Definicja chama czyli kto to taki.....

23.07.08, 20:14
Zastanawiam sie czy aby prawidłowo definiujemy okreslenie ,,cham,,.
Bo wg słowników to np grubianin, prostak, gbur, zachowujący się
bezczelnie. Z tym , ze zmieniło się w ostatnich latach rozumienie
poszczególnych okresleń. Jeszcze nie tak dawno rozmawiając z kims i
trzymając rękę w kieszeni narażało się na etykiete prostak. Dzis
raczej nie bo prezydenta USA prostakiem nazwać? Czym dziś jest
zachowanie grubiańskie? Co oznacza dziś bezczelnośc? Jak określić
zachowanie głowy państwa nie podającej reki w geście pokoju podczas
uroczystosci pogrzebowych ważnej osoby? Nietakt?
    • haen1950 Cham wg Bibli 23.07.08, 20:55
      to jeden z trzech synów Noego. Zobaczywszy nawalonego ojca śpiącego
      na golasa sprowadził gapiów i naigrawał się z niego.

      W tym sensie Kaczorek nie jest chamem. Jest głupim gburem. Ale
      pamiętać należy krzywdy, które wyrządzał niewinnym ludziom. To jest
      gorsze niż pospolite chamstwo, które działa krótko i bez
      konsekwencji. To jest sqrwysyństwo.
      • sas12 haen tym razem o sobie 23.07.08, 20:59
        napisales prawdę i palikot jest dla ciebie wzorem popatrz w lustro
        tez w twoim wypadku bez konsekwencji
        • haen1950 Re: haen tym razem o sobie 23.07.08, 21:06
          Nie wiem, czy pisałem o sobie. Nie zwykłem się zwierzać. Palikota
          szanuję, bo nasz prezydent w potocznym rozumieniu tego słowa jest
          pospolitym, niewychowanym chamem. Palikot prawdę mówi, i to jest
          jego zaleta. Niech tak trzyma, to wszystkich naprawi. Ma mir.
    • porannakawa20 Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 23.07.08, 21:14
      Lecha Kac. nazywano już, i to poza granicami kraju: kartoflem, człowiekiem bez
      moralności, paranoikiem...
      Określenie Palikota jest celne i bardzo wyważone.
      Co oznacza słowo "cham"?
      To nie jest żaden wulgaryzm. Zajrzyjmy do słownika:

      cham
      1. posp. «o człowieku ordynarnym»

      Zapewne ze słowem "ordynarny" też problemy:

      ordynarny
      1. «wulgarny i prostacki»
      2. «pospolity, w złym guście»

      I wszystko się zgadza. O żadnym obrażaniu Lecha Kac. nie ma mowy.
      Zwykłe stwierdzenie faktu.

      Obecnie, stosunkowo często, zamiast słowa "cham" używa się
      alternatywnego, o delikatniejszym wydźwięku określenia: "wieśniak".
      Ale w tym znaczeniu słowniki jeszcze go nie rejestrują.
      • haen1950 Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 23.07.08, 21:24
        Eee, nie. Wieśniaka odbieram jako prostego człowieka wsi. Uczciwego,
        dającego się cwaniakom wykorzystać. To nie to.

        Cham najczęściej kojarzy się z osobą, która pomiata ludźmi
        wykorzystując swoje stanowisko, atrybuty władzy. Chama cechuje
        pogarda dla niższych w hierarchi, co całkowicie pasuje do obu
        Kaczorów. Cham to człowiek wschodu.
        • sas12 Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 23.07.08, 21:29
          palikot jest ze wschodu
          • mmikki Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 23.07.08, 21:32
            Kaczynskije spod Odessy - ale obecnie to pewnie zachód?
            • x2468 Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 23.07.08, 21:35
              Jesli spod Odessy to z cala pewnoscia Zyd.
              • lepkie.lapki To by sie zgadzało 23.07.08, 21:51
                Podług tej stronki co ja namiętnie goldzia promowała swego czasu - jak
                bum-cyk-cyk ;)
      • wanda43 Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 23.07.08, 21:57
        No kuźwa, jak to wszystko idealnie pasuje do pIsaMANOW!
    • basia.basia Wyjaśnijmy sobie coś:) 23.07.08, 22:35
      Jeżeli mówimy o "chamstwie" to tylko wtedy gdy się spotykamy z zachowaniami
      ordynarnymi, grubiańskimi oraz manifestacyjnym prostactwem, które nie wynika
      z braków w wychowaniu ale z intencją potraktowania kogoś ze szczególnym
      lekceważeniem.

      Po drugie, w USA trzymanie rąk w kieszeni podczas rozmowy, nawet z kobietą,
      nie jest chamstwem czy prostactwem, bo oni mają nieco inne normy. My np. nie
      trzymamy nóg na stole, co się Amerykanom zdarza i świadczy o luzie choć nie w
      każdej sytuacji.

      Prezydent Kaczyński z pewnością nie jest chamem ale na pewno ma braki
      w wychowaniu i nie pracuje nad sobą, maniery fatalne. Otoczony jest ekipą, która
      nie dba o jego wizerunek (bo sama nie ma bladego pojęcia jak w różnych
      okolicznościach powinien się zachować prezydent państwa a bywa, że tenże musi
      się spotykać nawet z wrogami), protokół dyplomatyczny leży, znikąd nie widać pomocy.

      To wszystko są moje osobiste przekonania na ten temat i z mojego punktu widzenia
      publiczne nazywanie prezydenta chamem (gdyby nawet nim był) przez czynnego
      polityka i do tego z partii rządzącej JEST CHAMSTWEM. Z prostego powodu >>>
      człowiek kulturalny nie plułby do własnej zupy, nie kalałby własnego gniazda,
      nie będzie opowiadał na prawo i lewo, że jego matka puszcza bąki!!! Nie
      ośmieszałby prezydenta własnego państwa, zwłaszcza gdy tenże prezydent sam
      potrafi się ośmieszać i nie trzeba tego wzmacniać a wręcz przeciwnie. Nie życzę
      sobie, by się z nas wyśmiewali po kątach prezydenci i politycy całej Unii i
      krajów ościennych.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Definicja chama czyli kto to taki..... 26.07.08, 15:22
      Definicja chama pasuje jak ulał do prof Myszkiewicza-Niesiołkowskiego.Jest on
      wzorcem chamstwa tak jak wzorcem metra jest wzorzec metra w Sevres pod
      Paryżem.Tylko że pan Myszkiewicz składa się z jadu pomieszanego z żółcią,a ten
      pod Paryżem jest z irydu i platyny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja