czy komercjalizacja = prywatyzacja?

21.10.08, 21:50
z wypowiedzi polityków SLD i PIS wynika że tak - czy zgadzacie się z
tym stanowiskiem?
    • don.kichote Re: czy komercjalizacja = prywatyzacja? 21.10.08, 22:02
      kamil.ran napisał:

      > z wypowiedzi polityków SLD i PIS wynika że tak - czy zgadzacie się z
      > tym stanowiskiem?

      "POguglaj", a wszystko stanie się jasnym!
    • wlodzimierz.ilicz A co kogo obchodzą niuanse nowomowy PO? 21.10.08, 22:07
      I tak wiadomo co chodzi Donaldowi T. Sawickiemu.
      • man_sapiens Re: A co kogo obchodzą niuanse nowomowy PO? 21.10.08, 22:11
        > I tak wiadomo co chodzi Donaldowi T. Sawickiemu.C\

        Chce odzyskać dla Sejmu 300zł od Kaczyńskiego?
      • pies_na_czarnych Re: A co kogo obchodzą niuanse nowomowy PO? 21.10.08, 22:19
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > I tak wiadomo co chodzi Donaldowi T. Sawickiemu.

        Oczywizda.
        :)))
    • frank_drebin Czlowieku przeciez to tylko zonglerka slowna lY- 21.10.08, 22:13
      beralow z PO, ktorzy jako "prawdziwi liberalowie" jak ognia boja sie slowa
      PRYWATYZACJA ;)))))
      • man_sapiens Re: Czlowieku przeciez to tylko zonglerka slowna 21.10.08, 22:17
        > beralow z PO, ktorzy jako "prawdziwi liberalowie" jak ognia boja sie slowa
        > PRYWATYZACJA ;)))))

        Na szczęście bolszewicy z PiSu raz zdobytego socjalizmu nie oddadzą. Czerwona
        "prawica".
        • frank_drebin A tu akurat nie o tym watek kto jaka prawica. Zre- 21.10.08, 22:21
          szta z PO taka prawica jak z koziej .....y rajzentasz.
          man_sapiens napisał:

          > > beralow z PO, ktorzy jako "prawdziwi liberalowie" jak ognia boja sie slow
          > a
          > > PRYWATYZACJA ;)))))
          >
          > Na szczęście bolszewicy z PiSu raz zdobytego socjalizmu nie oddadzą. Czerwona
          > "prawica".
        • xenocide Po raz kolejny PO siegnela po zdobycze socjalizmu 21.10.08, 22:24
          Komunisci w PRL jak chcieli sprzedawac towar po tych samych cenach co
          prywaciarze czyli po cenach wolnorynkowych wprowadzili sklepy komercyjne.
          Dzis to samo robi PO ze sluzba zdrowia.
          • pies_na_czarnych Re: Po raz kolejny PO siegnela po zdobycze socjal 21.10.08, 22:35
            xenocide napisał:

            > Komunisci w PRL jak chcieli sprzedawac towar po tych samych
            cenach co
            > prywaciarze czyli po cenach wolnorynkowych wprowadzili sklepy
            komercyjne.
            > Dzis to samo robi PO ze sluzba zdrowia.
            >
            >

            Dziecino. Komercyjne ceny to byly ceny relne. Placiles za dobry
            towar. Jezeli nie chciales, aby rzad doplacal do twojego schabowego
            to nie musiales stac w kolejkach.
            • xenocide Re: Po raz kolejny PO siegnela po zdobycze socjal 21.10.08, 22:39

              Wedlug PO teraz ma byc dokladnie to samo. Za wizyty u lekarza beda obowiazywac
              ceny realne ale zawsze bedzie mozna zrezygnowac jak kogos nie bedzie stac.
              • man_sapiens Re: Po raz kolejny PO siegnela po zdobycze socjal 21.10.08, 22:43
                > Wedlug PO teraz ma byc dokladnie to samo. Za wizyty u lekarza beda obowiazywac
                > ceny realne ale zawsze bedzie mozna zrezygnowac jak kogos nie bedzie stac.

                Gdzie to znalazłeś? Z której projektowanej ustawy to wynika?
              • pies_na_czarnych Re: Po raz kolejny PO siegnela po zdobycze socjal 21.10.08, 22:44
                xenocide napisał:

                >
                > Wedlug PO teraz ma byc dokladnie to samo. Za wizyty u lekarza beda
                obowiazywac
                > ceny realne ale zawsze bedzie mozna zrezygnowac jak kogos nie
                bedzie stac.
                >

                Wolisz zebraczy chleb?
        • 1normalnyczlowiek POlszewickie POmioty wszystko zrobią,by zakłamać 21.10.08, 22:31
          man_sapiens napisał:Na szczęście bolszewicy z PiSu raz zdobytego socjalizmu nie
          oddadzą. Czerwona "prawica".

          ---> ... rzeczywistość i by przyPOdobać się wsiokom, którym zalegają kupę ... forsy.
    • basia.basia Nie! 21.10.08, 22:26
      Komercjalizacja to etap przejściowy do prywatyzacji, która nastąpić nie musi.
      Zakładam, że jeśli jakiś samorządowy szpital oddany w prywatny zarząd będzie
      działał dobrze to nie ma powodu, żeby go prywatyzować natomiast złe działanie
      może się skończyć upadłością
      i sprzedażą (właściciel czyli samorząd będzie decydował o losie
      takiego szpitala).
      Zakładam, że jeśli szpital okaże się być źle zarządzanym i workiem bez dna to
      wyjściem racjonalnym będzie decyzja o drakońskich środkach naprawczych.
      • 1normalnyczlowiek Tzn.jak dogadam się z kumplami-prezesem i sydykiem 21.10.08, 22:36
        basia.basia napisała: Nie! natomiast złe działanie
        > może się skończyć upadłością i sprzedażą (właściciel czyli samorząd będzie
        decydował o losie takiego szpitala).

        ---> ... to prezes doprowadzi do bankructwa a ja kupię od syndyka za
        przysłowiową złotówkę cały szpital wraz z gruntami i sprzętem?
        Ciiii ... a później w ramach miłości cudownie im się odwdzięczę... :)
        • man_sapiens Re: Tzn.jak dogadam się z kumplami-prezesem i syd 21.10.08, 22:45
          > ---> ... to prezes doprowadzi do bankructwa a ja kupię od syndyka za
          > przysłowiową złotówkę cały szpital wraz z gruntami i sprzętem?
          > Ciiii ... a później w ramach miłości cudownie im się odwdzięczę... :)

          A czy teraz jest inaczej? Jedyna różnica to ta, że teraz nie będziesz się
          odwdzięczać syndykowi.
          • 1normalnyczlowiek Oczywiście,że na razie jest zupełnie inaczej wobec 21.10.08, 23:11
            man_sapiens napisał: A czy teraz jest inaczej? Jedyna różnica to ta, że teraz
            nie będziesz się odwdzięczać syndykowi.

            ---> ... publicznych obiektów. Ustawowo jest niemożliwe, by wykupić cały szpital
            za długi i zrobić z nim, co się tylko podoba.
            Owszem, komornik może w nieskończoność wyciągać pieniądze ...
      • pies_na_czarnych Re: Nie! 21.10.08, 22:43
        basia.basia napisała:

        >

        Co rozumiesz/rozumiecie przez pojecie szpital?
        Z tego co czytam dla wiekszosi pojecie to oznacza budynek i grunt,
        ktore podobno sa wlasnoscia narodowa.
        Nikt nie patrzy w przyszlosc. Przeciez za jakis czas te budynki
        straca na wartosci i nikkt nie bedzie chcial ich kupic. Tak samo
        urzadzen. Grunt? Zalezy od lokacji, moze z czasem bardzo wzrosnac na
        wartosci, ale w takich wypadkach nikt nie bedzie chcial/mogl budowac
        tam szpitali. Sami widzicie, ze lepiej zaczac od nowa. Pozwolic
        szybko na zmiany i isc ku lepszemu.
        • 1normalnyczlowiek Wybiórczo coś czytasz :))) 22.10.08, 00:17
          pies_na_czarnych napisała: Z tego co czytam dla wiekszosi pojecie to oznacza
          budynek i grunt, ktore podobno sa wlasnoscia narodowa.

          ---> "Zapomniałaś" o wyposażeniu szpitali, który łaskawie chcą za złotówkę
          przejąć wsiowi przewalacze ... A tam jest sprzęt i Jurka Owsiaka i i z innych
          społecznych akcji zakupiony.
          To może "ktoś" też "zapomni" tak jak ty a ja wezmę np. Bioton? :)
    • man_sapiens Re: czy komercjalizacja = prywatyzacja? 21.10.08, 22:37
      PiSowi zależy tylko na jednym - żeby każdą poważną debatę sprowadzić do
      wykrzykiwania populistycznych haseł. Tak jest też z tą "prywatyzacją". Nie
      wszystko podoba mi się w projektach ustaw PO - IMO nie idą dość daleko i nadal
      to nie pacjent miałby decydować który szpital dostanie pieniądze za jego
      leczenie, ale NFZ (limity).
      Postanowiłem skonfrontować to, co proponuje PO z pomysłami PiSu na poprawę
      służby zdrowia. Szukałem, szukałem długo i co znalazłem? Pomijam pomysły Religi
      z początku jego ministrowania - bo przewidywał prywatyzację wszystkiego i musiał
      to porzucić, bo poza tym że idiotyczne, to nie pasowało do bolszewizmu PiSu. No
      i jedyne co znalazłem, to podniesienie składki. Czyli jeszcze bardziej odkręcić
      kran, z którego leje się woda do dziurawej beczki. Może wiecie coś o innych
      konkretnych pomysłach PiSu?
      • 1normalnyczlowiek I znowu udowodniłeś,żePO nie ma pomysłu na poprawę 21.10.08, 22:45
        man_sapiens napisał: Może wiecie coś o innych konkretnych pomysłach PiSu?

        ---> ... funkcjonowania opieki zdrowotnej. Nie potrafisz podać ani jednego
        konkretnego rozwiązania, więc posługujesz się sloganami w stylu: "... i będą nas
        wspaniale leczyli w wspaniałych szpitalach jeszcze wspanialej zarabiający
        lekarze..."
        Nie potrafisz, mimo że już tę ustawę PRZEGŁOSOWANO!!! :)))
        • man_sapiens Re: I znowu udowodniłeś,żePO nie ma pomysłu na po 21.10.08, 22:51
          > ---> ... funkcjonowania opieki zdrowotnej. Nie potrafisz podać ani jednego
          > konkretnego rozwiązania, więc posługujesz się sloganami w stylu: "... i będą na
          > s
          > wspaniale leczyli w wspaniałych szpitalach jeszcze wspanialej zarabiający
          > lekarze..."
          > Nie potrafisz, mimo że już tę ustawę PRZEGŁOSOWANO!!! :)))

          Cy ty czytałeś mój post i na niego odpowiadasz? Pokaż mi :slogany w stylu..." w
          moim wpisie, czekam z niecierpilwością.
          • 1normalnyczlowiek I znowu udowodniłeś,żePO nie ma pomysłu na po 21.10.08, 23:18
            man_sapiens napisał: Pokaż mi :slogany w stylu..." w moim wpisie, czekam z
            niecierpilwością.

            ---> Choćby tu sugerujesz, że w projekcie ustawy są jakieś "daleko idące"
            rozwiązania a mówisz o tym czego nie ma ...:

            "Nie wszystko podoba mi się w projektach ustaw PO - IMO nie idą dość daleko i
            nadal to nie pacjent miałby decydować który szpital dostanie pieniądze za jego
            leczenie, ale NFZ (limity)."
            Kopacz też mówi, że wreszcie pieniądze pójdą za pacjentem, ale nie potrafi
            wyjaśnić na czym polega różnica w funkcjonowaniu tej ustawy, która spowoduje, że
            "wreszcie pójdą ..."
            • etta2 Re: I znowu udowodniłeś,żePO nie ma pomysłu na po 21.10.08, 23:39
              Alboś kiep, albo zupełnie nic nie rozumiesz, na jedno wychodzi.
              Odpowiedz na podstawowe pytania:
              1. czy obecny stan sł. zdrowia jest zadawalający?
              2. czy ładowanie kasy do wora bez dna - czym jest obecny system -
              uważasz za właściwy?
              3. czy nie uważasz, że WŁAŚCICIEL jest najlepszym z mozliwych
              zarządcą majątku szpitalnego, wszystko jedno czy Kowalski czy Rada
              Miasta X?
              Stań się w końcu NORMALNY, a nie spadem księżycowym.
              • 1normalnyczlowiek Najlepszym z możliwych zarządcą majątkuszpitalnego 21.10.08, 23:49
                etta2 napisała: 3. czy nie uważasz, że WŁAŚCICIEL jest najlepszym z mozliwych
                zarządcą majątku szpitalnego, wszystko jedno czy Kowalski czy Rada Miasta X?

                ---> ... jest odpowiednio wynagradzany, ale i odpowiednio karany dyrektor
                szpitala, znający się zarówno na procedurach medycznych jak i na sprawach
                ekonomicznych.
                Kopacz kłamie mówiąc, ze po piwnicach stoi nie wykorzystany wartościowy, wysoko
                specjalistyczny sprzęt. Kłamie, bo jeśli tak gdzieś było, to od razu powinien
                wylecieć dyrektor/menadżer ... albo ona. Chyba że ona namawia do takiego
                marnotrawstwa więc powinna nią zająć się prokuratura.

                > Stań się w końcu NORMALNA, a nie spadem księżycowym.
                • etta2 Re: Najlepszym z możliwych zarządcą majątkuszpita 21.10.08, 23:55
                  Odpowiedź na poziomie (nie)normalsa: co mi zrobisz, jak mnie
                  złapiesz....
                  Spadaj kretynie, nie warto z tobą gadać, jesteś walnięty i to zdrowo.
                  Zadałam 3 pytania, odpowiedziałes choćby na jedno?
                  A co proponujesz, by dyrektor szpitala był świetnym zarządcą? Bacik
                  kaczora? Trzeba być doprawdy zdrowo walniętym, by wierzyć, że
                  zastraszanie jest metodą na prawidłowe funkcjonowanie CZEGOKOLWIEK.
                  Na pastucha nadajesz się świetnie, tam tylko bata potrzeba....
                  • 1normalnyczlowiek Dwa pierwsze pytania skierowałaś do głuPOlków :) 22.10.08, 00:11
                    etta2 napisała: Zadałam 3 pytania, odpowiedziałes choćby na jedno?

                    ---> ... Niech na nie oni ci odpowiedzą, skoro ty nie znasz na nie odpowiedzi! :)))

                    ---> A tu się bawisz w Niesiołowskiego:
                    > Odpowiedź na poziomie (nie)normalsa: co mi zrobisz, jak mnie złapiesz....
                    Spadaj kretynie, nie warto z tobą gadać, jesteś walnięty i to zdrowo.

                    > Trzeba być doprawdy zdrowo walniętym, by wierzyć, że
                    > zastraszanie jest metodą na prawidłowe funkcjonowanie CZEGOKOLWIEK.
                    ---> Jak widać wystarczy być PeOwcem, by nie odróżniać zastraszania od
                    świadomosci odpowiedzialności za własne działania.

                    > Na pastucha nadajesz się świetnie, tam tylko bata potrzeba....

                    ---> Jaką odpowiedzialność poniosła choćby Kopacz albo Chlebowski za błędy w
                    zarządzaniu, które doprowadziły do ogromnych zadłużeń?
                    Mówisz, że bat by poskutkował na nich? :)
            • man_sapiens Re: I znowu udowodniłeś,żePO nie ma pomysłu na po 22.10.08, 00:24
              > man_sapiens napisał: Pokaż mi :slogany w stylu..." w moim wpisie, czekam z
              > niecierpilwością.
              >
              > ---> Choćby tu sugerujesz, że w projekcie ustawy są jakieś "daleko idące"
              > rozwiązania a mówisz o tym czego nie ma ...:
              >
              > "Nie wszystko podoba mi się w projektach ustaw PO - IMO nie idą dość daleko i
              > nadal to nie pacjent miałby decydować który szpital dostanie pieniądze za jego
              > leczenie, ale NFZ (limity)."

              Znowu czytałeś jakiś inny wpis, pewnie nawet z innego wątku, a komentarz
              dopisujesz do mojego. Chyba, że ty tak jak pis - nie ważne, co kto powiedział,
              odpowiedź masz już od dwóch dni gotową.
              Co złego w tym, że piszę o tym, czego mi w ustawie brakuje?
              Mam wrażenie, że nie znasz polskiego wystarczająco, żeby zrozumieć co napisałem,
              więc piszę jeszcze raz, może inne sformułowanie tego samego jakoś ci pomoże. A
              więc tak:
              Nie podoba mi się, że ustawy PO nie idą dość daleko. Dokładniej: nie znajduję w
              nich mocnych gwarancji na to, że to pacjent będzie decydował w którym szpitalu
              będzie się leczył, czyli komu kasa chorych będzie płacić za jego leczenie. W
              obecnym systemie decyduje o tym bardziej NFZ poprzez tzw. limity i to jest IMO
              głównym źródłem zła w szpitalach.
              Miałem - płonną - nadzieję, że odpowiednie rozwiązania znajdę w konkurencyjnym
              projekcie PiSu. Ale takiego projektu nie ma. Przez dwa lata rządzenia i prawie
              rok bycia w opozycji PiS nie wypracował żadnej koncepcji zmian w finansowaniu
              służby zdrowia. Jedyne co wymyślił Religa, to zwiększenie składki, czyli
              zabieranie nam jeszcze więcej pieniędzy i wyrzucanie ich w błoto (czyli
              szpitale). Forma własności szpitali, z której PiS zrobił teraz hasło
              propagandowe pozbawione treści, jest przy tym drugorzędna. A swoją drogą mam
              wrażenie, że komercjalizacja jest rozsądna, bo zadłużanie szpitali przestaje być
              dla ich dyrekcji bezkarne. Tyle, że to nie ma istotnego znaczenia dla sprawy, a
              tylko dla PiSu jest nośnikiem populistycznej propagandy.

              Czy tym razem capisci?
    • marija.bar Re: czy komercjalizacja = prywatyzacja? 22.10.08, 08:59
      tak w wykonaniu PO to jest równoznaczne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja