goldzia12
29.09.08, 09:46
iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3091&Itemid=3
Nowy wydawca internetowego wydania „Dziennika”, Marta Bratkowska,
zabroniła pracownikom cytowania „Gazety Polskiej”, "SuperExpressu"
i "Faktu". – To polityczna decyzja. „Dziennik” coraz bardziej
przypomina gadzinówkę PO – mówi jeden z dziennikarzy portalu.
Ciekawe, że wśród gazet zaangażowanych politycznie Bratkowska
dostrzega właśnie „Gazetę Polską”, a nie na
przykład „Trybunę”, „Gazetę Wyborczą”, „Nie” czy „Fakty i Mity”.
Wpisując na cenzurowaną politycznie listę „Gazetę
Polską”, „Dziennik” sam określa się jako polityczne medium.
Jesteśmy za Ugandą a przed Mozambikiem czy jeszcze dalej?