Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził

02.10.08, 23:51
stanu wojennego?
Dwa warianty:
1. Wchodzą Ruscy i inni "sojusznicy" z Układu Warszawskiego.
Syf jak w Czechosłowacji po 1968r., komunizm kwitnie.
2. Ruscy nie wchodzą. Komuniści ustępują Solidarności, komunizm w Polsce lekko
się reformuje - ale nie za bardzo. Taki mały ruch w kierunku modelu
jugosłowiańskiego. Po 5 latach SB ma wolne związki zawodowe pod kontrolą -
jedni działacze dają się przekupić dobrami związanymi z władzą, inni zostają
skompromitowani, zmuszeni do emigracji albo giną w wypadkach. Po następnych 5
latach wszystkie wolne związki wchodzą do CRZZ. W roku 2000 Jaruzelski
przestaje być pierwszym sekretarzem PZPR, jego miejsce zajmuje tow. Kwaśniewski.
Koszmar komunizmu trwa dalej.
    • bush_w_wodzie Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 00:04
      man_sapiens napisał:

      > stanu wojennego?
      > Dwa warianty:
      > 1. Wchodzą Ruscy i inni "sojusznicy" z Układu Warszawskiego.
      > Syf jak w Czechosłowacji po 1968r., komunizm kwitnie.

      bo w stanie wojennym i potem syfu nie bylo i komunizm nie kwitl?

      > 2. Ruscy nie wchodzą. Komuniści ustępują Solidarności, komunizm w Polsce lekko
      > się reformuje - ale nie za bardzo. Taki mały ruch w kierunku modelu
      > jugosłowiańskiego. Po 5 latach SB ma wolne związki zawodowe pod
      > kontrolą - jedni działacze dają się przekupić dobrami związanymi
      > z władzą, inni zostają skompromitowani, zmuszeni do emigracji albo giną w
      wypadkach. Po następnych 5
      > latach wszystkie wolne związki wchodzą do CRZZ.

      skad wytrzasnales tak nieprawdopodbny wariant? istota dyktatury komunistycznej
      byla wladza calkowita i absolutna. w takim systemie kazdy wylom powoduje
      gwaltowna erozje calego systemu


      > W roku 2000 Jaruzelski
      > przestaje być pierwszym sekretarzem PZPR, jego miejsce zajmuje tow.
      Kwaśniewski. Koszmar komunizmu trwa dalej.


      tja. to juz na calego pojechales... to by znaczylo ze albo przez stan
      wojenny w polsce upadl caly blok wschodni z zsrr na czele albo ze w polska
      zostalaby mala wyspac komunizmu otoczona przez (mniej lub bardziej he he)
      demokratyczne narody rozwijajace gospodarke rynkowa (cos jak bialorus)

      to juz zupelny sojuz fikszyn
      • man_sapiens Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 00:43
        > to juz zupelny sojuz fikszyn

        A co byłoby według ciebie? Demokratyczne wybory w 1982r? Ruskie wojska
        wychodzące z Polski w 1983? Polska w Nato w 1985 i w UE w 1986?
        Pewnie masz lepsze pomysły ode mnie na to "historical fiction", podziel się
        nimi. Ja tak sobie myślę, że maks. co by spotkało Polskę bez czyśćca (piekła?)
        stanu wojennego, to ustrój taki, jak w dzisiejszej Rosji. Stan wojenny to było
        dno, ale to zatonięcie aż do dna utopiło komunizm, Solidarność to nurkowanie
        przeżyła. Myślę, że gdyby stanu wojennego nie było, to komuna byłaby półżywa ale
        wystarczająco silna, żeby dalej dławić demokrację. Przecież przed stanem
        wojennym nikt w Polsce tak naprawdę nie marzył nawet o zmianie ustroju, szczytem
        marzeń był ustrój jak w Jugosławii. Co nie zmienia faktu, że stan wojenny
        mnóstwo nas kosztował - mnie, ciebie, wszystkich porządnych ludzi w Polsce.
        • man_sapiens Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 00:44
          > mnóstwo nas kosztował - mnie, ciebie, wszystkich porządnych ludzi w Polsce.
          To nie ma znaczyć, że jedyni porządni ludzie w Polsce to ja i Busz :)
        • bush_w_wodzie Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 00:54
          man_sapiens napisał:

          > > to juz zupelny sojuz fikszyn
          >
          > A co byłoby według ciebie?

          sadze ze interwencja sowiecka
          ostre sankcje ze srony usa i we
          bardzo szybkie bankructwo zsrr

          a inny wariant... kto w 1988 przewidywal upadek komnizmu i zsrr?
          wiec czemu by nie wolne wybory w polsce w 1982?
          • man_sapiens Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 01:12
            > sadze ze interwencja sowiecka
            > ostre sankcje ze srony usa i we
            Ostrzejsze niż te po wprowadzeniu stanu wojennego? Ostrzejsze niż te po
            Czechosłowacji a.d. 1968?

            > wiec czemu by nie wolne wybory w polsce w 1982?
            Bo na początku '80 Solidarnośc nawet w marzeniach nie odważała się tego spełnić.

            Możemy sobie do rana teoretyzować co by było gdyby, bo czasu nie cofniemy. Ja
            stawiam tezę, że stan wojenny był jak chemioterapia przy leczeniu nowotworów.
            Prawie nas zabił, ale całkiem unicestwił raka komunizmu. Jaruzelski nam tą
            kurację zaaplikował, bo myślał, że będzie odwrotnie - komunizm w Polsce wyjdzie
            z tego ledwo żywy, ale wszelakie próby odsunięcia PZPR od władzy zostaną
            wytępione. Na szczęście mylił się.
            • bush_w_wodzie Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 10:02
              man_sapiens napisał:

              > > sadze ze interwencja sowiecka
              > > ostre sankcje ze srony usa i we
              > Ostrzejsze niż te po wprowadzeniu stanu wojennego?
              > Ostrzejsze niż te po Czechosłowacji a.d. 1968?
              >

              oczywiscie. dlaczego? bo blok sowiecki byl bardzo slaby i na najlepszej drodze
              do rozpadu


              > > wiec czemu by nie wolne wybory w polsce w 1982?
              > Bo na początku '80 Solidarnośc nawet w marzeniach nie odważała
              > się tego spełnić.

              jeden adwokat jaruzelskiego mi pisze ze wtedy solidarnosc chciala wieszac
              komunistow itp itd. ty mi piszesz ze solidarnosc wlasciwie nie wiedziala czego
              chciala. mysle ze obydwaj jestescie w bledzie. mozna bylo stopniowo
              demokratyzowac ustroj i bardzo szybko staloby sie oczywiste dokad nalezy zmierzac



              > Możemy sobie do rana teoretyzować co by było gdyby, bo czasu nie cofniemy. Ja
              > stawiam tezę, że stan wojenny był jak chemioterapia przy leczeniu nowotworów.
              > Prawie nas zabił, ale całkiem unicestwił raka komunizmu.


              komunizm w polsce upadl bo upadl zsrr. a zsrr upadl bo nie wytrzymal konkurencji
              z zachodem. w szczegolnosci stalo sie oczywiste ze dokryna o rownowadze
              militarnej miedzy zsrr i usa jest zbankrutowana. w dodatku zsrr przegral wojne o
              droga rope. i nie pozostalo im nic innego niz wyprzedac kramik


              > Jaruzelski nam tą
              > kurację zaaplikował, bo myślał, że będzie odwrotnie - komunizm w Polsce wyjdzie
              > z tego ledwo żywy, ale wszelakie próby odsunięcia PZPR od władzy zostaną
              > wytępione. Na szczęście mylił się.


              to bardzo osobliwa obrona. cos jak z pietrzaka (kabaret pod egida 1980 albo 81)
              `gierek mowi ze zawsze chcia dobrze. idealem bylby przywodca ktory zawsze
              chcialby zle i tez by mu sie nie udalo'

              no - nie wiem co mam powiedziec. z naszej dyskusji wynika moim zdaniem tyle ze
              komunizm i dominacja zsrr sie rozpadaly a jaruzelski usilowal je uratowac. twoim
              zdaniem - zamiast uratowac - dobil. moim zdaniem - odsunal tylko sprawy w
              czasie. przeciez w 1988 w zasadzie nie bylo protestow antykomunistycznych.
              panowala ogolna apatia. upadek komunizmu w polsce mial zrodla zewnetrzne a nie
              wewnetrzne
    • douglasmclloyd Bylibyśmy w Unii 10 lat wcześniej nt 03.10.08, 00:07
    • dystans4 Re: Co by było, gdyby Jaruzelski nie wprowadził 03.10.08, 00:52
      "Ruscy i inni "sojusznicy" z Układu Warszawskiego" chcieli wejść w roku 1980. Później, w 1981 chciały wejść wyłącznie NRD i Czechosłowacja. W imieniu gen. Jaruzelskiego (splunąć!!!~) prosił ich o to szef sztabu ludowgo wojska polskiego gen. Florian Siwicki. Mimo to (być może gen. Siwicki niestarannie zrobił marszałkowi Kulikowowi loda) prośby gen. jARUZELSKIEGO nie zostały wysłuchane. - a może Sowieci mieli wyższe zdanie o Polakach, niż o gen. lwp Jaruzelskim?
      W każdym razie to oni unicestwili "golubuju mecztu" krasnogo swerhu, po nastojaszczemu golubogo, generala. Tak samo oni, by byc w zgodzie z prawda, w przeważajacym stopniu (były i czynniki zewnętrzne, polityka Reagana - niskie ceny ropy, festiwalu Solidarności) oni zlikwidowali komunizm.
      Jaruzelski (początek zdania, duża litera) nie miał tu wiele do powiedzenia. Czepił się okrętu i popłynął...

      I wse!!!
    • indris Przetrwałaby "Solidarność" 03.10.08, 10:18
      I nie dałoby się wprowadzić dzikiego kapitalizmu.
Pełna wersja