Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatują

16.10.08, 07:32
rozmową prezydenta L.Kaczyńskiego z N.Sarkozym ( w ich sztandarowej
stacji "wykształciuchowej TVN24 prowadzą nawet konkurs na
najbardziej żartobliwe okreslenie tej konwersacji) ale również
intrygujące i dające asumpt do żartów może być konwersacja naszego
premiera D.Tuska z premierem Danii ;-)) , bo niby w jakim języku
mogła być prowadzona i co mogłoby byc przdemiotem wymiany zdań -
nasz premier nie jest bowiem ani pracowitym "lingwistą" ;-)), ani
osobą o szerokich horyzontach w tym intelektualnych - nierny
polityk i mierna osobowość ...
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatuj 16.10.08, 14:58
      Ach ta twoja słynna nizależność i obiektywizm niewykształciuchowki.
      Aż bije nimi z tego wątku po oczach.
      • camille_pissarro Re: Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatuj 16.10.08, 20:54
        ;-)), oczywiście, że pełna niezależność, ba mam zgodna opinie w sprawie całego
        zamieszania z ostatnim szczytem EU w aspekcie naszej na nim reprezentacji co JMR
        ( obecnie niezależny )
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatuj 17.10.08, 08:38
          No to jak JMR napisał to muszę to uznać. Jak jeszcze poprawi
          Wildstein i przedrukują to na niezalezna.pl to będzie prawdziwa
          oznaka nizależności i obiektywizmu.
    • wariant_b Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatują 16.10.08, 21:42
      Z durnego uporu Pana Prezydenta, aby być obecnym na szczycie UE,
      choć jego obecność nikomu do niczego nie była potrzebna, a wręcz
      była tam kłopotliwa. Wszystkie wykształciuchy nabijają się
      z małostkowości, braku elementarnej kultury, nienaturalności
      zachowań Pana Prezydenta, idiotycznych matactw jego przydupasów
      i zastanawiają się, po co nam TAKI Prezydent.

      Tak jak było oczywistą oczywistością, że Pan Prezydent się wepcha,
      tak teraz jest oczywistą oczywistością, że żadnego sensu to nie
      miało i była to tylko kosztowny wygłup.
    • xenocide Re: Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatuj 16.10.08, 22:28
      Wypowiedzi czlonkow rzadu lacznie z premierem sa godne pozalowania.
      Nic tu nie pomoga ataki na prezydenta. Premier pokzal po raz pierwszy publicznie
      jakim jest malostkowym czlowieczkiem.
      Jeszcze jedna taka wpadka i zaloze sie ze uwali najblizsze wybory.
      • camille_pissarro ale powiedz to hunwejbinom z PO ;-)) n/t 16.10.08, 22:32

        • xenocide Re: ale powiedz to hunwejbinom z PO ;-)) n/t 16.10.08, 22:34
          camille_pissarro napisał:

          >
          Ja im nie musze tego mowic zrobia to ludzie od PR lewicowego kandydata na
          prezydenta.
          • pla_cebo Re: ale powiedz to hunwejbinom z PO ;-)) n/t 16.10.08, 22:38
            Czy smierc Sokolowskiej bedzie punktem tej kampanii? Czy mafia
            Czarzastego bedzie glownym sponsorem tej kampanii?
    • wujaszek_joe telewizja kłamie 16.10.08, 22:34
      Sarkozy wcale nie odganiał sie od natręta tylko w migowym języku dyplomacji
      okazał mu pełne poparcie w walce z tuskiem. i tego się trzymaj :D
      • wariant_b Re: telewizja kłamie 16.10.08, 22:38
        Zwłaszcza ten płynny gest dłonią "zabierzcie go stąd"
        musiał oznaczać "niech Pan wpłynie na postawę Tuska".
      • camille_pissarro Re: telewizja kłamie 16.10.08, 22:42
        ja o zupie a Ty o d...., tak najprościej można skomentować Twój post...
        • wariant_b Re: telewizja kłamie 16.10.08, 22:45
          > Ty o d....,

          Sam powiedziałeś. Tak to właśnie odbieraliśmy...
          A miała być głowa.
        • wujaszek_joe Re: telewizja kłamie 16.10.08, 22:46
          trudno wyczuć o co ci chodzi. Tusk normalnie rozmawiał z duńczykiem. chyba po to
          są takie obrady? Ten co "poprawia tłumaczy" został lekceważąco odepchnięty przez
          Sarkozego. Nie wiem co jest podobnego w tych dwoch sytuacjach
          • woda.woda Re: telewizja kłamie 16.10.08, 22:48
            wujaszek_joe napisał:

            Nie wiem co jest podobnego w tych dwoch sytuacjach

            Duńczyk też MÓGŁ Tuska odepchnąć.
          • camille_pissarro oczywiście po to sa obrady, tylko mnie interesuje 16.10.08, 23:16
            i wyraźnie to wyartykułowałem w jakim języku nasz premier mógł rozmawiać z
            Duńczykiem ? Bo właśnie tu jest clue tej zabawnej sytuacji ;-)))Interesowało by
            mnie także o czym, bo z reguły mówi gładko i na okrągło a nie sądzę aby jego
            zakres słownictwa chociażby w angielskim był na tyle bogaty ;-)))))
            • wariant_b Re: oczywiście po to sa obrady, tylko mnie intere 16.10.08, 23:36
              Po angielsku.

              Kwaśniewski się nauczył, Miller się nauczył, Lepper się nauczył,
              Tusk się nauczył... Władza to nie tylko reprezentowanie ...
              • pla_cebo Re: oczywiście po to sa obrady, tylko mnie intere 16.10.08, 23:55
                wariant_b napisał:

                > Po angielsku.
                >
                > Kwaśniewski się nauczył, Miller się nauczył, Lepper się nauczył,
                > Tusk się nauczył... Władza to nie tylko reprezentowanie ...

                Tusk sie nauczyl czego?? Na wszystkich zdjeciach, a jest ich sporo
                na wp wynika ze Tusk nie gada w zadnym jezyku a Kaczor troche
                lepiej:) Oj wy obszczymordy, nawet prosty i widoczny fakt potraficie
                przetlumaczyc przeciwko prezydentowi.
                No coz, wszystkie obszczymury sikaja po brukselskich scianach...
            • man_sapiens Re: oczywiście po to sa obrady, tylko mnie intere 17.10.08, 00:04
              A w jakim języku rozmawiał Kaczyński z Sarkozym? Po rosyjsku?

              Tuska rozmawiającego po angielsku słyszałem, mówi zupełnie normalnie jak na
              nie-Anglika, typowy akcent Słowianina mówiącego po angielsku. Mówił zrozumiale,
              a oksfordzkiego akcentu nikt normalny nie wymaga. Zapewne kontaktujesz się po
              angielsku z różnymi ludźmi i wiesz, że Niemca mówiącego po angielsku natychmiast
              się poznaje, tak samo Francuza czy Włocha i to w niczym nie przeszkadza w ich
              rozumieniu. To normalne, angielski jest językiem międzynarodowym i oderwał się
              od Anglii czy USA. Słyszałem kiedyś audycję BBC, w której polecano jako
              najbardziej komunikatywną indyjską wersję angielskiej wymowy.

              Kaczyńskiego mówiącego po angielsku nie słyszałem. Nie potrafi nawet po polsku
              mówić zrozumiale.
              • camille_pissarro Tuska po angielsku widzielismy chyba razem 17.10.08, 09:17
                jak "zagaił" podczas wizyty Condi w Warszawie ;-)) Chyba o to Ci
                chodzi ;-)))Podejrzewam, że D.Tusk mialby także problemy z
                przeczytaniem angielskiego tekstu przemówienia etc.
                • wujaszek_joe Przynajmniej nie poprawia tłumaczy 17.10.08, 09:28
                  ma śmieszny akcent itd, ale radzi sobie
                  • wariant_b Re: Przynajmniej nie poprawia tłumaczy 17.10.08, 09:42
                    Najważniejsze, że próbuje się nauczyć, zamiast twierdzić,
                    że znajomość języków przysługuje mu z urzędu, bo Naród itd.
                    a w ogóle to wszyscy powinni do niego zwracać się po Wolsku.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Tuska po angielsku widzielismy chyba razem 17.10.08, 09:55
                  Tusk niczym Benek 16. Czekam na posty wyśmiewające Ratzingera.
                  Oczywiście obiektywne i niezależne.
    • x2468 Re: Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatuj 16.10.08, 23:49
      camille_pissarro napisał:

      > rozmową prezydenta L.Kaczyńskiego z N.Sarkozym ( w ich sztandarowej
      > stacji "wykształciuchowej TVN24 prowadzą nawet konkurs na
      > najbardziej żartobliwe okreslenie tej konwersacji) ale również
      >
      Wesoly camiilu z pisuaru.A w jakim jezyku odbyla sie ta rozmowa?Czyzby Sarkozy
      zdolal nauczyc sie wolskiego?
      Mam jeszcze dwie wiadomosci dla pismatolkow.Jedna dobra:Sarkozy gotow
      jest spotkac sie z waszym wodzusiem.Druga jeszcze lepsza:A mianowicie 6 grudnia
      przy okazji wizyty u Walesy z okazji rocznicy przyznania nagrody Nobla.Cieszycie
      sie?
      Ps.O udziale w balu organizowanym przez wasza wodzowska mosc,Sarkozy nawet nie
      wspomnial.
    • etta2 Re: Wszystkie wykształciuchy nabijaą sie i epatuj 16.10.08, 23:56
      Oj biedny Camilek, baaardzo biedny. Nie kuma, że Polak z Duńczykiem
      mogą się dogadywać po angielsku. Tak po prostu: po angielku! Mogą
      też po niemiecku...po francusku....po japońsku....ciasny łepek,
      Camilku, bardzo przeszkadza w rozumieniu spraw OCZYWISTYCH. Jak się
      w kaczki zapatrywać będziesz, to pozostanie ci wolski, który jedynie
      kaczorom jest znany, wraz z grymasem-uśmiechem charakterystycznym
      dla upośledzonych umysłowo.
    • woda.woda W znanym im obydwu. 16.10.08, 23:58
      bo niby w jakim języku
      > mogła być prowadzona

      Dziwne pytanie.
Pełna wersja