Olejnikowa wracała z Tuskiem

18.10.08, 22:24
ze strachu przed Kaczorkiem. Mają dokładną relację z pierwszej ręki.
To, co się dzieje, zostało dokładnie zaplanowane.

Rozgrywka zapowiada się ciekawie. Kaczory od ręki dostali samolot na
Hel, co było zaskoczeniem. Pewnie nie dowiemy się nigdy, czy w
czasie weekendu nie spotkali się z Tuskiem. Jeden z nich jest
przytomny, więc można coś ustalić. Byle nie na gębę. Tylko co?

Możemy być świadkami ciekawych wydarzeń, sterują nami jak chcą.
    • mmikki Re: Olejnikowa wracała z Tuskiem 18.10.08, 22:25
      spokojnie czekamy do poniedziałku
      • haen1950 Re: Olejnikowa wracała z Tuskiem 18.10.08, 22:35
        mmikki napisał:

        > spokojnie czekamy do poniedziałku

        A w poniedziałek - abdykacja. Marzenie.
        • etta2 Re: Olejnikowa wracała z Tuskiem 18.10.08, 23:06
          Oj Heniuś, znów się rozmarzyłeś i bujasz w obłokach. Spadaj na łapy,
          byle sie nie potłucz!
        • ponte_aronte to nie Kaczor, niestety 18.10.08, 23:09
          Kaczora na to po prostu nie stać
    • frank_drebin Lomatkooo chcial ja wyrzucic z samolotu ? ;) 18.10.08, 23:09
      haen1950 napisał:

      > ze strachu przed Kaczorkiem. Mają dokładną relację z pierwszej ręki.
      > To, co się dzieje, zostało dokładnie zaplanowane.


      Nie mow spiskowa teoria wszystkiego ? ;)
      • haen1950 Re: Lomatkooo chcial ja wyrzucic z samolotu ? ;) 19.10.08, 07:11
        Przecież piszę o zmowie mediów audiovideo, które wcale nie chcą
        konsumować smacznej gratki. Ktoś to zorganizował, zeby innym dać
        czas na działanie.

        Mogę sobie swobodnie wyobrazić, że trwają zakulisowe i gorączkowe
        rozmowy. Jedni chcą wybrnąć z sytuacji, inni ją wykorzystać
        maksymalnie.

        O ile dobrze pamiętam, to po wpadce Disco-Olusia na grobach
        katyńskich media też dostały kilkudniowej czkawki.
    • bush_w_wodzie jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 18.10.08, 23:44
      psychotropowych - to raczej nie moze byc prezydentem
      • porannakawa20 Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 18.10.08, 23:46
        bush_w_wodzie napisał:

        > psychotropowych - to raczej nie moze byc prezydentem
        On i jego służacy z pałacu uważają inaczej!

        Zwłaszcza wtedy może!
        • bush_w_wodzie Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 18.10.08, 23:52
          porannakawa20 napisała:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > psychotropowych - to raczej nie moze byc prezydentem
          >
          > On i jego służacy z pałacu uważają inaczej!
          >

          powiedzmy ze `on' w tej sytuacji ma wysoce zaburzona ocene sytuacji. a
          sluzacy... zgodnie z logika bycia sluzacymi podziwiaja te nowe psychotropowe
          szaty pierwszej osoby w panstwie

          >
          > Zwłaszcza wtedy może!
          >


          no ale one maja efekty uboczne. np moze sie zagalopowac i wypowiedziec wojne
          rosji. albo cos obiecac sarkozy'emu. albo sprobowac przylaczyc litwe do polski.
          albo oglosic sie napoleonem i elvisem w jednej osobie
          • m.c.hrabia Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 19.10.08, 00:04
            no z napoleonem i elvisem ,to jeszcze nie byłoby najgorsze,
            a;le jak się ogłosi chrobrym i koronuje to co zrobimy?
            • bush_w_wodzie Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 19.10.08, 00:12
              m.c.hrabia napisał:

              > no z napoleonem i elvisem ,to jeszcze nie byłoby najgorsze,

              > ale jak się ogłosi chrobrym i koronuje to co zrobimy?

              chrobrym wykluczone - bo musialby przyjac korone z niemiec

              ale lokietkem - niestety moze. no ale wtedy powinien sie - przynajmnie na
              pocztek - przeprowadzic do jaskini - co raczej nie wchodzi w gre. a swoja droga
              to korony by mu sie tez przydaly
          • kum.z.antalowki Koks na wzmocnienie i usztywnienie stanowiska? 19.10.08, 00:06
            mozna pakować, ale do czasu aż radocha z kolorowych snów prejdzie w stadium
            niekontrolowanej agresji i niespodziewania odbije się... np. stokrotkami...
            • bush_w_wodzie Re: Koks na wzmocnienie i usztywnienie stanowiska 19.10.08, 00:35
              kum.z.antalowki napisał:

              > mozna pakować,

              no ale przeciez tak czy inaczej sa skutki uboczne!


              > ale do czasu aż radocha z kolorowych snów prejdzie w stadium
              > niekontrolowanej agresji i niespodziewania odbije się... np.
              > stokrotkami...

              ja sie obawiam ze ta cala eskapada do brukseli to tylko zwiastun tego co sie
              moze zdarzyc jak jego genialni doradcy calkiem go rozchwieja

              no ale jesli juz koksowac - to kompleksowo. zapomnieli o anabolikach - i biedak
              nie dobiegl na czas :(
        • pit_44 Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 19.10.08, 00:15
          porannakawa20 napisała:
          > Zwłaszcza wtedy może!

          Pytanie, czy jest świadomy, że jest na tych środkach
          • etta2 Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 19.10.08, 00:18
            No bez przesady, to kto ma wiedzieć, jak nie on, że jest szprycowany
            i godzi się na to? Mamuska? Brat? A on, to jest ziele czy pRezydent?
            • pit_44 Re: jesli kaczynski naprawde jedzie na lekach 19.10.08, 00:29
              etta2 napisała:
              A on, to jest ziele czy pRezydent?

              Hm, nie prowokuj :)
    • ossey Re: A co na to zona Tuska? 19.10.08, 00:07
      ze maz ma prawo "odreagowac"...tylko mysle ze lepsza bylaby Doda.
      • bush_w_wodzie och! tusk lecial z kobieta w jednym samolocie! 19.10.08, 00:18
        zgroza. ale przynajmniej wiemy czemu lech kaczynski wracal czart-airem ;)

        ossey napisał:

        > ze maz ma prawo "odreagowac"...

        dla zony pewnie najwazniejsze ze on w ogole ma te mozliwosc

        > tylko mysle ze lepsza bylaby Doda.

        zostan pemierem to sobie bedziesz dobieral. jak jedrus lepper nie przymierzajac
        • woda.woda Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:24
          dzisiaj.
          Ze zczególnym uwzględnmieniem żony premiera i pani Olejnik.
          • bush_w_wodzie Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:30
            woda.woda napisała:

            > dzisiaj.
            > Ze zczególnym uwzględnmieniem żony premiera i pani Olejnik.

            mozliwe. tak swoja droga - smutne to. na marginesie: amerykanska monica-gate -
            aczkolwiek niesmaczna - to byla jednak jakby zdrowsza i bardziel normana niz ta
            nasza
            • woda.woda Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:32
              Z uwagi na osobę pana prezydenta? :)
              • bush_w_wodzie Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:36
                woda.woda napisała:

                > Z uwagi na osobę pana prezydenta? :)

                z uwagi na to jak jeden a jak drugi potraktowal swoja monice
                • woda.woda Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:37
                  Czyli trafiłam :)
                  • bush_w_wodzie Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:40
                    woda.woda napisała:

                    > Czyli trafiłam :)

                    no przeciez - trzeba jakiejs ostro podkoksowanej viagra (lub raczej
                    przedluzajaca sie abstynencja) wyobrazni zeby robic afere z faktu ze premier
                    przebywal na pokladzie jednego samolotu z autentycznym demonem w kobiecym ciele
                    (konkrentnie w ciele monici o.)
                    • woda.woda Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:52
                      Robić aferę...
                      Może to tylko zwykła zazdrość?
                      • bush_w_wodzie Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 00:58
                        woda.woda napisała:

                        > Robić aferę...
                        > Może to tylko zwykła zazdrość?


                        poczucie krzywdy i niesprawiedliwosci przede wszystkim. prezydent - taki
                        rycerski i pelen dobrych uczuc - a ta stokrotka (za przeproszeniem) nie dosc ze
                        uwaza ze brata mozna obrazac to jeszcze wraca z premierem co ma wilcze oczy i
                        sie chowal na podworku. no i doda tez jakas taka mila dla premiera (no i tu mamy
                        w dodatku pewna ambiwalencje - bo przeciez taka doda reprezentuje kulture niska
                        i ogolnie niemoralna - no ale jednak jakos szkoda niektorym ze woli demoralizowc
                        tuska a nie np nieskazitelny aktyw pisowski)
                        • woda.woda Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 01:02
                          Możesz mieć rację, szczególnie w kwestii ambiwalencji. Jeśli bowiem
                          rozważymy, że moralizują panie Szczypińska, Sobecka i Kempa
                          powstaje problem: czy lepiej być moralizowanym, czy wręcz
                          przeciwnie...
                          • bush_w_wodzie Re: Chyba pisiaki mają zlecenia na kobiety 19.10.08, 01:10
                            woda.woda napisała:

                            > Możesz mieć rację, szczególnie w kwestii ambiwalencji. Jeśli bowiem
                            > rozważymy, że moralizują panie Szczypińska, Sobecka i Kempa
                            > powstaje problem: czy lepiej być moralizowanym, czy wręcz
                            > przeciwnie...


                            wiesz jak to jest: prawdziwe zaslugi rodza sie dopiero w odpowiedzi na
                            rzeczywiste pokusy. no a oni na pewno sa pelni zapalu i bardzo chca sie
                            sprawdzic (w kwestii odpornosc rzecz jasna). w poprzedniej kadencji to
                            przynajmniej mieli renie sandre i danke z samoobrony - teraz co? taki ladunek
                            nieskazitelnosci im sie zupelnie marnuje :(
                            • woda.woda Że tak powiem... 19.10.08, 01:20
                              ... każdy ma pokusy na miarę swoich możliwości...
                              • bush_w_wodzie Re: Że tak powiem... 19.10.08, 01:29
                                woda.woda napisała:

                                > ... każdy ma pokusy na miarę swoich możliwości...

                                ... no ale jesli sie jednemu z drugim zdarzy pokusa powyzej mozliwosci to
                                dlaczego jej od razu ublizac?

                                taki zbynio dyktafon na przyklad - to z relatywnie kuszaca pokusa walczy juz od
                                trzech lat (z niewiadomym skutkiem) - a nie naublizal jej wcale

                                swoja droga zgodnie z twoja wysmienita (i empirycznie potwierdzona) regula - to
                                mozliwosci tuska sa tu calkiem calkiem - nawet w oczach pisowskiego aktywu (z
                                tym ze to troche podswiadomie)
                                • woda.woda Re: Że tak powiem... 19.10.08, 01:33
                                  Bo to chyba tak działa, że jeśli pokusa wyrasta ponad możliwości,
                                  to trzeba ją bejsbolem.
                                  • bush_w_wodzie Re: Że tak powiem... 19.10.08, 01:43
                                    woda.woda napisała:

                                    > Bo to chyba tak działa, że jeśli pokusa wyrasta ponad możliwości,
                                    > to trzeba ją bejsbolem.

                                    to zaiste dosyc nowatorska intepretacji maksymy oskara wilde'a:

                                    "Pogoń za piękną kobietą jest zawsze podniecająca."

                                    ... ale zeby z bejsbolem? albo co gorsza - macierewiczem?


                                    to ja w takim razie wole inna:

                                    "Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej."
                                    • woda.woda Re: Że tak powiem... 19.10.08, 01:45
                                      I tym pewnie różnisz się od Osseya, który tu to wszystko zaczął :)
                                      • bush_w_wodzie Re: Że tak powiem... 19.10.08, 02:03
                                        woda.woda napisała:

                                        > I tym pewnie różnisz się od Osseya, który tu to wszystko zaczął :)

                                        nie wiem czy ossey sie z tym zgodzi ale mnie sie ta konkluzja w tym kontekscie
                                        calkiem podoba :)

                                        dobranoc wodo
                                        • woda.woda Re: Że tak powiem... 19.10.08, 02:05
                                          dobranoc :)
          • kum.z.antalowki To znak, że PiSuar zaczął kampanię reelekcyjną 19.10.08, 00:44
            i - jak zwykle, w najgorszym możliwym stylu - próbuje zakrzyczeć swe wpadki i
            defekty felernej oferty.

            ---
            Istota kaczyzmu polega na wciąganiu społeczeństwa w proces moralnego
            nikczemnienia. Ośrodek decyzyjny daje swym agitatorom sygnał i przyzwolenie, że
            można nienawidzić, lżyć, pomawiać, donosić. I zachęca, że warto, że to się opłaca.
            • bush_w_wodzie kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 00:52
              kum.z.antalowki napisał:

              > i - jak zwykle, w najgorszym możliwym stylu - próbuje zakrzyczeć
              > swe wpadki i defekty felernej oferty.

              mysle ze nastepnym razem pan prezydent bedzie musial faktycznie zagrozic dodzie
              ze ja zalatwi - mysle ze premier z doda na pokladzie rzadowego tu naprawde moze
              zaburzyc mir domowy panstwa tuskow i wzbudzic poruszenie w narodzie
              • woda.woda Re: kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 00:54
                Dody by się bał.
                • bush_w_wodzie Re: kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 01:06
                  woda.woda napisała:

                  > Dody by się bał.

                  juz samo ich zestawienie rozbawilo mnie do lez :)))

                  ale swoja droga to on swoje akcje w brukseli poprowadzil brawurowo zgodnie z
                  recepta naszej wybitnej artystki:

                  >>
                  Każdy na początku wierzy że jest dla niego plan
                  Ktoś na górze gdzieś na chmurze nam narysował go
                  Matka zazdrość w ludziach płodzi gniew
                  On chce byś zawrócił z drogi swej

                  ref.Nie daj się
                  ludzie niech swoje myślą
                  Nie daj się
                  Z diabłem do piekła wyślą
                  Nie daj się
                  Warto być zawsze tylko sobą x2

                  2.Każdy na początku wierzy że jest dla niego plan
                  Ja do końca pragnę spełnić go
                  Chociaż cene znam
                  Matka zazdrość w ludziach płodzi gniew
                  On chce byś zawrócił z drogi swej

                  ref.Nie daj się
                  ludzie niech swoje myślą
                  Nie daj się
                  Z diabłem do piekła wyślą
                  Nie daj się
                  Warto być zawsze tylko sobą x2

                  >>

                  dotad bylo dobrze - ewidentnie sie nie dal

                  na koncu jednak troche zazgrzytalo

                  >>
                  3.Prosto ludziom w oczy patrz
                  Niewielu ma odwagę
                  Pozorami kryją twarz
                  <<

                  no bo jednak tuska od tylu poklepal
                  • woda.woda Re: kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 01:15
                    Tak, to działa na wyobraźnię :)

                    Nawet bardzo :)

                    ---
                    Upór bywa zaletą, ale czy warto upierać się przy tym, aby celem
                    było klepnięcie Tuska? Przecież mógł klepnąć go po godzinach, jeśli
                    lubi klepać...
                    • bush_w_wodzie Re: kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 01:38
                      woda.woda napisała:

                      > Tak, to działa na wyobraźnię :)
                      >
                      > Nawet bardzo :)
                      >

                      no wlasnie. za pozno sie zorientowalem - i jak teraz zasnac?


                      >
                      > ---
                      > Upór bywa zaletą, ale czy warto upierać się przy tym, aby celem
                      > było klepnięcie Tuska? Przecież mógł klepnąć go po godzinach, jeśli
                      > lubi klepać...


                      to nie jest takie proste. to nie bylo zwyczajne klepniecie tylko klepniecie
                      precendencyjne. to bylo urzedowe klepniecie senioralne ktore - w polaczeniu z
                      zaborem kluczowego mebla (stolka z tabliczka) mialo utwierdzic naszego
                      pierwszego obywatela na pozycji przywodcy stada (no - moze plemienia). widocznie
                      dla takiego klepniecia warto nawet zrobic z siebie glupka
                      • woda.woda Re: kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 01:40
                        > i jak teraz zasnac?

                        Szybko. Dobranoc :)
                        • bush_w_wodzie Re: kampania cokolwiek niedopracowana :( 19.10.08, 01:48
                          woda.woda napisała:

                          > > i jak teraz zasnac?
                          >
                          > Szybko. Dobranoc :)

                          latwo ci pisac... a jak mi sie przysnia? doda to byloby pol biedy... ale jak
                          bedzie duet albo co gorsza te drugi... solista???
            • woda.woda Co do stylu, 19.10.08, 00:53
              myślę, że jest on adekwatny do stylu elektoratu. A więc powinien
              być skuteczny.
              • kum.z.antalowki W kazdym człowiekunjest dobra strona i zła strona 19.10.08, 01:05
                Problem z PiSem polega na tym, że nie tylko odwołuje się do tego co w ludziach
                najgorsze, ale próbuje odwracać porządek moralny i "z szamba robić perfumę"
                • woda.woda Tak mówią. 19.10.08, 01:09
                  Ale skądinąd wiadomo, że - żeby mogło zaistnieć dobro, musi również
                  zaistnieć zło.

                  Odwrócić porządku moralnego się nie da. Ewolucja poszła za daleko.
                  Dlatego PiS jako stan umysłu skazany jest na marginalizację.
                  • kum.z.antalowki Niestety,w. XX dostarczył wielu dowodów, że się da 19.10.08, 01:25
                    i to na wiele lat. A - co gorsza - PiSuarowe ideolo do części tych koszmarnych
                    tradycji nawiązuje wprost

                    woda.woda napisała:

                    > Odwrócić porządku moralnego się nie da. Ewolucja poszła za daleko.


                    • woda.woda Tak. 19.10.08, 01:31
                      Ale chyba wiele wskazuje na to, że wiek XX czegoś jednak ludzi
                      nauczył.

                      W Polsce, którą zdemoralizowała wojna, która chowała się za żelazną
                      kurtyną, a i dwudziestolecie miała mocno nieciekawe PiSuarowe
                      ideolo jest jednak w znacznej mniejszości.
                      • kum.z.antalowki Re: Tak. 19.10.08, 01:50
                        woda.woda napisała:
                        > Co do stylu
                        > myślę, że jest on adekwatny do stylu elektoratu.
                        > A więc powinien być skuteczny.
                        --
                        > Dlatego PiS jako stan umysłu skazany jest na marginalizację.
                        • woda.woda Re: Tak. 19.10.08, 01:57
                          Skuteczny dla swojego elektoratu. Czyli dla tej mniejszości
                          Polaków, którzy mają odwrócony porządek rzeczy.

                          Tak jakoś miało to być...
                          • kum.z.antalowki Re: Tak. 19.10.08, 02:14

                            woda.woda napisała:

                            > Skuteczny dla swojego elektoratu. Czyli dla tej mniejszości
                            > Polaków, którzy mają odwrócony porządek rzeczy.
                            >
                            > Tak jakoś miało to być...

                            Zgoda, ale

                            woda.woda napisała:

                            > Odwrócić porządku moralnego się nie da. Ewolucja poszła za daleko.

                            to chyba Giertych senior miał rację, pisząc w swej broszurce, że ta ewolucja
                            jest chyba mocno przereklamowana

                            ---
                            "Wszystko już było, rzekł Ben Akiba, a co nie było śniło się chyba, trzeźwy,
                            urżnięty i rak i ryba, a świat się w kółko kręci, świat się... hopaj siup....”

    • silesius.monachijski6 A Heniu z Herrn Rhuske "pedaluje" 19.10.08, 00:42
      matol.a.rezydent napisała:

      > > dzisiaj. .., Yarka w Koleżanki-Kobiety bym nie wciągał;P
      >
      > „Czy panowie chodzili na piwo? Jasiński: - Tak, bywało. - Koleżanki? - To
      > akurat
      > z Jarosławem Kaczyńskim nie”.
      > media.wp.pl/kat,4892,wid,8191900,wiadomosc.html?ticaid=15fc4
    • jack_sparrow_pl Re: Olejnikowa wracała z Tuskiem 19.10.08, 09:45
      haen1950 napisał:

      > ze strachu przed Kaczorkiem.

      tak to tłumaczycie ?:)
    • prawieemeryt Dojrzewam 19.10.08, 13:24
      Ale lepiej późno niż wcale. Kaczkom i kaczystom nie ufałem nigdy.
      Platformistom w sposób zdecydowanie ograniczony, na zasadzie wyboru
      mniejszego zła. Teraz te resztki zaufania intensywnie ze mnie
      wyparowują. W PRL-u się wchowałem i życie w zasadzie przeżyłem i mam
      świadomość, że straconego czasu nie można odzyskać. I w tej sytuacji
      jedyną pociechą dla mnie jest rodząca się świadomość, że to już
      krócej niż dłużej. Ale co po drugiej stronie tęczy?
      • prawieemeryt Z czystej, ludzkiej, ziemskiej 19.10.08, 13:35
        logiki wynikałoby, że trafię tam na tę samą bandę. I to właśnie
        nazywa się piekło.
      • jacekm22 Re: Dojrzewam 19.10.08, 13:37
        Prawieemeryt powinienes sie modlic by ZUS nie pie ... al , a
        wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ze to jest tylko kwestia
        czasu ... jesli nie przeprowadzi sie zadnych reform ...
        Stosunek emerytow i rencistow do pracujacych na ich swiadczenia -
        najwyzszy w Europie ....
        • prawieemeryt Dopóki myślałem o tym 19.10.08, 14:14
          po cichutku sobie wmawiałem że się mylę. Brutalnie mnie sprowadziłeś
          na ziemię - nie tylko ja to widzę.
          • skrzat27 Olejnik wracala z Tusiem - zameldowala 19.10.08, 16:09
            o wykonaniu zadania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja