieć inne zdanie>
      >
      > www.dziennik.pl/wydarzenia/pierwsze-angielski/article211462/Polacy_murem_za_angielskim.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja