1234-5aa
27.07.08, 18:00
Bardzo dobry artykuł Stefana Niesiołowskiego(śW GW.)oddający hołd Niemcom,
zamordowanym uczestnikom oporu antyhitlerowskiego w tym studentom z grupy
"Biała Róża" i hrabiemu von Stauffenbrgowi. Wydarzenia te autor przypomina w
kontekście wypowiedzi J. Kaczyńskiego na ten temat" w Niemczech nie było ruchu
oporu, lecz niemal pełna akceptacja działań Hitlera. Ich szlachetna skądinąd
organizacja Biała Róża, uznawana za główny przejaw niemieckiego ruchu
sprzeciwu wobec nazizmu, zmieściłaby się pewnie w moim gabinecie". Ten brak
szacunku dla niemieckich bohaterów(i nie ma znaczenia ilu ich było!!) chyba
całkowicie dyskwalifikuje byłego premiera jako osoby mogącej zapewnić właściwe
stosunki Polski z krajami UE, gwarantujące realizację "polskiego interesu
narodowego" co podobno tak skutecznie czynił razem z bratem.Pomijam już
kwestie zwyczajnej solidności i sprawiedliwości.