Suski o bojkocie TVN w ... TVN24 :)

17.09.08, 23:06
paranoja - oni są jedyni w swoim rodzaju.

Zbigniew Girzyński zostanie ukarany za to, że wystąpił w TVN24 -
mówi tvn24.pl Marek Suski z PiS, rzecznik dyscypliny klubowej.

www.tvn24.pl/0,1565218,0,1,bojkot-trwa--kara-bedzie-zlagodzona,wiadomosc.html

Czy zatem Suskiego też spotka kara ?
    • basia.basia Re: Suski o bojkocie TVN w ... TVN24 :) 17.09.08, 23:21
      obseerwator napisał:

      > paranoja - oni są jedyni w swoim rodzaju.
      >
      > Zbigniew Girzyński zostanie ukarany za to, że wystąpił w TVN24 -
      > mówi tvn24.pl Marek Suski z PiS, rzecznik dyscypliny klubowej.

      "Przez to zwolniono z pracy jego kolegę ze studiów, z którym mieszkał w jednym
      pokoju - mówi tvn24.pl Suski."

      Dziwne! Cenckiewicz jest gdańszczaninem, studiował na UG oraz pracował jako
      adiunkt na UG (może dalej pracuje, nie wiem).
      Poseł Girzyński studiował na UMK w Toruniu i tam wykłada.
      Pochodzi z Sierpca koło Torunia.
      No to jacy to koledzy? Gdzie razem mieszkali w jednym pokoju?
      • mmikki Re: Suski o bojkocie TVN w ... TVN24 :) 17.09.08, 23:24
        skoro historię piszą na nowo, to i na nowo trzeba napisać życiorysy
        • obseerwator myślałem, że Cenckiewicz umarł, ale okazało się 17.09.08, 23:28
          że to jednak nie było pośmiertne wspomnienie.

          Tego się nie da do końca przeczytać - ale spróbujcie początek, jest
          o pięknej przyjaźni:)

          girzynski.salon24.pl/index.html
          • obseerwator Re: myślałem, że Cenckiewicz umarł, ale okazało s 17.09.08, 23:29
            Pamiętam taki maleńki pokoik w gdańskim oddziale IPN, suterenę
            właściwie bo tak był usytuowany. Mały, ciasny i ciemny. Na biurko
            laptop, lampka i jakieś materiały nad którymi właśnie pracował.
            Pamiętam, że nad biurkiem wisiało zdjęcie ze ślubu. Pamiętam, że jak
            to mężczyzna zwróciłem uwagę na to, że ma bardzo ładną żonę. Nigdy
            nie poznałem jej osobiście. Ale tak się złożyło, że jakiś czas
            później wysłałem do Sławka maila i ku mojemu zdziwieniu dostałem
            odpowiedz, ale właśnie od jego żony. Ma chyba na imię Magdalena albo
            Małgorzata? Sławek był wtedy w szpitalu, a ona pod jego nieobecność
            zajmował się korespondencją. Dopiero wówczas dowiedziałem się, że
            Sławek bardzo poważnie choruje. Pamiętam z tej wymiany 2 - 3 maili,
            że biło z nich takie duże ciepło i spokój jego żony. Tyle tysięcy
            maili, a te pamiętam do dziś. To w sumie pasuje także do Sławka bo
            to wyjątkowo spokojny człowiek.
Pełna wersja