haen1950
10.08.08, 06:57
To wprawdzie nie Stalingrad, ale nauczka dla Europy przednia. USA
też upokorzone i leżą na łopatkach. Tak to jest, jak się problemy
etniczne wielkości dwóch powiatów chce się rozwiązać za pomocą armat
i rakiet. W odwodzie niby milionowe i uzbrojone po zęby armie,
skłocone i do niczego nieprzydatne.
Dla mnie ten konflikt jest kompromitacją polityki opartej na
założeniu, że Rosja to strategiczny wróg Europy. Polityki
kompleksów, nienawiści i strachu.
Ten dureń Kaczyński jeszcze tego nie zrozumiał - i nigdy nie
zrozumie, jest za bardzo upośledzony umysłowo. On, zdaje się, chce
organizować krucjatę przeciw Rosji w obronie swego jeszcze głupszego
kumpla. Wyśmieją go i Polskę razem z nim.
Mam nadzieję, że w tym państwie kołaczą się jeszcze resztki
rozsądku. A one każą uchronić Gruzinów przed wojną totalną, wojną na
wyniszczenie. Z powodu fanaberii walniętych nacjonalizmem i fobiami
przywódców.