O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów?

    • pierot6 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 14:47
      palestrina2005..Tylko że,Kaczynski tę konferencje zaplanował juz dzień wcześniej, i
      powiadomił o tym dziennikarzy! przewidział,nie?
    • net_friend Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 14:47
      Nie od dziś wiadomo, że Kaczyński to mistrz mowy-trawy. Teraz także w piśmie.
    • gilford Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 14:49
      Juz Tata Rajmund mowil kolegom z Baszty "Nie glosujcie na moich synow, bo to bedzie czysta destrukcja w Polsce". Rodzic mial swieta racje. Ludzie popatrzcie na charakter pisma Najwazniejszego i juz jest odpowiedz na wszystko. Polszczyzny uczyla ich mamusia polonistka a PAN-u i widac jakie sa tego skutki.
    • mciek81 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 14:50
      A najciekawsze jest to, że jakby ktokolwiek chciał kiedyś podrobić podpis kogoś z PIS, to ma naprawdę niezły bank danych:)
    • jpeterek Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 14:55
      Usprawiedliwienie Jarosława:
      "..., że powodem absencji i brak podpisu na liście spowodowane było niemożliwymi do przewidzenia przeszkodami..." Chyba coś nie tak. Albo powodem było, albo spowodowane były. Kolejny kwiatek: ".. nie wzięciem udziału.." Jeśli stosuje ktoś rzeczowniki odczasownikowe z przeczeniem nie, powinien wiedzieć, że piszemy je łącznie. Pisownia nie z imiesłowami ("... nie usprawiedliwionej ...") zawsze stwarzała mi problemy. Ja również to napisałbym łącznie. Byk za bykiem
    • saglopur Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 15:09
      Przecież usprawiedliwienie Jarosława to jeden niegramatyczny bełkot. "Powodem(...) spowodowane było (...). Ten człowiek ma wykształcenie humanistyczne? Jakiekolwiek?
      Pewnie jeszcze mówi "rozumię" i "półtorej metra" :-P.
    • igrekoski Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 15:19
      To już wiem jak się ci pOsłowie uczyli w szkole średniej hehehe. lewe zwolnienia, lewe tłumaczenia, kto wie może i lewe wykształcenie??? Dlatego teraz uważają się za prawych, by naprawić lewe życie. Lewizna wychodzi bokiem pOsły. Nigdy na Was nie zagłosuję.
    • masuma Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 15:24
      A gdzie na liście nazwisko SOŚNIERZ?
    • funia81 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 15:33
      Usprawiedliwienie JK (prawnik, a wiec humanista!) to jakas porazka: jedno zdanie - i cztery bledy. Nawet jesli sam go nie pisal, to wnioski plyna dwa: 1. Zatrudnia w kancelarii idiotow. 2. Nie czyta tego, co podpisuje.
    • sioban Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 15:34
      Chętnie wspomogę biednych posłów PiS , odejmę sobie te 300 zeta od gęby i jednemu z nich wpłacę, poproszę tylko numer konta !
    • ffajlajp Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 15:41
      ale wszyscy blokiem uzywaja times new roman 12... co za przyklad dyscypliny partyjnej! mysle ze wszyscy pisali to razem na jednej libacji w jakims klubie poselskim lub w lokalach przy wiejskiej i dobrze sie przy tym bawili. szczegolnie z opieki nad dzieckim i pogrzebu sasiada...
    • y.y Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 16:01
      ale łgają, aż sie kurzy
    • abcd17 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 16:44
      ale jaja
    • travell Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 16:46
      szkoda słów na tych idiotów.....
    • s0ber Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 16:47
      Ale wy nieludzcy jesteście! Jak możecie! Przecież te 300 zł, to jest sprawa życia i śmierci. Wiecie ile to bochenków chleba? Jak można być tak nieczułym?!

      A tak już zupełnie poważnie; to politycy jednak wstydu nie mają. Żeby tak bezczelnie kłamać za 300 zł?! Nie pojmuję tego.
    • von.g Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 16:49
      @europacierz: Gratuluje obrony wodza w stylu wodza. Czyli odwrócić kota ogonem. Zamiast przeprosić lepiej zaatakować ...
      ech ... a prawda jest taka ,że jeśli ktoś wyciągnoł ręke po 300 zlotych to tymbardziej wyciągnie ręke po 3 000 000 złotych.

      powinni zmienić nazwe na Nasze Prawi i Nasza sprawiedliwość
    • kar-rudy102 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 17:01
      wychłostać sk...ów,kijem po ryjach nakłaść,do obory zagnać gnój przeżucać,ścierwa pie...ne nieroby szmaciane.pieniądze biorą,kradną,kłamią i brzydcy zakompleksieni tacy pokurcze pier...ne.najlepiej to pod ściane tą bande postawić i rozstrzelać w pisdu.
      kłopot z głowy byłby,a tak znowu te brednie słuchać będziemy .wymyślą coś strategi genialni wodzowie z szamba.
    • r0b0l Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 17:09
      przedszkole dla dzieci poóźnionych w rozwoju
      i tacy usiłowali zrobić nam rewolucję moralną.
      Wyszła analna i to podłej klasy
    • tetradrachma Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 17:15
      i taki śmieć ma czelność wciskać nam kit o "rewolucji moralnej" ! On gęboko jednak wierzy, że "ciemny lud to kupi". Polska "klasa polityczna" jest m.więcej warta tych trzech stów ! Łajzy.
    • zygopetalum O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 18:11
      Zhańbili Sejm i powinni natychmiast złożyć mandaty. Tak by postąpili ludzie
      uczciwi i honorowi, ale w PiS takich nie ma.
      Inna sprawa, to odpowiedzialnośc karna funkcjonariusza publicznego za oszustwo i
      usilowanie wyłudzenia panstwowych pieniedzy.
    • te_rence Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 18:15
      Każdy polityk to świnia marna ale pisdzielce to mendy największe, żeby dla tak małej kwoty się już szmacić hehe rewolucja moralna, jaka to żenada!
      ku wa i polityk w jednym stoją rzędzie
    • cubikon Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 18:27
      Nie żebym kogokolwiek bronił ale jakie wyjaśnienia składają posłowie PO, SLD, PSL ...? założę się że takie same bzdurne jak PIS, nie jestem zwolennikiem żadnej partii ale wkurza mnie taka jednostronność GW, żenua panowie dziennikarze, żenua
    • mindflayer Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 18:28
      Bolesław Piecha podaje, że wykonywał badanie kliniczne, które są z reguły dobrze opłacane, a w ostatnim oświadczeniu majątkowym nie ma śladu o uzyskiwaniu przychodów z działalności innej niż poselska.
      Proszę zobaczyć
      orka.sejm.gov.pl/osw6.nsf/($All)/0924144DE58544C1C1257432004F13E3/$File/OSW1_284.pdf?OpenElement
      PIECHA ZNOWU KŁAMIE!!!
    • guru133 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 18:49
      Ciekaw jestem czy można bardziej zadrwić sobie z prawa i sprawiedliwości jak to robią posłowie PiS. Proponuję od dziś odczytywać nazwę tej partii jako Palanty i Sku...ele.
    • agenor Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 19:01
      Gdyby uczeń napisał w szkole "powodem absencji i brak podpisu na liście, spowodowane było", jak zrobił to pan Jarosław Kaczyński, to nauczyciel postawiłby mu pałę! I słusznie, bo byłby to bełkot ignoranta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja