intel-e-gent
30.08.08, 13:18
Nie rozumiem, członek Biura Bezpieczeństwa Narodowego, a więc instytucji współkształtującej politykę bezpieczeństwa państwa, nie widzi problemu, że nie jest dopuszczony do informacji niejawnych??
Bo będzie się domyślał?? Domyślać, to możemy się my, zwykli obywatele. On powinien wiedzieć. Gdyby był człowiekiem odpowiedzialnym, to zawiesiłby swoje członkostwo w tej instytucji do czasu wyjaśnienia sprawy. No, ale dieta pewnie jest zbyt kusząca...
Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl