Brawo Kurczuk!

03.10.03, 12:02
Kurczuk właśnie podpisał wniosek na Sobotkę. Teraz cały ciężar obrony
niewinnego spoczywa na jego klubowych kolegach.
    • basia.basia Re: Brawo Kurczuk! 03.10.03, 12:04
      Jakubowska na urlopie.
      Kto poleci z teczkami zamiast niej?
      • Gość: Xionc Re: Brawo Kurczuk! IP: 213.77.7.* 03.10.03, 12:08
        Ona poleci z torebką...
        Na kształtnej piersi (Ale to nie moja opinia)...
    • Gość: t1s Re: Brawo Kurczuk! IP: *.acn.waw.pl 03.10.03, 12:08
      Dziewulski już już planuje przeszmuglować kolegę za granicę. Ma w tym wprawę,
      musi tylko znaleźć odpowiednio duże walizki.
    • lupus.lupus Re: Brawo Kurczuk! 03.10.03, 12:12
      Sprawa Sobotki robi się coraz ciekawsza. Wiceminister wyraźnie dzieli SLD.
      Myślę,że sam Sobotko obserwuje to spokojnie. Mam dziwne wrazenie,że to on
      rozdaje karty. Reprezentuje w SLD bardzo silne lobby bezpieki, o którym nie
      jest tak głośno jak o medialnej GTW.
      Kurczuk nie miał innego wyjścia. W obecnej atmosferze brak takiego wniosku
      wywołałby burzę.
    • lupus.lupus Re: Brawo Kurczuk! 03.10.03, 12:22
      Pamiętacie Sobotkę?

      "Mnie nie ma w tej sprawie" " : )))))))
      • douglasmclloyd Re: Brawo Kurczuk! 03.10.03, 18:11
        lupus.lupus napisał:

        > Pamiętacie Sobotkę?
        >
        > "Mnie nie ma w tej sprawie" " : )))))))

        I jak takiemu człowiekowi można ufac? ;)
    • Gość: bratek Re: Brawo Kurczuk! IP: *.biaman.pl 03.10.03, 14:20
      Zabawne, w państwie SLD-owym bijemy brawo za coś, co powinno być normalne.
    • maretina Re: Brawo Kurczuk! 03.10.03, 14:33
      e tam! od razu "brawo" facet spelnil swoj psi sluzbowy obowiazek.dobrze, ze po
      takim czasie przypomnial sobie dla kogo pracuje: dla spoleczenstwa, nie dla sld!
      • Gość: wartburg koniec Millera IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 03.10.03, 17:26
        Decyzja Kurczuka ma niewiele wspolnego z pelnieniem
        obowiazkow sluzbowych. Po prostu olal Millera. Ratuje
        wlasna skore, bo wie, ze wszystko zaczyna sie sypac i
        nie chce byc kozlem ofiarnym, kiedy sprawy przyjma
        inny obrot.

        Pod tym wzgledem decyzja lojalnego do tej pory Kurczuka
        jest sygnalem.

        Wasale Millera przestaja sie z nim liczyc. A z tego
        wniosek plynie tylko jeden - jego dni sa policzone.
        • Gość: michal Re: koniec Millera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 17:35
          > Wasale Millera przestaja sie z nim liczyc. A z tego
          > wniosek plynie tylko jeden - jego dni sa policzone.

          Wniosek nieprawidlowy. Miller nie moze przestac byc premierem, bo nie bedzie
          wiekszosci zeby powolac nowego. Jego rzad upadnie zapewne dopiero w 2005 roku.
          • kataryna.kataryna Re: koniec Millera 03.10.03, 17:41
            Gość portalu: michal napisał(a):

            > > Wasale Millera przestaja sie z nim liczyc. A z tego
            > > wniosek plynie tylko jeden - jego dni sa policzone.
            >
            > Wniosek nieprawidlowy. Miller nie moze przestac byc premierem, bo nie bedzie
            > wiekszosci zeby powolac nowego. Jego rzad upadnie zapewne dopiero w 2005 roku.


            Wniosek prawidłowy. Miller może przestać być premierem, niech tylko do SLD
            dotrze w końcu, że to przez niego partia idzie na dno a raz-dwa go wymienią, bo
            żaden z towarzyszy z czystej sympatii dla Leszka nie będzie chciał odchodzić z
            nim w polityczny niebyt. Masa krytyczna jest już bardzo blisko, pozostaje tylko
            wskazać następcę i zdobyć się na odwagę. Przecież jak SLD nie stworzy nowego
            rządu będą wczesniejsze wybory zanim zdoła odbudować swoją siłę. Jak myślisz,
            będą chcieli głosować przeciwko nowemu kandydatowi na premiera wiedząc, że co
            drugi z nich nie wejdzie do nowego Sejmu, czy raczej tłumnie poprą następcę
            Millera po to, żeby sobie kupić dwa lata na odbudowanie pozycji?
            • Gość: michal Re: koniec Millera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 18:07
              > Wniosek prawidłowy. Miller może przestać być premierem, niech tylko do SLD
              > dotrze w końcu, że to przez niego partia idzie na dno a raz-dwa go wymienią,
              bo
              >
              > żaden z towarzyszy z czystej sympatii dla Leszka nie będzie chciał odchodzić
              z
              > nim w polityczny niebyt. Masa krytyczna jest już bardzo blisko, pozostaje
              tylko
              >
              > wskazać następcę i zdobyć się na odwagę.

              Zaraz, zaraz. Zeby powolac nowy rzad musi on uzyskac wiekszosc w sejmie. SLD-UP
              nie ma teraz tej wiekszosci. Zakladam, ze Miller dobrowolnie nie odda wladzy -
              to bylby koniec jego kariery politycznej. W takim przypadku powolanie nowego
              rzedu bedzie mozliwe tylko przez konstruktywne wotum nieufnosci. Niemozliwe
              jest w praktyce powolanie nowego rzadu bez SLD, a trudno sobie wyobrazic
              jednolite glosowanie SLDowcow przeciwko Millerowi. Zbyt wielu z nich obawia sie
              utraty wplywow w przypadku odsuniecia Millera. Dlatego najbardziej
              prawdopodobne jest moim zdaniem utrzymanie sie Millera za cene ustepstw wobec
              wewnetrznej opozycji. Testem bedzie stosunek Millera do Kurczuka - jesli
              Kurczuk poleci oznaczac to bedzie ze jest walka na ostre, jesli zostanie - to
              znaczy ze towarzysze sie dogadali.

              Przecież jak SLD nie stworzy nowego
              > rządu będą wczesniejsze wybory zanim zdoła odbudować swoją siłę.

              A dlaczego mialyby byc wczesniejsze wybory?

              Jak myślisz,
              > będą chcieli głosować przeciwko nowemu kandydatowi na premiera wiedząc, że co
              > drugi z nich nie wejdzie do nowego Sejmu, czy raczej tłumnie poprą następcę
              > Millera po to, żeby sobie kupić dwa lata na odbudowanie pozycji?

              Jak wyzej napisalem, mysle ze nie znajdzie sie wystarczajacej ilosci glosow.
              Mozliwe jest jeszcze przekupienie PSL albo Samoobrony, ale to nie wzbudzi
              entuzjazmu w aparacie, bo trzeba oddac stanowska.
    • Gość: Utajone myśli Re: Brawo Kurczuk! IP: *.szubin.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 17:22
      A może to rozgrywka przed decydującą fazą afery Rywina. Kurczuk chce pokazać
      się jako uczciwy polityk i w ten sposób odebrać głos jego politycznym
      przeciwnikom i pokaże, że prokuratura jest OK. Chce ośmieszyć opozycję.
      Ciekawie o nim wypowiadał się Dziewulski w RMF FM, widać jest konflikt w SLD.
      • kataryna.kataryna Re: Brawo Kurczuk! 03.10.03, 17:24
        Gość portalu: Utajone myśli napisał(a):

        > A może to rozgrywka przed decydującą fazą afery Rywina. Kurczuk chce pokazać
        > się jako uczciwy polityk i w ten sposób odebrać głos jego politycznym
        > przeciwnikom i pokaże, że prokuratura jest OK. Chce ośmieszyć opozycję.
        > Ciekawie o nim wypowiadał się Dziewulski w RMF FM, widać jest konflikt w SLD.


        Całkiem możliwe. Jak SLD-owiec robi coś przyzwoitego trzeba zachować czujność,
        bo to bardzo podejrzane.
      • douglasmclloyd Dziewulski w pewnym sensie ma rację 03.10.03, 19:51
        Gość portalu: Utajone myśli napisał(a):

        > A może to rozgrywka przed decydującą fazą afery Rywina. Kurczuk chce pokazać
        > się jako uczciwy polityk i w ten sposób odebrać głos jego politycznym
        > przeciwnikom i pokaże, że prokuratura jest OK. Chce ośmieszyć opozycję.
        > Ciekawie o nim wypowiadał się Dziewulski w RMF FM, widać jest konflikt w SLD.

        Kurczuk nie ma czego szykać w SLD. Dodajmy ani w żadnej innej. Prokurator
        powinien być bezpartyjny.
        • Gość: SLD-UPek Towarzysze! Okręt tonie! IP: 195.205.230.* 03.10.03, 20:06
          • kataryna.kataryna Zauważyliśmy. Zrzucamy balast. 03.10.03, 20:22
          • douglasmclloyd Re: Towarzysze! Okręt tonie! 03.10.03, 21:29
            A niech tonie. Grunt, że płyniemy dalej.

            Towarzysze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja