Kurski: Będę następną ofiarą PO

    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 06.09.08, 22:15
      do anwad:
      Podpierasz się zapewne komentarzami do orzecznictwa Trybunału Praw Człowieka by wysnuć z nich korzystne dla Twego idola wnioski:). Niestety niezbyt trafnie.
      W istocie mówi się tam o tym ,że pomówienie musi mieć charakter wypowiedzi o faktach a nie formę czystej oceny. Kurski mówił jednak o faktach a nie wyrażał opinii.
      Ponadto nawet wypowiedź czysto ocenna może nosić znamiona występku czyli zniewagi. Inny paragraf sankcje w zasadzie te same.
      Ustalenie co może daną osobę (także prawną) poniżyć w opinii ogółu należy przeprowadzić w oparciu o przyjęte oceny społeczne z zastosowaniem zasad wiedzy i doświadczenia życiowego.
      Sąd takiej oceny dokonał i wydał wyrok to wszystko. Nie ma to nic wspólnego z cenzurą a jest jedynie realizacją podstawowego prawa do obrony dobrego imienia przysługującego każdemu.
      Polemikę Gadomski Wildstein przypominam sobie i nie podzielam twej opinii by zakończyła się w sposób taki jak sugerujesz.
      Pozywanie polityków o naruszenie dobrego imienia możesz uważać za kuriozalne. Jeśli jednak jest to jedyna metoda by zmusić ich do zaprzestania znieważania innych to trudno. Moim zdaniem bardziej wstydzić się powinien poczwarca niż pozywający.

    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 06.09.08, 22:28
      errata: mialo być potwarca oczywiście choć poczwarca w odniesieniu do Kaczyńskiego jest niewątpliwie bardziej obrazowe:)
    • elkoguto11 Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 06.09.08, 22:29
      Cała prawda o krętaczu kurskim,FILMIK DAJĄCY DOWÓD NA JEGO BEZCZELNE KŁAMSTWA pl.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4 (BRAWA DLA GIERTYCHA)
    • tw_lolek Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 00:05
      Panie Jacku, swoim postępowaniem doprowadził Pan do tego, że nie istnieją ludzie "życzliwi Panu" - ani w PO ani nigdzie indziej, nawet w PiS...

      Są jedynie ludzie chętni do skorzystania z Pana usług. Proszę sobie przypomnieć odnotowaną przez dziennikarzy rozmowę na Pański temat Lecha Kaczyńskiego z Tuskiem po debacie prezydenckiej, w trakcie której Tusk zapytał Kaczyńskiego dlaczego trzyma przy sobie takiego sku..syna? Kaczyński miał odpowiedzieć, że "to sku..syn, ale wolę go mieć po swojej stronie". Podobno uwierzył Pan w pytanie, ale nie w odpowiedź - może czas się nad nią głębiej zastanowić?
    • cyndyn-danda Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 04:52
      Brawo PO - za dupe tych PISdziajskich koltunow!!! A kolejka jeszcze dluga, z kaczorami na czele.
    • teem7 Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 09:38
      Ludzie, nie warto zajmować się takim zerem !! To przecież dla niego zaszczyt !
      Polecam stare porzekadło: "nie warto tykać g...., bo strasznie śmierdzi !
    • papac Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 09:46
      Nieco prawdy o STOCZNIACH -
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=84344658
    • papac Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 10:05
      wywalili na oslą ławkę więc podaję inny link:
      iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2763&Itemid=3
    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 10:39
      do papac:
      Czy owa krynica prawdy o stoczniach niejaki Guzikiewicz to ten sam facet, który w zeszłym roku groził protestami załogi gdy nie sprzeda sie stoczni ISD a dziś:
      - w Gdańsku grozi prostestami z powodu złego zarządzania przez ISD tymi stoczniami i nie wywiazywania się z warunków umowy,
      -równocześnie w Warszawie twierdzi, że umowa sprzedaży była świetna i zawierała wszystkie niezbędne gwarancje
      Czy to ten sam związkowiec (z załozenia obrońca ludzi pracy), który uważa , że skoro nic nie wie zarobkach koreańczyków zatrudnionych w stoczni to o wyzysku nie może być mowy ? Uważa zapewne , że ktoś w końcu musi zaiwaniać na jego wysokie upozażenie.
      Czy to także ten sam jegomość , który za główną powinność zwiąkowca Stoczni Gdańskiej uznał doniesienie do prokuratury w obronie Rydzyka?
      Jeśli tak to w zasadzie wszystko wyjaśnia. Spytam wszakże dla porządku gdzie był ów dżentelmen gdy wszystkiego poprzednie zarządy nie wyłączając działającego z nim ręka w rękę Jaworskiego podpisywały kontrakty przynoszące milionowe straty.
    • anwad Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 13:31
      iq-ok, czy gdyby Anwad powiedziała, że "GW" kojarzy jej się z gównem, to Michnik powinien pozwać Anwad do sądu?:) Bo do tego się przecież sprowadza pozwanie za "Trybunę Ludu"...
      Niedługo dalszy ciąg odpowiedzi.
    • anwad Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 13:59
      Do ludzi krytycznie myślących:

      Przedstawiam do samodzielnej oceny sprawę Wildstein - Gadomski, o której pisałam wyżej (dla tych, którzy mają ochotę się z nią zapoznać):

      1. Wildstein, "SLD, czyli PiS, czyli insynuacja":
      www.rp.pl/artykul/117041.html

      2. Odpowiedź Gadomskiego "PiS jak PSL, czyli amnezja Wildsteina":
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,5105148.html

      3. Odpowiedź Wildsteina "Dewiacja, czyli manipulacja":
      www.rp.pl/artykul/120827.html

      Do pierwszego artykułu Gadomskiego, z którym polemizował Wildstein, nie udało mi się dotrzeć (nie wiem, czy jeszcze wisi na stronie "GW").
    • inthekitchen Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 14:35
      Mozolnie, z wysuniętym z nadmiaru intelektualnego wysiłku jęzorem PO odrabia lekcje - obowiązkowe 30 minut w internecie na upichcenie laurki.
    • anwad Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 14:49
      A teraz do rzeczy.

      iq-ok, tu nie chodzi o Kurskiego, ale o ogólne zasady. Nie dzieje się dobrze w kraju, w którym koncern medialny dysponujący wielką kasą próbuje zamykać usta swoim krytykom. Zauważ kto m.in. został pozwany: Kaczyński, Wassermann, Kurski, a nawet redaktor naczelny "Dziennika" Krasowski czy znany publicysta "Rzeczpospolitej" Ziemkiewicz... Innymi słowy politycy opozycji (choć dostało się też i konserwatyście z PO - Gowinowi), publicyści konkurencyjnych dzienników. Coś tu jest nie tak.

      Oto jak na przykład wyglądał proces Wassermanna (fragment artykułu G. Lipki dotyczącego konferencji "Knebel sądowy. Protest osób publicznych sądzonych za wolność słowa").

      "Zdaniem posłów, procesy te przeprowadzono z naruszeniem podstawowego prawa, tj. równości stron.
      - Nie w tym problem, że moja działalność była oceniana przez "Gazetę Wyborczą" bardzo krytycznie, bo ma takie prawo i nie to budzi moje zaniepokojenie - mówi Zbigniew Wassermann. - Tylko że były to publikacje bardzo nierzetelne, oparte na kłamstwie czy zmanipulowanych faktach - dodaje poseł. Były koordynator służb specjalnych przypomina, że największe problemy wiązały się z zarzutami gazety podczas pełnienia przez niego tej właśnie funkcji. Obrona ministra Wassermanna po publikacjach "GW" polegała na sformułowaniu oceny, iż gazeta bierze udział w obronie układu - co było powodem złożenia pozwu przez koncern. - Postępowanie odbyło się w sposób bardzo osobliwy - mówi poseł. - Sąd nie znalazł podstaw, żeby dopuścić mnie do procesu w charakterze świadka, a złożone przeze mnie materiały dowodowe oddalił - wyjaśnia Wassermann. Poseł nie ma wątpliwości, że postępowanie polskiego sądu przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu zostałoby zakwestionowane na podstawie pogwałcenia równości stron postępowania. - Jestem prokuratorem, jestem prawnikiem i chciałbym przed polskim sądem wygrywać procesy, a jeśli nie wygrywać, to chciałbym mieć szansę uczestniczenia w procesie, który odbywa się według demokratycznych reguł prawa - zauważa poseł. - Chciałbym mieć sprawiedliwy proces, w którym strony są równomiernie traktowane, a sądowi zależy na ustaleniu prawdy materialnej. Prawdę da się przecież ustalić wówczas, gdy bada się argumenty jednej i drugiej strony - podkreśla Wassermann".

      iq-ok, proszę Cię zastanów się nad tym trochę, a nie bądź z zasady na nie.
    • platformiarz Będę ofiarą PO? bez przesady, bez przesady... 07.09.08, 14:52
      Teraz pan Kurski dorabia sobie brodę. Czasami trzeba pomyśleć zanim się coś
      chlapnie.
    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 07.09.08, 18:02
      Do anwad:
      Masz rację z zasady jestem na NIE jeśli mam do czynienia z takim nagromadzeniem negatywnych emocji i złej woli jak w przypadku J. Kaczyńskiego czy Kurskiego np. Nic na to nie poradzę:)
      Zgadzam się również, że spór toczy się o zasady. O to jak w przyszłości ma wyglądać debata publiczna w Polsce.
      Znam argumenty i tezy stawiane na tych konferencjach w obronie wolności słowa organizowanych przez środowiska PISowskich publicystów i polityków. Zdaje się Ziemkiewicz je organizował i podpierał się orzeczeniami Trybunału Praw Człowieka. Merytorycznie ustosunkowałem się do nich w poprzednim poście.
      Twoje emocjonalne argumenty "wielki koncern", "knebluje niezależnych", "jak będzie wyglądała wolność słowa" nie robią na mnie żadnego wrażenia. To oczywista manipulacja. Po jednej stronie wielki koncern z olbrzymimi pieniędzmi po drugiej gnębione biedactwa o niezależnych poglądach. W rzeczywistości GW pozywa nie bezradne sierotki tylko prominentnych polityków partii rządzącej (przynajmniej do niedawna) i ich propagandzistów. To jednak istotny fakt. Pozywani są właśnie dlatego, że ich publiczne pomówienia ,ze względu na pełnione funkcje, naruszają dobra GW w znacznie większym stopniu niż np Twoja opinia o gó..aności (odpowiadam niniejszym dlaczego nie zostaniesz pozwana :), a gdybyś nawet została to sąd oddali pozew).
      Ja rozumiem ,że dla formacji politycznej, która z półprawd, pomówień , insynuacji i fałszywych oskarżeń uczyniła oręże walki politycznej stosowana praktyka orzecznictwa w takich sprawach jest niewygodna i podnoszą larum. Moim zdaniem nie mają jednak racji.
      Jeśli Wassermann jest pewien ,że wygrałby przed Trybunałem w Brukseli to niech pozwie (lubi to widać robić sądząc po długoletnich sądowych wojnach w sprawie wanny) i w ten sposób wykaże słuszność swych poglądów a nie snuje niesprawdzalne hipotezy o stronniczości sądów. Widać nie jest jednak przekonany o wygranej ale na użytek wiernych i bezkrytycznych sympatyków można sobie zawsze pobajdurzyć.
      A Ziemkiewiczowi, który zdaje się być animatorem całej kampanii na rzecz wolności słowa polecam by z równą skrupulatnością śledził także inne orzeczenia Trybunału Praw Czlowieka. Np. takie w sprawie Kucera kontra Słowacja adambodnar.salon24.pl/24050,index.html . O tym się jakoś nigdy nie zająknął a chodzi o prawa jednak bardziej istotne niż prawa polityków do bezkarnego opluwania innych.
    • vomitorium1 Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 01:51
      panie kurski pan jesteś ofiarą
      (bez względu na warunki)
      własnej podłoty
    • porannakawa20 Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 02:44
      Ano bedziesz!
    • anwad Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 11:32
      iq-ok, potrafisz mi wyjaśnić, dlaczego Kaczyński nie miał prawa powiedzieć, że mu się "GW" z "Trybuną Ludu" kojarzy?
    • prawieemeryt Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 12:50
      On już dawno jest ofiarą ........ nieuczciwości aptekarza i
      pekniętego kondoma. Tylko o tym nie wie.
    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 13:09
      anwad:
      widzę ,że stosujesz metodę wypróbowaną przez Wildsteina w polemice z Pacewiczem:)
      On też dyskutował nie z tezami adwersarza a ze swoją wersją jego słów. Ale jemu wolno bo on uczciwym człwiekiem jest a adwersarz manipulatorem (nawiązując do Twego komentarza w tej sprawie:)).
      Podobnie Ty próbujesz sprowadzić sprawę do absurdu manipulując faktami i wypreparowując wypowiedź Kaczyńskiego. Przeczytaj sobie jeszcze raz co naprawdę powiedział Kaczyński (nie dokładnie to i tylko to co cytujesz), co mówił pełnomocnik Agory na procesie (nie o tylko o tym o co pytasz była mowa) i nie stosuj klasycznych "nielojalnych forteli erystycznych" :).
      Pełną listę rzeczy, których przyzwoity polemista powinien unikać, czyli jak pisał T.Kotarbiński chwytów "których używają w sporze ci, co za wszelką cenę - a więc i za cenę prawdy i słuszności, poprawności wywodu - chcą koniecznie postawić na swoim, zrobić tak, żeby było uznane, że oni mają rację" znajdziesz u Shopenhauera czy Kotarbińskiego właśnie.
    • anwad Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 15:24
      Dobrze iq-ok, przytoczmy więc dokładnie fragment wywiadu, o który chodziło:

      "Rzeczpospolita", dział "Opinie" (13.09.2007 r.):

      JK: Zdecydowana większość mediów jest w istocie pod kontrolą oligarchii.

      Rz: Wydawnictwa takie jak Axel Springer, Edipresse czy Agora są pod kontrolą oligarchii?

      JK: Według mojego rozeznania w niemałej mierze tak. W przypadku Agory dochodzi do tego czynnik bardzo intensywnie ideologiczny. To środowisko ma silną wolę panowania ideologicznego w kraju, co się mu przez lata udawało z fatalnym skutkiem dla Polski. Ale żeby było jasne - obawiam się, że związki finansowe Agory z układem oligarchicznym w Polsce też istnieją.

      Rz: Pan ma wiedzę czy sobie ot tak przypuszcza?

      JK: Przypuszczam. Nie potrafię w tej chwili państwu zilustrować tego przykładami.

      Rz: I tak oto zaatakował pan Agorę, sugeruje jej pan niejasne związki z oligarchami, już gdzieś w tle widać szarą sieć i układ. Czyli zrobił pan takie rytualne "łubu dubu", to chyba się pan nie zdziwi, jak znów będzie krzyk?

      JK: Państwo chyba nie czytają "Gazety Wyborczej". To, co się tam wyprawia, to "Trybuna Ludu" z 1953 r. Atak na nas przekracza wszelką miarę. Barańskiego potrafią zostawić w tyle. Agora nie może nie mieć związków z oligarchią, jeżeli jest wydawnictwem na dużą skalę, a w Polsce gospodarka w niemałej części jest w rękach postkomunistycznych oligarchów. I w związku z tym zamówienia na ogłoszenia, reklamy, promocje są w ich rękach."

      Źródło: www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070913/opinie_a_1.html

      Dlaczego nie wolno powiedzieć tego, co się myśli? Dlaczego wybrany przez nas przedstawiciel władzy nie może powiedzieć tego, co my, jego wyborcy, myślimy? Kto ma za nas mówić? Czy potrafisz wczuć się w inny punkt widzenia?

      PS Afera Rywina tak szybko wyleciała z pamięci? A może afery Rywina w ogóle nie było?
    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 16:11
      Anwad :
      Już lepiej.
      1. Jak sama widzisz mowa była nie "o kojarzeniu się z Trybuną" jak to eufeministycznie ujęłaś a porównywaniu do organu prasowego stalinowskiej partii i o pozostawaniu na płatnych usługach postkomunistycznej oligarchii co podważało wiarygodność spółki i godziło w jej dobre imie. To proste przecież jest.
      2, Ten pasus o głoszeniu opini wyborców jest wybacz ale nieprzemyślany chyba do końca. Fakt ,że jakiś pogląd jest poglądem powszechnym w pewnej grupie ludzi (wyborców) nie jest równoznaczne z tym , że głoszenie go nie podlega prawu. To też jest oczywiste.
      Część wyborców uważa zapewne , że kolorowi , cyganie i żydzi są ludźmi niższej kategorii ale czy ma to oznaczyć że ja mam sie wczuwac w ich punkt widzenia a polityk uważający sie za ich przedstawiciela może bezkarnie to powtarzać? Może jeszcze wzorem Śniadka (bredził coś w tym stylu przy okazji uroczystości gdańskich) każesz szanować mi ich poglądy bo to też są Polacy.
      3. Uważasz zatem, że Tusk mógłby np w wywiadzie dla Dziennika śmiało rzec, że PIS to partia zrzeszająca pedałów finansowana z kradzionych pieniędzy. Na życzenie przytoczę ci równie błyskotliwą argumentację tej tezy jak ta Kaczyńskiego o reklamach.

      A co ma do rzeczy afera Rywina.
    • anwad Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 17:49
      Mój drogi,

      Ad 1) Odpowiem Ci słowami Wildsteina:

      "Trzeba przyznać, że zarówno oburzenie ?Wyborczej?, jak i pozew Agory są słuszne, a słowa premiera uznać trzeba za obraźliwe i deprecjonujące. Ani Agora, ani ?Wyborcza? w żadnym stopniu nie znajdują się pod kontrolą oligarchii. One ją w ogromnej mierze tworzyły. Przed laty, kiedy istniała jeszcze Unia Wolności i sypały się nieodpowiedzialne (prawicowe) oskarżenia, że ?Wyborcza? jest jej organem, w nieco krotochwilnym tonie ktoś zauważył, że to raczej UW jest organem ?Gazety?. Przecież to nie partia Geremka finansowała ?Wyborczą?, ale, jak przypomniano, ?Wyborcza? wpłacała spore sumy na fundusz UW. Oligarchia po grecku znaczy rządy nielicznych".

      Ad 2) Co ma z tym wszystkim wspólnego afera Rywina? Jeszcze raz oddajmy głos Wildsteinowi:

      "Współcześnie oligarchia nie może istnieć bez udziału w mediach. Specyfika III RP polegała na tym, że jedna gazeta monopolizowała opinię i była silniejsza od większości partii politycznych.

      Pewna gazeta chce kupić sobie telewizję. Rząd przygotowuje ustawę, która jej to uniemożliwi. Szefostwo gazety umawia się więc na nocnego grilla z premierem, gdzie ustalić mają właściwy kształt prawa. Potem Sejm je zatwierdzi. Pamiętają państwo grilla u Heleny Łuczywo? Niestety, uczestnicy grilla nie dogadali się, w konsekwencji czego mieliśmy aferę Rywina. Skłócona oligarchia otwiera przestrzeń dla demokracji".

      Więcej: Wildstein, Nie obrażać "Wyborczej": tiny.pl/8cjq
    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 19:09
      Anwad :
      Doszliśmy zatem do punktu w którym jak zwykle gdy brakuje Ci argumentów zaczynasz odpowiadać słowami PISowskich publicystów. Rybiński, Ziomecki tym razem padło na Wildsteina.
      Nie chce być złośliwym ale gdybym chciał poczytać sobie Wildsteinową publicystykę to zajrzałbym na jego blog. I tam mógłbym sobie z nim podyskutować.
      Jeśli zaś dyskutuję z Tobą to po to by poznać Twoje poglądy i dać wyraz swoim.
      Nie to żebym padł rażony siłą argumentów Twego idola bo zaiste nie ma powodów tylko nie o to na tym forum chodzi.
      Zaś wracając do meritum sprawy czyli rzekomego ograniczania wolności słowa.
      Wildsteinowi nikt jakoś procesu nie wytacza bo rozsądni ludzie widzą różnicę pomiędzy publicystyką a wywiadem premiera RP. Co wolno mówić w zapale polemicznym publicyście nie godzi się premierowi Kaczyńskiemu. I miło byłoby gdybyś dostrzegła tą różnicę podobnie jak różnicę między literacką kreacją jaką jest "Dolina Nicości" a rzeczywistością.
    • iq-ok Re: Kurski: Będę następną ofiarą PO 08.09.08, 19:30
      Z tą literacką kreacją to przesadziłem oczywiście, ale jakoś trzeba to "dzieło" nazwać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja