porannakawa20
27.10.08, 20:32
Gdy konwersacja na tym obiedzie zacznie dotyczyć spraw niezrozumiałych dla
Lecha Kaczyńskiego ten w trakcie zupy się wycofa i poprosi do stołu Tuska aby
konwersację i zupę dokończył?
Pogięło Kaczyńskiego Lecha?
Jak on to sobie wyobraża?
A może zarządzi, aby przy zupie nie dyskutować?
Zje spokojnie i potem to już Tus po obiedzie ma się włączyć.
A Kaczyński zaliczy obiat?