sverir
18.09.08, 22:03
Abstrahując od kosztów balu, który zapewne będzie miał właściwą formę (zagraniczni goście z małżonkami to rzecz warta takiego wydatku) to na co pójdzie pozostałe 130 milionów złotych? Budżet może się obroni przed posłami, a co z tzw. społeczeństwem?