Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania

IP: 203.113.34.* 04.10.03, 12:38
Zadajcie pytanie poważnie.
Czy można odzyskać dane jeśli później używała tego komputera inna
osoba, zainstalowała tam własny system operacyjny i gromadziła
własne dane na dysku?
Czy można odzyskać dane jeśli procedurę "czyszczenia"
przeprowadził cwany SB-ek i użył programu który po wykasowaniu
danych zapisuje wilelokrotnie całą powierzchnię dysku danymi
losowymi?
Żaden poważny specjalista nie odpowie wam że można w 76%
przypadków. Raczej odpowie, że nie można.
    • Gość: sceptyk Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 12:38
      panowie nie rozumieja... NIE SA DO ODZYSKANIA, znaczy NIE SA DO
      ODZYSKANIA.. dysk jesli kiedykolwiek istnial, lezy na dnie Rowu
      Mariańskiego, ale nie da sie sprawdzic kto wyjal go z komputera,
      bo ksiazka wejsc i wyjsc do ministerstwa kultury przepadla.
      wszyscy inni utracili pamiec.
      • Gość: skeptyk nota bene jak moga sprawowac wladze ludzie, ktorzy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 12:44
        ..maja tak duzo luk w pamieci? niedlugo zapomna po co w ogole
        zyja, chociaz co poniektorzy zapomnieli juz o obietnicach z
        czasow kampanii wyborczej.

        boze, jakie to proste.. wystarczy odpowiednio kierowac wlasna
        pamiecia..
        • Gość: hacker MBM jest za drogi, zrobie wam to za 30% ich ceny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 14:06
          ludziska mysla ze kasujac, formatujac czy wrecz czysczac MBR
          dysku hdd dane ida sie jeb... nic bardziej mylnego :P

          dane Jakubowskiej sa do odzyskania i to duzo taniej niz cena
          jaka zazada MBM. Proponuje oglosic przetarg !!!

          • Gość: lato TYLKO NIE PRZETARG!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 17:53
            to grzi kolejną łapówą i aferą a ile będzie trwało....
          • Gość: slawek Re: MBM jest za drogi, zrobie wam to za 30% ich c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 19:42
            Ten dysk co chcą odzyskiwać to jest zupelnie nowy fabryczny dysk.
            Już widze jak odzyskują.Co oni myśla ze z kim mają do czynienia.
          • Gość: Andrzej Re: MBM jest za drogi, zrobie wam to za 30% ich c IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 10:35
            Słusznie przetarg jest niegłupi. Ciekawe kto da więcej? Prokurator czy
            Jakubowska?
        • Gość: st Wow, kto wpadł na to, że dane są do odzyskania? IP: *.lanet.wroc.pl 04.10.03, 14:32
          Ciekawe jak dziecinnikarze wpadli na to, że dane ze sformatowanego dysku często można odzyskać i że robi to m.in. jedna firma ze śląska? Chyba forum swojej gazety czasem czytają. Tytuł poprzedniej publikacji o Jakubowskiej mówił coś o tym, że dane zostały stracone. Teraz, że są do odzyskania. Dobrze by było do obu zdań dodać przysłówek: PRAWDOPODOBNIE. Jakos dziennikarze zapomnieli chyba o wspomnieć o czytelnikach, którzy odzyskiwanie danych ze sformatowanych dysków trochę wyjaśnili. Problemy z pamięcią, to chyba jakaś nasza narodowa przypadłość ;). Zaraz, o czym to ja pisałem?
          • Gość: mirek Re: Wow, kto wpadł na to, że dane są do odzyskani IP: *.tnt19.bos2.da.uu.net 05.10.03, 06:53
            moim zdaniem Pani minister POWINNA Zlozyc rezygnacje
            • Gość: Andrzej Re: Wow, kto wpadł na to, że dane są do odzyskani IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 10:41
              Pani Minister teraz nie może złożyć rezygnacji, bo nie ma adresu Pana
              Premiera. Był na twardym dysku!
      • Gość: babariba przepadła to książka wejść i wyjść z Agory... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 10:18
        ...jeśli mnie pamięć nie myli :)))
        **********
        Gość portalu: sceptyk napisał(a):
        panowie nie rozumieja... NIE SA DO ODZYSKANIA, znaczy NIE SA DO ODZYSKANIA.. dysk jesli kiedykolwiek istnial, lezy na dnie Rowu Mariańskiego, ale nie da sie sprawdzic kto wyjal go z komputera, bo ksiazka wejsc i wyjsc do ministerstwa kultury przepadla. wszyscy inni utracili pamiec.
    • Gość: ELŻBIETA GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.acn.waw.pl 04.10.03, 12:42
      • Gość: ELŻBIETA Re: GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.acn.waw.pl 04.10.03, 12:49
        Za usuwanie danych ze służbowego komputera - tutaj Min. Kultury
        i Dziedzictwa Narodowego - grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat!
        Pani Jakubowska przyznała na oczach całej opinii publicznej, że
        poleciła "wyczyścić" twardy dysk. W tym wypadku powinny Z URZĘDU
        wszcząć dochodzenie służby śledcze! Pani Jakubowska ujawniła
        popełnienie przez siebie przestępstwa!
        • Gość: Konrad Korzeniowski Re: GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.10.03, 14:09
          Oczywiście; wolno było jej wykasować dane i notatki osobiste,
          czyli niesłużbowe; przecież normalnie nikomu nie przyszłoby do
          głowy, aby chcieć je odzyskać przy użyciu supersprzętu czy
          programów! Ale u nas w postPRLu prawo jest dla maluczkich!
          • Gość: lato W DUPIE U PANI MALINOWSKIEJ!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 17:56
            Sałata jest teraz przecież czymś innym zajęty czyli
            upolitycznianiem prokuratury.
        • Gość: max służbowy komputer i prywatne dane IP: *.lanet.wroc.pl 04.10.03, 14:12
          wszelkie dane przechowywane na komputerze służbowym są
          własnością właściciela kompa, czyli tutaj ministerstwa;
          Jakubowska nie miała prawa czyścić dysku, już za to należy jej
          sie paragraf
          • Gość: lato SPOKO JAKUBOWSKA JESZCZE DOSTANIE ZA TO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 17:57
            PREMIĘ
          • Gość: pacal Re: służbowy komputer i prywatne dane IP: *.bg.am.poznan.pl 06.10.03, 12:31
            bla bla bla
            przestańcie pieprzyć głupoty.
            każdy trzyma na dysku służbowym swoje prywatne dane
            i każdy po przeniesieniu się gdzie indziej skasowałby swoją
            poprzednią korespondencję. Ja bym tak w każdym razie zrobił,
            chociaż prof. Nałęcz ma sporo racji w swoim rozumowaniu.

            Poza tym kto powiedział że dysk został sformatowany?
            Być może tylko skasowano poszczególne pliki...
      • Gość: odpowiadek Re: GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.chello.pl 04.10.03, 16:52
        W KASPUŚCIE
      • Gość: aretzky Re: GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.acn.waw.pl 04.10.03, 21:21
        jak przypuszczam, w warszawie na koziej.... ;)
      • Gość: toprosty Re: GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.chello.pl 06.10.03, 13:24
        W KAPUŚCIE
      • Gość: om Re: GDZIE JEST PROKURATURA? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 15:14
        tam gdzie zwykle, liżę dupę ważnym
    • lennon1 Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania 04.10.03, 12:43
      Przecież podobno dysk został zabezpieczony. Jak zginął to jest to przestępstwo.
    • lennon1 Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania 04.10.03, 12:45
      lepiej chyba było by dla Jakubowskiej, żeby sie teraz znalazł.
    • Gość: backup a gdzie sa tasmy z backupem? IP: *.visp.energis.pl 04.10.03, 12:49
      Nawet srednio wyedukowane informatycznie firmy prowadza
      archiwizacje danych z PCtow. Ministerstwo, to - mozna by sie
      spodziewac - w miare powazna instytucja i takie procedury
      powinny byc rutynowe. Moze tam trzeba poszukac?
      • Gość: r. Re: a gdzie sa tasmy z backupem? IP: *.rezist.com 04.10.03, 12:54
        ROTFL! Nikt nie kopiuje zawartosci dyskow twardych maszyn roboczych i nie robi
        z tego backupow. Chyba ze zamiast komputerow sa tylko i wylacznie terminale!
        Jesli robi sie backupy to tylko lokalnych zasobow sieciowych.
        • Gość: backup wake up. grow up. IP: *.visp.energis.pl 04.10.03, 13:03
          Bzdury. Firmy, ktore wiedza, ile kosztuja utracone dane,
          backupuja wszystko. Jest sporo produktow, ktore to robia po
          sieci, np. w nocy.

          Jezeli jestes administratorem, to wspolczuje twojej firmie.
          • Gość: fritz Re: wake up. grow up. IP: *.solnet.ch 04.10.03, 14:33
            Gość portalu: backup napisał(a):

            > Bzdury. Firmy, ktore wiedza, ile kosztuja utracone dane,
            > backupuja wszystko. Jest sporo produktow, ktore to robia po
            > sieci, np. w nocy.
            >
            > Jezeli jestes administratorem, to wspolczuje twojej firmie.

            Ty mowisz o serwerach, a nie computerach na miejscach pracy. Te
            np. wylacza sie wychodzac z pracy. Uzytkownicy moga czesto
            wlasne prywatne (i nie tylko prywatne, ale nie dla obcych uszu,
            np. nie dla kontroli) dane miec tylko na wlasnym komputerze aby
            wlasnie moc je skasowac. Czesto rowniez compy sa zamykane na
            klucz. Nie sadze, zeby byly uzywane wake up funkcje do
            zrobieniea backupu w nocy. Moze co podejrzliwsi wyciagaja kabel
            z gniazdka i wychodzac z pracy zamykaj pokoj na klucz? :-). W
            ten sa pewni, ze nie wybuchnie pozar w biurze od komputera w
            wyniku zwarcia. :)
          • Gość: Peter Re: wake up. grow up. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 15:59
            Gość portalu: backup napisał(a):

            > Bzdury. Firmy, ktore wiedza, ile kosztuja utracone dane,
            > backupuja wszystko. Jest sporo produktow, ktore to robia po
            > sieci, np. w nocy.
            >
            > Jezeli jestes administratorem, to wspolczuje twojej firmie.

            czlowieku stuknij sie w glowke, nawet w powaznym zachodnim banku
            nie ma procedur archiwizacji danych z dyskow lokalnych
            komputerow dyrektorow nie mowiac o mniejszych luserach,
            przetrzymywane sa profile na serwerach i dane ktore uzytkownik
            tam wgra,
            do tego co za brednie z nocnym backupowaniem, backupuje sie dane
            na serwerach, a co zrobisz z bakupem jak dyrektor lub kierownik
            jakiegos wydzialu ma notebooka i pracuje od 8-16 i nie moze
            sobie pozwolic na przerwy spowodowane backupem nie mowiac o
            archwizacji w trakcie pracy gdyz z powodow bezpieczenstwa nie
            moze miec nic udostepnionego na sieci a po 16 wychodzi z pracy,
            wiec jak ty sobie wyobrazasz backup tej maszyny ??

            radze przemyslec cos co chce sie napisac nie mowiac o pozadanej
            znajomosci tematu

            Peter
            • Gość: backup Re: wake up. grow up. IP: *.visp.energis.pl 04.10.03, 20:59
              Widac niektore zachodnie banki nie sa tak powazne jak by sie wydawalo.
              W 'powaznych' zachodnich (i nie tylko) firmach R&D backup lokalnych dyskow to
              standard. Takze (przede wszystkim) notebookow (ze wzgledu na niebezpieczenstwo
              kradziezy). Troche to upierdliwe, bo spowalnia komputer, ale wyczuwa,
              kiedy 'dyrektor' albo luser podlacza sie do sieci i backapuje kiedy sie da.
              Poszukaj chociazby pod haslem "TLM'.
              • Gość: gizz Re: wake up. grow up. IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 04.10.03, 23:20
                Sie zgadza, przewin strone ktora masz wlasnie na ekranie do samego dolu, tam
                jest taki link "TIVOLI soft." - znajdziesz tam m.innymi Tivoli Storage Menager
                ktory sluzy wlasnie do robienia backup'ow z compow podlaczanych intranetu wg.
                zadanych kryteriow.
                • mlisow52 Re: wake up. grow up. 10.10.03, 05:18
                  Kochani,
                  wasza dyskusja jest bardzo ciekawa, czy mozna prosic o wiecej
                  szczegolow dla laikow: sie ten backup robi czy nie? w MKiS maja
                  intranet? a moze to jest luzno stojacy komputer? a moze jest w
                  ten sposob zabezpieczony przed hakerami? to da sie cos odczytac
                  czy nie? (a moze to byla stara maszyna do pisania?)

                  No chlopcy, budzic sie i do roboty...
          • Gość: yoyo Re: wake up. grow up. IP: *.tampabay.rr.com 06.10.03, 04:56
            Zgadza sie. Np moja firma robi backupy z PC-ow i to kilkuset. Po
            prostu nie wylacza sie ich w nocy.
    • Gość: użytkownik Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania ??? IP: *.acn.waw.pl 04.10.03, 12:53
      Niesamowite, oczywiście pod tym warunkiem, że komputer przez
      ponad rok czekał zupełnie nieużywany. Po sformatowaniu komputer
      zapisuje nowe informacje według tych samych reguł co wcześniej,
      a więc w tych samych klastrach. Proszę speców o wyjaśnienie jak
      można odzyskać dane z tych miejsc alokacji które później zostały
      powtórnie zapisane.
      • lennon1 Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania ?? 04.10.03, 12:58
        Można, ale ta wiedza kosztuje. Nawet nie wiesz jak głęboko.
        Policja w wielu krajach korzysta z usług specjalistycznych firm.
        U nas oczywiście okaże się,że dysk zginął.
        Jak go wrzucili do rzeki tam gdzie topili Popieuszkę to też sie da.
        • Gość: przechodzien Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania ?? IP: *.pai.net.pl 04.10.03, 14:59
          powiem wiecej - nawet wrzucajac dysk do morza mozna odzyskac.
          A jeszcze miesiac dwa i to labolatorium nie bedzie jedyne w
          Europie Srodkowej :)
          • Gość: Andrzej Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania ?? IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 11:46
            Zgadza się. Przed kilku laty widziałem ciekawy program w niemieckiej telewizji
            o pracy takiej firmy. Jeżeli prokurator by naprawdę chciał dane odzyskać to by
            zlecił to renomowanej firmie. Najlepiej zachodnioeuropejskiej lub
            amerykańskiej z utajnieniem jej nazwy aby wykluczyć matactwo. Prokurator
            jednak nie chcę i wogóle od początku nie jest zainteresowany tą sprawą i robi
            tylko to co musi aby w końcu ukręcić leb sprawie. Wcale się temu nie dziwię.
            Prokuratura podlega pod ministra sprawiedliwości, a ten pod premiera. Aktywnie
            działać przeciwko rządowi tego premiera, to tak jakby robić koło dupy własnemu
            szefowi. Nikt rozsądny tego nie robi. Nie wiem kto się interesuję zawartością
            tego dysku? Może poseł Rokita, albo poseł Ziobro, ale napewno nie prokurator.
            Prokuratorski rozsądek nakazuje też, aby przed przesłuchaniem premiera jego
            podwładni ustalili z nim listę pytań. Jeżeli komuś to się nie podoba to może
            zrezygnować z pracy w prokuraturze tak jak to zrobiła pani Wanda Marciniak.
            • Gość: pi Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania ?? IP: 217.153.77.* 06.10.03, 12:17
              panowie!! o co ta kłótnia o back-upy!??!
              przeciez pani jakubowska używała słuzbowego kompa jedynie do
              celów prywatnych jak mówi!! to za co ona kase brała jak w pracy
              prywatę jedynie odwalała???!?!
      • Gość: nie-spec odpowiem ci w sposob prosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 13:04
        dyski sa urzadzeniem analogowym, bazujacym na systemie
        zerojedynkowym. okazuje sie, ze zapisujac cos ponownie po
        wykasowaniu, jedynka postawiona w miejscu gdzie wczesniej bylo
        zero, rozni sie od jedynki postawionej na dawniejszej jedynce.

        odzywkiwanie danych przypomina zdejmowanie kolejnych warstw
        zapisu. proste...
        • Gość: DARIO Re: odpowiem ci w sposob prosty IP: *.giraffe.dialup.pol.co.uk 04.10.03, 14:42
          "FACHOWCY"Z FIRMY PODALI P.JAKUBOWSKIEJ,CO MA ZROBIC,ABY NIE
          ODZYSKAC DANYCH.MIANOWICIE,USZKODZENIE MECHANICZNE,SPALENIE
          ITD.NIE ZDZIWILBYM SIE,GDYBY ZA JAKIS CZAS SIE OKAZALO,ZE DYSK
          ZALAL SIE "PRZYPADKIEM"KWASEM.
    • Gość: jnareb Można skasować dane tak, ze bardzo trudno będzie je od IP: 193.0.122.* 04.10.03, 13:06
      MOŻNA skasować dane tak, że bardzo trudno będzie je odzyskać (a
      być może będzie to niemożliwe).

      Najprościej jest odzyskać dane, jeśli stały się one tylko
      niedostępne dla systemu operacyjnego przez zwykłe skasowanie
      danych lub sformatowanie całego dysku (wbrew temu co zostało
      zapisane sformatowanie logicznego dysku nie niszczy partycji).
      Wystarczy wówczas odpowiedni program do odzyskania [części] danych.

      Natomiast jeśli na miejscu gdzie znajdowały się dane zostało
      zapisane coś innego to odzyskać dane jest dużo trudniej (dlatego
      też zwykłe skasowanie pliku może być bardziej skuteczne: system
      operacyjny zwykle używa zwolnionego miejsca, zwłaszcza w NTFS).
      Potrzebny jest specjalistyczny sprzęt do zbadania pozostałości
      namagnesowania.

      Można także specjalnie kilkukrotnie nadpisać plik lub cały dysk.
      Są do tego odpowiednie narzędzia (np. shred pod Linuksa). Tutaj
      skasowanie całego dysku (niskopoziomowe) może być skuteczniejsze:
      w niektórych systemach plików (np. tzw. z księgowaniem)
      "zniszczenie" pliku może się nie powieść. Znacznie utrudnia to
      odzyskanie danych nawet za pomocą specjalistycznego sprzętu.
    • Gość: Dominika HURRRRRRRRAAAAA !!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.03, 13:27
      MOZE KTOS IM SIĘ DOBIRZE DO "TY...KA" I ZROBI PORZĄDEK Z LUDZMI
      KTÓRZY POWINNI SIEDZIEĆ W WIĘZIENIU. Pozdrawiam
    • Gość: AZ Wybiórcza sie podnieca za bardzo. Nic nie znajda zapew IP: 209.39.67.* 04.10.03, 13:44
    • Gość: robert A gdzie jest ten dysk? IP: 194.145.100.* 04.10.03, 13:47
      Mam male pytanko. Gdzie jest ten dysk? Jesli nadal jest on w
      rekach samej Jakubowskiej (lub jej "podwladnych") to gratuluje -
      bo wlasnie Gazeta podala poradnik jak zniszczyc dysk tak aby nie
      NIGDY odzyskac danych.
      • lennon1 Re: A gdzie jest ten dysk? 04.10.03, 13:59
        Jak jest utrzciwa (tak przynajmniej ona twierdzi) to powinna go przynieść w
        zębach do komisji.
        • Gość: PAN Re: A gdzie jest ten dysk? IP: 212.180.147.* 04.10.03, 14:00
          co to znaczy UTRZCIWA madralko lennonowska??? Moze UCZCIWA ??

          lennon1 napisał:

          > Jak jest utrzciwa (tak przynajmniej ona twierdzi) to powinna
          go przynieść w
          > zębach do komisji.
          • lennon1 Re: A gdzie jest ten dysk? 04.10.03, 14:08
            Wybacz PANIE. Możesz mnie nawet opluć za to jak chcesz.
    • Gość: Robert Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.boleslawiec.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 14:00
      wystarczy PC INSPEKTOR
      darmowy i wszystko do odzyskania :)))
    • Gość: Jarek Oferta dla SLD IP: 195.136.50.* 04.10.03, 14:19
      kopia z onet

      Oferta dla SLD

      Usuwamy trwale dane na komputerze, niewygodnych świadków i
      konkurentów politycznych. Przygotowujemy haki na każdego
      polityka. Znajdujemy dyskretnych sponsorów. Szybkość i dyskrecja
      zapewniona.
    • Gość: Lech Taczka Czy za odzyskanie danych z dysku... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.03, 14:28
      ...zapłacą podatnicy?
    • Gość: Grzesiek Ja miałem taki przypadek u siebie rok temu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 14:37
      Dysk miał pojemność 3 gb, system plików NTFS, Windows XP. Doszło
      do uszkodzenia systemu operacyjnego, potem ciągle się zawieszając
      uszkodził system plików. W końcówce uległ uszkodzeniu cały dysk.
      Na pierwszy żut oka nie udało się do nawet odczytać, wziąłem
      specjalistyczny program i ten 'zczytał' mi 2,5 GB. Wśród masy z
      odzysku był mój profil systemowy. Przeszczepiłem go do nowej
      instalacji WinXP, zaczął chodzić jak przed awarią -te same
      ustawienia, dokumenty. Tylko, że ustawienia programów się gryzą,
      bo wcześniej miałem Office 2000 teraz jest XP.
    • pedro.gonzales Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania 04.10.03, 14:39
      Skoro ludzie Kapusty wydają komunikat, że nie mogą odzyskać danych
      z dysku Jakubowskiej - to tak jest zapewne! Z całą pewnością dysk został
      zniszczony i zastąpiony innym egzemplarzem.
      Oczywiście można by i to prześledzić - z jaką konfiguracją komputer był
      kupiony, czy go rozbudowywano – kto i o co? U producenta - jakie dyski
      montowano w tej transzy sprzętu dla ministerstwa, nr-y seryjne dysków z tego
      zakupu, z jakimi nr-mi dyski są w ministerstwie z tego zakupu, itp. Musiałoby
      to być jednak poważne śledztwo a nie ta farsa, którą nas karmi towarzysz
      Kurczuk.
      Ale inaczej pani Jakubowska mogłaby pójść siedzieć! Poszlaki są mocniejsze niż
      w przypadku sprawy Sobotki. A do tego Lesio nie dopuści. Mogłaby z zemsty i
      jego pociągnąć za sobą. Kapusta to lojalny towarzysz i sprawnie ukręca łeb
      sprawie. Afera ma wymiar Wotergate, ale w tym kraju wszystko da się zamotać
      –„blef biznesowy” he, he, he!

      Przypominam o rzekomym braku monitorowania wideo wejść i wyjść do kancelarii
      Millera. To są bajki! Spróbujcie tam wejść, zobaczycie jak szybko was namierza
      i ile jest tam kamer. Większość sklepów i stacji benzynowych a też restauracji,
      klubów itp. w Warszawie rejestruje na wideo wejścia i wyjścia do swoich
      pomieszczeń - cóż dopiero kancelaria premiera w 40. mil. kraju. Wejście p.p.
      Łuczywo, Michnika, Rywina, Kwiatkowskiego i in. w tamtym okresie musiały być
      rejestrowane i na wideo i w księgach wejść i wyjść, tym bardziej, że polecenie
      wpuszczenia musiało być wydane bezpośrednio z jego gabinetu politycznego i w
      księgach tych pisemnie odnotowane. Zapewne wydał je pies Goofi, a działo się to
      późnym popołudniem i wieczorem kiedy zwykli urzędnicy wyszli już z budynku i
      tym łatwiej odnotować wejścia i wyjścia nie pracujących w urzędzie ludzi.

      Dysk Jakubowskiej, kasety z kancelarii jak i księgi wejść spłonęły zapewne już
      dawno w którymś z ogródków w zatoce świń. Może po następnym rozdaniu
      parlamentarnym dowiemy się czegoś więcej, teraz nie ma co na to liczyć.
    • Gość: marcin Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.dialup.globe.net.nz 04.10.03, 15:28
      > Czy można odzyskać dane jeśli później używała tego komputera
      inna
      > osoba, zainstalowała tam własny system operacyjny i gromadziła
      > własne dane na dysku?

      Być może, zależy, ile razy dane do odzyskania były nadpisywane i
      jak pofragmentowany był dysk przed kasowaniem.

      > Czy można odzyskać dane jeśli procedurę "czyszczenia"
      > przeprowadził cwany SB-ek i użył programu który po wykasowaniu
      > danych zapisuje wilelokrotnie całą powierzchnię dysku danymi
      > losowymi?

      Jeżeli zrobił to odpowiednio dużo razy (swego czasu uznawano, że
      7-krotne nadpisanie gwarantuje niemożność odzyskania danych), to
      dane są nie do odzyskania. A takie programy wielokrotnie
      nadpisujące dowolny plik czy nawet całą partycję danymi losowymi
      są dostępne dla zwykłych śmiertelników, nie potrzeba cwanego
      SB-eka.

      > Żaden poważny specjalista nie odpowie wam że można w 76%
      > przypadków. Raczej odpowie, że nie można.

      Ano, Żaden specjalista nie będzie się bawił w procentową ocenę
      szans odzyskania danych bez wstępnego zbadania stanu danych na
      dysku.
    • Gość: Peter Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 16:07
      przeciez to jest ewidentnie :
      - reklama firmy MBM Ontrack i ich niby jedynego centrum w
      europie centralnej i wschodniej,
      - ignorancja ze strony autorów tekstu gdyz takich firm
      znalazłbym conajmnej kilka w Polsce, nie mowiac o krajach
      sasiednich
      niech o sprawach fachowych pisza fachowcy a nie
      pseudodziennikarze i daja to jako glowny news!!:(

      Peter
      • Gość: przechodzien Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.pai.net.pl 04.10.03, 16:45
        Gość portalu: Peter napisał(a):

        > przeciez to jest ewidentnie :
        > - reklama firmy MBM Ontrack i ich niby jedynego centrum w
        > europie centralnej i wschodniej,

        na tym polega sila PR :)

        > - ignorancja ze strony autorów tekstu gdyz takich firm
        > znalazłbym conajmnej kilka w Polsce, nie mowiac o krajach
        > sasiednich

        tak tylko powiedz mi o ktorej z nich slychac? Wiekszosc firm to
        sa partnerzy MBM, ale renomowanej firmy tu nie znajdziesz.
        A kluczem do sukcesu jest pomimo swojej super wiedzy takze
        marketing i wlasnie PR, ktory MBM bardzo dobrze uprawia.
    • Gość: solo/ng ZAPOMNIANO o jednej mozliwosci IP: *.dzi.vectranet.pl / 10.17.128.* 04.10.03, 16:27
      Jezeli osoba, ktora usuwa dane z dysku, jest bardziej
      zaawansowana niz "informatycy" z urzedow, wystarczy, ze napisze
      (zalatwi) sobie programik w asmie, ktory wypelnia dysk sektor
      po sektorze zerami lub dowolnymi bajtami. W takim przypadku NIE
      MA ZADNEJ mozliwosci odzyskania danych, gdyz dyski nie
      maja "podwojnego dna".

      Zwykle formatowanie/kasowanie usuwa logiczna informacje o
      plikach/partycjach , pozostawiajac jednak dane na dysku.

      Brakuje mi tej inforamcji w tym newsie.

      ps. a media zawsze pisza takie kosmosy w sprawach
      komputerowych, ze niewiadomo czy sie smiac czy plakac. Rekordem
      byl chyba Polsat, ktory w dzienniku podawal info o jakims
      wirusie , ktory kasuje pliki. W tle byl redaktor, ktory
      zaznaczyl wszytkie pliki i je usunal. omfg...
      • Gość: solo/ng Re: ZAPOMNIANO o jednej mozliwosci IP: *.dzi.vectranet.pl / 10.17.128.* 04.10.03, 16:29
        jesli ktos sceptycznie podchodzi do takiego przejechania dysku,
        moge zalozyc sie o dowolna sume, ze nei ozdyska nawet 1 pliku.
        wystarczy przypomniac sobie zabawy z sektoramina malym atari
        czy dowolnych komputerach, pozniej to samo na starych hdd itd.
        Dane sa do odzyskania, gdy nie skasujemy ich formalnie - czyli
        tylko informacje logiczne.

        Obrazowo: na stronie www lezy jakis plik oraz link do niego.
        ktos usuwa link. teoretycznie nie mamy juz dostepu do tego
        pliku, jednak mozna to obejsc. ktos zapelnia plik zerami - nic
        juz nie mamy (ew. poprostu kasuje go).
      • Gość: J Re: ZAPOMNIANO o jednej mozliwosci IP: *.acn.waw.pl 04.10.03, 16:43
        ROFL

        a czemu ten artykul jest jedna wielka reklama firmy M.. cos tam, juz zapomnialem

        nie wytlumaczusz szarym masom nic o komputerach, dlatego tez mamy microsoft wszedzie
        • Gość: ANdrzej "PRYWATNA KORESPONDENCJA"???!!!TO SKANDAL IP: *.sympatico.ca 04.10.03, 17:00
          A z jakiej racji pani Jakubowska prowadzi prywatna
          korespondencje w godzinach urzedowania? Przeciez ona otrzymuje
          pensje z naszych, podatnika pieniedzy. W kazdej firmie byloby to
          niedopuszczalne, aby w godzinach sluzbowych wykonywac rzeczy,
          ktore sa prywatna sprawa pracownika.
          • Gość: lato Re: BO TO ŚWIĘTA KROWA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 18:00
            • Gość: wół Re: BO TO GRUBA I GŁUPIA KROWA IP: *.crowley.pl 04.10.03, 20:48
      • Gość: Ptaku Re: ZAPOMNIANO o jednej mozliwosci IP: *.swidnica.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 20:17
        Gość portalu: solo/ng napisał(a):

        > MA ZADNEJ mozliwosci odzyskania danych, gdyz dyski nie
        > maja "podwojnego dna".

        Bzdura, chyba nie wierzysz, ze na dysku dane sa zapisane
        cyfrowo ???
        Glowica nie nadpisze sciezki w tak dokladny sposob,
        zeby "zaslonic" to co bylo na niej wczesniej...
        Przy odpowiednim sprzecie (i odpowiedniej gotowce) mozna
        odczytac to "drugie dno".
        To, ze nie odczytasz informacji korzystajac z "eksploratora
        windows" nie znaczy, ze nie mozna tego w ogole odczytac.
        • Gość: solo/ng Re: ZAPOMNIANO o jednej mozliwosci IP: *.dzi.vectranet.pl / 10.17.128.* 05.10.03, 02:12
          gdyby istniala twoja teoria, producenci juz dawno
          wykorzystaliby ja, do produkcji dyskow o 2 x wiekszej
          pojemnosci bez potrzeby uzywania dodatkpowych stron talerzy.
          • Gość: pacal Re: ZAPOMNIANO o jednej mozliwosci IP: *.bg.am.poznan.pl 06.10.03, 14:53
            Nieprawda, ptaku ma rację
            danych nie można dokładnie nadpisać i część z nich podkreślam
            część zawsze można odzyskać po skasowaniu.
            Programy zerujące zawartość dysku zapisują go zerami po 5 i
            więcej razy - aby zminimalizować ryzyko, że jakiś jeszcze
            fragment chronionych danych się uchował.
            (inaczej po co miałyby to robić - zastanów się przemądrzały
            kolego).

            A nie da się tego wykorzystać do podwiększenia wielkości dysku,
            bo dokładne położenie głowicy zależy od wielu czynników -
            dlatego poszczególne bity zajmują trochę większy obszar -
            inaczej głowica trafiałaby we właściwe miejsce co za n-tym razem.
            Czy chciałbyś, aby twoje pliki były odczytywane np. za co 10-tą
            próbą? Gratuluję pomysłu.
    • immortal A gdzie dopisek: "ARTYKUŁ SPONSOROWANY"?? 04.10.03, 17:10
      A poza tym, jaka to "błyskotliwość" jest potrzebna, by
      zainstalować program i odzyskać dane. LOL^2
      • Gość: mmsawaw1@gazeta.pl KrollOntrack - Kroll Associates IP: *.elartnet.pl 04.10.03, 18:17
        Ciekawe, czy przeszukiwanie dysku powiedzie się tak samo dobrze,
        jak poszukiwanie pieniędzy FOZZ, których Kroll Associates, firma
        Pana Peter'a Krolla, byłego (?) pracownika brytyjskich słuzb
        specjalnych poszukiwała na zlecenie władz polskich na początku
        lat 90-tych.... i nie wiele im wyszło, albo wiedzę zatrzymali
        dla siebie i dla......
    • Gość: nela Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 18:41
      i coz tego znajdzie sie ktos kto na to nie pozwoli, takwiec
      watpliwe czy MBM bedzie mogło sie wykazac, ale w ich mozliwosci
      wierze,bo wiem ze to mozliwe. tylko nikt na tonie pozwoli bo
      sie boja coby tam MBM znalazlo
    • Gość: Wlodek.B Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 04.10.03, 18:43
      Czy w Polsce nie ma polskiej firmy odzyskujacej dane?
    • Gość: Fredro Ciekawe, dlaczego na onecie nie umieszczaja komentarzy IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 04.10.03, 18:55
      podobno tvn to cala prawda, no niezle ...
    • Gość: Datarecovery Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.acn.pl / 10.71.1.* 04.10.03, 19:05
      No tak, ale zapewne sa to dane conajmniej niejawe. Ciekawe jak
      to jest z ta poufnoscia w firmach co zajmuja sie odzyskiwaniem
      danych? Chyba maja jakies uprawnienia?
    • Gość: Ryszard Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.proxy.aol.com 04.10.03, 19:06
      Oczywiscie ze sa do odzyskania chocby pani
      Aleksandra "scczotkwala" uparcie i nie trzeba do tego
      ekspertow.Ja jestem tylko amatorem ale moge podpowiedziec jak to
      zrobic.
      • Gość: Gosc Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.unifr.ch 04.10.03, 21:30
        Przepraszam za prywatny post na publicznym forum, ale wlasnie dzis stracilem
        dane na jednej z partycji HD. Takze chetnie bym skorzystal z paru fachowych
        podpowiedzi. Z gory dziekuje za wszelka pomoc i sugestie!!!

        Namiary na mnie: mis_colargol@yahoo.com
Inne wątki na temat:
Pełna wersja