krociech Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 19:43 J.bane dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
banadab Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 20:18 kaczyoszust Odpowiedz Link Zgłoś
woparachgazu Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 10.10.08, 23:39 PiS to zwyczajni wyłudzacze, złodzieje i oszuści // _ KŁAMSTWO MA KRÓTKIE NOGI Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 11.10.08, 09:58 Komentarz do wypowiedzi funia81: No, faktycznie, polskie prawo nauką ścisłą nie jest. Nijak logiki dopatrzyć się nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 11.10.08, 10:00 Dla owych trzech stów mataczyli i mataczą -'pecunia non olet':) Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 11.10.08, 11:54 Pokażcie usprawiedliwienie Tuska z meczu piłki nożnej będzie śmieszniej :D Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 13.10.08, 22:27 Zwrócę uprzejmie uwagę na jeden fakt. Poseł Woźniak nie wpisuje się do tendencji idiotycznych tłumaczeń i próby wyrwania 300 złotych z budżetu kancelarii sejmowej. Napisał wyraźnie, że jest gotów ponieść konsekwencje. A usprawiedliwienie napisał, bo takowe jest wymagane. Jak w szkole podstawowej. Stawianie go w gronie kłamców i cynicznych wyłudzaczy jest manipulacją. Odpowiedz Link Zgłoś
carlos_m Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 22.10.08, 15:38 juz widze mine mojego szefa, kiedy przez dwa dni nie ma mnie w pracy, a potem mowie, ze mialem inne wazne obowiazki, albo "z powodu innych obiektywnych powodow nie moglem stawic sie w pracy". Stado nierobow i klamcow, jezeli klamia dla 300 PLN to ciekawe co zrobia dla 300 mln. No i do szewskiej pasji doprowadza mnie tlumaczenie: mam tyle dokumentow do podpisu, ze nie zwracam uwagi. A za co Ci placimy baranie, wlasnie za to, abys sprawdzal. niechce mi sie dzisiaj pracowac, wiec moze powiem szefowi, ze mam zamiar sie lansowac w TVN i dlatego musze wyjsc wczesniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
janusz990 Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 22.10.08, 16:07 Jakim trzeba byc czlowiekiem, zeby za 300 zl. sprzedac swoja godnosc. Co ja zreszta mowie o godnosci, skoro oni nie wiedza co to jest ! To takie "Bog,Honor,Ojczyzna" po polsku. Wstyd Panowie przy korycie ! Odpowiedz Link Zgłoś
m_nowo Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 22.10.08, 18:22 Mozna porównać te wyczyny iostatnio komentowaną sprawę ucznia, który przerobił na legitymacji szkolnej datę swojego urodzenia ( na prawdziwa ) i dostał zarzut prokuratorski pozbawienia wolności w zawieszeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
vondemelon Re: O co chodzi z usprawiedliwieniami posłów? 22.10.08, 18:53 Tez nie przyjde 3dni do pracy, ale uzasadnie to opieka sie dzieckiem, niemozliwymi do przewidzenia przeszkodami i wystepem w telewizji . W ten sposob oszczedze na urlopie i bede mial pelna wyplate. Zyc nie umierac! Dzieki ci PiS za swietny pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś