bogactwa koscioła to mit!

11.10.03, 19:25
doskonałym przykładem który obala ten mit jest sprawa kościola w Dalikowie
koło Łodzi który nie jest w stanie zapłacić odszkodowania w wys 400 tys zł.
W zwuiązku z tym istnieje niebezpieczeństwo zlicytowania koscioła..szykuje
się niezła granda.. gdyby kosciól był bogaty to nie byłoby tej sprawy i
odszkodowanie byłoby zapłacone..myślęże tę soprawę powinna uregulować kuria
biskupia bo pod nią podlega parafia
    • Gość: Dzidka BACH!!! - palnął znowu Oszoł IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 19:55
      Oszoł znowu zaprzeczył samemu sobie:

      > W związku z tym istnieje niebezpieczeństwo zlicytowania koscioła..szykuje
      > się niezła granda.. gdyby kosciól był bogaty to nie byłoby tej sprawy i
      > odszkodowanie byłoby zapłacone.. myślę że tę sprawę powinna uregulować kuria
      > biskupia bo pod nią podlega parafia

      Zdecyduj się: to w końcu jest komu uregulować czy nie?
      Najpierw piszesz, że kościół (przez małe k) jest biedny, więc nie ma z czego
      zapłacić. To akurat może być prawda, dana parafia wcale nie musi opływać w
      dostatki. Za chwilę jednak podajesz, ze twoim zdaniem sprawę powinna uregulować
      kuria biskupia, bo pod nią podlega parafia. To w końcu kto jest biedny: kościół
      czy Kościół?
      Jeśli powiesz, że biedny jest Kościół Katolicki, to po co pieprzysz o kurii.
      Kościół nie ma, a kuria ma mieć?
      Jeżeli powiesz, że biedna jest parafia (kościół jako nieruchomość), i sprawę ma
      uregulować kuria, to znaczy, że twoim zdaniem kurię na to stać!!
      A zatem teza postawiona w temacie tego wątku jest fałszywa.

      Bach! Bach!! Bach!!!

      Dzidka



      • oszolom.z.radia.maryja Re: BACH!!! - palnął znowu Oszoł 12.10.03, 14:00
        Gość portalu: Dzidka napisał(a):

        > Oszoł znowu zaprzeczył samemu sobie:
        >
        > > W związku z tym istnieje niebezpieczeństwo zlicytowania koscioła..szykuje
        > > się niezła granda.. gdyby kosciól był bogaty to nie byłoby tej sprawy i
        > > odszkodowanie byłoby zapłacone.. myślę że tę sprawę powinna uregulować kur
        > ia
        > > biskupia bo pod nią podlega parafia
        >
        > Zdecyduj się: to w końcu jest komu uregulować czy nie?
        -prawnie tak materialnie..jesli wierni sięzawezmą i zrobią zbiórkę to czemu
        nie...nie widzę tu sprzeczności
        > Najpierw piszesz, że kościół (przez małe k) jest biedny, więc nie ma z czego
        > zapłacić. To akurat może być prawda, dana parafia wcale nie musi opływać w
        > dostatki. Za chwilę jednak podajesz, ze twoim zdaniem sprawę powinna
        uregulować
        > -bo kościól przez małe k jest biedny a kościół przez duże K jest bogaty ten
        przez duże K to ogół wiernych
        > kuria biskupia, bo pod nią podlega parafia. To w końcu kto jest biedny:
        kościół
        >
        > czy Kościół?
        - Kuria moze coś niecoś wyciągnąć z Watykanu
        > Jeśli powiesz, że biedny jest Kościół Katolicki, to po co pieprzysz o kurii.
        > Kościół nie ma, a kuria ma mieć?
        - Kuria też ma tyle ile dadzą wierni
        > Jeżeli powiesz, że biedna jest parafia (kościół jako nieruchomość), i sprawę
        ma
        >
        > uregulować kuria, to znaczy, że twoim zdaniem kurię na to stać!!
        - kuerię będzie stać jeśli dostanie coś z Watykanu
        > A zatem teza postawiona w temacie tego wątku jest fałszywa.
        >
        > Bach! Bach!! Bach!!!
        >
        > Dzidka
        >
        > - nie ma tu żadnej sprzeczności bowiem pamietaj że jest kościól przez małe k
        i przez duże K ten przez duze to ogól wiernych jeśli ten przez duże K jest
        chojny to i ten isntytucjonalny też będzie sie miał wówczas lepiej..ale
        niestety wierni u nas zubożeli a skoro wierni ubozeją to logicznym jest że
        instytucja też biednieje chyba ze dostanie zastrzyk z zewnątrz
        >
        -
    • Gość: Hahaha mit o biskupach mieszkajacych w palacach IP: 130.94.107.* 11.10.03, 20:25
      i wozacych dupska najdrozszymi samochodami Europy, mit o
      ksiezach posiadajacych wielopokojowe wille, sluzace i
      drogie samochody,mitk o skradzionych przez rydzyka
      pieniadzach, mit o Imperium rydzyka,mit o 162 tys. ha
      polskiej ziemii zagarnietych przez czarnuchow, mit o 2
      mld zl wykradanych corocznie podatnikom przez
      watynskiego okupanta, mit o dziesiatkach tysiecy
      nieruchomosci zagrabionych Polsce...
      • oszolom.z.radia.maryja Re: mit o biskupach mieszkajacych w palacach 12.10.03, 14:01
        Gość portalu: Hahaha napisał(a):

        > i wozacych dupska najdrozszymi samochodami Europy, mit o
        > ksiezach posiadajacych wielopokojowe wille, sluzace i
        > drogie samochody,mitk o skradzionych przez rydzyka
        > pieniadzach, mit o Imperium rydzyka,mit o 162 tys. ha
        > polskiej ziemii zagarnietych przez czarnuchow, mit o 2
        > mld zl wykradanych corocznie podatnikom przez
        > watynskiego okupanta, mit o dziesiatkach tysiecy
        > nieruchomosci zagrabionych Polsce...
        -oczywiście że to jest mit..
        • Gość: ciekawy Re: mit o biskupach mieszkajacych w palacach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 20:26
          Jaki mit oszołomie, a ta Laguna i Avensis o których Ci pisałem. A może i ja
          jestem mitem? Jestem Twoim sumieniem.
    • Gość: Ed Re: Mity nad mity a interes musi iść ;o(( IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 21:16
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=69&w=8336283
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=69&w=957503
      Można jeszcze sięgnąć do biedy Rydzyka, Goclowskiego, Zimonia - pomijając
      efekty konkordatu.
      23,27 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że podobni
      jesteście do grobów pobielanych, które na zewnątrz wyglądają pięknie, ale
      wewnątrz są pełne trupich kości i wszelakiej nieczystości (Mateusz).
      • grail odróżniajmy biedę od pazerności i zakłamania 11.10.03, 22:52
    • Gość: Ed Re: KASA KOŚCIOŁA - na co dzień !!!!!!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 18:10
      http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2728

      W tym:

      Fundusz Kościelny:
      Fundusz łożył m.in. na Caritas, Polską Radę Ekumeniczną, z jego środków
      korzystali również księża katoliccy. W 1990 r. rozszerzono zakres celów
      Funduszu Kościelnego na wspomaganie kościelnej działalności oświatowo-
      wychowawczej, opiekuńczo-wychowawczej i zwalczania patologii społecznych, a
      także na pokrywanie części wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na
      świadczenia z tytułu ubezpieczeń społecznych duchowieństwa. Państwo funduje
      także duchownym 80% składki emerytalnej. Fundusz Kościelny funkcjonuje do dziś
      (2003 r.), lecz nie słychać wołania biskupów o jego uczciwym dostosowaniu do
      realnie przysługującej rekompensaty...

      Dotacje na działalność społeczno-oświatową Kościoła:
      Państwo dotuje na podstawie regulacji ustawowych przedszkola, szkoły i inne
      placówki oświatowo-wychowawcze Kościoła (art. 14, ust. 4 Konkordatu). Państwo
      dotuje - tak jak państwowe - kościelne zakłady opieki społecznej (art. 22 ust.
      1 Konkordatu). Jak wynika z danych R.M. Zająca w 1993 roku budżet w
      dziale "ochrona zdrowia" przeznaczył na 52 kościelne zakłady opiekuńczo-
      lecznicze i leczniczo-wychowawcze 237 miliardów starych zł. Z budżetów
      wojewódzkich dotowanych było dodatkowo ok. 100 kościelnych domów pomocy
      społecznej. Dotacje Funduszu Kościelnego na działalność charytatywno-
      opiekuńczą za rok 1994 wynosiły 16,13 mld zł, na działalność oświatowo-
      wychowawczą - 14,1 mld zł.

      Wydatki na remont i konserwację zabytków:
      Finansowanie prac remontowo-konserwatorskich zabytkowych obiektów sakralnych w
      1994 r. pochłonęło 23,43 mld starych zł (w nowych zł: 2,343 mln) wydatków
      Funduszu Kościelnego; w 1996 r. dla 605 obiektów kościoła rzymsko-katolickiego
      wyniosło już ok. 10,9 mln zł. Postanowienia takiego nie zawierał projekt
      budżetu z 1991 r.

      Finansowanie uczelni kościelnych:
      Państwo finansuje Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz Papieską Akademię
      Teologiczną w Krakowie (art. 15 ust. 3 Konkordatu). KUL otrzymuje dotacje i
      inne środki z budżetu państwa tak jak uczelnie państwowe, z wyłączeniem
      dotacji na inwestycje budowlane, już od 1991 r., kiedy uchwalono odpowiednią
      ustawę. Dotąd KUL był finansowany przede wszystkim z dochodów upaństwowionego
      majątku Fundacji Potulickich (ok. 6 tys. ha gruntów rolnych w Potulicach w
      byłym województwie bydgoskim). Po uchwaleniu ustawy oddano uczelni katolickiej
      cały ten majątek oraz dodatkowe grunty, by nie dzielić byłego PGRu (łącznie
      ok. 8 tys. ha). Dotacja na KUL w roku 1996 wyniosła 22,5 mln zł (a więc więcej
      niż na cały Fundusz Kościelny). Finansowanie PAT zostało uchwalone w
      ustawie "okołokonkordatowej" i trwa od roku budżetowego 1998. W 2000 roku obie
      uczelnie otrzymały ok. 51,2 mln zł (w tym KUL - 45.047.500 zł, PAT - 6.144.500
      zł). W 2001 r. dofinansowanie wyniosło już 57.878.200 zł.
      Status uczelni państwowej, a tym samym finansowanej tak jak zwykłe uczelnie,
      ma także Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego (wcześniej nazywał się
      Akademią Teologii Katolickiej).
      Finansowanie kościelnych uczelni miało być znacznie większe, przewidywano
      bowiem: "Papieskie Akademie, katolickie Uniwersytety, oraz Wydziały
      filozoficzne i teologiczne są subwencjonowane przez Państwo na równi z innymi
      wyższymi uczelniami państwowymi."

      Finansowanie lekcji religii:
      29 maja 1996 r. na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu przyjęto
      ustalenie, że pensje dla katechetów będą wypłacane od 1 września 1997 r.
      Szacunki Ministerstwa były wówczas następujące: "należy zakładać, że w 1996 r.
      w szkołach podstawowych prowadzonych przez gminy zajęcia z katechezy prowadzi
      około 6.148 księży i diakonów, w szkołach prowadzonych jako zadanie własne
      przez miasta o statusie gmin około 809, a w szkołach prowadzonych przez MEN i
      inne resorty - 3.043 księży i diakonów. Szacunkowy koszt wprowadzenia
      wynagrodzeń dla około 10 000 księży i diakonów kształtowałaby się w skali roku
      1996 na poziomie około 137 milionów złotych (84 mln zł w szkołach podstawowych
      prowadzonych przez gminy, 11 mln zł w szkołach prowadzonych przez miasta
      uczestniczące w programie pilotażowym i 42 mln zł w szkołach prowadzonych
      przez MEN i inne resorty)". Wariant pesymistyczny z roku 1994
      przewidywał: "gdyby w każdym oddziale religia nauczana była w wymiarze dwu
      godzin tygodniowo, jak to wynika z rozporządzenia, to wówczas liczba osób
      nauczających religii kształtowała by się na poziomie ok. 34 tys." W szacunkach
      tych przybliżone roczne wydatki na pensje dla katechetów wynosiłyby więc ok.
      466 mln zł. Szacunki te okazały się nierealistyczne nawet w wariancie
      pesymistycznym. Roczne wydatki na pensje dla katechetów (dane z roku 1999 r.)
      wynosiły wraz ze składkami na ZUS ok. 600 mln zł, bez katechetów pracujących w
      przedszkolach, a te pensje zwiększyły wydatki o ok. 28,6 mln zł. Zatem roczne
      wydatki na katechetów z 1999 r. kształtowały się na poziomie ok. 628,6 mln zł -
      ponad 6 razy więcej niż zakładano w 1995 r., 4,6 razy więcej niż szacowało
      MEN w roku 1996!

