Niemieccy przeciwnicy Hitlera

27.07.08, 18:00
Bardzo dobry artykuł Stefana Niesiołowskiego(śW GW.)oddający hołd Niemcom,
zamordowanym uczestnikom oporu antyhitlerowskiego w tym studentom z grupy
"Biała Róża" i hrabiemu von Stauffenbrgowi. Wydarzenia te autor przypomina w
kontekście wypowiedzi J. Kaczyńskiego na ten temat" w Niemczech nie było ruchu
oporu, lecz niemal pełna akceptacja działań Hitlera. Ich szlachetna skądinąd
organizacja Biała Róża, uznawana za główny przejaw niemieckiego ruchu
sprzeciwu wobec nazizmu, zmieściłaby się pewnie w moim gabinecie". Ten brak
szacunku dla niemieckich bohaterów(i nie ma znaczenia ilu ich było!!) chyba
całkowicie dyskwalifikuje byłego premiera jako osoby mogącej zapewnić właściwe
stosunki Polski z krajami UE, gwarantujące realizację "polskiego interesu
narodowego" co podobno tak skutecznie czynił razem z bratem.Pomijam już
kwestie zwyczajnej solidności i sprawiedliwości.
    • pozarski Re: Niemieccy przeciwnicy Hitlera 27.07.08, 18:23
      Nalezaloby wiec swiatu zawsze w rocznice Powstania Warszawskiego przypominac
      bohaterska postawe mamusi Jareczka,ktora z torba pelna bandazy biegala z klatki
      na klatke w filii Powstania w Starachowicach. Niech swiat wie, w ilu pokojach na
      raz bywa,jak sie jej tylko zachce!;)
    • 1234-5aa Re: Niemieccy przeciwnicy Hitlera 27.07.08, 18:29
      Trochę więcej wiedzy i solidności nigdy nie zaszkodzi.
    • masuma A tak rodził się faszyzm i narodowy socjalizm: 27.07.08, 18:39
      Lewicowa społecznie propaganda dała nazizmowi popularność. W szeregi NSDAP
      wstępowali masowo eks-komuniści,a do bojówek hitlerowskich (SA)
      - całe zorganizowane bojówki komunistyczne, przyszywające na sztandarach
      emblematy nazistowskie w miejsce sierpa i młota.

      W wojnie na licytowanie się społecznym radykalizmem NSDAP wygrała z komunistami.
      Zwycięstwo ułatwił nazistom internacjonalistyczny charakter komunizmu, który
      nie był akceptowany przez szerokie kręgi niemieckiego społeczeństwa;

      wolały one głosować na "narodowego" komunistę, jakim jawił się Hitler.

      Przestudiowawszy tę strategię polityczną, znany niemiecki badacz faszyzmu Ernst
      Nolte scharakteryzował tę ideologię
      następująco:

      "Faszyzm to antymarksizm, zmierzający do zniszczenia przeciwnika
      poprzez zbudowanie odmiennej, chociaż zbliżonej, ideologii
      i zastosowanie prawie identycznych i zbliżonych metod,
      jednakże zawsze w ramach narodowego samostanowienia
      i niepowtarzalności zjawiska"

