dobre i złe strony spotkania Tusk -Jarosław K

28.10.08, 07:22
dobrze ,że Tusk postanowił się rozmówić z faktycznym decydentem w pałacu
prezydenckim
źle zaś -że dzięki temu legitymizuje się antypolską i antyspołeczną
politykę PIS
    • wanda43 Re: dobre i złe strony spotkania Tusk -Jarosław K 28.10.08, 07:31
      Nadprezydent po spotkaniu byl jakis odmieniony, mniej napastliwy, jakby
      przygaszony i co najdziwniejsze - mowil Dornem.
      ---------------------------------------------------
      Ciii! Diabeł spiii!
      • rickky Re: dobre i złe strony spotkania Tusk -Jarosław K 28.10.08, 09:05
        wanda43 napisała:

        > Nadprezydent po spotkaniu byl jakis odmieniony, mniej napastliwy, jakby
        > przygaszony i co najdziwniejsze - mowil Dornem.
        > ---------------------------------------------------
        > Ciii! Diabeł spiii!

        Kolka minut wcześniej obejrzał konferencję Premiera, więc miał przykład, jak się
        zachować.
        A na poważnie, to wydaje się, że jakiś przełom w PiSie zaczyna następować. Być
        można Jarosław K. zorientował się, że dotychczasowy styl uprawiania polityki nie
        prowadzi do niczego dobrego i zmienił nawyki. I jest to chyba ostatnia deska
        ratunku dla tej partii ...
        • pies_na_czarnych Re: dobre i złe strony spotkania Tusk -Jarosław K 28.10.08, 09:09
          > prowadzi do niczego dobrego i zmienił nawyki

          Przyczail sie na jakis czas. Nawykow wilka nie zmienisz.
        • etta2 Re: dobre i złe strony spotkania Tusk -Jarosław K 28.10.08, 09:10
          Eee tam, nawyków się tak łatwo nie zmienia. Kaczor nadal mysli, że
          rządzi i usiłował przekonać Tuska do większego deficytu, odejścia od
          chęci na ojro, zarzucenia reformy zdrowia. Akurat wszystkie te
          sprawy, które są kluczowymi dla rozwoju gospodarczego i wyjścia z
          marazmu w niektórych branżach (SZ). Tyle, że bezskutecznie usiłował.
Pełna wersja