boblebowsky
12.08.08, 14:10
Powiedział Paweł Kowal. wiadomosci.onet.pl/1805803,11,item.html
Czyli tak jak powiedziałem: prezydent zbiera punkty na polityce zagranicznej
licząc że mu się przydadzą w 2010.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83282577
I będą teraz do obrzygania pompować "sukces" Lesia, zaczęło się.