kataryna.kataryna
01.10.03, 21:00
A ja uważam, że dobrze się stało, że Kwiatuch się ostał.
Zastąpienie go Draganem, który ma podobną do Kwiatka wizję TVP,
dałoby wygodny pretekst do wyłączenia z konkursu na członków
zarządu TVP prezesa i pewnie konkurs byłby tylko na tych
dokooptowywanych trzech. A tak, Kwiatek zostanie do konkursu, w
którym nikt nie będzie miał argumentu ani za tym, żeby go
konkursowi nie poddawać, ani za tym, żeby go wygrał. I może
nareszcie prezesem zostanie ktoś kto nie będzie sługusem
polityków.