Gość: Bąk IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 15:55 "Zarządzanie centralne", czy aby przypadkiem już tego nie przerabialiśmy? Trzeba zweryfikować przysłowie "Polak mądr po szkodzie" na "Polak przed i po szkodzie głupi"... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: keja Re: Lekarze przeciwko rządowym propozycjom w spra IP: *.net.pl 13.10.03, 19:06 ja jestem bardzo ciekawa komu tak bardzo zalezy na tej prywatyzacji?????? sprzedajny jeszcze komisariaty policji Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Lekarze przeciwko rządowym propozycjom w spra 13.10.03, 19:08 czy ktoś może wskazać przykład,że lekarze byli przeciw lewym zwolnieniom, lewym rentom i grubym kopertom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigr Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.acn.waw.pl 13.10.03, 19:32 Podstawową przyczyną zadłużania szpitali było działanie lekarzy. Lekarze przyjmowali "swoich pacjentów" , wykonywali badania poza rejestrem. Brali KASĘ do prywatnej kieszeni, szpital z takiej działalności nie otrzymywał nic, poza drobną opłatą za pobyt szpitalny na "obserwacji". Drugim chwytem to naciąganie Kasy Chorych, przyjmowano pacjentów bez powodu aby nabić dniówki, w ten sposób szybko "nabijano" limit. Dlaczego do tej pory nie rozliczono beztroskich zakupów niezwykle drogiej aparatury?, dlaczego nie likwiduje się szpitali w których jest niskie obłożenie łóżek, bądź sztucznie zawyżane. Płacę dwie składki ponad 600 zł miesięcznie, pytam sie jak to się ma do dostępności do opieki zdrowotnej. Czy zdaniem Pana prof. Religi moja pozycja jest taka sama jak takiego lumpa, który całe zycie nie przepracował ani godziny?. Bo tak zrozumiałem wypowiedź Pana senatora Religi, kiedy wypowiadał się na temat solidaryzmu. Kiedy rząd zabierze się na serio do tępienia łapowników i oszustów w białych kitlach. To lekarzom zawdzięczmy ogromny przyrost rent inwalidzkich, zwolnień od służby wojskowej, kierowanie za łapówki do sanatoriów zdrowych ludzi, itd. Do tego dochodzą błędy lekarskie za które nikt nie odpowiada, a które pogłębiają wydatki państwa na renty okaleczonych pacjentów. Czy wreszcie przetnie się nielegalne testowanie medykamentów na Polakach przez rodzimych lekarzy. Czy tak trudno zauważyć gdzie spędzają urlopy nasi biedni lekarze?. Wreszcie musi funkcjonować odpowiedzialność w zarządzaniu placówkami. Dlaczego nieudolny Pan Dyrektor materialnie nie odpowiada za swe błędy?. Podczas pobytu w szpitalu zauważyłem, że cała gromada pielęgniarek robiła wszystko poza opieką nad chorymi. Po cholerę zatrudniać tyle pielęgniarek. Jednym słowem grzechy główne służby zdrowia to nie małe składki obywateli ale nieokiełzana pazerność białego personelu. To trzeba zmienić. Nic dziwnego, że największych złodzieji w III Rzeczpospolitej zafundowała nam służba zdrowia ( m. innymi Pan Wieczerzak, Jmroży) Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA 13.10.03, 19:35 wiele jeszcze można dodać,nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor jedyna diagnoza to rozdzielic syjamskie braterstwo IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 20:37 nfz czyli ubezpieczyciela i sluzbe zdrowia i postawic miedzy nimi straznika pieniedzy w postaci pacjenta platnika im wiecej choruje tym wiecej place im mniej korzystam tym lepsze swiadczenie a panstwo niech placi za to co zrobilo z bezrobotnymi to jedyny sposob aby w koncu rzad zabral sie za zwalczanie bezronbocia nie metode stalina na ukrainie czyli wyniszczanie narodow glodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.ipt.aol.com 13.10.03, 20:50 Tigr,takich bzdur jak twoje już dawno nie czytałem.A myślałem,że już mało co mnie na forum zdziwi.Gratuluję diagnozy,nie myślałeś może o fotelu ministra? Pewnie raz-dwa zaprowadziłbyś porządek i wszyscy żyliby długo i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA 14.10.03, 01:34 Błagam, nie bierz udziału w zapowiadanym Narodowym Teście IQ. Strasznie zaniżasz poziom. Jeszcze paru takich i wyjdziemy na kompletnych głupków. Będzie wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA 14.10.03, 01:36 prośba dotyczy zarówno tigra jak i venus 99 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wera Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.acn.waw.pl 14.10.03, 09:07 slav_ napisał: > prośba dotyczy zarówno tigra jak i venus 99 To typowe dla lekarzy, jeśli brak argumentów, najlepiej niewygodnego dyskutanta zamknąć do czubków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Czesc zarzutow jest prawdziwa ale pomija konstukcje IP: 193.108.78.* 14.10.03, 10:21 ustawy. NFZ czy wczesniej Kasy Chorych dzialaja na zasadzie placenia za uslugi medyczne ale tylko do wysokosci limitow (na wiecej nie ma po prostu pieniedzy). Skutek jest taki, iz dobry szpital przyjmujacy duza ilosc pacjentow szybko wyczerpuje swoj limit i przestaje dostawac pieniadze za przekroczenie limitu przyjec. Tu chyba wszyscy sie zgodza, ze jest to chore. Drugi aspekt to cena za usluge medyczna. Teoretycznie sa to negocjacje pomiedzy NFZ a placowkami ale wygladaja mniej wiecej tak. NFZ: za te usluge dostaniecie tyle i tyle, jakies sprzeciwy Szpital: ale to o 30% niz rok temu NFZ: jakies inne pytanie, nie to dziekuje. Nie ma mowy wiec o jakis rynkowych zachowaniach szpitali. Kolejna sprawa. Siec szpitali powstawala w latach 60-70 kiedy grozne byly choroby zakazne i generalnie pokutowal poglad, ze pacjent musi polezec. Jest ich zatem sporo. Pamietacie moze jak wasze matki musialy lezec tydzien w szpitalu razem z dzieckiem. W chwili obecnej zmienily sie procedury medyczne i takiej potrzeby nie ma. Ot jeden, gora trzy dni i do domu. Rezultat jest taki, iz tzw. oblozenie szpitali jest na dosc niskim poziomie. Czyli mamy obsluge calodobowa pielegniarek (5 szt.) i lekarzy (1-2 szt) na oddzial ale tak naprawde obsluguja oni moze do 20 pacjentow, ktorzy przeciez nie wymagaja ciaglej opieki. Jak sie policzy koszt refundacji za uslugi medyczne i koszt personelu, ogrzania budynku, administracji itp. itd., to w zyciu nie wyjdzie sie na plus. Wielu z was zapewne bylo w szpitalach i widzialo jak wielkie sa to niekiedy molochy, nieszczelne okna itd. Utrzymanie takiego "palacu" sporo kosztuje, chociazby nie bylo tam zadnego pacjenta. Wiec co robi szpital. Przyjmuje pacjenta niby na 3 dni ale tak naprawde pacjent jest gora jest dzien w szpitalu a pozostale dwa dni na przepustce. Oczywiscie chce wyciagnac kase od NFZ za te trzy dni. Ogranicza w ten sposob koszty dzialalnosci ale tak naprawde zysk bylby mozliwy dopiero przy duzej obsadzie pacjentow. Czyli siec placowek musi byc mniejsza (trzeba je zamknac) ale za to musza leczyc wiecej pacjentow. Obie strony sa tego swiadome, wiec zabawa w kotka i myszke trwa caly czas. Odrebny temat to finansowanie NFZ. Osoby na etatach, emeryci i rencisci placa 8% od pensji/emerytury brutto, dzialalnosc gospodarcza placi ryczalem (niecale 200zl), rolnicy to chyba jakies grosze jesli w ogole, za bezrobotnych placi panstwo (od podstawy bodajze 450 zl, co daje 36zl na miesiac). Oczywiste jest oderwanie wysokosci placonej stawki od standardu uslug medycznych). W takiej sytuacji nikomu nie zalezy (poza moze ta grupa dobrze oplacanych etatowcow, co placa po 500-1000 zl na miesiac) aby cos poprawilo sie w systemie. W koncu jak czlowiek duzo placi to moze chyba oczekiwac wysokiego standardu uslug. W tak chorym ukladzie finansowo-personalnym jak ryba czuja sie tylko ludzie z dojsciami, lekarze-naciagacze zarabiajacy na lewo 20 000 zl i tym podobne typki. Mamy cale spektrum naciagaczy na lewe recepty, leki refundowane na inwalidow wojennych. Po prostu typowo polska "uczciwosc" w pigulce. A nadzor nad tym calym balaganem po pierwsze nielatwy a po drugie wszelkie zmiany w dziedzienie nadzoru niechetnie wdrazane od lat. Z drugiej strony jest mnostwo lekarzy i pielegniarek, ktorzy uczciwie pracuja ale nie maja co liczyc na jakies godziwe zarobki. I tak to sie miele od wielu lat. Moim zdaniem jedynym wyjsciem jest zagwarantowanie z NFZ podstawowego zakresu uslug medycznych dla wszystkich obywatel z jednoczesnym ograniczeniem skladki np. do kwoty 200 zl. Za wszystkie ponadstandardowe uslugi trzebaby placic dodatkowo poprzez dodatkowe ubezpieczenia. Moim zdaniem dopiero nadzor prywatnych ubezpieczalni zapewnilby prawidlowo prace placowek medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Re: Czesc zarzutow jest prawdziwa ale pomija kons IP: *.fbn-dummerstorf.de 14.10.03, 11:08 popieram w całej linii. patrz tez moja odpowiedz na tekst tigra. Niestety, społeczeństwo jakoś nie potrafi przyjąć do wiadomości, że bez prywatyzacji służby zdrowia się nie obejdzie. Trudno - wolny rynek to wolny rynek, także w dziedzinie zdrowia. Płacisz - wymagasz i otrzymujesz, nie to masz podstawę i koniec. Ale ilu jest takich jak my? Ludzi rozumiejących to co się do nich mówi? coraz mniej... Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor za obowiazkowe ubezpieczenie tylko specjalistyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 10:25 kosztowne uslugi najbardziej kosztowne sa uslugi codzienne jednostkowo tanie ale w swej masie pozerajace wspolny fundusz tak wiec przeszczepy drogie lekarstwa to jest domena ubezpieczenia reszta musi byc na dodatkowe ubezpieczenie to rozni ubezpieczenie zdrowotne od ubezpieczenia np samochodu kosztowne uslugi z ubezpieczenia obowiazkowego reszta z dobrowolnego to znaczy osobne pokoje telewizory szczepienia grypy przeziebieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Im mniej wiesz, tym mniej gadaj. IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 14.10.03, 08:05 W systemie, w którym lekarz i pielęgniarka pracują za darmo a niejaki tigr, i inni prości ludzie nic nie wiedzą na ten temat i powtarzają tylko komunistyczne hasła (że białemu personelowi nie trzeba godziwie płacić bo ma szerokie kieszenie), nigdy nic nie zmieni sie na lepsze. Niestety gościu, twój wywód to bełkot. Powtarzasz różne brednie. A prawda jest taka, że państwo polskie zbankrutowało i teraz ludzie ratujta sie kto może sam. Zafundowano nam w roku 1999 najdroższy na świecie system opieki zdrowotnej w postaci kas chorych, który sprawdza się tylko w krajach o b. wysokim dochodzie na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indis Tigr i venus - popieram Was IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.10.03, 10:44 Gość portalu: Gosia napisał(a): > W systemie, w którym lekarz i pielęgniarka pracują za darmo a > niejaki tigr, i inni prości ludzie nic nie wiedzą na ten temat i > powtarzają tylko komunistyczne hasła (że białemu personelowi nie > trzeba godziwie płacić bo ma szerokie kieszenie), Wypowiedź Pani Gosi jest szczytem demagogii. Lekarz pracuje za darmo! Proponuję, Pani Gosiu, przeprowadzić badania statystyczne w celu ustalenia poziomu życia pracujacych za darmo lekarzy. Proponuje zbadać następujące parametry: 1. Wartość samochodów, którymi jeżdżą lekarze. 2. Wartość domów, w których mieszkają lekarze. 3. Wysokość oszczędności, inwestycji kapitałowych, poczynionych przez lekarzy. i otrzymane wyniki porównać ze średnią krajową. Pielęgniarki pracujące za darmo to chyba też lekka przesada. Zgadzam się, że za lekarzami długo, długo nie ma nic, ale wynagrodzenie pielęgniarek na pewno przekracza medianę średnich wynagrodzeń. Skąd Pani wytrzasnęła, że Tigr jest człowiekiem "prostym" o komunistycznej proweniencji? Czyżby posiadała Pani kompleks własnego wyższego wykształcenia typu -"Ja jestem lekarzem, a reszta to ludzie prości i inna hołota, która nie ma własnych poglądów tylko powtarza cudze brednie" Z moich prywatnych obserwacji wynika, że tego typu kompleksy z reguły posiadają inteligenci w pierwszym pokoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veto Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 10:27 Gość portalu: tigr napisał(a): ......... > > Jednym słowem grzechy główne służby zdrowia to nie małe > składki obywateli ale nieokiełzana pazerność białego personelu. > To trzeba zmienić. > Nic dziwnego, że największych złodzieji w III Rzeczpospolitej > zafundowała nam służba zdrowia ( m. innymi Pan Wieczerzak, > Jmroży) > > Jednym słowem brawo !!!! Tak sie w Polsce dzieje, że kłamstwo panuje już we weszystkich dziedzinach zycia. Takiego tekstu nie ujrzysz w "wolnych mediach"...bo to niepoprawne politycznie. Wszyscy jestesmy uczciwi i dobrzy, tylko "Oni.. są źli" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.fbn-dummerstorf.de 14.10.03, 11:02 W pewnym stopniu masz rację. Chory system, nie posiadający przejrzystych zasad funkcjonowania, sprzyja matactwom, to prawda znana od wieków. Piszesz o zakupie drogiej aparatury - niestety, bez niej części nowych metod diagnostycznych nie można przeprowdzić. Problem nie leży w tym, że jest ona droga czy niepotrzebna. Problem leży w tym, że po zakupie albo brakuje pieniędzy na przeszkolenie personelu do obsługi i nie ma jej kto obsługiwać albo w związku z idiotycznymi limitami przeprowadzane są np. 3 czy 4 badania dziennie. I to należy zmienić, bez prywatyzacji się nie obejdzie. Drogie badania powinny być odpłatne w 100%, jeśli ma się prywatne ubezpieczenie na leczenie, płaci ubezpieczyciel, jeśli nie - trudno. Niestety, nie może być tu równouprawnienia - wszystkim dostęp. Tego jednak żaden rząd nie rozumie, a juz najmniej społeczeństwo. Piszesz o testowaniu leków - nie przesadzaj. Nie jest to testowanie, bez badań żaden lek nie zostanie zarejestrowany. To, że firmy organizują wyjazdy, to inna bajka. Znowu system jest tu winny - za refundowane leki płaci Państwo czyli my wszyscy. Teraz, które leki pochłaniają najwięcej? Przeciwnowotworowe, przeciwwirusowe. Leki najnowszych generacji. Jedno opakowanie kosztuje 3-4 tys. PLN. A pacjent płaci 2,50 czy coś koło tego. Dla firmy czysty zysk, dla Państwa strata. I to trzeba zmienić. Takie leki też muszą być pełnopłatne lub refundowane do max. 10%. Znowu - jesteś ubezpieczony, płaci ubezpieczyciel, nie to niestety, pozostają leki starsze, mniej skuteczne. Trudno, nie może być tak, że każdemu po równo. Komunizm się skończył. Pazerność ludzka gra oczywiście rolę, można to jednak ukrócić, gdy uposażenie będzie odpowiadało pracy. Zastanów się, po 6 latach studiów, potem kolejnych 2 stażu, gdy właściwie nic nie zarabiasz, zaczynasz pracować z pełną odpowiedzialnościa za życie innego człowieka i dostajesz trochę ponad 1000 złotych. Za dyżur 24 godzinny 120. To jest chore. I znowu - to nie budżet powinien płacić pensje tylko szpital z zarobionych pieniędzy. Budżet może płacić część, resztę niestety znowu - pacjent. Aby system był klarowny wystarczy zrobić spis konkretnych czynności pierwszej potrzeby, ratujących życie, które będą finansowane przez Państwo, następnie spis takich czynności i zabiegów, za które budżet by płacił jakąś stawkę, różnicę zaś pacjent oraz takich zabiegów, za które budżet nie płaci nic. I obciążenie budżetu powinno być minimalne, większość powinny przejąć firmy ubezpieczeniowe. System zbliżony do amerykańskiego, krótko mówiąc. Twoje słowa są bardzo ostre, nieprzemyślane. Zanim sformułuje się jakiekolwiek zarzuty, należy przejrzeć materiał dowodowy, bez uogólnień. Inaczej postępujesz tak jak kolejne rządy - niefachowo. Miłego dnia PS. Nie jestem lekarzem, żebyś nie miał złudzeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigr Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.acn.waw.pl 14.10.03, 11:43 Gość portalu: paweł napisał(a): > W pewnym stopniu masz rację. Chory system, nie posiadający > przejrzystych zasad funkcjonowania, sprzyja matactwom, to > prawda znana od wieków. Piszesz o zakupie drogiej aparatury - > niestety, bez niej części nowych metod diagnostycznych nie > można przeprowdzić. Problem nie leży w tym, że jest ona droga > czy niepotrzebna. Problem leży w tym, że po zakupie albo > brakuje pieniędzy na przeszkolenie personelu do obsługi i nie > ma jej kto obsługiwać albo w związku z idiotycznymi limitami > przeprowadzane są np. 3 czy 4 badania dziennie. I to należy > zmienić, bez prywatyzacji się nie obejdzie. Drogie badania > powinny być odpłatne w 100%, jeśli ma się prywatne > ubezpieczenie na leczenie, płaci ubezpieczyciel, jeśli nie - > trudno. Niestety, nie może być tu równouprawnienia - wszystkim > dostęp. Tego jednak żaden rząd nie rozumie, a juz najmniej > społeczeństwo. > Piszesz o testowaniu leków - nie przesadzaj. Nie jest to > testowanie, bez badań żaden lek nie zostanie zarejestrowany. > To, że firmy organizują wyjazdy, to inna bajka. Znowu system > jest tu winny - za refundowane leki płaci Państwo czyli my > wszyscy. Teraz, które leki pochłaniają najwięcej? > Przeciwnowotworowe, przeciwwirusowe. Leki najnowszych > generacji. Jedno opakowanie kosztuje 3-4 tys. PLN. A pacjent > płaci 2,50 czy coś koło tego. Dla firmy czysty zysk, dla > Państwa strata. I to trzeba zmienić. Takie leki też muszą być > pełnopłatne lub refundowane do max. 10%. Znowu - jesteś > ubezpieczony, płaci ubezpieczyciel, nie to niestety, pozostają > leki starsze, mniej skuteczne. Trudno, nie może być tak, że > każdemu po równo. Komunizm się skończył. > Pazerność ludzka gra oczywiście rolę, można to jednak ukrócić, > gdy uposażenie będzie odpowiadało pracy. Zastanów się, po 6 > latach studiów, potem kolejnych 2 stażu, gdy właściwie nic nie > zarabiasz, zaczynasz pracować z pełną odpowiedzialnościa za > życie innego człowieka i dostajesz trochę ponad 1000 złotych. > Za dyżur 24 godzinny 120. To jest chore. I znowu - to nie > budżet powinien płacić pensje tylko szpital z zarobionych > pieniędzy. Budżet może płacić część, resztę niestety znowu - > pacjent. Aby system był klarowny wystarczy zrobić spis > konkretnych czynności pierwszej potrzeby, ratujących życie, > które będą finansowane przez Państwo, następnie spis takich > czynności i zabiegów, za które budżet by płacił jakąś stawkę, > różnicę zaś pacjent oraz takich zabiegów, za które budżet nie > płaci nic. I obciążenie budżetu powinno być minimalne, > większość powinny przejąć firmy ubezpieczeniowe. System > zbliżony do amerykańskiego, krótko mówiąc. > Twoje słowa są bardzo ostre, nieprzemyślane. Zanim sformułuje > się jakiekolwiek zarzuty, należy przejrzeć materiał dowodowy, > bez uogólnień. Inaczej postępujesz tak jak kolejne rządy - > niefachowo. > Miłego dnia > PS. Nie jestem lekarzem, żebyś nie miał złudzeń Paweł!! O czym ty mówisz?. Jaka na dzień dzisiejszy jest pełna odpowiedzialność lekarza za swe działanie?. Tylko umowna. Lekarz powinien sam się ubezpieczyć od swych błędów. Pacjent w razie błędu lekarza powinien zwrócić się do ubezpieczyciela, coś na wzór AC. Wtedy możemy mówić o odpowiedzialności lekarza. Przepraszam moje uwagi i spostrzeżenia dotyczą części personelu. Uogólnienie jest podyktowane silnym solidaryzmem zawodowym lekarzy. Wystarczy posłuchać rzeczników korporacji lekarskiej. Uwaga druga. Dotycząca zakupu drogiej aparatury. Bardzo jestem ciekawy czy zafundowałbyś sobie samolot nie mając na uwadze koszty jego eksploatacji. Uwaga trzecia. Polskie społeczeństwo jest za biedne aby natychmiast przejść na system czysto rynkowy. Uwaga czwarta. Reformy służby zdrowia zawsze przygotowywały zespoły lekarskie, bez względu na kolor władzy. Trudno wymagać od Millera czy Buzka aby znali się na ochronie zdrowia. W reformie musi być łagodne lądowanie. Zagraniczne rozwiązania nie zawsze są pozytywne w naszym kraju. Wystarczy lekarz rodzinny. Ja do swojego mogę zapisać się na wizytę tylko w piątek na następny tydzień. W pełni zgadzam się z Twoją propozycją aby został określony koszyk usług świadczonych przez państwo. Popieram płacenie określonych możliwie niskich kwot przez pacjentów. Natomiast uważam za zasadne wprowadzenie punktacji dla obywateli w zależności od wysokości płaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne. Punkty te decydowałyby o kolejności przyjęć w przypadku równorzędnych wskazań lekarskich. Życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA IP: *.fbn-dummerstorf.de 14.10.03, 14:15 Tygrysie, lekarze ubezpieczają się od odpowiedzialności cywilnej. Wtedy za błąd płaci ubezpieczyciel, jesli się nie ubezpieczyli - z własnej kasy. Tak więc ubezpieczenie istnieje, nie pamiętam w tej chwili, czy jest obowiązkowe czy nie. Solidaryzm istnieje, można go jednak osłabić. Mam przynajmniej taką nadzieję. Środowisko to jest cholernie skłócone, poznałem je od podszewki i wiem, jak to wygląda na codzień. kompleksy polskie uwidaczniają się tu ze zdwojoną siłą. Co do aparatury. Nowoczesna medycyna nie może sie bez niej obejść, niestety. Jest to tak, że szpitale obok działalności czysto leczniczej prowadzą też badania naukowe. By te były na odpowiednim światowym poziomie, muszą być wykonywane przy użyciu nowoczesnej aparatury. Do tego coraz większa liczba próbek, potrzeba szybkiego przetwarzania danych - niestety, do tego potrzeba sprzętu! Nie zrobisz dokładnego zdjęcia preparatu histopatologicznego pod zwykłym mikroskopem świetlnym, na jakim miałeś zajęcia z biologii w szkole średniej czy podstawówce. Nie wykryjesz zmian w rdzeniu kręgowym bez rezonansu magnetycznego. Tak to już jest, że sprzęt do tego potrzebny będzie drogi - są to lata badań i udoskonaleń. Ale jeśli taki sprzęt będzie pracował na siebie z maksymalną wydajnością, zwróci się szybko/relatywnie/. Sprzęt często jest kupowany z grantów lub przez fundacje, to nie jest problem. tyle że po badaniach, na które są pieniądze, nie jest dalej wykorzystywany. Tomografy czy rezonanse pracują po 4 godziny dziennie, jeśli nie krócej, bo nie ma personelu, a tego nie ma bo nie ma pieniędzy, tych zaś brakuje bo kasy/NFZ nie płacą. Błędne koło. Da się je przeciąc, gdy każdy pacjent za to będzie płacił. I kropka. Ewentualne dopłata od budżetu. Tu jest pole do popisu dla firm ubezpieczeniowych! Czy teraz się zgodzisz, że możesz kupić samolot, zwłaszcza jeśli masz pieniądze właśnie na niego, tyle że nie po to, by stał na lotnisku lecz by latał? Reformy... kiedy to widziałeś lekarzy, poza jakimiś ministrami, przy formułowniu reform? A jak już kilku się znalazło przy stole, to czy ich głosy były wysłuchane? O ile pamiętam (może moja pamięć jest za słaba...), poza jakims jednym czy dwona ministrami-lekarzami, środowisko nie bardzo sie mogło wypowiedzieć. Dalej, takie reformy muszą być przygotowane przez ekonomistów, którym lekarze przedstawiają sytuację w praktyce. Sami lekarze nie potrafią zarządzać - to nie jest przedmiotem ich studiów!!! Sam jestem lekarzem weterynarii, tu za wszystko płaci pacjent, czy raczej właściciel. I jakoś pomimo wielu (w Warszawie nota bene zbyt wielu) lecznic, powstają takie, w których jest nowoczesny sprzęt! Wizyty wtedy nie należą do tanich, zabiegi kosztują. Ale jeśli pracuje kilka osób, całą dobę, ten sprzęt pracuje na siebie! I zobacz - tu zaczyna jeden, dwóch lekarzy, a na każdego przypada po pewnym czasie po 30-40 pacjentów dziennie! Wolny rynek eliminuje słabych i nie potrafiących zarządzać. Jasne, w służbie zdrowia warunki są inne, jednak doświadczenie innych można wykorzystać! Po cholerę wyłamywać otwarte drzwi? Bo to jest specjalność Polaków, zamiast skorzystać z tego co sprawdzone, wymyślić nowe, by jeszcze bardziej coś spieprzyć. Nasze społeczeństwo jest biedne, to prawda. Nie mówię o skoku z dnia na dzień. Jednak powiedz, czy te ostatnie 10 lat nie jest straconych? Teraz jest gorzej, wtedy było łatwiej, również przeprowadzić reformę zdrowia w tym kierunku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: PRWDZIWA DIAGNOZA CHOREJ SŁUŻBY ZDROWIA 14.10.03, 23:45 Możę spróbuję jednak... Uwaga pierwsza WSZYSCY lekarze ubezpieczają się (obowiązkowo) od odpowiedzialnośco cywilnej. Problemem jest chory system orzekania oraz to że większość niepożądanych zdarzeń przy okazji leczenia niekoniecznie jest zawiniona przez lekarzy - są to powikłania które mogą wystąpić zawsze i wszędzie bez względu na rodzaj leczenia a pacjenci (zazwyczaj niedoinformowani - i tu "wina" lekarza) tego nie wiedzą i są rozczarowani efektem leczenia a następnie orzeczeniem sądu. Ubezpieczenia (szpitala, przychodni lub pacjenta) powinno być ubezpieczeniem od POWIKŁAŃ i być płacone bez sprawy w sądzie po wystąpieniu powikłań na zasdzie orzeczenia a ubezpieczyciel niech sam docieka czy powikłanie było spowodowane zaniedbaniem czy błędem (obciążyć polisę lekarza) czy było przypadkiem losowym (obciążyć polisę ubezpieczonego). Sprawa karna w razie podejrzenia przestepstwa - odrębne powstępowanie. Eliminujemy sądowe korowody a pacjent dostaje odszkodowanie stosowne do ciężkości szkody i wysokości ubezpieczenia (a jak chce może się sądzić). Obecnie wypłata jest uzależniona od udowodnienia winy a tą trudno udowodnić nie tylko ze względu "solidarność zawodową" ale również z powodu tego że leczenie nie polega na wymianie starej części na nową, sprawną a reakcje organizmu na leczenia nie są w pełni przewidywalne (osobiście uważam ża dużym błędem lekarzy jest niedostateczne informowanie pacjentów o zagrożeniach i możliwych powikłaniach). Uwaga druga zakupy niepotrzebnego sprzętu "na zapas" się skończyły a "fundowanie samolotu" najczęściej jest wymuszone przez warunki kontraktu, np. nieposiadanie jakiegoś sprzętu (lub brak jakiegoś badania czy procedury) eliminuję dany zakład zdrowotny z "konkursu" ofert, np. szpital MUSI mieć oddział ratunkowy choćby musiał zainwestować miliardy które się nie zwrocą bo warunki kontraktu są takie że bez niego na inne świadczenia kontraktu nie podpisze bo np. wypadnie z "sieci szpitali" które muszą spełniać określone wymogi (to tylko przykład mechanizmu), oszczędza się tam gdzie się da tzn. na płacach personelu, bieżącym leczeniu, poziomie bieżących usług, robi dlugi uwaga trzecia a więc KTO ZAPŁACI za oczekiwaną poprawę poziomu usług w okresie "przejściowym" i jak długo ma on trwać? uwaga czwarta: reform zdrowia NIGDY nie przygotowywali lekarze tylko politycy i finansiści a ich (lekarzy) głosy i ostrzeżenia były starannie eliminowane, np. można sprawdzić jakie zapisy usunięto z ustawy o kasach chorych w ostatecznym projekcie i że spełniły sie praktycznie wszystkie przewidywane na podstawie oceny przepisów negatywne skutki, całkowitą odpowiedzialność (choć to małe pociesznie) za złe funkcjonowanie ochrony zdrowia ponoszą POLITYCY bo to oni decydują jakie mechanizmy tym funkcjonowniem sterują (najlepiej wprowadzić jakiś głupi przepis a winę później zwalić na personel żę "nie chce leczyć") Miller i Buzek na medycynie się nie znają (nawet nie leczą się w ośrodku zdrowia i normalnych szpitalach) ale są odpowiedzialni za ekipy projektujące "reformy" (co by tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu jszcze") Lekarz rodzinny to bardzo dobra instytucja tylko jest ich za mało i mają za mało płacone - Twój dostaje pewno ok. 60 zł NA ROK za CAŁE Twoje leczenie i diagnostykę więc policz sobie opiekę nad ilu pacjentami musi zakontraktować żeby utrzymać praktykę (budynek, prąd, pielęgniarka, sprzątanie, badania itp nie licząć jego pensji). Gdyby miał lepiej płacone i mniej pacjentów pewno przyjął by cię "od ręki" lub podjechał do domu. uwaga piąta: politycy się boją a pacjenci (zwłaszcza ci biedniejsi i ci którzy uważają że "im się należy" nawet gdy nic nie płacą a to potężny elektorat) alergicznie ragują na "koszyk" jak również na współpłacenie (Ty też nie jesteś konsekwentny - "możliwie niskie kwoty" - co to jest?). Obecna "składka" to normalny podatek nijak się nie mający do przysługujących świadczeń ale i tu reguły wyznaczają politycy, nie lekarze, proszę tam kierować (uzasadnienione z resztą) pretensje. i uwaga szósta lekarze (jak i inny presonel) są takimi samymi ofiarami "reform" jak i pacjenci i trzeba sporego wsyiłku aby leczyć ludzi mimo usilnych strań polityków żeby to utrudnić (zwłszcza w okresie wdrażania kolejnych zmian wywracającyc wszystko "do góry nogami" z dnia na dzień). A to że jest grupa ludzi dobrze czujących się w tym balagnie i ciągnąca z tego zyski - na cóż, w każdym środowisku są tacy którym łowienie ryb najlepiej wychodzi w mętnej wodzie. Nie zauważyłem żeby byli oni (czy są to lekarze, politycy czy biznesmeni czy inni) jakoś piętnowani społecznie. Raczej się ich podziwia i im zadrości "zaradności"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa amerykanski tez bankrutuje :-)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 10:33 tylko drogie uslugi za ubezpieczenie obowiazkowe reszta dobrowolne i sprawa rozwiazana a panstwo dba tylko aby konsument nie byl rolowany przez lekarzy i ubezpieczycieli r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walsienaryj [...] IP: *.du.se 14.10.03, 12:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Czy Tiger w ogole skonczyl studia? 14.10.03, 18:15 Szanowni Panstwo! "Trafne" diagnozy w rodzaju elaboratu Tigra to podsycanie nienawisci do grupy zawodowej, jak malo ktora, pracujacej ofiarnie, a czesto tylko za "łysą" satysfakcję. Osławione "łapówki" są zjawiskiem marginalnym, dotyczącym jeśli już, ludzi na stanowiskach kierowniczych. Korupcja zeecydowanie bardziej ropzpowszechniona jest w sluzbie celnej, strazy granicznej, administracji. To co piszesz jest obrzydliwe. Odmawiasz prawa do godziwego honorarium ludziom, ktorzy cale zycie musza sie doksztalcac PONOSZAC TEGO NIEMALE KOSZTY.Nie wspomne o odpowiedzialnosci. Kiedys znajomy lekaz opowiadal mi, jak w prywatnej spoldzielni napadl go pacjent, ktorego zdaniem oplata 60 zl za porade byla zbyt wysoka. Wykrzyczal do niego:"za co wy w ogole bierzecie pieniadze". Kolega spokojnie mu odpowiedzial: 1.za siedem lat studiow 2.za pierwszy stopien specjalizacji 3.za drugi stopien specjalizacji 4.za doktorat. 5.za udzial w wielu kursach zawodowych oplacanych ze srodkow wlasnych. Tiger, dlaczego nie jestes konsekwentny i nie wspomnisz o honorariach hydraulikow, notariuszy, czy chocby wzietych fryzjerow. Podlicz ich majatki, przesledz gdzie jezdza na wakacje, do jakich szkol posylaja dzieci... To co uprawiasz to bolszewizm w najczystszej i najpodlejszej formie. Publiczna sluzba zdrowia w tym kraju funkcjonuje jeszcze tylko dlatego, ze wielu pracujacych w niej ludzi nie oglada sie, wbrew temu co bredzisz, za zarobkami. Oczywiscie trzeba utrzymac rodziny, trudno wiec W OGOLE NIE WSPOMINAC o honorarium za prace. Jako taki poziom zycia w polskich realiach osiaga sie praca ponad sily, na dwoch, trzech posadach, braniem kilku dyzurow w miesiacu po ktorych zamiast odpoczywac ZOSTAJE SIE NORMALNIE W PRACY. Z wielka ciekawoscia czekam na to, co stanie sie po 1 maja 2004 roku. Otoz, czy Ci sie to Tiger podoba, czy nie, sporo lekarzy i pielegniarek z tego kraju wyjedzie. Skandynawia czeka na specjalistow z Polski. Na samej chociazby malutkiej wyspie Bornholm zatrudni sie kilku.Opluwaj wiec to srodowisko, strasz sadami za liczne popelnione bledy, a na pewno za kilka lat bedzie cie mial kto leczyc. Nota bede, jesli juz przy "bledach lekarskich" jestesmy, niejaki Pan S., szef organizacji zrzeszajacej "ofiary" bledow lekarskich, szczujacy, jak tylko mozna przeciwko srodowisku medycznemu ( sam ponoc ofiara "bledu") zostal po kilku przegranych procesach sadowych wyslany za granice NA KOSZT PODATNIKOW na kosztowne badania, ktore...stwierdzily, ze to co dotychczas zarzucal znanym specjalistom, ktorzy mieli tego pecha na niego sie natknac, ze...sa wyssane z palca. Ale o tym oczywiscie w zadnym publikatorze przeczytac nie bylo dane. Co wiecej, zawsze, jak tylko jest zapotrzebowanie na "kozla ofiarnego" wykorzystuje sie tego osobnika, ktory w swietle przeprowadzonych kosztownych badan nie jest "ofiara" tylko zwyklym oszustem. Ale rzetelnosc kogo tutaj obchodzi. Efekt manipulacji socjologicznej jest osiagany. Problemem publicznej sluzby zdrowia w Polsce jest to, ze nie jest to system UBEZPIECZENIOWY tylko jakies prymitywne rozdawnictwo, (rozdzielnictwo?) - nie umiem dobrac adekwatnego slowa mieszczacego sie w jezyku ludzi kulturalnych. Gdyby byl to system ubiezpieczeniowy oparty nie tylko na skladkach, ale i na czytelnych zasadach, co w tym systemie jest oplacane w ramach tych oto skladek, na swobodnym wyborze placowki realizujacej uslugi medyczne w ramach tegoz ubezpieczenia, NORMALNE ZDROWE ZASADY EKONOMICZNE rozwiazalyby problem szybciej, niz sie tego spodziewasz. Nawet malo inteligentna osoba z latwoscia zauwazy, ze ten problem CELOWO SIE UCINA.Trzebaby bowiem okreslic co w ramach skladki jest gwarantowane, a co nie. Poza tym dobre, popularne wsrod pacjentow praktyki, przychodnie i szpitale rozkwitlyby, ludzie tam zatrudnieni zaczeliby zarabiac godziwie W JEDNYM MIEJSCU PRACY utozsamiajac sie zarazem z tymze. Niestety placowki niewybieranie przez pacjentow musialyby sie liczyc z upadkiem. Jak widac, tematy zastepcze sa w Polsce nadal chwytliwe i czesto sie do tego wraca. Panie Tiger! Prosze o uczciwosc, jesli Pan w ogole wie co to takiego jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Czy Tiger w ogole skonczyl studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:04 >>>>>>>>>>>>>> ota bede, jesli juz przy "bledach lekarskich" jestesmy, niejaki Pan S., szef organizacji zrzeszajacej "ofiary" bledow lekarskich, szczujacy, jak tylko mozna przeciwko srodowisku medycznemu ( sam ponoc ofiara "bledu") zostal po kilku przegranych procesach sadowych wyslany za granice NA KOSZT PODATNIKOW na kosztowne badania, ktore...stwierdzily, ze to co dotychczas zarzucal znanym specjalistom, ktorzy mieli tego pecha na niego sie natknac, ze...sa wyssane z palca. Ale o tym oczywiscie w zadnym publikatorze przeczytac nie bylo dane. Co wiecej, zawsze, jak tylko jest zapotrzebowanie na "kozla ofiarnego" wykorzystuje sie tego osobnika, ktory w swietle przeprowadzonych kosztownych badan nie jest "ofiara" tylko zwyklym oszustem. Ale rzetelnosc kogo tutaj obchodzi. Efekt manipulacji socjologicznej jest osiagany. >>>>>>>>>>> mocne slowa oszust tylko troche dowodow czyzby takie mataczenie jak w sprawie lodzkich dializ gdzie nagle po dluzszym czasie okazuje sie co sie stosuje w szpitalu a pacjenci sa badani bez potrzeby? niestety nalezysz do tej grupy ludzi zwanych karierowiczami . z ordynackiej czy tworzacej obezwladniajacy system sitwokracji ktorej symbolem stal sie balcerowicz a argumenty zastepuja dzialaniem na wole czyli ludzie koryta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lok Re: Lekarze maja racje nastepny bubel !!! IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 21:18 Nastepna nie udana reforma SLD.Co sie dotna to bubel.Panowie w Sld nie potrafia rzadzic krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re:jakiej sld to buzkoowy i PO pomiot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 09:42 cale te reformy to cztery reformy obecnych politykow z PO i PiS ze wsparciem sld a sluszniej wszelkiej masci politykow co to nie etyka a polityka zrobi z ciebie bolszewickiego pseudoliberala w sejmie korytkowym w demokratycznym panstwie koryta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa ciagle bubel od kolmpromisu okraglego stolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:09 nie wyrwalismy sie z rak bolszewi i ubecji sa to reformy buzko balcerowicza z millerowska sila wodospadu niszczace panstwo i spoleczenstwo obywatelskie obywatele w 89 wygrali bitwe a przegrywaja wojne z despotyzmem urzedniczym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus a wszystko dlatego , ze mamy ch..ja za premiera... IP: *.rasserver.net 14.10.03, 05:04 czerwoneg ktory wszedl w konszachty z zidem michnikem...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumpel polonusa Re: a wszystko dlatego , ze mamy ch..ja za premie IP: *.rasserver.net 14.10.03, 05:05 Gość portalu: polonus napisał(a): > czerwoneg ktory wszedl w konszachty z zidem michnikem...:( i masz racje stary ..michnik leczyc zeby..:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miller's fuc..er Re: a wszystko dlatego , ze mamy ch..ja za premie IP: *.rasserver.net 14.10.03, 05:07 Gość portalu: kumpel polonusa napisał(a): > Gość portalu: polonus napisał(a): > > > czerwoneg ktory wszedl w konszachty z zidem michnikem...:( > i masz racje stary ..michnik leczyc zeby..:( a wszystko tylko zeby zniszczyc czerwonych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Lekarzu lecz się sam, innym daj spokój !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 05:47 Dopominaoie sięczegokolwiek zakrawa na ocenę "lekarzu, kecz się sam" i najlepiej bez pomocyb znachorów z prozazicznego względu - mają większe pjecie o medycynie, niż jakikolwiek absolwent Akademii Medycznej w Polsce. Od 30 lat leczę się sam bez doświadczeń konowałów popełnianych na mojej rodzinie. Jestem gotów nawet w tym wydaniu na finansowanie służby zdrowia pod warunkiem braku kontaktów z idiotami machajcymi dyplpmami jakijś Akademii Medycznej. ŻADNE ZARZĄDZANIE NIE SPEŁNI TY\U JAKICHKOLWIEK POZIOMÓW, DOPÓKI WARTOŚCIĄ BĘDZIE dYPLOM A NIE OCENA PROWADZĄCEGO. Płaćcie nadal na pokraczne faneberie słuzby zdrowia, ponieważ innego wyjścia dzisiaj nie ma. Gdyby nie przymus, nie miał bym zamairu płacić za zaszycie szmaty po operacji, czy bezmyślna amputację kończyny. Zwykły felczer czy wetwrynarz zrobi to sami bez zbsolwentów tych uczelni. Lekarzed są podobni górnikom, a ja osobiście mie mam zamiasru płcić na utrzymywanie nieudaczników. Czy węgiel, czy znaschorów sprowadze sobie z najdalszych zakątkow swiata bez konieczności parania się z nieudacznikami. Nie ja po rynek walczyłem. Pokazcie, że było watto rzuciś miliony kudzi na kolana dla hasłowo przedstawianych idiotyzmów. Do roboty przyjaciele jedynie słusznej racji :k(( Gość portalu: Bąk napisał(a): > "Zarządzanie centralne", czy aby przypadkiem już tego nie > przerabialiśmy? Trzeba zweryfikować przysłowie "Polak mądr po > szkodzie" na "Polak przed i po szkodzie głupi"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Poturalski Re: Lekarze przeciwko rządowym propozycjom w spra IP: *.tuchola.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 09:22 przecież ci panowie mówia bzdury. nie kto inny tylko oni zdłużyli służbę zdrowia i jak widać chcą to robić nadal. Kiedy w końcu samorządy uświadomią sobie co to znaczy być właścicielem, a lekarze co to są koszty i zainteresują się pacjentem . W imieniu pacjenta płaci kasa chorych. Pacjent daje taką skłaadkę na jaką go stać i koniec. Jak pan doktor jeden z drugim chce więcej to niech jedzie do USA i nie sięga do naszej kieszeni. A Państwo dziennikarze pokażcie w końcu przykłady szpitali i powatów które doskonale sobie radzą w takiej rzeczywistości która jest. Dla mnie pieniądze ginące w tych działach gospodarki o których mówi minister Hausner to jest afera dla której należy powołać Sejmową Komisję Śledczą i publicznie przesłuchać świadków. Afera Rywina przy tym co się dzieje również w służbie zdrowia to jak mróweczka koło słonia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa podmiotowosc pacjenta to on musi czynic wybor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 09:51 pacjent musi byc podmiotem i to on musi czynic wybor szpitala kosztow, metoody lecznia, a bezpieczyciel ma dbac by to robil efektywnie, lekarz ma dbac by sprzedac swoja efektywnosc i wiedze i to wszystko co trzeba zrobic by uzdrowic finanse nfz czy jednego czy wielu to juz sprawa drugorzedna Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Lekarze przeciwko rządowym propozycjom w spra 15.10.03, 13:45 Gość portalu: Zenon Poturalski napisał(a): > przecież ci panowie mówia bzdury. nie kto inny tylko oni > zdłużyli służbę zdrowia i jak widać chcą to robić nadal. To akurat prawda. Zadłużyli (bo leczą ludzi) i chcą to nadal robić (bo mimo wszystko, mimo nędznego wynagrodzenia i kłód rzucanych po nogi nadal chcą leczyć ludzi). Kiedy > w końcu samorządy uświadomią sobie co to znaczy być > właścicielem, a lekarze co to są koszty i zainteresują się > pacjentem . W imieniu pacjenta płaci kasa chorych. Pacjent daje > taką skłaadkę na jaką go stać i koniec. Klasyczny, (że nie powiem kliniczny) przykład "uzdrowiciela" (okolice Samoobrony ale nie tylko): Pacjent daje taką składkę na jaką go stać (bo biedny) ale dostaje za to wszystko (bo mu się "należy"). Nie bardzo wiem czy składka "na jaką go stać" na to wystarczy (radzę porownać kwoty wydawane rocznie na zdrowie już nie mówię w USA, czy Niemczech ale znacznie bliżej) ale dla pana Zenona Poturalskiego chyba jest to nieistotny szczegół. I koniec. Wystarczy że jeden z drugim pazerny doktór do USA wyjedzie a będzie tu kraina mlekiem i miodem płnąca. Jak pan doktor jeden z > drugim chce więcej to niech jedzie do USA i nie sięga do naszej > kieszeni. A Państwo dziennikarze pokażcie w końcu przykłady > szpitali i powatów które doskonale sobie radzą w takiej > rzeczywistości która jest. Nie właśnie. Pokażcie. Sam chętnie poczytam. Dla mnie pieniądze ginące w tych > działach gospodarki o których mówi minister Hausner to jest > afera dla której należy powołać Sejmową Komisję Śledczą i > publicznie przesłuchać świadków. Jestem za. Uprzejme proszę o nazwisko oskarżonego, listę świadków do przesłuchania i listą pytań (choć parę przykładów). Afera Rywina przy tym co się > dzieje również w służbie zdrowia to jak mróweczka koło słonia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Układy w przychodni.. IP: 217.11.134.* 14.10.03, 09:39 Widziałam wczoraj taką sytuację. Otóż zapisałam się do lekarza specjalisty, czekałam na wizytę kilka tygodni. Tymczasem w pewnym momencie przyszła paniusia w wieku około 55 lat, bez skierowania, chcąc dostać się do specjalisty (tego samego na którego ja czekałem tyle czasu). Lekarz pouczył ją, że powinna przynieść skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Ona zaczęła się wykłócać, że musi dzisiaj być przyjęta. Na wszystkie argumenty reagowała, kłócąć się jeszcze bardziej . W pewnym momencie wspomniała, że jej dwoje dzieci są lekarzami tylko innej specjalności. Na ten argument lekarz zareagował - przyjął ją poza kolejnością. Po cichu kazał jej wejść do gabinetu.. Ja pomimo, że na wizytę czekałam tygodniami, musiałam zaczekać jeszcze.. Nawet nie chce mi się tego komentować.. Skomentujcie sami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kon Re: Lekarze przeciwko rządowym propozycjom w spra IP: 217.98.103.* 14.10.03, 09:41 Czy ta propozycja aby nie wymaga zmiany naszej czerwonej konstytucji z takim trudem przepchniętej przez Pana Kwaśniewskiego? Pamiętacie wysyłkę paru milionów książeczek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zet alternatywa dla NFZ IP: 217.11.134.* 14.10.03, 09:50 Dla mnie to było oczywiste, że NFZ będzie kolejną porażką.. Kiedy do naszych władców dojdzie, że socjalizm już się skończył, a narodowe fundusze to nic innego jak taki socjalizm - wielka kas narodowa, jakkolwiek to zwać. Spójrzmy na fundusze emerytalne. Czy nie możemy uruchomić komercyjnych funduszy zdrowia ? Fundusze chętnie by powstawały bo to przecież 8% naszej pensji. Każdy ubezpieczałby się obowiązkowo w wybranym funduszu. W przypadku choroby to fundusz płaciłby za leczenie. Pacjent wybierałby szpital, który zapewni mu obsługę na odpowiednio wysokim poziomie. I to jest właśnie gospodarka rynkowa.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: alternatywa dla NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 09:58 hehehehe jesli fundusze emerytalne w takiej poostaci w jakiej sa maja byc alternatywa dla oranizacji nfz to ja dziekuje prywatne skladki pod przymsem podatkowym ;-((((((((((((((( zyc nie umierac dla grabkow, wieczerzakow jamroozych millerow oleksych buzkow kauczow kaczynskich itd itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BONO2003 Re: Lekarze przeciwko rządowym propozycjom w spra IP: *.polkomtel.com.pl 14.10.03, 11:20 Wszystkiemu sa winni "CHORZY". Proponuję nie chorowac, to i lekarze bedą mieli mniej roboty i bęą mogli dorobic by przeżyc do "1-GO" ;--))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa YYYYYYYYYeeeeeeeeeeessssssssssssss :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:11 Odpowiedz Link Zgłoś