socjalliberal 05.10.08, 17:23 Napiszcie jeszcze parę ubeckich donosów na znanych Polaków, macie talent, potrzeba nam więcej Nobli:)) wiadomosci.onet.pl/1838066,12,item.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
haen1950 Re: Gazeto Polsko, pls! 05.10.08, 17:30 Esbecja się nie poddaje. Czy to Macierewicza, czy Kaczorów. Ciekawe, czy wysłali podrabiane papiery na Wolszczana? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 widzisz tu jakąś zależność? hmmm ... 06.10.08, 09:00 ciekawa koncepcja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
goldzia13 nie ma się czym chwalić 06.10.08, 09:06 agenturalnośc nigdzie nie jest dobrze postrzegana.Wyjatkowo tylko w Polsce TW wynoszeni sa na piedestały. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 09:34 I również chyba tylko w Polsce agentury typu IPN mogą działać bezkarnie. Widzisz jakąś istotniejszą różnicę między "rozpracowywaniem" przeciwników politycznych kiedyś a teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 09:54 wariant_b napisał: > I również chyba tylko w Polsce agentury typu IPN mogą działać > bezkarnie. Bzdura. Po 90 roku, odpowiedniki IPN-u powstały w większości postsowieckich krajów. Stało sie to duużo wczesniej niż w Polsce. > Widzisz jakąś istotniejszą różnicę między "rozpracowywaniem" > przeciwników politycznych kiedyś a teraz? agent nie powinien byc politykiem, a byłych agentów nikt do więzienia nie wsadza (i nie morduje) ... nadal nie widzisz róznicy? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 10:16 Nigdzie nie powstał odpowiednik IPN-u. To jest nasz wkład, nasza chora wizja lustracji. I nawet nie tyle "nasza", co gromady niespełnionych UB-ków. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 10:25 wariant_b napisał: > Nigdzie nie powstał odpowiednik IPN-u. a jeśli Ci udowodnię, że są, to co ? napiszesz, ze jestem mądra i juz zawsze bedziesz mi przytakiwał? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 10:28 dorzuć do puli i powiedz sprawdzam no chyba, ze się boisz ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 10:53 Jeśli lubisz nudne zajęcie porównywania statutów różnych instytucji, składów Rad Nadzorczych, umocowania prawnego, doboru współpracowników, kwalifikacji - to czemu nie. To co, może Instytut Gaucka na początek? Więc na kogo pisała donosy Marianne Birthler, aby zostać szefem Urzędu ds. Akt Służby Bezpieczeństwa byłej NRD? Jaką partię reprezentuje 90% Kolegium Instytutu Gaucka? Co jest głównym zadaniem Instytutu Gaucka, a co IPN? Kto sprawdzał Borusewicza w 2005, a kto w 2007 roku? Ile prawomocnych wyroków sądowych kwestionował Instytut Gaucka? Czy w Niemczech funkcjonuje podział na historyków i "historyków Gaucka"? Sprawdzam w ciemno. A teraz walcz. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 13:54 > Sprawdzam w ciemno. A teraz walcz. OK :) Napisałes wyżej: "Nigdzie nie powstał odpowiednik IPN-u. To jest nasz wkład, nasza chora wizja lustracji." To nieprawda, podaję odpowiedniki IPN-u w krajach postsowieckich: Czechy - Urząd Dokumentacji i Ścigania Zbrodni Komunizmu (UDV) Słowacja - Instytut Pamięci Narodu (UPN) Węgry - Komisja Bezpieczeństwa Narodowego Archiwum Historyczne ds. Służb Bezpieczeństwa Bułgaria - do 2002 roku tzw. Komisja Andrejewa, obecnie brak Rumunia - Narodowa Rada Badań nad Archiwami Securitate (CNSAS) Litwa - Litewskie Centrum Badań nad Ludobójstwem i Ruchem Oporu Departament Archiwów Litwy Łotwa - Centrum Dokumentacji Dziedzictwa Totalitaryzmu Estonia - Policja Bezpieczeństwa Archiwum Państwowe Niemcy - oczywiście Instytut Gaucka, czyli Urząd Federalnego Pełnomocnika Rządu ds. Dokumentów Służb Bezpieczeństwa Państwowego byłej NRD, w skrócie BStU. Odnośnie IG, bo chciałes porównania ... "Podstawą działania Urzędu jest ustawa Bundestagu z grudnia 1991 roku [...]. Ustawa opierała się na czterech podstawowych zasadach, sformułowanych jeszcze w 1990 roku: – każdy ma prawo wglądu w dokumenty, jakie „Stasi” zakładała wobec jego osoby; wiedza, jaką dysponowała „Stasi” na temat obywateli, ma byç w ten sposób niejako zwrócona obywatelom oraz zneutralizowana (jako potencjalne „źródło np.szantażu przez byłych pracowników „Stasi”); – akta „Stasi” są dostępne dla prokuratur i sądów,prowadząch formalno-prawne obrachunki z systemem NRD-owskim i ludźmi za ten system odpowiedzialnymi,w tym także do procedur rehabilitacyjnych; – akta „Stasi” są dostępne do prowadzenia procedur sprawdzających przeszłość pracowników sektora publicznego, parlamentarzystów oraz inne osoby piastujące wysokie funkcje polityczne lub w życiu publicznym pod kątem ich ewentualnej współpracy ze „Stasi” (bądź pracy w „Stasi”); – akta są dostąpne dla badań historycznych, co ma pomóc w kształtowaniu się świadomości zbiorowej oraz pamięci zbiorowej.[...]” Co do kwestionowaniai prawomocnych wyroków sądowych - nie wiem jak to wyglądało w Niemczech, wiem natomiast, że każdy przacodawca mógł zażądać od przyszłego pracowanika złożenia oświadczenia lustracyjnego, którgo prawdziwość weryfikował w Urzędzie Gaucka. /źródło: Raport OSW "Problem lustracji w Europie Środkowej i krajach bałtyckich", Warszawa 09.2005r/ Zadowolony? mam nadzieję, ze pamiętasz co było stawką? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: nie ma się czym chwalić 06.10.08, 15:51 No to z ustawy o IPN: 1) ewidencjonowanie, gromadzenie, przechowywanie, opracowywanie, zabezpieczenie, udostępnianie i publikowanie dokumentów organów bezpieczeństwa państwa, wytworzonych oraz gromadzonych od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r., a także organów bezpieczeństwa Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, dotyczących: a) popełnionych na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 31 lipca 1990 r.: – zbrodni nazistowskich, – zbrodni komunistycznych, – innych przestępstw stanowiących zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne, b) innych represji z motywów politycznych, jakich dopuścili się funkcjonariusze polskich organów ścigania lub wymiaru sprawiedliwości albo osoby działające na ich zlecenie, a ujawnionych w treści orzeczeń zapadłych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149, z późn. zm.), c) działalności organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5; 2) tryb postępowania w zakresie ścigania przestępstw określonych w pkt 1 lit. a; 3) ochronę danych osobowych osób, których dotyczą dokumenty zgromadzone w archiwum Instytutu Pamięci; 4) prowadzenie działań w zakresie edukacji publicznej. Widzisz te "subtelne" różnice w podejściu? Przez ideologizację, upartyjnienie, wykorzystanie do gier politycznych mamy najbardziej niewydolną i niedorzeczną lustrację. Nigdzie nie powstała taka sytuacja i nie ma odpowiednika IPN-u. Są instytucje, które miały służyć podobnym celom, ale robią to zupełnie inaczej, a przede wszystkim sprawnie i z poszanowaniem dla prawa. IPN jest swoistym wyjątkiem i zupełnym kuriozum. Zamiast "jak podało Radio Erewań..." mamy "historycy IPN ustalili..." Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: nie ma się czym chwalić 07.10.08, 11:03 > Widzisz te "subtelne" różnice w podejściu? nie nie widzę, zupełnie nie wiem o co Ci chodzi, pisz k o n k r e t n i e ... albo wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Ty nie widzisz nawet tej"subtelnej"różnicy 07.10.08, 11:25 wariant_b napisał: Widzisz te "subtelne" różnice w podejściu? ---> ... że IG powstał w Niemczech, które są "spadkobiercą" i NSDAP i Stasi a Polska była i jest po tej drugiej stronie. Tylko i wyłącznie zakłamani postkomuniści i koncesjonowani opozycjoniści blokują przez tyle lat wszelkie próby wyjaśnienia m.in. ich dwuznacznych działań z tamtych lat, utrudniają prawidłowe funkcjonowanie IPN-u ... co w innych prawdziwie demokratycznych krajach jest nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś