Dodaj do ulubionych

Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną?

28.08.08, 14:47
Patrząc na średnie, na pewno nie trzeba walczyć o godną płacę. Ale patrząc na to ile osób zarabia poniżej średniej to już trzeba...

Podstawowym problemem rządu w tej sprawie jest to, że składa się on przede wszystkim z pustogłowych zwolenników niewidzialnej ręki rynku, uważających, że można przeżyć za 1200 i mniej złotych miesiecznie.

Ha, na utrzymaniu rodziców się da, ale jak utrzymać ich na emeryturze, kupić mieszkanie i odłożyć na własną starość??

Ale, oczywiście, menedżerom trzeba płace uwolnić, bo oni "najciężej" pracują...

Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl
Obserwuj wątek
    • silesius.monachijski6 Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 16:47
      z lewica sie generalnie nie zgadzam, ale napewna z filozofia zdrowego rozsadku; a ta podpowiada, ze im bardziej rozszerzaja sie nmozyce, i im wiecej ludzi - obiektywnie i subiektywnie - jest poza grupa uprzywilejowanych, tym gorzej dla panstwa, jego rozwoju i bezpieczenstwa, lewy.sierpowy ma racje; co wiecej: wydaje mi sie, ze obecny rzad jest pierwszym, ktory zdecydowanie reprezentuje tylko waska grupe spoleczenstwa: bogatych (czesto w nieuczciwy sposob) i cwaniaczkow (PSL najlepszym przykladem); jednak poprzednie rzady az tak jjednoznacznie okreslone nie byly; nie zdziwiie sie, jak jutro w W-iwe bedzie kilkadziesiat tysiecy protestujacych, w tym i pielegniarki i lekarze; rozmowy nic nie daja: licza sie decyzje, a tych nie ma
    • anna9977 Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 17:19
      birdy- niam-niam ty reczywiscie masz ptaci rozum-birdy
      Malo wiesz na temat demokracji STOLICA kraju demokratycznego to wspolne podworko clego kraju. To miejsce na wiece pochody dla kazdego. Demokracja rozwija sie od dolu i tylko od ogolnego zaangazowania ludzi.
      Czy tobie mama nie powiedziala ze klac nie nalezy........
    • pompompom Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 17:30
      "Przyjeżdżamy po to, żeby zabrzmiał wreszcie donośnym głosem polski świat pracy "
      Srała babcia, srała
      Trawki się trzymała
      Trawka się urwała
      Babcia się zesrała
      Kłamać to my, a nie nas panie Śniadek. Gdzie pan był za rządów pisu i przystawek?
      Wtedy miał pan świat pracy zapewne w dupie.
      I może wytłumaczy mi pan łaskawie dlaczego mam utrzymywać ze swojej pracy swoją rówieśniczkę, która poszła na wcześniejszą emeryturę, bo ona akurat jest nauczycielką a ja nie. Jak zapadła na zdrowiu i choroba uniemożliwia jej wykonywanie zawodu to niech idzie na rentę. Mnie nikt nie da wcześniejszej emeryturki jak podupadnę na zdrowiu, jak zlikwidują moje stanowisko, mój pracodawca zamknie firmę, bo mu nie idzie to jedyna rzecz jaką przyjdzie mi zrobić to szukać innej pracy, albo starać się o rentę (kłopoty ze zdrowiem). Ja na wcześniejszą emeryturę liczyć nie mogę. W czym jestem gorsza?
      I bardzo proszę nie mówić mi, że nikt nie chce mieć starszego nauczyciela. Prawda jest taka, że nikt niechce mieć niedouczonego nauczyciela, który w tym zawodzie znalazł się przez pomyłkę. Sławetny przykład z nauczycielem od w-fu, bo "nie zrobi przewrotu" . I tak nie robi. Nawet jak ma lat 30. A Leo Beenhakker może być po 60-tce trenerem? Jak widać może. Nie ćwiczy przecież razem z drużyną.
      Służy pan nie ludziom pracy, ale pisowi i proszę mówić prawdę. Ta demonstracja to element kampanii wyborczej pisowskiego prezydent. Problem w tym, że temu pokurczowi i tak nic już nie pomoże. Nawet utrudnianie życia mieszkańcom Warszawy. Zwłaszcza utrudnianie.
      Do roboty, a nie wycieczki sobie urządzać.
    • kruk51 Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 18:06
      Niestety Rząd nie stanął na wysokości zadania ! Było dość czasu na załatwienie proble
      mów. Na dziś to rzeczywiście za późno ! Pierdoła Boni pieprzył kiedyś jak był w UW i
      pieprzy teraz. Jak się to dzieje, że zaś jest w Rządzie ? A może to tylko dobre urodze
      nie ? Bo dziś nie wiedza, talent, ale dobre pochodzenie, najlepiej ziemiańskie jest
      drogą do kariery. Tylko co z tego ma naród ? Jak zawsze gó.. !
    • kono78 Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 18:10
      Warszawska Masa Krytyczna - 29 sierpnia 2008
      piątek, 29 sierpnia - Pl. Zamkowy, godz. 18:00
      Wracamy na Pl. Zamkowy! ;-)

      Planowana trasa przejazdu:
      Pl. Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Al. Jerozolimskie, Marszałkowska, Świetokrzyska, Jana Pawła II, Al. Jerozolimskie, Raszyńska, Żwirki i Wigury, Racławicka, Wołoska, Woronicza, Al. Niepodleglości, Puławska, Pileckiego, Ciszewskiego, Dereniowa, Stryjeńskich, Belgradzka, Rosoła, Płaskowickiej, Cynamonowa, Gandhi, Al. KEN, Jastrzębowskiego, Rodowicza "Anody", Dolina Służewiecka, Sikorskiego, Sobieskiego, Belwederska, Spacerowa, Goworka, Puławska, Marszałkowska, Piękna, Al. Ujazdowskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Pl. Zamkowy.


    • eltinu Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 19:29
      Od razu piszę, że nie zarabiam powyżej średniej krajowej.
      Niemniej, czy mogę prosić szanownych związkowców by wzięli się za robotę zamiast rozbić zadymy? Nie można znaleźć dobrego hydraulika, nie mówiąc o trzeźwym budowlańcu.
      BTW za 1200 zł można się utrzymać co "przetrenowałem" przez jakiś czas. Kokosy to nie są ale to już osobista sprawa pracownika by podnieść kwalifikacje i znaleźć lepszą pracę.
    • swoboda_t Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 19:39
      chilly napisał(a): "Do pompompoma. Nie utrzymujesz kolezanki -nauczycielki - wczesnej
      emerytki. Ona na te swoja emeryture odlozyla. Dzieki temu (jesli
      była nauczycielka najwyzszego zaszeregowania z 30-ltenim stazem)
      może teraz szaleć za te 1100 zł emerytury"

      BZDURA!!! Niby jak na tę emeryturę odłożyła?? Płaciła (czy raczej państwo za nią płaciło) wyższe składki ZUS?? NIE!! Wcześniejszy emeryt nauczycielski to pasożyt - jak przedstawiciele prawie wszystkich uprzywilejowanych zawodów. Jak dla mnie emerytury mogą być nawet po roku pracy. Tylko niech tkai delikwent sobie ją wypracuje, a nie wyciaga łapy po pieniądze tych, co muszą zasuwać do 60/65 r.ż. i często nawet nie dożyją emerytury.
      • chilly Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 21:46
        Do swobody_t: Byłeś drwalem, hutnikiem, slusarzem może? Bo jak
        rozumiem, tylko ten kto pracujac fizycznie wypracowuje konkretny
        produkt (mozna wziąc, potrzymac, polizac nawet) - wypracowuje swoja
        emeryturę. Jak ktoś pracuje w sferze niematerialnej, to jest
        pasozytem i nierobem, na ktorego pensje i przyszłą emeryturę haruje
        klasa robotnicza.
    • akodo78 Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 20:37
      wiadomosci.wp.pl/kat,48996,title,Wszyscy-to-robia-a-PO-
      wpadla,wid,10190898,wiadomosc.html

      Dziennikarze ?Faktu? donieśli o tym, jak młodzieżówka Platformy
      Obywatelskiej stara się wpływać na wizerunek partii w internecie.
      Dziennik dotarł do tajnej instrukcji, z której wynika że młodzi
      działacze PO mają na forach internetowych, w tym m.in. w Wirtualnej
      Polsce, dodawać same pozytywne opinie o ugrupowaniu Tuska. Styl
      rozsyłanego listu był zły, ale intencje mieliśmy dobre ? komentuje
      całą sprawę przewodniczący młodzieżówki PO. - To haniebne - ocenia
      założyciel młodzieżówki PiS.

      To już druga wpadka Platformy w ostatnim czasie. Kilka tygodni temu
      media donosiły o tym, jak PO szkoli swoich parlamentarzystów.
      Członkowie partii dostawali wskazówki co mówić w rozmowach z
      dziennikarzami.



      30 minut dziennie na wpisy

      Tym razem wyszło na jaw, że Młodzi Demokraci wysyłają swoim kolegom
      instrukcję, jak działać w internecie. Dziennik podaje, że ?praca
      grupy miałaby polegać na dodawaniu na kilkunastu największych
      polskich portalach (WP, Onet, Gazeta, Dziennik, Interia) komentarzy
      życzliwych PO?. Sympatycy PO mieli poświęcać pół godziny dziennie na
      dodawanie opinii.

      Co ciekawe, dokument ? jak pisze ?Fakt? - miał być sygnowany
      nazwiskiem szefa MSWiA Grzegorza Schetyny. Polityk odciął się jednak
      od tych rewelacji komentując jedynie, że wyciągnie konsekwencje
      wobec osób, które użyły jego nazwiska. Dariusz Dolczewski,
      Przewodniczącego Stowarzyszenia ?Młodzi Demokraci? mówi w rozmowie z
      Wirtualną Polską, że wykorzystanie w instrukcji nazwiska Schetyny
      było błędem. ? To był nasz indywidualny pomysł i nikt z polityków PO
      nie zwracał się do nas z taką prośbą. Wiemy, że zrobiliśmy tę akcję
      w złym stylu, bo wykorzystaliśmy autorytet pana Grzegorza bez jego
      zgody ? mówi Dolczewski.

      "Chcieliśmy pobudzić tych, którzy nie wyjechali na wakacje"

      Dlaczego Młodzi Demokraci namawiali członków stowarzyszenia do
      wpisywania komentarzy ?życzliwych PO?? - To wynikało z naszej
      nadgorliwości. Nie chcieliśmy nikomu zaszkodzić, bo nie kierowały
      nami złe intencje. Założenie było proste - pobudzić do działania
      tych członków, którzy nie wyjechali na wakacje. Wpadliśmy na pomysł,
      że fajnie by było zamanifestować nasze poglądy i wartości na
      zewnątrz. Myślę, że taka akcja byłaby bardzo ciekawa, bo nie
      chodziło o wykorzystanie internetu w sposób propagandowy, ale
      komunikacyjny. To jest subtelna różnica. Każdej partii zależy, aby
      jej głos był silnie reprezentowany we wszystkich mediach ? tłumaczy
      zamieszanie Dolczewski.

      Jak zaznacza, instrukcja nie miała formy nakazu, a jedynie prośby. ?
      Do naszego stowarzyszenia przystępuje się dobrowolnie. Nie ma mowy o
      przymusie, namawianiu kogoś do umieszczania postów. Używaliśmy tylko
      zwrotów: ?Prosimy o...?. Nie było żadnych kar za to, że ktoś nie
      poświęca 30 minut dziennie na wpisy. Nie kazaliśmy też niczego
      raportować ? wyjaśnia Dolczewski.
    • almagus Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 20:48
      Opluwanie i szczekanie sfory kaczej szambodanie!

      Pełen wiary, nadziei na dobrobyt czekam,
      wypatruję z okna i pod drzwiami szczekam.
      Prawo, Sprawiedliwość dodaje nadziei,
      że przestanę szczekać na swoich złodziei.
      Trop układu wydłuża oczekiwanie,
      oprócz czekania dodaje szczekanie.
      Szukam dla mnie prawa i sprawiedliwości,
      bo zbyt małą rentę zżera rosół z kości.
      Poprzez wybór zgrai strzeliłem sobie bramkę,
      teraz z tej wściekłości często gryzę klamkę.
      Im czarne jest białe, a białe jest czarne,
      chyba się zapłaczę na me życie marne.
      Leków nie kupuję, tylko waleriana,
      aby to wytrzymać biorę czasem z rana.

      Jak już nasłucham się ojca dobrodzieja
      ze stacji, w której zbawienia jest nadzieja.
      Za datki dla niego mam trafić do nieba,
      pomimo braku grosza i w domu chleba.
      Ja już nie rzucam się na byle ruch klamki,
      warczę i otwieram cicho u drzwi zamki.
      Szczekam, na Żyda, lewusa, liberała,
      a smak w nim jest taki jak maślana chała.
      Wbijam zęby w chałę i odgryzam kęsa,
      trzeźwieję, bo czuję smak ludzkiego mięsa.

      Tak wysokie Prawo i Sprawiedliwości,
      proszę dla obłędu wiele łagodności!
      Mało, ja uważam od góry do spodu,
      obłęd, tylko obłęd przyszłością narodu!

      Najlepiej jak ich pochłoną płomienie.
      Ogień i Radyjo da im oczyszczenie.
      Z dymem dla spokoju niech idą do nieba,
      chyba, że zjedzą Rydza nienawiści chleba.
      Nienawiść krwią i ciałem nas, ojca Redyka,
      kto tego nie wie, to nie Polak, niech zmyka!
    • wuetend Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 21:12
      do akodo78: komus cos sie w swoim zacietrzewieniu poprzestawialo i napisalo sie nie na temat... Ale ok, ustosunkujmy sie. Wejdz kiedys na forum onetu i zaobserwuj, ktora opcja polityczna tam dominuje. A nastepnie wytlumacz, dlaczego w sondazach internetowych o duzej probie opcja ta dostaje niezmiennie ok 15-18% poparcia ......

      Odnosnie wątku: jeśli pracownicy sfery publicznej chcieliby godnie zyc - proponuje rozprawic sie w koncu z tymi biegajacymi, ryczacymi i podjudzajacymi reliktami socjalizmu, niezaleznie od partyjki, ktora dzielnie wspieraja (mowa oczywiscie o ZZ). TO ONI sa tu glownymi hamulcowymi.
    • july.29 Re: Rząd nie umie rozmawiać ze stroną społeczną? 28.08.08, 21:46
      mam nadzieję, że jutro będzie w Warszawie jeszcze trochę turystów i zobaczą, jak bardzo te demonstracje utrudniają życie. Czy to jest wina zwykłych ludzi, że mieszkamy tu, gdzie urzęduje rząd, sejm itd? Ostatnio przez demonstrację nie dojechałam z dzieckiem do lekarza, wizyta była umówiona od 2,5 miesiąca. Mam tego dość i bardzo proszę pomyśleć również o zwykłych ludziach.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka