Awantura w Sejmie.Przyczyny i skutek.

27.07.08, 11:20
Antydemokratyczne media nie lubią mówić o przczynach ale ale o
odpowiednio spreparowanych medialnie skutkach bardzo chętnie.
Dlaczego?
    • pozarski Re: Awantura w Sejmie.Przyczyny i skutek. 27.07.08, 11:21
      paskuda_obywatelska napisał:

      > Antydemokratyczne media nie lubią mówić o przczynach ale ale o
      > odpowiednio spreparowanych medialnie skutkach bardzo chętnie.
      > Dlaczego?

      Heheh.O przczynach.Dokladnie tak!;)))
    • pies_na_czarnych Re: Awantura w Sejmie.Przyczyny i skutek. 27.07.08, 11:27
      paskuda_obywatelska napisał:

      >

      A ty jakie przyczyny widzisz?
      • paskuda_obywatelska Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:02
        Wyobraź sobie taką sytuację:
        Kupujesz telefon komórkowy i dostajesz na nią gwarancję sklepu np.
        roczną.
        Przychodzisz do domu próbujesz uruchomić telefon a on nie chodzi.
        Wracasz do sklepu mówisz, że chcesz go wymienić a facet Ci mówi, że
        nie wymieniają. Ty mówisz, przecież pan mi mówił, że jak będzie coś
        nie tak to wymieni.
        Facet odpowiada Ci: Panie!!!! To było bardzo dawno i nie prawda.
        Ale ja mam gwarancję od pana i świadków. On na to: spadaj pan stąd i
        nie przeszkadzaj pan w prowadzeniu sklepu.
        Odwraca się i nie odpowiada już na żadne woje pytania.
        Wież, że facet ma wszędzie kolegów: W mediach, policji, prokuraturze
        i w sądach. Co wtedy robisz?
        • woda.woda Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:06
          > Co wtedy robisz?

          Przeznaczam telefon na straty i więcej do gościa nie idę.
          Oraz ostrzegam wszystkich dookoła przed nim.

          Wcześniej czy później gość zbankrutuje.
          • anty_hgw Ja bym tego nie odpuścł.Krzyku bym narobił. 27.07.08, 12:15

            • woda.woda Też można. 27.07.08, 12:18
              Zalezy tylko, kto usłyszałby twój krzyk.
          • 1normalnyczlowiek Brak sensu i logiki,POrażający! :))) 27.07.08, 12:16
            woda.woda napisała:
            > Przeznaczam telefon na straty i więcej do gościa nie idę.

            ---> Czyli potulnie dołączyłaś do grupy ludzi naciągniętych i wykorzystanych przez tyPOwego oszusta.

            > Oraz ostrzegam wszystkich dookoła przed nim.

            ---> Nie zrozumiałaś uwarunkowań tej hipotetycznej (hipotetycznej w tylko tym wątku) sytuacji, czyli kręgu jego znajomych. Nie wiesz, że natychmiast po tych próbach ostrzeżeń, ten pan czując się pewnie w każdej sytuacji, pozwie cię do sądu za zszarganie jego "dobrego imienia", że w twoim samochodzie wylecą szyby, lusterka a karoseria będzie porysowana itp.

            > Wcześniej czy później gość zbankrutuje.

            ---> A gość będzie śmiał się w kułak takim "frajerom" i będzie "zaradnie" rozwijał swoją "przedsiębiorczość".
            • woda.woda "Normalny", 27.07.08, 12:20
              Nie wiesz, że natychmiast po ty
              > ch próbach ostrzeżeń, ten pan czując się pewnie w każdej
              sytuacji, pozwie cię d
              > o sądu za zszarganie jego "dobrego imienia", że w twoim
              samochodzie wylecą szyb
              > y, lusterka a karoseria będzie porysowana itp.


              widzę, że jesteś też tchórzem.
          • pozarski Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:19
            I telefon nie chodzi.Jaka tfurcza pasja,wiez? Wiez,co? No wiezydz sie nie chce.;)
            • woda.woda Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:21
              Jak to "telefon nie chodzi"?

              A bo to jeden operator w mieście?
              • pozarski Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:50
                Eeee,za moich czasow zegarek nie chodzil,ale to nic. On zamiast wiesz,pisze
                wiez(z kropka nad z). Moze dyslektyk,ale powinien ostrzec,zeby potem nie bylo
                jak z obiatem prezydenckim.;)
            • pies_na_czarnych Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:33
              pozarski napisał:

              > I telefon nie chodzi.Jaka tfurcza pasja,wiez? Wiez,co? No wiezydz
              sie nie chce.
              > ;)


              a wystarczylo tylko abonament oplacic i chodzilby jak szwajcarski
              zegarek.
              Pidobna sprawa jest z PiCem. :))
          • hummer I to zrobiono - Ostrzeżono przed PO :) 27.07.08, 12:34
            woda.woda napisała:

            > > Co wtedy robisz?
            >
            > Przeznaczam telefon na straty i więcej do gościa nie idę.
            > Oraz ostrzegam wszystkich dookoła przed nim.
            >
            > Wcześniej czy później gość zbankrutuje.
            • woda.woda Tak, ostrzeżono. 27.07.08, 12:36
              Okaże się, czy skutecznie, czy ten, który ostrzegał jest
              wystarczająco wiarygodny.
        • pies_na_czarnych Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:30
          paskuda_obywatelska napisał:

          > Wyobraź sobie taką sytuację:


          Nastukales sie po klawiaturze i nic z tego nie wynika. Co o
          przyczynach PiC w sprawie awantury? Moim zdaniem ich chec do
          awanturowania sie osiagnela odpowiedni poziom i ... bum. Wyszlo
          chamstwo z prawego wora.
        • hrabia.m.c Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:38
          paskuda_obywatelska napisał:

          > Wyobraź sobie taką sytuację:
          > Kupujesz telefon komórkowy i dostajesz na nią gwarancję sklepu np.
          > roczną.
          > Przychodzisz do domu próbujesz uruchomić telefon a on nie chodzi.
          > Wracasz do sklepu mówisz, że chcesz go wymienić a facet Ci mówi, że
          > nie wymieniają. Ty mówisz, przecież pan mi mówił, że jak będzie coś
          > nie tak to wymieni.
          > Facet odpowiada Ci: Panie!!!! To było bardzo dawno i nie prawda.
          > Ale ja mam gwarancję od pana i świadków. On na to: spadaj pan stąd i
          > nie przeszkadzaj pan w prowadzeniu sklepu.
          > Odwraca się i nie odpowiada już na żadne woje pytania.
          > Wież, że facet ma wszędzie kolegów: W mediach, policji, prokuraturze
          > i w sądach. Co wtedy robisz?


          jak ci dzwoni pod kopułą ,to udaj się do lekarza,
          dopóki jest publiczny:)
        • pit_44 Re: Wyobraź sobie taką sytuację: 27.07.08, 12:39
          paskuda_obywatelska napisał:
          > Wyobraź sobie taką sytuację:
          > To było bardzo dawno i nie prawda.
          > Wież, że facet ma wszędzie kolegów

          Co wtedy robisz?
          Kupuję słownik ortograficzny i nadrabiam zaległości w wykształceniu.
          Subito!

          • druga.irlandia Tak masz rację.Masz b. dużo do nadrobienia. 27.07.08, 12:48
Inne wątki na temat:
Pełna wersja