pav2
03.10.08, 18:03
Porównanie bohatera Powstania Warszawskiego z twórcą stany wojennego
jeszcze parę lat temu byłoby dla mnie obrzydliwą profanacją. Ale
dzisiaj kiedy widzę i słyszę kpiny naszych patriotów ze starczego
niedołęstwa oskarżonych o udział w zbrojnej organizacji, to
przypominają mi się peerelowscy patrioci, oskarżający pozostałych
przy życiu AK-owców w latach powojennych.
Jak byłoby cudownie, gdyby Jaruzelski nie wprowadził stanu
wojennego. Czy na tym forum są wizjonerzy i przedstawią jak
prawdopodobnie wyglądały by te cudowne lata Polski po 13 grudnia
1981 r. bez stanu wojennego?