andrzejg
11.01.02, 15:39
Gość portalu: Woland napisał(a):
> Dobrze Kagan. Sam chciałeś. To co powiem, nie jest "tłumieniem dyskusji"
> i "kneblowaniem" oraz "fatalnym poziomem polskiego katolika", tylko
obiektywną
> konstatacją faktu. Czy zdajesz sobie sprawę, na czyją rzecz takimi postami
> pracujesz?? Kogo najbardziej obchodzi, aby Polska nie znalazła się w obrębie
> struktur europejskich?? Kto pracuje nad tym, aby "politycy polscy uznawali
> nasze życiowe interesy, jakie mamy w Polsce" (to nie jest mój wymysł, tylko
> autentyczny kawałek wystąpienia posła z partii proprezydenckiej w parlamencie
> tego kraju). Kto uznaje Polskę za "strefę naszych żywotnych interesów"?Ja
> rozumiem -z Australii wszystko jedno, czy Polska jest pod panowaniem Rosji
> (jakie by nie było -łagodne i lekko oświecone czy pałkarskie)czy jest
> samodzielnym bytem europejskim. Ale nie wszystko jedno jest nam, którzy
jeszcze
>
> w tym kraju mieszkamy. Tym masz tylko 26 lat i komunizm pamiętasz conieco
albo
> wcale. Ja mam więcej, byłem w podziemnej Solidarności...nie o takiej Polsce
> myślałem, ale nieważne...najważniejsze, żeby była samodzielna i choć trochę
> było wolności. W Związku Białorusi, Rosji i Polski tej wolności już nie
bedzie.
>
> Będzie łukaszenkizm, prymitywizm, czynownictwo i wielka emigracja. Już
żadnemu
> z Polaków nie podasz swoich recept na nowe urządzenie Polski, bo zostanie z
> niej tylko nazwa i nowe pokolenia emigrantów w N.Y., Londynie, Paryzu i
> Rzymie,a Internet w Polsce bedzie tylko w domach namiestników i ich
> funkcjonariuszy. Pamiętaj więc komu obiektywnie Twoje posty służą. Nie
zarzucam
>
> Ci, że pisane od razu w złej wierze
No widzisz Woland.
Jako niewierzący (wątpiący-tak się okreslałem) czytałem posty Kagana
z zaciekawieniem.W dyskusji o istnieniu (nieistnieniu Boga ) nie brałem
udziału , bo dyskusja na temat nie rokujący żadnego kompromisu jest
kompletną pomyłką.
Tak się dziwnie złożyło ,że jak czytam to analizuję tekst.
Panie Kagan.Szkoda słów.
Mam rodzinę w Australii i z ich listów do mnie wyłania się całkiem inny obraz
tego wspaniałego kraju.
My będziemy w UE , albo poza nią , ale w całości.Australia przez ten czas
będzie
żółta.Chińczycy są pracowitsi, zaradniejsi i plenniejsi od białych
Australijczyków
żyjących tam od pokoleń , a tym bardziej od ostatnio przybyłych.
Chcesz się Pan dowartościować ,podkreślając ciągle jak to liczny
w odpowiedzi założyłeś wątek.Na poparcie swoich tez kierujesz do wątków
przez siebie napisanych.Oskarżasz bezpodstawnie.
Założyłeś wątek o tolerancji katolików.Mógłbyś równie dobrze założyć o
tolerancji
aborygenów.Grupa społeczna jest nieistotna.Odpowiedzią na atak jest , albo
ignorowanie, albo próba tłumaczenia , albo kontratak.Zbierasz te kontrataki
jak znaczki.To o niczym nie świadczy , niczego nie udowadniasz.Jesteś śmieszny.
Wycofuję swoje bierne poparcie dla postów Kagana.
Pozdrawiam wszystkich.
Andrzej
P.S.
Nie oznacza to ,że będę kontratakował.Olewam.