PiS do rządu o niemieckich roszczeniach

IP: *.ne.client2.attbi.com 20.10.03, 18:48
Zadziwia mnie pewnosc wypowiedzi coraz to nowych notabli jakoby
Niemcy nie mieli prawa domagac sie odszkodowan za mienie
pozostawione na "ziemiach odzyskanych" podczas gdy przez 13 lat
zaden rzad ani sejm nie zdobyly sie na prawne uregulowanie spraw
reprywatyzacyjnych. Juz dzis w sadach wygrywaja osoby prywatne i
zwiazki wyznaniowe, ktore staraja sie odzyskanie swego mienia.
Jak dotad jedynie KK odzyskal wszystkie swoje dobra, a nawet
zostal obdarowany nieruchomosciami przed wojna don
nienalezacymi. Ludzie zdaja sie zapominac, ze co innego kwestie
moralne, a co innego stan prawny. Calkowicie popieram PiS i
wszelkie naciski na rzad i sejm idace w kierunku uregulowania
tych spraw i odparcia zakusow osob i organizacji zza zachodniej
granicy i oceanu.
    • Gość: Emeryt Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.telsten.com / 10.20.6.* 20.10.03, 22:45
      Popieram zdanie Lecha.Ta sytuacja zaczyna byc niepokojaca.
      • Gość: Taktoja Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.proxy.aol.com 21.10.03, 05:16
        Polski rzad powinien wplynac na rzad niemiecki aby niemieckie anty-polskie
        organizacje zaprzestaly uprawiania anty-polskiej propagandy. Polacy ze swej
        strony nie powinni wdawac sie z Nimcami w jakie kolwiek dyskusje na temat pra-
        starych ziem slowianskich w przeszlosci zrabowanych przez plemiona germanskie,
        odzyskanych przez Polske po drugiej wojnie swiatowej. Ta kwestja nie powinna
        podlegac zadnej dyskusji.
        "Nie rzucim ziemi skad nasz rod....".
        • Gość: radio Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 07:15
          Bo nie mogą nic odzyskać. Niemcy nie wiedzą, ba mało kto wie że istnieje akt
          prawny z bodaj 51r. wydany przez High Allied comission for Germany (w
          porozumieniu i akceptacji z Bundestagiem) w którym Niemcy rezygnują z wszelkich
          roszczeń i uprawnień co do mienia pozostawionego za wschodnią grnicą.
          Odszkodowanie jest również roszczeniem. Trybunały międzynarodowe mogą sądzić
          sprawy tylko w wypadkach które zaistniały w okresie kiedy trybunay istniały.
          Czyli może trybunał międzynarodowy zajac sie zabużanami (zaistniało
          zobowiązanie niewypełnione do dziś) ale nie może zajmować się sprawą Niemca
          który stracił coś wtedy kiedy trybunału i jego praw nie było a w związku z tym
          polskie państwo nie miało zdnych zobowiązań wobec Niemca. Miało za to
          niemieckie które winne było wypłaty odszkodowania.
          Nie znaczy to że nie ma problemu. Problem jest i nazywa sie pamieć historyczna.
        • Gość: jadwiga Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.03, 12:42
          Gość portalu: Taktoja napisał(a):

          > Polski rzad powinien wplynac na rzad niemiecki aby niemieckie
          anty-polskie
          > organizacje zaprzestaly uprawiania anty-polskiej propagandy.

          Rzad niemiecki tak samo moze wplynac na "niemieckie anty-polskie
          organizacje" (?) jak rzad polski na "polskie anty-niemieckie czy
          anty-zydowskie organizacje".
          To nie sprawa rzadów - te czasy minely.

          Polacy ze swej
          > strony nie powinni wdawac sie z Nimcami w jakie kolwiek
          dyskusje na temat pra-
          > starych ziem slowianskich w przeszlosci zrabowanych przez
          plemiona germanskie,
          > odzyskanych przez Polske po drugiej wojnie swiatowej. Ta
          kwestja nie powinna
          > podlegac zadnej dyskusji.
          Oczywiscie, poniewaz teza ta to propagandowa bajka komunistyczna
          z lat czterdziestych i piecdziesiatych - jak widac ahistoryczna
          bzdura zywotna do dzis.

          > "Nie rzucim ziemi skad nasz rod....".
          To moze by tak z szabelka na wschód - skad nasz ród...

          Dosyc zartów: problem istnieje, podsycany i wykorzystywany
          propagandowo przez obie, niestety, strony.
          Sprawe te uregulowac mozna nie poprzez histeryczne reakcje, lecz
          poprzez miedzynarodowe regulacje prawne. Obecny stan prawny nie
          jest tak jednoznaczny jak sie niektórym Panstwu wydaje. Problemy
          zaczac sie moga po wstapieniu Polski do Unii.
          W podobnej sytuacji sa Czesi, czlonek ONZ nie uznajacy prawnie
          do dzis innego ONZ-owskiego czlonka, mianowicie Ksiestwa
          Lichtensteinu. Do rodu Lichtensteinów (nie-Niemców !) nalezalo
          ok. 1/3 terytorium obecnej Republiki Czeskiej.
          I co z tym fantem zrobic???

          • Gość: radio Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 13:00
            Cos ci się poppier.. ło Lichtenstein (Kuno) to ten od Krzyżaków a Czechami
            rządzili Luxemburgowie (Niemcy). Poza tym jeśli stan unijnych zapisów jest tak
            precyzyjny jak twoja wedza historyczna to coś tu nie tak Polaczku.
            • Gość: xxxx Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.bialystok.pl / 10.96.0.* 21.10.03, 14:38

              Radio, gratuluję wiedzy. W naszym kraju że zacytuję St. Tyma jak
              ktoś nie wie, to chętnie się wypowie a Ty wiesz.
              • Gość: radio Re: PiS do rządu o niemieckich roszczeniach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 21:48
                wiem że wiem czy wiem że nie wiem a co wie Tym?
Pełna wersja