pav2 23.07.08, 20:29 Tylko stwierdził fakt. Czy można dyskutować z faktami. Czy sąd może ustalić fakty - może, i zobaczymy co ustali. Opinia Palikota jest jego opinią i nie tylko jego. Chciałbym zobaczyć te ustalanie faktów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
woda.woda Będzie zabawnie, 23.07.08, 20:32 gdysąd będzie ustalał, czy prezydent jest chamem :) Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Palikot nikogo nie obraził. 23.07.08, 20:37 pav2 napisał: > Tylko stwierdził fakt. Czy można dyskutować z faktami. Czy sąd może > ustalić fakty - może, i zobaczymy co ustali. Opinia Palikota jest > jego opinią i nie tylko jego. Chciałbym zobaczyć te ustalanie faktów. Ja bym zrozumiał pisdaków gdyby byli partia spokojną i z klasą. Ale oni używaja gorszych obelg i okresleń a potem placzą i sie obrażają. Ile pomyj wylali na Palikota ? A co zrobiła L.Kaczynskiemu I.Rosińska że ja nazywał małpa w czerwonym ? Odpowiedz Link Zgłoś
obseerwator moim zdaniem lekko przegiął 23.07.08, 20:45 mógł powiedzieć, że LK ma wyraźny deficyt w kindersztubie. to samo, ale jakoś bardziej elegancko. Odpowiedz Link Zgłoś
sas12 Re: moim zdaniem lekko przegiął 23.07.08, 20:51 slusznie ,palikot wzorem ,jutro beda poslowie walic sie po pyskach zacznie dzieciol -pisiacy są bez szans Odpowiedz Link Zgłoś
obseerwator Re: moim zdaniem lekko przegiął 23.07.08, 20:57 popis chamstwa to dał PiS dzisiaj. dobrze, że nie zaczęli walić po pyskach. w zasadzie można było tego od nich dziś oczekiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
pav2 Prędzej czy później dojdzie w Sejmie do użycia sił 23.07.08, 21:00 sas12 napisał: > slusznie ,palikot wzorem ,jutro beda poslowie walic sie po pyskach zacznie > dzieciol -pisiacy są bez szans PiS partia dążaca do dyktatury, użycie siły ma wkalkulowane w swej taktyce. PO powinna sobie z tego zdawać sprawę. Początki zrobiła SO. PiS pójdzie dużo - dużo dalej. Przy PiS SO to było małe piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
elwer-pancerfaust44 Re: Palikot nikogo nie obraził. 23.07.08, 21:18 Palikot obraził samego siebie,jeżeli przyjąć że chama i błazna można obrazić./Piejo kury piejo,nimajom koguta,pieje też kapłon na biłgorajsko nuta.(przyśpiewka ludowa z okręgu wyborczego w lubelskiem). Odpowiedz Link Zgłoś
edico No i mamy teraz kaczo-sądową zagwozdkę nt. "chama" 23.07.08, 21:39 Cham: - (z hebr.) według biblijnej Księgi Rodzaju najmłodszy z 3 synów Noego - de facto adresat musiałby być więc znacznie starszy od biblii, co jest już zupełną parodią; - (z Wikipedii) pogardliwie osoba, która zachowuje się bezczelnie, ordynarnie, nie przestrzega podstawowych norm - przecież słów "spieprzaj dziadu" w żadnym wypadku nie można zaliczyć do tych eleganckich norm zarówno w pojęciu dyplomatycznym jak i obyczajowym; - (z Wikipedii) człowiek niskiego stanu, chłop, parobek - chyba że żoliborskie pochodzenie nobilituje do królewskiego stanu, ale to już są jakieś prywatne ambicje nie mające nic wspólnego z pełnionym urzędem. Wprawdzie przepis art. 135 k.k. mówi: "Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Jest to przestępstwo ścigane z urzędu. Ale czy zachowanie się prezydenta w rozmowie z Radosławem Sikorskim - a więc konstytucyjnego ministra - jest tym wzorem języka dyplomatycznego, którego domaga się od innych a nie znieważaniem konstytucyjnego ministra? Lech Wałęsa znający przecież Kaczyńskiego nie od wczoraj, swą opinię sformułował dość dawno w lapidarnym stwierdzeniu - "toż durnia mamy za prezydenta". Stefan Kisielewski swego czasu powiedział: "Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami". Z kolei Stanisław Michalkiewicz w "Chwila szczerości" pisze: "Ja oczywiście wiem, że rządzące dziś Europą bandy idiotów ustanowiły w tej dziedzinie "standarty", ale - powiedzmy sobie szczerze - to właśnie jest prawdziwe nieszczęście, bo nie ma nic gorszego niż cham kształcony. Niczego się nie nauczy, tylko wbije się w pychę, zacznie gardzić pożyteczną pracą i powiększy grono roszczeniowców - społecznych pasożytów, przekonanych w dodatku o własnej niezastępowalności." www.asme.pl/1064243747,58815,.shtml Swoją drogą, sam jestem ciekaw, jak sąd z tego kociokwiku ambicji wybrnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
elwer-pancerfaust44 Re: Palikot nikogo nie obraził. 23.07.08, 21:43 Czy cham z Biłgoraja może obrazić inteligenta z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
aloa_oe Re: Palikot nikogo nie obraził. 23.07.08, 21:52 Palikot nikogo nie obraził. Oczywiście,że obraził,tak jak obraził kiedyś Kwaśniewskiego poseł Niesiołowski nazywając go porno grubasem. To słowo jest uznane za obraźliwe i wystawia cenzurkę temu,który tak się wypowiada. To co,mówi się w prywatnym gronie,pod budką z piwem nie powinno znajdować naśladownictwa na tzw."salonach". Dziwię się Palikotowi,myślałem że jest bardziej kulturalny,a najgorsze,że stał się zwykła"papugą" powtarzając słowa "dorzynacza watah". " Wot elyty" Odpowiedz Link Zgłoś
pav2 Re: Palikot nikogo nie obraził. 23.07.08, 23:36 "W chamstwie, agresji, knajactwie nie mamy z tymi panami szans" - to był narmalny, szlachetny, inteligentny sposó wyrażania sądów. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin W pewnym sensie masz racje. Paliglup 23.07.08, 21:56 jest wypuszczany z klatki przez PO jak trzeba cos przykryc i duzy palac juz nie reaguje na jego szczekanie. Jakis czas temu tez cos tam fanzolil i bylo tak samo jak teraz zero reakcji duzego palacu na jego "wynurzenia". Widac sie wreszcie polapali o co z Paliglupem chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Niestety obraził:( 23.07.08, 23:42 Uczucia wielu współrodaków. Pozwolę sobie tutaj zacytować samą siebie z innego wątku. Wyjaśnijmy sobie coś:) Autor: basia.basia 23.07.08, 22:35 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz Jeżeli mówimy o "chamstwie" to tylko wtedy gdy się spotykamy z zachowaniami ordynarnymi, grubiańskimi oraz manifestacyjnym prostactwem, które nie wynika z braków w wychowaniu ale z intencją potraktowania kogoś ze szczególnym lekceważeniem. Po drugie, w USA trzymanie rąk w kieszeni podczas rozmowy, nawet z kobietą, nie jest chamstwem czy prostactwem, bo oni mają nieco inne normy. My np. nie trzymamy nóg na stole, co się Amerykanom zdarza i świadczy o luzie choć nie w każdej sytuacji. Prezydent Kaczyński z pewnością nie jest chamem ale na pewno ma braki w wychowaniu i nie pracuje nad sobą, maniery fatalne. Otoczony jest ekipą, która nie dba o jego wizerunek (bo sama nie ma bladego pojęcia jak w różnych okolicznościach powinien się zachować prezydent państwa a bywa, że tenże musi się spotykać nawet z wrogami), protokół dyplomatyczny leży, znikąd nie widać pomocy. To wszystko są moje osobiste przekonania na ten temat i z mojego punktu widzenia publiczne nazywanie prezydenta chamem (gdyby nawet nim był) przez czynnego polityka i do tego z partii rządzącej JEST CHAMSTWEM. Z prostego powodu >>> człowiek kulturalny nie plułby do własnej zupy, nie kalałby własnego gniazda, nie będzie opowiadał na prawo i lewo, że jego matka puszcza bąki!!! Nie ośmieszałby prezydenta własnego państwa, zwłaszcza gdy tenże prezydent sam potrafi się ośmieszać i nie trzeba tego wzmacniać a wręcz przeciwnie. Nie życzę sobie, by się z nas wyśmiewali po kątach prezydenci i politycy całej Unii i krajów ościennych. Odpowiedz Link Zgłoś
pav2 Re: Niestety obraził:( 23.07.08, 23:55 Tylko idiotyczne społeczeństwo stoi murem za swym przywódcą idiotą. Społeczeństwo niemieckie chroniło swego przywódcę i co z tego wyszło. Godność należy się człowiekowi godnemu, a pogarda niegodnemu. Jeżeli my sami nie oczyścimy swego gniazda, to tak jakbyśmy sami do niego robili. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Niestety obraził:( 24.07.08, 00:00 Jesli potraktowac wodzusia jako symbol pisu,to Palikot z cala pewnoscia sie nie pomylil.Udowodnil to dzisiejszy wystep awangardy pis w Sejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Niestety obraził:( 24.07.08, 00:07 pav2 napisał: > Tylko idiotyczne społeczeństwo stoi murem za swym przywódcą idiotą. > Społeczeństwo niemieckie chroniło swego przywódcę i co z tego > wyszło. Godność należy się człowiekowi godnemu, a pogarda niegodnemu. > Jeżeli my sami nie oczyścimy swego gniazda, to tak jakbyśmy sami do > niego robili. Wszystko zależy od tego, czy kupujesz radio z predefiniowaną częstotliwością, czy takie, w którym sam możesz pogmerać i wybrać to, co akurat cię kręci - na tym to polega i polegało od zawsze. PS.(Nie do Ciebie, ino do dyżurnego z RM) (Sory Rydzyk ty bucu kwaśny, ale przeginasz i muszę piętnować twoją zupełnie niechrześcijańską indoktrynację z uralskich nadajników) Odpowiedz Link Zgłoś