Przekonywujące argumenty Jakubowskiej

05.10.03, 12:26
‘Argumentacja pani minister o tym, że po sobie sprząta jak odchodzi ze
stanowiska jest przekonywująca’
- idź ty teplic uciekaj w buraki, bo żałosny jesteś
    • Gość: bratek Śniadanie z Moniką, Oleksy nie rozumie, niewinny IP: *.biaman.pl 05.10.03, 12:30
      To samo słyszałem z ust Oleksego Józefa dziś rano. Rokita skonstatował, że
      Oleksy jednak przekracza granice dowcipu i że to jesy zbyt poważna sytuacja, by
      sobie drwić. Oleksy udał, że nie rozumie.
      To ostateczny dowód na to, że nie mógł być radzieckim agentem. Tam jednak chyba
      trzeba mieć IQ powyżej 60.
      • Gość: wartburg na palacowych salonach IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 05.10.03, 15:45
        To jest mocno zakorzenione w mentalnosci polskich politykow -
        szczegolnie tych z SLD. Dla nich scena polityczna jest czyms
        w rodzaju palacowego salonu - z wyfroterowanymi na glanc posadzkami,
        kamerdynerami i goscmi w knickerbockerach i perukach, ktorzy
        sypia blyskotliwymi powiedzonkami i dowcipami. Bez tego salonu
        by nie bylo. A w salonie wszystko mozna odwrocic w zart.
        Kazda rzeczywistosc uniewaznic, zeby nie wiem, jaka odrazajaca
        byla.

        To fakt, ze opinie o inteligencji Oleksego sa jakby na wyrost.
        Nie wychodza mu te blyskotliwe riposty, chociaz sie biedak
        stara. Ale wyciagac z tego wniosek, ze nie byl agentem
        sowieckim? To chyba tez jakis salonowy bon mot.

        pozdrawiam
        • Gość: bratek na palacowych salonach atmosfera porozumienia IP: *.biaman.pl 05.10.03, 16:02
          Salony... Tenże Oleksy jako pierwszy argument za nieprzedstawianiem twardego
          stanowiska Polski podczas konferencji w Rzymie podawał to, że najważniejsza
          jest atmosfera porozumienia i kompromisu. LPR się czepia biednej Hubner, a za
          taką wypowiedź to ja bym buca z wszelkich możliwych stanowisk wywalił.

          Smutne jest to, że w kwestii Jakubosi i usuwania przez nią dokumentów wcale nie
          żartował i Rokita dobrze o ty wiedział. Jednak inaczej niż jako żart tego się
          nie dawało skomentować, chyba że mówiąc mu prosto w ryj: "Ty bucu". Może czasem
          zresztą tak trzeba?
          Gdyy to ode mnie zależało, to takiego tępego ćwoka nie zatrudniałbym jako
          szpiega :)
          Serwus!
    • basia.basia Re: Przekonywujące argumenty Jakubowskiej 05.10.03, 12:53
      Rozumiałabym gdyby skasowała swoją prywatną korspondencję ale to,
      że wyczyściła wszystko łącznie z systemem operacyjnym świadczy nie
      o sprzątaniu a zacieraniu śladów. Swoją drogą chciałabym wiedzieć
      gdzie znajduje się ten dyski. Z wszystkiego co o tym czytałam wynika,
      że zrobiono to po amatorsku. Ona sama mówiła przed komisją, że ministerstwo
      jest biedne i dlatego nie mogła zatrudnić dobrych, więc i dobrze płatnych
      fachowców.
      • strajker Re: Przekonywujące argumenty Jakubowskiej 05.10.03, 13:44
        Jakubowska się kompromituje- co za prywatna korespondencja w komputerze
        ministerstwa do pioruna???
        Jeśli pani minister świadomie się kompromituje to znaczy, że prawda jest
        oczywista. Chciała zatrzeć wszystkie ślady, tyle. Teraz rzeczywiście jest
        pytanie gdzie ten dysk jest, bo jeśli on dalej siedzi w ministerstwie to
        założę się, że po po tym jak gtw została poinformowana, że te dane
        najprawdopodobniej da się odzyskać, szybko zabrała się do tego dysku już
        konkretnie.
    • Gość: ghost Re: Przekonywujące argumenty Jakubowskiej IP: REDFIG* / *.redfig.com 05.10.03, 13:05
      Ludzie, co się dziwicie? Mamy XXIw. i, jak nas wielokrotnie zapewniano, SLD
      idzie z duchem czasu. W poprzednim stuleciu zabierało się torebki, a dzisiaj
      formatuje się lub zabiera twarde dyski.
    • Gość: Ania Re: Przekonywujące argumenty Jakubowskiej IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 05.10.03, 15:55
      Czy Aleksandra Jakubowska płaciła za uzywanie służbowego komputera (zakupionego
      z pieniędzy wszystkich podatników) do celów prywatnych? Jeżeli nie płaciła to
      czy uzyskiwanie korzyści (nieodpłatne świadczenia) wyceniła i ujęła w zeznaniu
      podatkowym?
      • basia.basia Re: Przekonywujące argumenty Jakubowskiej 05.10.03, 16:46
        To akurat jest sprawa drugo- lub trzeciorzędna.

      • bratek4 Wydajna praca pani minister. Rozmowy z Leszczem 05.10.03, 16:49
        Dobre :)
        Ale wg Jakubosi ona w ogóle tego kompa nie używała do celów zawodowych, tylko
        do prywatnych rozmów (głównie z Lesiem). Czy za to nie powinna była już dawno
        zostać wywalona z pracy?
        • Gość: bingo Re: Wydajna praca pani minister. Rozmowy z Leszcz IP: 192.168.0.* 05.10.03, 17:30
          > Dobre :)
          > Ale wg Jakubosi ona w ogóle tego kompa nie używała do
          celów zawodowych, tylko
          > do prywatnych rozmów (głównie z Lesiem). Czy za to nie
          powinna była już dawno
          > zostać wywalona z pracy?

          Brawo, Ty masz głowę. Wystarczy wywalić dyscyplinarnie z
          roboty wszystkich, którzy używają służbowych komputerów
          do celów osobistych, i problem bezrobocia mamy w Polsce z
          głowy.
          • bratek4 Re: Wydajna praca pani minister. Rozmowy z Leszcz 05.10.03, 17:46
            Brawo! Ty to masz dowcip. Wszystko zrozumiałeś bezbłędnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja