Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce?

28.10.08, 03:05
Co jakis czas to slysze - to jakies samozwancze czy juz taka funkcja jest
ustanowiona?
Pochodzi z wyboru czy nominacji?
Kaczynski Lech bardzo czesto uzywa tego w stosunku do siebie.
Glowa panstwa czy chciejstwo?
Zmienic Konstytucje?
    • wanda43 Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 05:25
      Uzurpacja raczej i marzenie o wladzy absolutnej.
    • tacx Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 06:48
      > Kaczynski Lech bardzo czesto uzywa tego w stosunku do siebie.

      zapomina o przymiotniku... durna
      oczywistą oczywistością jest że takiego czegoś w Polszcze nie ma. I jest
      kolejnym najoczywistszym dowodem na to że głowa pusta w meglomanii i chorych
      wizjach własnej roli w dziejach swiata zapętliła się tak bardzo ze traci
      poczucie rzeczywistości bo o poczuciu prawdomówności zapomniała już dawno
      • l.george.l Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 10:45
        tacx napisał:

        [...]
        > zapomina o przymiotniku... durna
        [...]

        W słowniku eufemizmów wolskich pod redakcją pisdackich spindokrtorów określenie
        durna, durny zastępuje się przymiotnikiem najwyższa, najwyższy. Niestety,
        jeszcze przez najbliższe dwa lata wszyscy musimy studiować wolską filologię, by
        pojąć otaczającą nas rzeczywistość.
    • sandrom Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 08:14
      Chęć uszczęśliwiania społeczeństwa za wszelką cenę swoją osobą bierze górę nad
      rozsądkiem i rozumem.Co do pojemności tej głowy- mam wiele zastrzeżeń.
    • zapijaczony-ryj Za często używa- powinno być 28.10.08, 08:15
      porannakawa20 napisała:

      > Co jakis czas to slysze - to jakies samozwancze czy juz taka funkcja jest
      > ustanowiona?
      > Pochodzi z wyboru czy nominacji?
      > Kaczynski Lech bardzo czesto uzywa tego w stosunku do siebie.
      > Glowa panstwa czy chciejstwo?
      > Zmienic Konstytucje?
    • prawieemeryt to nie funkcja 28.10.08, 08:37
      to kacza fanaberia.
      • zebatek Jak sama nazwa wskazuje, 28.10.08, 09:15
        Jak sama nazwa wskazuje, Głowa Państwa składa się z dwóch półgłówków.
        • etta2 Re: Jak sama nazwa wskazuje, 28.10.08, 10:18
          Jeśli jest głowa, to pewnie też można znaleźć doopę? Spocony
          Kamiński pasuje?
          • kum.z.antalowki Od pewnego czasu polska głowa jest dwugłowa 28.10.08, 12:49
            I nawet jeśli jedna połowa, np. z powodu odlotu, traci fizyczny kontakt z drugą
            częścią owego zjawiska - to jednak, dzięki ścisłej łączności telefonicznej, nie
            następuje całkowite i definitywne wydechnięcie państwowego ducha...

        • replique :)) 28.10.08, 13:11
          Dobre!!
    • paczula8 Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 13:15
      porannakawa20 napisała:

      > Co jakis czas to slysze - to jakies samozwancze czy juz taka
      funkcja jest
      > ustanowiona?
      > Pochodzi z wyboru czy nominacji?
      > Kaczynski Lech bardzo czesto uzywa tego w stosunku do siebie.

      pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82owa_pa%C5%84stwa
      pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82owa_pa%C5%84stwa#G.C5.82owy_pa.C5.84stw_.C5.9Bwiata


      mnie tego uczono w szkole, Ciebie nie?
      • boblebowsky Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 13:23
        Żeś się nadęła niczym sam Lesio, nasz łeb państwowy co to tylko czekać
        aż będzie o sobie w trzeciej osobie mówił. Kaczyńska żenua.
        Tak samo to adekwatne jak mówienie do każdego lekarza doktorze i doi każdego
        nauczyciela profesorze.
        • paczula8 prezydent jest głową państwa 28.10.08, 13:27
          takie są fakty,
          a z faktami się nie dyskutuje.
          • replique Doprawdy??? n/t 28.10.08, 14:08

          • porannakawa20 Re: prezydent jest głową państwa 29.10.08, 17:55
            paczula8 napisała:

            > takie są fakty,
            > a z faktami się nie dyskutuje.

            Jedna połowa głowy na negocjacjach.
            Druga połowa na telefonie?
        • wanda43 Re: Glowa Panstwa to jakas nowa funkcja w Polsce? 28.10.08, 13:46

          > Żeś się nadęła niczym sam Lesio, nasz łeb państwowy co to tylko czekać
          > aż będzie o sobie w trzeciej osobie mówił.

          Narazie zaczął o bracie mowic prezez.
          ---------------------------------------------------
          Ciii! Diabeł spiii!
      • replique Dzięki za linka... :) 28.10.08, 14:06
        Sama przeczytaj (jeszcze raz?) do czego linek prowadzi...

        "Przywództwo to dowodzenie, kierowanie; przywódcą jest ktoś, kto
        potrafi mobilizować ludzi i zasoby w celu realizacji jakichś
        wyznaczonych przez siebie celów. Przywództwo ma charakter
        nieprzymusowy. Przywódca używa np. pochwał, perswazji, składa
        obietnice czy wystosowuje propozycje programowe. W sprawowaniu
        władzy występuje natomiast przymus. W latach 80. Lech Wałęsa był
        przywódcą, pomimo że nie posiadał formalnej władzy, a Wojciech
        Jaruzelski sprawował władzę, ale nie był przywódcą. Przywództwo
        głowy państwa jest legitymizowane przez suwerena. W Polsce prezydent
        posiada wystarczające podstawy konstytucyjne, by być przywódcą:

        wybory powszechne – silna legitymizacja,
        autorytet osoby prezydenta,
        styl prezydentury (przywódca, gdy zdoła zjednać sobie szerokie
        rzesze społeczne).
        Trzy rodzaje przywództwa głowy państwa:

        w ramach egzekutywy (Francja, Rosja),
        prezydent jako przywódca narodu (autentyczny lider społeczny – Juan
        Perón),
        prezydent jako przywódca obozu politycznego lub partii."

        Gdyby była taka możliwość, to bym ci popodkreślał... :)
        Ale ad rem: Cóś takiego jak "głowa pństwa", w oficjalnym języku
        (prawnym, dyplomatycznym...) nie istnieje - zwyczajowo określa się
        tak prezydenta, choć nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek zdobył się
        na określenie "tête d'état" - "głowa państwa" przy jednoczesnym
        użyciu określenia "tête de l'église" - "głowa kościoła"...
        Jest to więc określenie czysto figuratywne, mające tylko wtedy swój
        sens, kiedy idzie w parze z dużym poparciem obywateli... :))
        "pan prezydęt" go nie ma i robi wszystko, żeby go nie mieć,
        zatem ... bardziej na miejscu, byłoby określenie "doopa państwa"...
        i jako, że prawdziwa cnota krytyk się nie boi... można się
        spodziewać procesiku jak pewien cieszynianin...
        • kum.z.antalowki Re: Dzięki za linka... :) 01.11.08, 04:07
          Och, replique, jesli lubisz linki, to masz jeszcze jeden. Do głowy państwa w
          kokilce.


          blindspot.blox.pl/resource/kaskap.jpg
    • skamek Poczytaj sobie chociażby w necie i nie ośmieszaj 01.11.08, 08:44
      się.
    • zapijaczony-ryj Głowa, głową, ale co z szyjOM? 01.11.08, 08:48
      W Klarysewie obecnie zatrudniona
      • kawusia_z_palacu Głowa to nadużycie semant. A kichy państwa? To co? 01.11.08, 13:42

        Na miłosć boską nie zapominajmy też o majestacie "przewodu pokarmowym państwa" -
        który przecież wywiera tak niebanalny wpływ na politykę krajową i zagraniczną,
        ze niech sie głowa schowa. O butelkach wina wypitych "dla dobra narodu". O
        sukcesach w walce o luncze, obiatki i kolacyjki. O zakrapianych balach-galach
        i... dyspepsyjkach. Oczywista oczywistość - dyspepsjach państwa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja