scarhart
31.07.08, 17:13
Zupełnie jak w bajce. Przebywający w Polsce, na urlopie, Pan dr.
Robert Y. usłyszał od znajomych lekarzy, że Premier Tusk chętnie
oddałby swoją premierowską funkcje za wyjazd na Igrzyska Olimpijskie
do Pekinu.
Znajomi, amerykańskiego specjalisty, dodali żartem, ale zgodnie z
prawdą, że Premier gotów jest wyjechać do Pekinu nawet w charakterze
zawodniczki.
Dr Robert Y. jest wybitnym, amerykańskim specjalistą w dziedzinie
chirurgii plastycznej, pracującym od kilku lat w American Clinic
in Moscow i corocznie spędzającym urlopy w okolicach Rewy, nad
zatoką Pucką.
Prosze sobie wyobrazić zdziwienie min.Nowaka i Arabskiego kiedy z
Moskwy otrzymali zwiadomienie,że American Clinic in Moscow gotowa
jest zoperować Premiera Tuska tak,że bez najmniejszych przeszkód
będzie mógł On wziąść udział w wybranej przez siebie dyscyplinie
sportowej w kategorii kobiecej.
Ze wzgledu na miedzynarodowy charakter sprawy kancelaryjni pijarowcy
Premiera planują serię sondaży wsród Polaków i nie tylko, których
wyniki pozwoliły by ustalić dyscyplinę, w której Premier mógłby
zdobyć złoty medal.
Niniejszym uprasza sie równiez forowiczów i samą Giwi do podania
własnych propozycji.
Udany występ pani Premier Tusk będzie sukcesem nietylko Platformy i
Rządu ale nas wszystkich.
Jak się dowiadujemy z ostaniej chwili cała sprawa uzyskała
akceptację Redakcji Gazety Wyborczej i abp. Gocłowskiego.