Zbliża się decydująca rozgrywka.

12.10.08, 12:27
Po niej albo Tusk, albo Kaczory już się nie podniosą. Żadnego
zgniłego kompromisu nie będzie - wszyscy, media, politycy i kibice
chcą krwi. Co wiemy?

Primo - Kaczorek będzie musiał lecieć samolotem rejsowym, pożyczonym
lub czarterem. Rządowego transportu nie dostanie.

Secundo - będzie musiał w Brukseli wepchnąć się na chama na salę
plenarną eliminując jednego ze zgłoszonych uczestników.

Wtedy odtrąbi swoje zwycięstwo i pognębienie Tuska. Wszyscy się z
nim zgodzą. W przeciwnym razie Kaczorek wyjdzie na podskakującego
dupka, którym de facto jest.

Nie ma już innych możliwości.
    • wariant_b Re: Zbliża się decydująca rozgrywka. 12.10.08, 12:45
      Tusk powinien manifestacyjnie zrezygnować z udziału.

      Niech se leci Kaczor ze swoim Skrzypkiem i Fotygą i gadają o kryzysie.
      Da się to jakoś potem odkręcić, a dla Europy, która niezbyt
      interesuje się naszymi wewnętrznymi rozgrywkami, będzie to
      sygnał, że z tym durniem nie należy rozmawiać ani zapraszać.
      • zoro_wieczorowo_poro Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 12:48
        Cała nadzieja w TK że wyrwie skrzydła konusowi
        • haen1950 Re: Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 13:00
          Zgadzam się. Domyślam się też, że Kaczory myślą tak samo. Wiedzą, że
          Tusk dużo wcześniej przygotował się do tej rozgrywki. Nie wiedzą,
          czy poprosił Sarkozy'ego i Merkel o przysługę w skompromitowaniu
          totalnym Kaczorów.

          Dlatego dopuszczam wariant, że Kaczory z płaczem się wycofają w
          ostatniej chwili, wskazując na podkładanie świń z samolotem. Tusk im
          tę furtkę zostawia, ale to będzie ich klęska.
          • zoro_wieczorowo_poro Re: Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 13:02
            Nie mam pojęcia co może się stać prawnie w przypadku gdy dureń poleci wbrew
            wyrokowi TK. Może to będzie podstawa do postawienia go w końcu pod TS?
            • haen1950 Re: Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 13:06
              Do TK nawet jeszcze wniosek nie poszedł. A oni pewnie też nie mają
              ochoty na ekspres.
        • wariant_b Re: Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 13:02
          A po co do tego mieszać TK?

          Konstytucji nie pisze się pod psychicznych i nie da się w niej
          wszystkiego przewidzieć. Nie wolno ustępować durniowi i tyle.
          A Tusk już latał do Brukseli rejsowym, jakby ktoś nie pamiętał,
          bo Pan Prezydent miał ważniejsze potrzeby.

          Niech sobie leci sam, ze swoimi "najlepsiejszymi" ekspertami
          Skrzypkiem, Szczygłą czy Fotygą. Jeśli Europa mu powie, że go
          nie chcą, może odpieprzy się od spraw, które do niego nie należą.
          A durniowi nawet nie chodzi o wyjazd, tylko o "przyprawianie gęby"
          Tuskowi, że niby taki cienki jest i trzeba go zastępować,
          bo nie wiadomo co mu się na forum europejskim wyrwie i co podpisze.

          I tak postępuje kretyn który obsadził NBP inżynierem bankowości.
          • haen1950 Re: Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 13:08
            Chcesz, żeby Tusk odpuścił im szczyt całkowicie? Bez sensu,
            skompromituje się całkowicie, nikt tego nie zrozumie.
          • zoro_wieczorowo_poro Re: Kto odpuści ten przegra wszystko 12.10.08, 13:08
            problem w tym że Europa ma soje problemy i nie będzie się wtrącać w nasze
            wewnętrzne rozgrywki. Jeśli Tusk skrewi i nie pojedzie przyjmą kartofla i nie
            powiedzą ani słowa. A dwór kaczy odtrąbi olbrzymi sukces i już na zawsze będzie
            dzierżył berło w sprawach europejskich. Wszystkie te jego obecności gdzie pcha
            się przed kamery, wszystkie szczyty, podpisywania umów będziemy do znudzenia
            oglądać w TVPiS i jak odruch Pawłowa utrwali się w Narodzie hasło -
            "sukces-Kaczyński" , "Tusk- porażka" .
            I o to tu teraz jest cała rozgrywka
            • paczula8 Europa nie będzie sie wtrącać w nasze wewnętrzne 13.10.08, 07:04
              zoro_wieczorowo_poro napisał:

              > problem w tym że Europa ma soje problemy i nie będzie się wtrącać
              w nasze
              > wewnętrzne rozgrywki.

              ... rozgrywki. A to pech.
      • etta2 Re: Zbliża się decydująca rozgrywka. 12.10.08, 13:10
        Jestem przeciwnego zdania. Nie można ciągle ustępować i zachęcać
        kartofla do coraz bardziej bezczelnych poczynań. Pora mu uświadomić,
        że "pierwsza osoba w państwie" nie ma prawa do WSZYSTKIEGO, na co ma
        ochotę, jego kompetencje ściśle precyzuje Konstytucja i do Brukseli
        w tym przypadku nie powinien lecieć. Chce lecieć, by ubijać swoje
        partyjne (i swojego brata-paranoika) interesy. Sprawy kraju nie mogą
        być uzależnione od widzimisię 2 paranoików. Tuskowi wyraźnie zależy
        na nieobecności kaczora, może ma to związek z jego spotkaniami z
        Sarkozym i Merkel sprzed paru dni? Może coś tam sobie obgadali i
        chcą załatwić na szczeblu szczytu Unii, a kartofel będzie tylko kulą
        u nogi? A może Unia ma już dosyć kartofla?
        • pit_44 Re: Zbliża się decydująca rozgrywka. 12.10.08, 14:05
          To co robi Tusk z wyjazdem prezydenta nie jest może bardzo
          eleganckie, ale
          1. Konstytucja na to pozwala i nie zostawia cienia wątpliwości, kto
          prowadzi politykę zagraniczną państwa
          2. Delegacja państwowa nie może się składać z premiera i szefa
          partii opozycyjnej (wiem, wiem, to brat bliźniak), negującego
          totalnie pracę rządu.
          3. Wycofanie się Tuska z tej próby sił będzie jego klęską polityczną
          4. Wysłania tylko prezydenta możemy nie przetrzymać. Ostatni jego
          samodzielny wyjazd ma nas kosztować 70% podwyżkę cen energii.
    • koperczak5 Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 13:11
      Warszawskie ambasady państw Unii już szczegółowo poinformowały swoje
      rządy o konflikcie. W Brukseli już szykują kaftan bezpieczeństwa i
      leki psychotropowe.
      • wobo1704 Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 14:10
        Co myślicie o tym, jakoby LK dostał informacje o szczycie od Sarkozy?
        Czy to jest tylko blef LK?
        A może jednak ... ?
        • mmikki Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 14:19
          ogólną, tzn. o której przerwa na kawę i w jakim czasie przewidziane sa jakie
          wystąpienia, to może i dostał
        • replique Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 14:24
          Blefuje się w pokerze... A "to", to takie zwykłe, głupie gadanie :)
          Z jednego zdają sobie sprawę dokładnie: Sarkozy nie będzie się
          zniżał do pyskówek i dementował tego "blefu"....
          Kownackiemu na sam widok "z gęby źle patrzy", musi gdzieś się uczył
          jak z zimną krwią kłamać w żywe oczy... :))
        • pit_44 Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 14:33
          Skład delegacji zależy WYŁĄCZNIE od danego panstwa (czyli od MSZ).
          Sarkozy czy inny przewodniczący nie ma prawa ingerować w politykę
          danego państwa zapraszając lub nie zapraszając kogoś.
          Myślę, że to blef.
          Co więcej, myślę, że poprzednie "specjalne zaproszenie prezydenta"
          to też był blef (były tylko zaproszenia przysłane standardowo do
          MSZ), na który Tusk dał się nabrać.
          • haen1950 Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 14:40
            Kaczorek może zwykłe grzecznościowe powiadomienie o szczycie
            interpretować sobie jako zaproszenie. Tymczasem jest do uznania
            przez poszczególne państwa. Premier przecież też nie musi jechać,
            może wysłać swoich ministrów.

            Sprawa jest typowo prestiżowa.
            • pit_44 Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 15:04
              haen1950 napisał:
              > Sprawa jest typowo prestiżowa.

              To nie jest tylko kwestia prestiżu. Jeśli prezydent (w totalnej
              opozycji w stosunku do rządu) będzie przewodniczył delegacjom RP
              kiedy chce i prezentował co chce wbrew stanowisku rządu lub
              ignorując rząd (jak wyjazd do Gruzji) to będziemy mieli anarchię i
              sparaliżowanie funkcji rządu z katastrofalnymi skutkami (czego
              przykładem m.in. zgoda prezydenta na pakiet klimatyczny, który
              skutecznie rozwali nam gospodarkę).
              • haen1950 Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 16:53
                Ta konkretna jest prestiżowa w tym sensie, że wszelkie negocjacje
                już zostały przeprowadzone, zbierają się podsumować i klepnąć.

                Kaczorek o niczym nie ma zielonego pojęcia, chodzi mu tylko o
                pognębienie rządu i Tuska w opinii publicznej. Ten idiota nie jest w
                stanie zaszkodzić, bo nikt go powaznie nie traktuje w tym gronie,
                pamiętają mu Gruzję i jej następstwa, niepodpisanie traktatu.
                • jrjrjr Re: Żadnej niespodzianki w Brukseli 12.10.08, 16:57
                  Jeżeli Kaczorek jednak dotrze do Brukseli, będzie się starał
                  odkręcić wszystko, co wynegocjuje Tusk. Kaczor za wszelką cenę
                  spróbuje postawić na swoim, także za cenę ośmieszenia Polski.
                • alexis_corner A ja to 12.10.08, 17:03
                  mam:
                  www.youtube.com/watch?v=nWYfcOi7cpM
                  i moge sobie k... na przykład posolić ubranie. :-D

                  - wredna alexis

                  • haen1950 Re: A ja to 13.10.08, 05:58
                    Świetne. Można z tym programem założyć partię na 90% poparcia.
    • haen1950 Kaczorek - człowiek honoru. 13.10.08, 08:39
      Jak się okazuje, Kaczorek dał slowo honoru Tuskowi, że podpisze
      traktat lizboński po powrocie z poprzedniego szczytu. Tusk się ugiął
      i sqrwysyna zabrał.

      Teraz musi płacić za niego rachunki, cała Polska zresztą też,
      wkrótce.
      • mmikki Re: Kaczorek - człowiek honoru. 13.10.08, 10:04
        głupia menda ten (i tamten) kaczor

        taki numer ze złamaniem umowy dzentelmeńskiej robi się tylko raz

        drugi raz nikt normalny nie da się nabrać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja