haen1950
15.10.08, 13:31
Chodzi mi takie przypuszczenie po głowie. Od poczatku traktowali
Europę jak piąte koło u wozu. Liczyła się tylko Ameryka i Bush.
Rozwalają traktat lizboński utrwalając Irlandię w swoim sprzeciwie.
Czynnie brali udział w sprowokowaniu kryzysu kaukaskiego. Obrażali
wszystkich na zachód od Odry, na wschodzie odstawiali lokalne
mocarstwo.
Nie chce mi się wierzyć, że Tusk przed szczytem nie ustalił z
Sarkozym i Merkel polskich pryncypiów.
Kaczory wpadły we własne wnyki, bezradnie się miotają. Już tylko
egzekucja, siekierka, pieniek, i krwawa czernina.