Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To p...

15.10.08, 09:36
Celna analiza Rokity, szkoda że mocno spóźniona, bo ta "naga walka o władzę" trwa między chłoptasiami już od dawna.

Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl
    • papac [...] 15.10.08, 09:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • farriza Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 10:47
      Ciekawe, co Pan Rokita pisze o "dokonaniach" swojej żony w Sejmie? Jestem diabelnie ciekaw jego zdania na temat radosnej twórczości Pani Nelly Rokity.

      www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
      • karbat Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 10:53
        Rokita jest dzis pismakiem moralista , wczoraj robil to samo co
        koledzy politykierzy.
        Zapomnial ,ze niedawno sam sie bawil w te same klocki ?
        Rokita jest wiarygodny jak zeszloroczny snieg.
      • wikul Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 15:41
        farriza napisała:

        > Ciekawe, co Pan Rokita pisze o "dokonaniach" swojej żony w Sejmie?
        Jestem diabe
        > lnie ciekaw jego zdania na temat radosnej twórczości Pani Nelly
        Rokity.


        Kiedyś powiedział, jest "doskonała".
    • wlodzimierz.ilicz Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 15:57
      Dlaczego Polska tak spsiała, że Kaczor jest prezydentem a Donald premierem?
      To zwykła kreskówka humorystyczna a nie poważna polityka. Jak to polskie zoo może reprezentowac kraj?
      Wypieprzyć obu.
      • zoil44elwer Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 16.10.08, 14:33
        Dobrze jest!Niech się sprawdzi polskie przysłowie:Gdzie dwóch się bije tam
        trzeci korzysta!
    • tierralatina Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 15:59
      Palikot po raz kolejny nazywa rzeczy po imieniu. Jest to brutalne, ale niestety brutalna jest prawda o niekompetencji "naszego" prezydenta.
    • sirseb Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:16
      pan palikot ma trafne porownania. czasem troche niekonwencjonalne i brutalne, ale coz - bywa, zeby lepiej oddac ducha sprawy, trzeba uzyc mocniejszego jezyka. pzdr
    • pissglowki Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:19
      palikot trafia w samo sedno i mówi jak jest. bez owijania w bawełnę.
    • evita-online Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:20
      "bachor" to bardzo niegrzeczne określenie,czyżby pan Palikot nie lubił małych dzieci??
    • farriza Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:28
      wikul napisała:

      >> Kiedyś powiedział, jest "doskonała".

      Więc opinia Pana Rokity mnie zupełnie nie obchodzi, bo to w takim razie chory człowiek.
      Co do Palikota, to z bólem serca muszę przyznać mu rację.

      www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
    • replique Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:32
      Jeśli "bachor" jest określeniem niegrzecznym, to spróbujmy z "bobasem"... - bobas, jak egzaltowana smarkula...
      Tak jest lepiej?
      :)
    • wariant_b Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:33
      Od kiedy nie ma go w Platformie daje się pewną różnicę między
      PO a PiS odczuć. Biedak tratwę po AWS pomylił i za burtę wypadł.
    • aa_6 Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 16:59
      Chodzi o łamanie konstytucji przez L. Kaczyńskiego i o nic więcej, panowie komentatorzy!
    • cillian1 Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 17:02
      krzakoterapia

      on nie pije, on handluje :) Mała różnica, ale zawsze. To LK dużo pije. Jak ja się nawalę, to też ciężko mnie wygonić z imprezy :D
    • guru133 Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 17:11
      Kiedy przed wyborami 2005 prawica triumfalnie trąbiła o tym jak to Polska będzie pięknie wyglądać po rządami POPiSu, zastanawiałem się ile czasu minie aż prawica pożre się swoim starym obyczajem. Długo czekać nie musiałem. Stało się to zaraz po wyborach:) Dziś obserwowaliśmy kolejne stadium tej prawicowo - prawicowej wojny. Sięgnęła ona zamulonego dna i przypomina walkę dwóch wściekłych bulterierów. I wszystko było by ok, można by nawet przyjmować zakłady i świetnie się bawić, gdyby nie to że te frakcyjne walki odbiją się ciężką czkawką społeczeństwu a partyjne stada nawet nie zwrócą na to uwagi.
    • flyb52 Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 17:12
      Palikot wywalil prost z mostu to, co mysli 90 procent spoleczenstwa. Poza tym Kaczynski sabotuje w sposob permanentny prace rzadu i probuje przejac kompetencje premiera. A to jest taki maly zamach stanu. Ten facet jest nieodpowiedzialny. I trzeba ta sytuacje jak najszybciej wyjasnic bo Polska praktycznie teraz nie ma zadnego rzadu . W Europie nikt nie wie,czyje stanowisko jest wiazace. premiera czy rezydenta.
    • wrojoz Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 17:23
      Precz z kurduplem.
    • wrojoz Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 17:27
      Polska nie zasługuje na wybryki Kaczyńskiego! To przykre.
      • platformiarz Rokita to czubek, nie wiem kto tego cymbała foruje 15.10.08, 17:30
        Jak był w rządzie Suchockiej, to dawał plamę za plamą, a teraz udaje mądrale.

        Przegrałeś z Tuskiem i jeszcze podskakujesz. Widocznie za mało ci dołożył.
    • matoryc Rokita niech lepiej zabierze się za edukację ... 15.10.08, 17:32
      ... własnej żony.
    • onselo Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 18:17
      Taaaaa,tyle,że okazuje się,że to ten Kaczor ma charakter! A uśmiechnięty blondynek,to słońce peru,dużo krzyczy i jak zwykle nic z tego nie wyszło!!!! Kaczor krzesełko dostał w Brukseli,a cieniasy to cieniasy i tak będzie zawsze!!!!Bo to zawistni ludkowie!
      • porannakawa20 Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 19:31
        onselo napisała:

        > Taaaaa,tyle,że okazuje się,że to ten Kaczor ma charakter! Kaczor krzesełko
        dostał w Brukseli,a cieniasy to cieniasy i tak będzie zawsze!!!!Bo to > zawistni
        ludkowie!

        Po czy, gdy przyszło do obrad - splątany wybiegł z sali.
        Bo tam takie dla niego niezrozumiałe tematy zaczęli omawiać.
        Dobrze, że rozumie, że nie rozumie. To jest sukces?
        Ma charakter? Trzeba się jeszcze na sprawach omawianych znać a nie tkwić jak
        paprotka z skurczem na facjacie.
    • allspice Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 18:28
      To nie charakter tylko obsesje i fobie...
    • pw2221 Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 18:30
      a ja myśle że te wyjątkowo nieudolne aroganckie i chamowate rządy Platformy wchodzą właśnie w schyłkowy juz okres ... a te ostatnie haniebne wyczyny premiera i jego kolesi z podwórka przypieczetowały już .... koniec epoki picu i pajacowania ! ... teraz już im i Gazeta Wyborc za nie pomoże ....brak wyników i jazda w dół .... na dno
    • battosai Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 18:38
      No cóż, ktoś tego durnia wybrał na prezydenta...
    • 12345on Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 18:47
      Palikot jak bachor biegający z gumowym penisem w ręku.
    • igrekoski Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 19:19
      Ciekawe czy któryś z obecnych zwolenników polityki prezydenta zrozumiał już w jakim błędzie jest Prezydent RP?
    • minusn Re: Rokita o konflikcie prezydenta i premiera: To 15.10.08, 19:22
      Palikot to czub który już dawno powinien znaleźć się w zakładzie dla psychicznie chorych. Jak można tego debila wciąż cytować?
      Swoją drogą, to zachowanie Tuska w ostatnich dniach ujawnia jego psychopatyczne rysy. Jest to osoba chora z nienawiści, nie potrafiące własnych emocji wsadzić sobie tam gdzie mu się chude plecy kończą w imię Polski! Bo jeżeli mu tak na Polsce by zależało, to tak jak się zachowywał by się nie zachowywał! Kropka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja