pomrocznosc.jasna
22.07.08, 08:08
,,Ksiądz Wieńczysław Ł., proboszcz z Janików na Śląsku namawiał
lekarzy, by zabili jego nowo narodzone dziecko - twierdzi
dziennik "Polska". Gdy maleństwo przyszło na świat po skomplikowanym
i niebezpiecznym porodzie, miał zapytać lekarkę: "Mogłaby pani coś
zrobić, żeby to dziecko nie żyło?".
Z ambony na pewno gardłował za ochroną życia poczętego.