lektyka, wachlowanie?....a zimą może prezomobil?

20.08.08, 21:54
albo całorocznie prezomobil wzorowany na papieskim papamobilu z tym,
ze złoty, z bogato zdobioną strefą sanitarna....moze to pozwoli na
spokój duszy i mniej narzekan, na ganianie po piętrach? a moze tak z
wakacji korzystając w górki sie wybrac i poprawic kondycję?
z zyczeniami dobrego (nadal:)) zdrowia
traum voyage
    • porannakawa20 Re: lektyka, wachlowanie?....a zimą może prezomob 20.08.08, 22:44
      Gosieski próbował.
      Widać na zdjęciach jak wspina się pod górkę piszczystą a za nim oficer
      popychający go za szeroką a tłustą.
      Sam nie dałby rady ale jednak próbuje!
      Kaczyński jest twardy!
      Zastygł kilkadziesiąt lat temu.
      Kilka pompek w jego wykonaniu skończyłoby się wylewem i porażeniem.
      Leżąłby bezwładnie w ekskrementach dopóki ktoś z służących by do pokoju ćwiczeń
      nie zajrzał.
    • wanda43 Re: lektyka, wachlowanie?....a zimą może prezomob 20.08.08, 22:48
      Cysorz to ma klawe zycie
      No i wyzywienie klawe
      Co dzien rano juz o swicie
      Przynosza mu do lozka kawe
      I Nasz Dziennik i Sportowca
      A gdy juz podeźre sobie zdrowo
      To przynosza mu w lektyce
      Bardzo fajną cysorzową.
      • 3promile Re: lektyka, wachlowanie?....a zimą może prezomob 20.08.08, 23:02
        Cysorz to ma klawe życie
        Oraz wyżywienie klawe!
        Przede wszystkim już o świcie
        Dają mu do łóżka kawę,
        A do kawy jajecznicę,
        A jak już podeżre zdrowo,
        To przynoszą mu w lektyce
        Bardzo fajną cysorzową.
        Słychać bębny i fanfary,
        Prezentują broń ułani:
        - Posuń no się trochę, stary!
        Mówi Najjaśniejsza Pani.
        Potem ruch się robi w izbach,
        Cysorz z łóżka wstaje letko,
        Siada sobie w złoty zycbad,
        Złotą goli się żyletką
        I świeżutki, ogolony,
        Rześko czując się i zdrowo
        Wkłada ciepłe kalesony
        I koszulkę flanelową.
        A tu przyjemności same
        Oraz niespodzianek wiele:
        Przynoszą mu "Panoramę",
        "WTK" i "Karuzelę",
        "Filipinkę" i "Sportowca"
        I skrapiają perfumami
        I może grać w salonowca
        z Marszałkiem i Ministrami.
        Salonowiec sport to miły,
        Lecz cesarska pupa - tabu!
        On ich może z całej siły,
        A oni go muszą słabo...
        Po obiedzie złota cytra
        Gra prześliczną melodyjkę,
        Cysorz bierze z szafy litra
        I odbija berłem szyjkę.
        Sam popije - starej niańce
        Da pociągnąć dla ochoty.
        A kiedy już jest na bańce,
        To wymyśla różne psoty
        Potem ciotkę otruć każe
        Albo cichcem zakłuć stryjca...
        ...dobrze, dobrze być cysorzem,
        Choć to świnia i krwiopijca!
    • zaba_pelagia Re: lektyka, wachlowanie?....a zimą może prezomob 20.08.08, 22:50
      niezwykle,
      zamiast do mamusi na skarge, polecial do TV i wyplakal sie całemu
      narodowi
      sport to zdrowie, panie Kaczyński!
    • dr.krisk To w ogóle ciekawy przypadek... 20.08.08, 22:54
      Ten Mamrotek:
      wiadomosci.onet.pl/1810834,11,item.html
      Przypomina mi porucznika Duba z "Przygód wojaka Szwejka". To samo
      połączenie ograniczenia, arogancji i wybujałych ambicji.
      • douglasmclloyd Re: To w ogóle ciekawy przypadek... 20.08.08, 23:01
        dr.krisk napisał:

        > Ten Mamrotek:
        > wiadomosci.onet.pl/1810834,11,item.html
        > Przypomina mi porucznika Duba z "Przygód wojaka Szwejka". To samo
        > połączenie ograniczenia, arogancji i wybujałych ambicji.

        To jest pierwowzór generała Scheisskopfa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja