Gość: lech
IP: *.ne.client2.attbi.com
20.10.03, 18:48
Zadziwia mnie pewnosc wypowiedzi coraz to nowych notabli jakoby
Niemcy nie mieli prawa domagac sie odszkodowan za mienie
pozostawione na "ziemiach odzyskanych" podczas gdy przez 13 lat
zaden rzad ani sejm nie zdobyly sie na prawne uregulowanie spraw
reprywatyzacyjnych. Juz dzis w sadach wygrywaja osoby prywatne i
zwiazki wyznaniowe, ktore staraja sie odzyskanie swego mienia.
Jak dotad jedynie KK odzyskal wszystkie swoje dobra, a nawet
zostal obdarowany nieruchomosciami przed wojna don
nienalezacymi. Ludzie zdaja sie zapominac, ze co innego kwestie
moralne, a co innego stan prawny. Calkowicie popieram PiS i
wszelkie naciski na rzad i sejm idace w kierunku uregulowania
tych spraw i odparcia zakusow osob i organizacji zza zachodniej
granicy i oceanu.