      Dotacje dla parafii na Ziemiach Zachodnich i Północnych:
      W 1991 r. znowelizowano ustawę o stos.Państw.Kość., dodając m.in. art. 70a,
      który wprowadził nowe źródło dochodów dla Kościoła, którego systematyka
      ustawowa może sugerować, iż ma to coś wspólnego z rewindykacją. W istocie
      jednak jest to pewna forma dotacji majątkowych kościelnych osób prawnych na
      Ziemiach Zachodnich i Północnych, przyznawanych na mocy decyzji wojewody.
      Wojewoda mógł na wniosek obdarować te osoby gruntami rolnymi niebędącymi w
      przeszłości własnością kościelną. Dom zakonny może otrzymać do 5 ha; parafia -
      do 15 ha; diecezja, seminarium duchowne diecezjalne lub zakonne oraz dom
      zakonny zajmujący się działalnością charytatywną lub opiekuńczą - do 50 ha.
      Bardzo pomysłowo wykorzystała to diecezja elbląska, która skomasowała wnioski
      podlegających jej parafii i przejęła olbrzymi kilkusethektarowy kompleks po
      byłym PGR, którego poszczególne parafie stały się współwłaścicielami w
      częściach ułamkowych.
      Przekazane w ten sposób grunty w Słupsku i gminie Ustka zapadły za plecami
      samorządów, a dwa miesiące później miały przejść na własność gminy Słupsk, na
      której miasto miało budować osiedla mieszkalne dla ludności. Tereny były warte
      22 mln zł, w mniejszych parcelach dużo więcej. Proboszcz jednej
      z "obdarowanych" parafii, Władysław Matys, indagowany na tę okoliczność,
      odparł: "Ziemię tę dostaliśmy w ramach rekompensaty za dobra zabrane
      Kościołowi po wojnie. Pytanie o jej przeznaczenie jest niedyskretne. W końcu
      to własność prywatna. Może będziemy tam jeździć z parafianami na pikniki lub
      grzyby...". Wiadomo jednak, że tereny będą przeznaczone na cele bardziej
      dochodowe.

      Finansowanie działalności kapelanów:
      - kapelani szpitalni - 19 lutego 1999 r. Rzeczpospolita przytaczała szacunki
      duszpasterza służby zdrowia mówiące, że w szpitalach działa ok. 2000 kapelanów
      - kapelani więzienni - 6 listopada 1999 r. Polityka: 32 etaty kapelanów
      więziennych.
      - kapelani wojskowi - w 1997 r. działało 121 kapelanów z rocznym budżetem w
      wysokości 2,9 mln zł. W 1999 r. działało 143 kapelanów wojskowych (budżet
      ordynariatu polowego: 13,1 mln zł - za Polityką). W grudniu 2000 r.
      zatrudnionych było ponad 250 zakonnic na etatach ...sierżantów. Jedna
      pobierała pensję w wysokości ok. 1,2 tys. zł. Podaje się, iż zakonnice pracują
      jako pomocnice kapelanów. Przeciętnie więc na jednego kapelana przypadają dwie
      zakonnice.

      Dotacje i darowizny przedsiębiorstw państwowych:
      - była już o nich wielokrotnie mowa na forum, więc odeślę tylko do archiwum.

      Dochody kościelnych osób prawnych:
      - taca
      - zbiórki nadzwyczajne
      - dochody z nieruchomości rolnych
      - dochody z prowadzonych przedsiębiorstw
      - czynsze z wynajmu lokali
      - opłaty za miejsce na cmentarzach parafialnych
      - sprzedaż wigilijnych opłatków
      - darowizny od osób prywatnych i prawnych
      -
      • Gość: Ed Re: KASA KOŚCIOŁA - na co dzień !!!!!!!! c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 18:14
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,2728
        c.d.

        Dochody kościelnych osób prawnych:
        - taca
        - zbiórki nadzwyczajne
        - dochody z nieruchomości rolnych
        - dochody z prowadzonych przedsiębiorstw
        - czynsze z wynajmu lokali
        - opłaty za miejsce na cmentarzach parafialnych
        - sprzedaż wigilijnych opłatków
        - darowizny od osób prywatnych i prawnych
        - pierwsza komunia

        Dochody osobiste duchownych:
        - "iura stolae" czylu prawa stuły (śluby, chrzty, pogrzeby)
        - kolęda
        - intencje mszalne
        - wypominki
        - prebendy proboszczowskie, czyli istniejące w wielu parafiach gospodarstwa
        rolne proboszczów
        - pensje katechetyczne

        Podatki:
        - podatek dochododowy - wyłączenia kościelnych osób prawnych są tak szerokie,
        że w praktyce nie uiszczają one tego podatku, nawet za działalność gospodarczą
        w formie spółki handlowej
        - podatek od nieruchomości - nie obejmuje on kościołów, a jedynie plebanie i
        to tylko o ile nie są uznane za obiekty zabytkowe. Jeśli podatek od
        nieruchomości jest podatkiem komunalnym, gmina może wprowadzić dodatkowo różne
        ulgi i zwolnienia
        - podatek rolny - jest jedynym podatkiem, który w praktyce realnie dotyczy
        kościelnych osób prawnych (jest to podatek rolny obejmujący gospodarstwa
        należące do domów zakonnych i seminariów duchownych)

        Podatki osobiste duchownych:
        - podatek dochodowy - dotyczący duchownych ma postać ryczałtu i jest on
        uzależniony od stanowiska (proboszcz, wikary) oraz liczby mieszkańców w
        parafii (stąd czasami duchowni się żalili, iż "muszą płacić także za
        heretyków"). Duchowny ma wprawdzie uprawnienie zrzeczenia się ryczałtu i
        przejścia na podatkową księgę przychodów i rozchodów, która wiąże się z
        wypełnianiem deklaracji PIT. Ale się dotąd jeszcze chyba żaden duchowny nie
        porwał na tak nierozważny krok, aby płacić podatki od rzeczywistych dochodów,
        które - przy bardzo niskich ryczałtach - oznaczałyby płacenie co najmniej
        kilka razy większych podatków dochodowych
        - podatek rolny - płacą proboszczowie posiadający gospodarstwa rolne

        Więcej na temat kościelnych podatków czytaj:

        www.racjonalista.pl/kk.php/s,2659 - zwolnienia podatkowe Kościoła
        (pismo Ministerstwa Finansów - Wicedyrektora Departamentu Podatków
        Bezpośrednich i Opłat z dnia 19 grudnia 1994 r. Nr PO 7/B-8050-0220/94)


        www.racjonalista.pl/kk.php/s,2650 - zwolnienia podatkowe kościoła
        (Pismo Ministerstwa Finansów - Zastępcy Dyrektora Departamentu Podatków
        Lokalnych i Katastru z dnia 9 lipca 2002 r. Nr LK-956/LP/02/AM)

        www.racjonalista.pl/kk.php/s,2655 - Opłata adiacencka a zwolnienia
        podatkowe Kościoła (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia
        2002 r. Nr I SA 342/2001)

        Cła
        W roku 1989 wprowadzono dwie grupy zwolnień:
        - "darów przeznaczonych na cele kultowe, charytatywno-opiekuńcze i oświatowo-
        wychowawcze" (patrz proceder bezcłowego sprowadzania samochodów "na cele
        kultowe" - hi)
        - zwolnień celnych dotyczy poligrafii (papier, maszyny drukarskie itd.),
        dzięki czemu drukarnie Kościelne nie tylko z powodzeniem konkurują z innymi na
        rynku drukarskim, ale także wskazują na mozliwość bezkarnego uprawiania
        procederu typu Stella Meris działającej pod protektoratem abp Gpcłowskiego.

        Podatek kościelny:
        Teren największych nieporozumień. Sądzę, iż jedną z głównych zalet takiej
        formy przyczyniania się wiernych do finansowania Kościoła. Pomijam ten temat
        ze względuna jegobardzo znikome znaczenia zarówno dla Kościoła jak i budżetu.
        Wysokość ustalenia tego podatku nosi znamiona raczej kabaretowe. Bardzo
        proszę o porównanie najnizszej emerytury z wysokością płaconego podatku w
        systemie kwartalnym. Materiały były dostępne w internecie.

        Autor wykorzystanych tekstów: Mariusz Agnosiewicz

        "Życie jest piękne, tylko trzeba umieć żyć."

        Pozdrawiam wszystkich wierzących bez względu na formę, sposoby i kolory
        skóry :-)
        • oszolom.z.radia.maryja Re: KASA KOŚCIOŁA - na co dzień !!!!!!!! c.d. 12.10.03, 18:21
          do danyvch racjonalistów nalezy podchodzic z dużą ostrożnością..to tyle teoria
          a praktyka pokazuje ze wcale nie jest tak różowo
          • venus99 Re: KASA KOŚCIOŁA - na co dzień !!!!!!!! c.d. 12.10.03, 18:31
            nie jest różowo? za mało doicie to biedne państwo czy za dużo kradniecie?
            • Gość: Touluse~Lautrec Bogactwo kościoła katolickiego to wstyd !!! IP: *.chello.pl 12.10.03, 18:47
              W sytaucji setek tysięcy ludzi niedojadających w Polsce - bogactwo czarnych
              katabasów, ich wystawny styl życia i okradanie Państwa (szara niekontrolowana i
              nieopodatkowana strefa) to wstyd dla tej instytucji !

              Zwłaszcza w rocznicę pontyfikatu JPII !!!
              • Gość: Ed Re: Bogactwo kościoła katolickiego to wstyd !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:27
                Gość portalu: Touluse~Lautrec napisał(a):

                > W sytaucji setek tysięcy ludzi niedojadających w Polsce - bogactwo czarnych
                > katabasów, ich wystawny styl życia i okradanie Państwa (szara
                niekontrolowana i
                >
                > nieopodatkowana strefa) to wstyd dla tej instytucji !
                >
                > Zwłaszcza w rocznicę pontyfikatu JPII !!!

                "To zdumiewające, że bogactwo kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa".
                (Montesquieu).

                Jak widzisz, od tego czasu nic w tym zakresie nie uleglo zmianie.
          • Gość: kazik Re: KASA KOŚCIOŁA - na co dzień !!!!!!!! c.d. IP: *.proxy.aol.com 12.10.03, 19:01
            ciekawe sprzecznosci-skoro jest tak zle,to dlaczego z drugiej strony jest tak
            dobrze.i na odwrot,skoro jest tak dobrze,to dlaczego jest zle.tym podobne
            problemy,znajdziemy nie tylko w Polsce,ale po calym swiecie i to w roznych
            religiach.problem jest przede wszystkim natury duchowej.jednym slowem Bog nie
            jest z nimi.trafnie ktos zauwazyl zewnetrzne podobienstwo do pobielanego grobu.
            nauki pobierane przez ludzi do nikad ich prowadza,a pobierajacy nawet nie chca
            z tego sobie zdawac sprawy,bo i jest tak wygodniej.jaki stan duchowy ludzie
            beda soba reprezentowac,kiedy to wszystko sie w puch obroci?Boga Biblii sie
            wielbi,ale nie wedlug Jego,jako Stworcy wskazan.jak w takim wypadku mozna
            swiadczyc o Nim,jezeli sie Go praktycznie nie zna?doprowadza to tylko do
            marazmu ludzi na ziemi,nawet tym co wiedza co jest w Biblii napisane,ale nie
            majacych zadnego podejscia do niej,jako produktu najwyzszego autorytetu,ktorym
            jest Jahwe[Jehowa] Bog,jedyny i prawdziwy Bog.jest On cierpliwy i milosierny
            wobec ludzi [2Piotra 3:9],ale ma tez wszystkiemu czas wyznaczony przez siebie,
            tak jak za dni Noego.nie jest madrym posunieciem lekcewazenie jego Slowa
            przez ludzi [Daniela 2:44, Objawienie 18 rozdzial Psalm 37:34].
Inne wątki na temat:
Pełna wersja