Pokrętna logika prokuratury

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 20:24
Uwaga do Autora: Panie redaktorze CIEŚLA, czy naprawdę uważa Pan,
że Prokuraturę można jeszcze bardziej skompromitować?
    • Gość: gość Pokazowy proces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:29
      Wielki skandal, przekręt stulecia... Społeczeństwo ma ofiarę
      której brakuje. A jak widać to na gościa nie ma nic konkretnego.
      I przy takich absurdach siedzi 2 lata. Zgodnie z tą logiką
      należy sadzać wszystkic co mogli narazić spółki na straty,
      zgodnie czyli 99 % prywatnych i państwowych przedsiębiorców. Nie
      bronię gościa, ale media i nieporadna prokuratura sadzają ludzi
      bardziej w celu dydaktyki. To może powinien go ktoś przeprosić
      jeszcze.
    • Gość: Jagnieszka Jeśli to prawda.. IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 15.10.03, 22:22
      ...to mam nadzieję, że Wieczerzak dostanie taką rekompensatę
      sądową, która starczy do końca życia jemu i jego wnukom na
      dostani byt.
    • Gość: KILLER-MILLER KRZAKLEWSKI ZA KRATY IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 00:10
      GRZES OFIARA GLODNEGO KRZAKA
    • Gość: hydy Re: Pokrętna logika prokuratury IP: *.kwbturow.com.pl 16.10.03, 08:31
      zarzut o przyjecie błędnego okresu do liczenia strat pzu wcale
      nie jest taki oczywisty; przecież konsekwencje decyzji
      podjetych przez wieczerzaka firma poniosła/ponosiła/ponosi
      również po "zdjeciu" go z fcji prezesa (czy jeśli będę prezesem
      pzu 2 dni i zawrę ze 100 niekorzystnych umów, to ich
      konsekwencje ujawnione dnia 3 i następnego - nawet jak mnie
      zamkną - nie będą mnie obciążały?).
      Spółce z kapitałem 5 tys zł pożyczono 24 mln zł ??!!! W jakiej
      prywatnej firmie (prywatnej w sensie akcjonariusza, nie formy
      organizacyjno-prawnej s. a.) byłoby to możliwe ??!! To tak
      jakby (w przybliżeniu)ktoś pożyczył 18 tys. zł osobie która ma
      jedynie JEDNĄ złotówkę !!!!!!
      Takie historie będą ujawniane tak długo, jak długo posady w
      państwowych firmach bedą traktowane jak "łup wyborczy"
      kolejnych ekip i osadzane "spadochroniarzami" z politycznego
      nadania.
Pełna wersja