haen1950
04.09.08, 08:04
Wczoraj powiedział wyraźnie - Polacy nie mogą czuć się bezpiecznie
przy takim przygłupim i nafaszerowanym fobiami jak świąteczna kaczka
renetą, prezydencie. To była litera A w alfabecie Palikota.
Oczekuję teraz od niego żądania wyjaśnienia udziału naszego
prezydenta w montowaniu prowokacji kaukaskiej. Nawet Amerykanie,
Bush, od swego gruzińskiego kumpla się odcinają. Podobno go
temperowali.
Tym bardziej należy wyjaśnić przebieg konferencji i rozlicznych
rozmów naszego Kaczorka z Saakaszwilim. Tylko Palikot ma odwagę
potrzebną do zadania niewygodnych pytań. Reszta boi się tych
zasmarkanych kurdupli jak Rydzyk święconej wody.