Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a r...

    • witek_87 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 22:36
      Sie nie chce robic to sie nie ma.
      Mam dwoch wujkow rolnikow. Jeden wstaje rano, pracuje, co zarobi to zaiwestuje, i interes kwitnie. Drugi ma na wszystko czas co zarobi to przepije, nie ma kasy na rozwoj gospodarstwa.
      Pierwszy ma rozbudowane gospodarstwo warte kilka milionow, nowy samochod itp itd, drugi narzeka jak to zle jest byc rolnikiem.

      Kolega ostatnio byl na wsi u siostry. Powiedzial, ze jak jeszcze raz uslyszy od kogos o biedych rolnikach to go wysmieje. Ludzie przescigaja sie zeby pokazac kto ma wiecej, na kamiennych plotach jest wiecej krużganków niz na wawelu.

      (nie wspominajac juz o odszkodowaniach ze skarbu panstwa bo zima byla sroga, krusie i innych niepowaznych udogodnieniach)

      Oj ta biedna polska wies...
    • protoplex Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 22:36
      jak człowiekowi z miasta biznes nie idzie, to nie wybiera się do Sejmu, żeby się marszałka czepiać, ani drogi blokować, tylko zwija biznes i zakłada następny. A u was tam na wsi to taka mentalność: "Pradziad robił, dziad robił, Łociec robił, to i ja bede robił". Macie zaprogramowane, że możecie wykonywać tylko jedną pracę przez całe życie to się nie dziwcie.
    • areabis Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 22:41
      Znam osobiście biednych rolników . P:o kolei : 600 ha , 800 ha ,5000 ha . Znam , mam adresy . Bieda aż piszczy .
    • tom202 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 22:54
      Ty protoplex ,z twoich postów widać, że nie jesteś nawet drobnym byznesmenem. Jak ty sobie wyobrażasz powiedzmy producenta sadownika 10-20 hektarowego sadu , który naraz porzuca gospodarstwo i co buduje fabrykę styropianu (pytanie z jakich środków). Opowiadał mi brat jak pewien producent trzody chlewnej z sąsiedniej wsi zbankrutował, komornik zabrał nowy ciągnik , maszyny a ten (już były) producent trzody chlewnej znalazł nowe zajęcie , wiesz jakie , stróza w zakładzie mięsnym ,gdzie dostarczał przedtem swoje tuczniki, tylko dlatego aby nie umrzeć z głodu.
    • protoplex Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 23:05
      Po pierwsze masz rację nie jestem drobnym biznesmenem, tylko średnim, mam firmę o zasięgu ogólnopolskim. Po drugie: nie porzuca gospodarstwo, tylko go sprzedaje i te środki inwestuje chociażby w swoją edukację, czy podniesienie kwalifikacji. Po trzecie co złego widzisz w pracy stróża? Poniżej twojej godności, żeby na ZUS przejść i uczciwe składki płacić?
    • ada3333 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 23:09
      tom202 prawdopodobnie jesteś "biednym rolnikiem" lub z kół zbliżonych do rolnictwa
      jak sądzę komentarz napisałeś u sołtysa bo ciebie na internet nie stać
      czy się mylę?
      ostatnio byłem na naszej biednej polskiej wsi i wyobraźcie sobie że moja ładziną
      była najbiedniejszym samochodem
      to ja też chcę takiej nędzy w mieście
    • bogdan331 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 23:13
      krus krusowi oka nie wydziiobie-klopotek
    • protoplex Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 23:15
      Znam młodzież po studiach na UW pracującą w Geanie i Leklerku (niegdyś). Ich godność na tym nie cierpiała, a każdy pracuje po to żeby z głodu nie umrzeć, więc nie histeryzuj.
    • piotr33k2 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 10.10.08, 23:16
      tak straszna bieda na tej wsi ,taka bieda że jak pokazują statystyki wies buduje na potegę nowe domy jak nigdy dotąd w histori ,pozatym jak świat swiatem chłop zawsze i wszedzie jeczy że mu mało ,że nedza i głód ,że go kradają itd itp. a niech wreszcie zacznie za siebie płacic podatki jak reszta obywateli tego kraju .
      • tom202 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 11.10.08, 07:19
        "Dziad swoje, baba swoje", już wcześniej napisałem aby się nie
        sugerować widokiem ładnych domów stawianych na wsi, bo to są domy
        ludzi , których praca nie ma nic wspólnego z rolnictwem, dojeżdzają
        do pracy nawet kilkadziesiąt kilometrów. Widać, że nie ma Wam kto
        dowalić, bo rolnika (niewielu) stać na internet szerokopasmowy, stąd
        wypowiedzi ludzi na tym forum, ktorzy wieś znają zaa szyby samochodu.
    • farriza Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 11.10.08, 14:16
      Patrząc z ekonomicznego punktu widzenia, szansą dla rolnictwa jest odejście od obecnej amatorszczyzny i chałupnictwa. Tworzenie wielkich latyfundiów, które zarządzane przez spółdzielnie tworzone przez właścicieli ziemskich mialyby większą siłę przebicia na rynkach krajowych i zagranicznych.

      www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
    • benio07 Re: Gosposie do marszałka: Wyjeżdża na Karaiby, a 16.10.08, 15:05
      Jak chłop zacznie płacić podatki takie jak inni to wam braknie na chleb jak ekonomia to ekonomia z pustego i salomon nie naleje .
      • jrjrjr Chłop potęgą jest i basta! 16.10.08, 15:51
        ...tylko że kończy edukację na szkole podstawowej, a czas spędza
        najchętniej z butelczyną w spracowanej dłoni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja