fiscus
01.08.08, 07:39
gdanszczanin.blox.pl/html
Decyzja o aresztowaniu Wojciecha Sumlińskiego w niczym nie różni się
od sytuacji sprzed 30 lat. Mamy tu do czynienia z próbą zastraszenia
społeczeństwa i eliminacji człowieka niewygodnego. I dzisiaj tak jak
w poprzednim ustroju sądy są instrumentem sprawowania władzy a nie
niezawisłym organem wymiaru sprawiedliwości. Okazuje się , że niemal
20 lat po Okrągłym Stole historia zatoczyła koło. Przeżarte
korupcją, usiane agenturą struktury państwa są zagrożeniem dla
wolności obywateli. Tak jak za komuny tak i dzisiaj obowiązuje
hasło „ dajcie człowieka a znajdziemy na niego paragraf". Sprawa
Sumlińskiego jak w soczewce pokazuje zgniliznę całego systemu.
Systemu gdzie rządzi intryga, prowokacja i gdzie o losie obywatela
decyduje nie prawo ale interes wpływowych lobby. Niewielu chce to
zauważyć ale Polska w ekspresowym tempie stacza się na pozycje
republiki bananowej. Państwa gdzie żyje się dobrze jedynie
skoligaconym i skooperowanym z tymi którzy tak naprawdę rozdają
karty.
iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2285&Itemid=1
Wróciły czasy "dajcie mi człowieka a paragraf sie znajdzie"
Chcieliście Tuska ? To go macie!