      Wnioski i porównanie z teraźniejszą sytuacją pozostawiam czytelnikom
      • pozarski Re: A tak rodził się faszyzm i narodowy socjalizm 27.07.08, 18:46
        Ciekawe,ze tworca faszyzmu,Mussolini,byl najpierw marksistowskim socjalista.
        Poza tym polityka Stalina doprowadzila do wspolpracy nazi z komunistami
        przeciwko socjaldemokratom w Niemczech w 1932. Rezultat znamy i nie ma co
        zazdroscic dzisiejszym sldowcom,ktorych wodostwo wspolpracuje z kaczystami.
        • masuma Re: A tak rodził się faszyzm i narodowy socjalizm 27.07.08, 18:47
          Historia lubi sie powtarzać, więc... bądźmy czujni.
          I wrażliwi na kolory, szczególnie...czerwono-brunatny
          • 1234-5aa Re: A tak rodził się faszyzm i narodowy socjalizm 27.07.08, 19:09
            Projekt pod nazwą Unia Europejska jest niezwykłym ale i szalenie trudnym
            zadaniem.Budowanie wspólnoty interesów nie musi być naiwną mrzonką, trzeba tego
            po prostu chcieć, trzeba mieć pomysły i nowoczesny otwarty na świat sposób
            myślenia a nie tylko wetować no i oczywiście brać pieniądze. Przywódcy PIS-u
            kompletnie nie rozumieją tych wyzwań bo nie rozumieją i nie znają
            Zachodu.Dlatego powinniśmy robić wszystko co tylko możliwe, żeby tacy ludzie jak
            Kaczyńscy nigdy więcej nie doszli do władzy.
            • masuma Re: A tak rodził się faszyzm i narodowy socjalizm 27.07.08, 19:32
              Amen. Niech się tak stanie
            • berkowicz4 przeciez ue zmierza wprost do narodowego 27.07.08, 19:38
              socjalizmu (na skale kontynentalna), co nie dziwi skoro finansuja ten biznes
              niemcy. juz pare razy chcialy jednoczyc europe, ostatnio w 1939 - tez mowili, ze
              owo zjednoczenie to koniecznosc i twierdzili, ze dwadziescia lat po wojnie nikt
              nie bedzie slyszal o zadnych niemcach, francuzach czy wlochach > beda tylko
              europejczycy, he, he. teraz poszli do rozum glowy i jednocza pokojowo (glownie
              przekupstwem i szantazem), co, miejmy nadzieje, im znowu nie wyjdzie!
    • adalberto3 Po historii nie wolno sie slizgac, tylko ..... 27.07.08, 19:18
      ..przedstawiac ja dokladnie. Tzw. grupa Staufenberga to oficerowie
      zwiazani ze sztabem odcinka srodkowego frontu wschodniego
      odpowiedzialni m.in. za pacyfikacje 5 tys. wsi na Bialorusi i
      morderstwa na ludnosci cywilnej. Uwazali to za istotny element walki
      na froncie. Zwyciestwo na froncie bylo najwazniejsze, decyzje Hitlera
      byly wielokrotnie bledne i prowadzily do porazek.
      Jezeli jeszcze dodamy do tego poglady ludzi z grupy hrabiego von
      Moltke, ktorzy po przewrocie nie zamierzali nic zmieniac, tylko
      stanac na czele dotychczasowych struktur panstwa. Ich poglady na
      Polske byly jednoznaczne - w dokumentach mozna znalezc mape
      przedstawiajaca Polske w granicach GG, jako panstwo zalezne
      politycznie i gospodarczo od Rzeszy.
      Pan Niesiolowski niech zajmuje sie owadami i niech nie zmienia
      historii.
      • 1234-5aa Re: Po historii nie wolno sie slizgac, tylko .... 27.07.08, 19:31
        To są ogólne fakty dotyczące armii, wojska itd.Wszyscy wykonywali rozkazy ale
        nie wszyscy do końca zgadzali sie z nimi.Nigdy nie dowiemy się co myśleli ci
        oficerowie. Tak zawsze jest.Jednak zginęli w walce z Hitlerem, to wiemy na pewno
        i za to należy się im szacunek!!!
        • adalberto3 Re: Po historii nie wolno sie slizgac..... 27.07.08, 19:37
          Z punktu widzenia polskich interesow dzieki bledom Hitlera wojna
          trwala krocej. Grupa Staufenberga na pewno, by sie do tego nie
          przyczynila. Byli zdecydowanie zwolennikami walki na froncie
          wschodnim.
    • berkowicz4 Re: analogicznie do tow. trockiego 27.07.08, 19:33
      i wielu innych bandziorow tez nalezaloby sie slinic, bo byli antystalinistami,
      he, he. a tu troche o niemieckich idolach Niesiola i Preussische Oberschischt >

      >
      www.wiadomosci24.pl/artykul/stauffenberg_czyli_na_bezrybiu_i_rak_ryba_33755.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja