haen1950
22.10.08, 14:02
"To o 3 punkty procentowe więcej niż na początku października.
Partię Jarosława Kaczyńskiego popiera dwukrotnie mniej wyborców - 20
procent. Dokładnie takie samo poparcie PiS miało dwa tygodnie
wcześniej. I tylko te dwie partie wprowadziłyby swoich
przedstawicieli do Sejmu. Przy takim układzie sił partia Donalda
Tuska zdobyłaby 311 mandatów, a więc mogłaby odrzucać weto
prezydenta i nawet zmienić konstytucję. PiS-owi przypadłoby w
udziale 147 miejsc w Sejmie."
Taki jest sondaż Łrzepy. Pomimo, że to załgana, pisowska gazetka, to
szanse na pozbycie się postkomuchów z sejmu są wielkie. Szczyl
Napie.rdalski trzęsie całym państwem i wszystkimi obywatelami ze
swym czteroprocentowym poparciem.
Tusk wkrótce ma rozmawiać z Kaczorem. W ich wspólnym interesie leżą
wcześniejsze wybory. Także w interesie państwa. Taka okazja zdarza
się raz na pokolenie.